Jeśli dźwięk Ci się podoba i słuchasz regularnie, to się nie marnują. Im mniejsze kolumny, tym głośniej muszą grać, żeby wypełnić dźwiękiem pomieszczenie. Duże robią to łatwiej. Rzecz w tym, żeby się nie dusiły w pokoju i żeby przekroczyć próg głośności, przy którym ich dźwięk się otwiera (zależny od konkretnego modelu kolumn i wzmacniacza). Ale rozumiem, że nie masz z tym problemu.
Kolegi nie ma co słuchać - chyba, że zechce zafundować Ci nowy zestaw stereo.
Dużo radości z muzyki, Wesołych Świąt i dobranoc.
@Darekf Świetny pokój i zacny sprzęt. Jedynie co bym zmienił, to lapka sprzed twarzy wyrzucił i zmniejszył ilość światła. Lubię słuchać w mocnym zaciemnieniu, najlepiej przy świecach, więc laptop świecący w facjatę tylko wkurza i rozprasza. Ale to tylko moje "widzimisię".
Też mam swoją jaskinię 24 m2 na wyłączność. Też mam skosy i bawię się z akustyką. Czasy są jakie są i zostaje mi obracanie się wokół sprzętu i adaptacji "budżetowych", ale z tym i nawet przy moim laickim słuchu widzę, że odpowiednie ustawienie sprzętu i choćby minimalna adaptacja akustyczna robią meeega robotę.
Super to wygląda.