Zmienił się skład, nowy perkusista, czy to słychać to już musi sobie każdy ocenić.
Btw. Spięty byl w streamingu już tydzień temu. Raz przesłuchane, ale chyba bywało lepiej. Tzn. nie jest źle, ale nic w głowie mi nie zostało. Muszę do tej płyty wrócić.
Po 14 dyniowym pobycie w szpitalu .włączyłem yamke i może nie moc ale sygnatura dźwięku jest nie ta .....może 356 wystarczy?jaka będzie zmiana w brzmieniu klipschow na rzecz nada czy 356 i 375 to podobny dźwięk?jak to ma się na tle yamahy.chcialbym delikatnie mniej góry trochę więcej środka i basu
Tak, Mullardy są raczej dla basolubów, choć i pozostałe części pasma mają dobre. Warunek - oryginalne. Jednak , Koledzy, przy poszukiwaniach zwracajcie uwagę na wszechobecne ostatnio rosyjskie Mullardy za cene ok 15-20 GBP i nie porównujcie ich do powyższych opisów. To lampy na poziomie zaledwie EH, a nawet niżej. Oryginalne Mullardy to obecnie zabawa dla majętnych poszukiwaczy. Ze swej strony proponuję Amperexy BB. Uważam, ze te lampy zapewniają wszystko, co potrzebne, podane w bardzo kulturalny i delikatny sposób.