Skocz do zawartości

audiowit

Uczestnik
  • Zawartość

    9 635
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez audiowit

  1. Jest mowa, bo niektórzy kupują do testowania i po miesiącu odsprzedają. Jak się rynek kumpli, znajomych nasyci to trafiają na O I A.
  2. Nie wiem co z Pana za audiofil ale jeszcze 10, 15 lat temu te infinity wypadały nawet z lodówek.
  3. Ls50 polecałem już z Moby Dick za czasów... dawnych. Uważam je za bardziej udane niż R300 czy R3. A od pewnego czasu już nie polecam niczego wogóle. Przyglądam się tylko. I jeszcze jedna sprawa, bo padła tu kwota 2000zł. Tak 2000 to najniższa kwota za używki z pierwszych lat produkcji, okazyjnie. Najnowsze Mety kosztują 5.5 jeśli mnie pamięć nie myli. No dobra, widzę już cenę na poziomie 5.1kzł
  4. A od kiedy to kolumny schodzą niżej w typowych pokojach odsłuchowych? Schodzą tak samo. Pokój jest pasywny. To, że pomieszczenie podbija niektóre pasma nie daje producentowi kolumn prawa żeby mydlić oczy mało gramotnym klientom. Co w takim razie z kolumnami z zejściem do 28hz przy liniowej charakterystyce? " typowy pokój odsłuchowy podbija 28 Hz o.... No wlaśnie 30dB? 60db? Trzeba przyjąć po prostu, że ls50 gra w sposób podobny do ls3/5 tyle, że wraz z rozwojem techniki i wiedzy posiadają szerszy zakres przenoszenia ale nie przypisywać im ponadnaturalnych właściwości i problem z głowy. Do tego, dobre strojenie, niewielkie zniekształcenia i mamy dobry monitor. Wszyscy wiedzą, że monitory ( nie mówię o dużych monitorach podlogowych) nie mają najniższej oktawy i jest myślę ok.
  5. OT, to. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, niech jeszcze raz przeczyta powyższy wpis. Ls 50 są dobrymi monitorami w swojej cenie i swoich gabarytach. O hiendzie nie ma tu mowy. Elektrownia jest tu potrzebna. Jeśli ktoś twierdzi inaczej niech po prostu spróbuję. Jest wręcz odwrotnie. Renesansów słuchał każdy lub przynajmniej o nich słyszał średnio interesujący się audio. Ls3/5 są w sumie żadsze już u nas, a za oceanem to już napewno. Oczywiście mówimy o porównaniu 2 całkowicie różnych konstrukcji, no ale żeby sprawiedliwości stało się zadość.
  6. Ale jak porównasz porównywalne populistyczne wątki na AS to szału nie ma. Przecież wiadomo, że taki wątek jak ten będą odwiedzane. Leży to w mentalności żeby jatrzyć lub wmawiać ludziom, że przepłacili typowe w naszym narodzie. Należy raczej się smucić niż cieszyć.
  7. Słusznie zablokowany. Jako kopia wielu z Audiostereo i tak jest mało odwiedzany.
  8. No i co teraz powiesz Kraft? Byłeś takim wielkim zwolennikiem technologii. Imponowało Ci 300 nowych elementów w kefach, nie wierzyłes w strojenie ( na ucho) itd
  9. Nie Romek. Vintage mam za sobą. Kiedyś bardziej byłem fanem i teraz zostało mi tylko kilka gratów. Teraz bardziej hiend mnie interesuje. Po prostu lubię serię sonego z 78r. I ożywiłem zestaw sypialniany. Kupiłem sobie radyjko
  10. Nie. Bardziej dudnią. Volume to drabinka, więc cichutko grzechocze.
  11. Jako, że dawno nic nie wrzucałem z nowości u mnie, to może przedstawię dziadka Sony. Muszę mu tylko znaleźć antenkę zewnętrzną i zmienić kolor podświetlenia skali na oryginalny. Poza tym jest w świetnym stanie technicznym i niezłym zewnętrznym.
  12. Klasa. Tak powinno wyglądać świadome wybieranie zestawu stereo. Gratuluję i życzę przyjemności w słuchaniu muzyki.
  13. Oczywiście, że ten współczynnik ma wpływ na jakość dźwięku i najlepiej to słychać w fakturowaniu najniższych rejestrów. Jak widać czytanie młodego technika na niewiele się zdaje.
  14. Hq150 Cyt. "to są dobre wieści. Jeszcze nigdy hi-end nie był tak łatwo dostępny. To naprawdę idzie w dobrym kierunku. Postęp w tej dziedzinie jest niewiarygodny". Nazywa się to " pobożne życzenia" Albo " punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" A w tym konkretnym wypadku "diabeł tkwi w szczegółach" Ale faktem jest to co zawsze powtarzam, że w projekcie kolumn najważniejsza jest umiejętność strojenia czyli talent twórcy.
  15. Karol, przecież to ironia. Jakiś czas temu trwał spór z jednym z osobników na tym forum, który twierdził, że na dźwięk maja wpływ tylko kolumny I akustyka. Przy " prawidłowo zbudowanym wzmacniaczu" cokolwiek by to miało nie znaczyć. Podobnie z innym elementami toru np dać, cd, kable. Jak widzisz na tym forum spotyka się to z poklaskiem, bo wygodnie jest wierzyć, że coś taniego jest równie dobre jak coś droższego. Szczególnie jeśli mamy do czynienia z grupą, która niewiele słyszała.
  16. Oczywiście, tak twierdzi największy znawca i autorytet na tym forum. Nie może być inaczej.
  17. Tomek, nie zgodzę się. Charakteru kolumn nie można zmienić. Oczywiście, że zagrały inaczej ale porównując bezpośrednio np bmn i proac nie da się ich pomylić. Np zmieniając wzmacniacz. Zawsze będziesz wiedział które grają. Choć jak wiemy wzmacniacz nie ma wpływu na dźwięk Mariusz, gratuluję akustyki. Widzę, że idziesz jak burza do przodu. I co najważniejsze nie oglądasz się na innych. Jeśli chodzi o proac. Gdyby miały zostać, to można popróbować różne druty. Ten Twitter łatwo poskromić. Warto stać się posiadaczem tych maleństw. Dobrze grają i nie tracą na wartości. Wręcz przeciwnie.
  18. Dać za te kolumny 80kzł, to trzeba być głuchym albo uznać, że dobrze się na nich siedzi. Nie dEwone Audio tylko po prostu dAwone Audio.
  19. Pytanie, co jest celem?
  20. Hmmm a ja z biegiem czasu mam coraz większy dystans do polskich manufaktur. Kto mnie zna, to wie, ile tego żelastwa przerzuciłem. Otóż klientami polskich manufaktur często nie są zaawansowani audiofile, którzy wiedzą czego chcą tylko często internetowi znawcy konstruujący kolumny, bo im się wydaje, przeczytali itd że to zagra. Dodatkowo tzw customizacja czyli robienie pewnych " modyfikacji" pod klienta nie jest rzeczą dobrą. Pal licho jeśli robiłeś coś dla siebie odsłuchując coś we własnym systemie. Gorzej jak kupujesz z drugiej ręki takiego stworka. Znam wielu właścicieli manufaktur i często problemem jest brak powtarzalności. Bo np klient nie miał kasy i w środku jest... ubogo lub np uparł się na srebrne okablowanie co okazuje się kompletną klapą. Z tymi firmami z renomą, których nazwy już tu padły też bym uważał, bo Ci co mieli pewnie się zorientowali, że tu też działa marketing i pewnego rodzaju " naciąganie klienta" Tak, że Panowie tak ostrożniej z tym huraoptymizmem :). Zmorą jest tu brak powtarzalności produktów.
  21. Proac zarówno SC jak i 50signature grają bardzo podbarwionym dźwiękiem. Jest to zarówno wina d2010 jak i polipropylenu na dole. Dobre monitory do sypialni. Szybko się nudzą ale nie przeczę, kiedyś też mnie czarowały :).
  22. Ze mną się spotkasz czy chcesz czy nie.
  23. No to widzę dzieje się u kolegów. Ja wiąże przyszłość z klD. Bezproblemowe, energooszczędne, wydajne prądowo, kompaktowe. Zupełne przeciwieństwo dzisiejszego audio. JR jest zacna firmą i jedna z pierwszych, które nie bały się wprowadzić do oferty klD. Napewno, choć na początku może mieć Tomek mieszane odczucia. Myślę, że po jakimś miesiącu przyzwyczai się do " przyspieszenia" dźwięku i coś będzie mógł finalnie napisać. Zmiany po upgrade są duże, no i musi się to wszystko ułożyć.
×
×
  • Utwórz nowe...