-
Zawartość
9 637 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez audiowit
-
Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle
topic odpisał audiowit na Belfer54 w Kluby - Sprzęt znanych marek
Romek, nie dręcz Marka ;). No właśnie z tymi zachwalającymi jedną markę to chyba trzeba porządek zrobić. To już zakrawa na obsesję. Żeby choć te rady miały sens... Romek, jamo to przecież firma,ktora robi tylko''głośniki kina domowego'' ;). W pracy odnotowałem sukces. Kolega za moją namową kupił cantony gle100 zamiast marketowych hajendów. Troszkę ma słaby wzmak ale lubi miękki dzwięk. Heh. Kto słyszał o ołówkach albo Lipińskim albo Audiowave. A zresztą może to i lepiej. -
Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle
topic odpisał audiowit na Belfer54 w Kluby - Sprzęt znanych marek
Moj egzemplarz był wykonany pod monitory Lipiński 770. Transformatory przygotowane pod impedancje 3.4ohm. Podobnie jak u Ciebie Marków spedził 200h z włascicielem nad strojeniem wzmacniacza. Później jeszcze dwukrotnie dokonywane byly przeróbki. Marków twierdzi, że impedancja moich kolumn czyli 8ohm(min 7) jest jak najbardziej prawidłowa do tego wzmacniacza. Poza tym moje kolumny są zrobione na lepszych podzespołach niż hiendowy Lipiński Jest szansa, że za jakieś 2 tyg posłucham sobie Amplifona gm42. Nie slyszałem jeszcze żadnego. -
Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle
topic odpisał audiowit na Belfer54 w Kluby - Sprzęt znanych marek
No dobra, po prostu trzeba posłuchać. Ciekawe czy coś zmieni się po wymianie lamp. Poprzednie siedziały we wzmacniaczu chyba od początku. Pamietasz Marek jakie u Ciebie były? -
Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle
topic odpisał audiowit na Belfer54 w Kluby - Sprzęt znanych marek
Jakoś zupełnie cisza o kolumnach wyższej klasy na naszym forum. Rzeczywiście przeważnie jest mowa o ogólnie dostępnych modelach. Wzmacniacze, cd a o kolumnach raczej niewiele rozmawiamy. Ludzie chyba naprawde nie zdają sobie sprawy o wadze kolumn w systemie. Mam wrażenie, że więcej uwagi poświęcają wzmacniaczom. Myślisz Marek, że powinienem rozglądać się za Pencil? Nie mówię, że od razu kupować ale zestawić je z Lorką? Gdyby ktoś takowe miał w Krk to chętnie bym podjechał. Marne szanse bo dostępność tego modelu żadna -
Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle
topic odpisał audiowit na Belfer54 w Kluby - Sprzęt znanych marek
W tym momencie gra z sony bo właśnie zmieniam lampy mocy z 6p14p z 84r na 6p14p-k z 74r. Dałem do ustawienia biasu. Po wymianie okazało się, że nic nie trzeba ustawiać bo bias jest w punkt. Ale jeszcze kolega zdzwoni się z Markow żeby się upewnić czy wszystko jest ok. Dziś nie dodzwoniliśmy się.Mam też lampy sterujace z 43r i też dowiem się czy czasem nie pokusić się na wymianę. Teraz mam założone RCA z 60 ktoregoś. Kabel jeszcze się dogrzewa bo caly czas są zmiany. Za jakiś czas napiszę w wątku MB. Myślę, że z Lorką zgra się bo ma wszystkie cechy potrzebne. Póki co delektuję się sony. Kolega ostrzy sobie zęby na Lorkę. Czyta w internecie i cmoka -
Znajomy jest z Kluczborka. Na olx jest ogłoszenie. Jak chcesz to zadzwoń. On ma wielkie kolumny od sonus oliva więc wba nie daje rady. Może z solidusami byłoby lepiej. To taki znajomy, że tylko uwagami się wymieniliśmy ale możesz się powołać. 300B w/g mnie za....ciepła,mdła. Koszt eksploatacji wysoki. No nie wiem, ja się wyleczyłem. Raczej do 2.5kzł też jej nie kupisz. Zobacz tego caspiana. To bezpieczny wybór. A sansui 911 byś nie chciał. To pożądny wzmak. Z wykopem i finezją. Widzę, że jest za 3kzł ale też jakiś handlarz. https://www.olx.pl/i2/elektronika/mp3-sprzet-audio/q-Wba/?search[order]=created_at%3Adesc&view=gallery Zadzwoń jutro do niego i pogadaj. Sam bym go kupił tylko trochę już mam za dużo sprzętu. Facet zna się na rzeczy. Jest audiofilem, zna się z producentem. Ja mam pre od wba i jestem zadowolony. Powiedz, że ze mną gadałeś to nie będzie Ci ściemniał. Niech Ci opisze dzwięk. Jutro byśmy się spisali. Na dziś już wystarczy. I tego caspiana sprawdz. Jest jeszcze kilka ciekawych wzmakow ale do Twoich monitorów musi być coś wyjątkowego.
-
A skąd jesteś? Poleciłbym Ci może odsluch tego WBA. Ale musiałbyś sprawdzić czy to SE dałoby radę. 1600zł za ten wzmacniacz to darmo... Na A jest też Kraken, może też na początek by Ci wystarczył. Też drogi nie jest. No jest kilka wzmacniaczy ale nie ma tego co jak widzę, że to MUSI zagrać.. Rotel nie bardzo nadaje się do jazzu. A nie...WBA jest czarny...:) Wiesz co jest widzę Roksan Caspian od jakiegoś handlarza. Nadać by się nadał tylko, że musiałbyś sprawdzić tego handlarza. Widzę, że ma dużo sprzętu. Caspian jest neutralny, wydajny i co najważniejsze..srebrny:)
-
Mam Lorelei ale jej raczej nie znajdziesz i też nie jest w budżecie. Jeśli miałeś goodmansy to myślę, że solidusy mogą być bardziej uniwersalne. Rotel...nie. Daj mi pomyśleć. Myślałem o lampie i na A jest jeden wzmacniacz obiecujący ale też poza budżetem. Mam znajomego forumowego ktory tanio ma lampkę od WBA ale to SE i raczej prawidłowo Ci ich nie wysteruje. Muszę poszukać.
-
Nie wiem jaki model ale powiem Ci jakiego charakteru bym szukał. Przydalby się nieco konturowy wzmacniacz. Napewno nie jakiś za ciepły.Nad......nieeeee za nisko. Ale też w kliniczny dzwięk bym nie szedł. Solidy z natury są ciepłe. No chyba, że chcesz cieple kluchy. Ale sluchasz jazzu więc bym nie przesadzał. Raczej chyba neutralna lampa ale mocna. Z audiovawe wyciągnolbyś takie mikrodetale, że ufff Może cos na kt88? Ja mam odpowiedni wzmak. Możesz mi je sprzedać :). Żarcik. Szczerze zazdroszczę Ile chcesz wydać na amplifikacje? Jeśli podoba Ci się ten dzwięk to narazie Ci powiem, że z tym Nad to nic nieslyszałeś...Myślę, że tak ze 4-5kzł za używany wzmak powinieneś przeznaczyć te kolumny są tego warte.
-
No dobra. Ale jaki dzwiek lubisz? Jaka powierzchnia pokoju? Jakie pozostałe elementy toru. Mało informacji. Kolumny o określonym charakterze. Musisz coś napisać o swoich oczekiwaniach.
-
Ja jestem pod wrażeniem. Sam jestem 0 z elektroniki ale bardzo cenię tą wiedzę szczególnie w audio. Nightrunner, a pozostałe elementy swojego toru też modowałeś? A właśnie. Pytanie laika. W nowych dac zasilacze impulsowe są równie dobre jak tradycyjne? Czy ich wymiana wpłynie na+? Nie śmiej się ale z nieufnością na nie patrzę i zastanawiam się czy ich szerokie zastosowanie jest kwestią oszczędności?
-
Też byłem zainteresowany tymi kolumnami . Ale też się spóźniłem. Pisałem z tym Panem. Bardzo pożądny. I co najciekawsze miałem odpowiednią amplifikację do M2. Jak widzisz jest ta pożądany model. Niestety cena jego też jest trochę wyższa. Fani chario mają za złe, że seria constelation odbiega od millenium. Ja uważam, że to zupełnie inna półka sprzętu. Cena zresztą też na to wskazuje. Są tylko do siebie podobne z wyglądu te 2 serie. Nie wiem czy bym je kupił bo trochę dużo zrobilo się u mnie sprzetu. Rozsądek nakazuje przystopować lub zacząć sprzedawać. Tylko nie ma za bardzo co....wszystko potrzebne:). I też mam takie komponenty, że grzech byłoby się ich pozbywać. A plany zakupowe duże. Z tym rozjaśnieniem to moja opinia. Mogę się mylić Jeszcze mam jedno zastrzeżenie de Delphinusów. Po co taki wielki wysokotonowiec skoro są pojedyncze zaciski. Aż się prosi w tych monitorach o biamping lub biwiring. Częstotliwość podzialu mogła(lub może i jest) niska.
-
Którego masz ortofona? 400?
-
Po prostu Milesie Millenium były jakoś 3 krotnie droższe od odpowiednikow serii constelation. To zobowiązywało do bardziej audiofilskiego grania . Były bardziej liniowo grające. Delphinusy jak zapewnie zauważyłeś grają bardzo przyjemnie. Mają miękki bas, rozświetloną górę. Lepiej słychać to w Linxach. Tam podstawa basowa jest słabsza i zaczyna bardziej wybijać się góra. U mnie ,pomimo, że to standardowej wielkości monitor podstawkowy to w 15m2 potrafił już zabrumieć basem. Wtedy jeszcze nie miałem zrobionej adaptacji akustycznej. Jeszcze jedno. Millenium wymagały mocnego wzmacniacza. Dalphinusy napędzisz nawet 9v bateryjką .
-
Eeee, a ja to rozumiem. W psychikę ludzką wpisane jest to, że nieznane jest krytykowane, traktowane z dystansem. To pierwotna cecha ludzi. Pozwalała w dawnych czasach przetrwać . Dziś jest cechą ludzi niewykształconych, zamknietych w swoim malym światku, bojacych sie wystawić z niego nosa. Powtórzę jeszcze w tym watku czym dla mnie jest audiofilizm. To dążenie do doskonałości.
-
Nie mam chario ale wiem Milenium mają bardziej wyrównane pasmo. I większą kontrolę basu. Constelation charakteryzuje się również otwartą górą. I różnią się troszkę ceną.... Dlatego delphinusy uważam za rewelacyjny stosunek jakość/cena.
-
No i jak Piotrek wypadła AU 07 na tle MR? Są słyszalne różniece w MR, a MRmod? Słuchaliscie w gabinecie? Ehhh mogles wziąć moje kefy na testy. A przepraszam. Nie zwróciłem uwagi na zdjęcie. Antresola.
-
Oczywiście, że głośnikowce mają największy wplyw. A Ty jeszcze masz Klotz...raczej ameryki nie odkryję jeśli Ci powiem, że to one są sprawcą luźnego basu. Spróbuj pożyczyć zwykłe kable z miedzi beztlenowej i zobacz co się stanie. Jak już będziesz miał punkt odniesienia to powiesz w jakim kierunku brzmienia chciałbyś pójść. Jeśli chodzi o rca to mają już mniejszy wpływ. Na początek możesz kupić qed silverspiral. To dobry, tani kabelek. Kable polecam kupić używane. Nie ma się co zepsuć, a cena jest przynajmniej 50% nowego. Acha. A jaką masz powierzchnię pokoju? Te kolumny czasem nie są za duże? Mogę Ci polecić kilka modeli głośnikowców bo ostatnio przesłuchałem ich ze 20. Ale musisz określić budżet. Spróbuj na początek podpiąć kable inne niż klotz.
-
Mogę się dowiedzieć. Problem leży w możliwościach montażowych taśm. KAŻDY materiał jest obrabiany. To nie jest tak, że nagrywa się na wielu ścieżkach i jest.
-
Obecnie w studiach nagraniowych materiał nagrywa się na dyski. W topowych studiach istnieje możliwość nagrania materiału na maszyny taśmowe ale rownocześnie gra się na dyski. Zapis odbywa się w jakości 24/192. Później materiał obrabia się w 32 bitach na wydajnych komputerach. W dzisiejszych czasach rzadko używa się taśm. Robią to tylko Ci co umieją śpiewać/grać ze względu na ograniczoną możliwość montażu. I tylko topowe budżety.
-
Zarówno keenwood 7020 i 770 to dobre wzmacniacze. W tych obszarach cenowych(600zł) raczej ciężko mi coś innego wymyśleć. Do 15 m to tylko podstawkowe monitory. Do muzyki jakiej słuchasz polecałbym Ci kolumny z mocną podstawą basową ale to już jak się zdecydujesz na wzmak. Przy kompie bez dac się nie obejdzie. Najlepiej zewnetrzny ale w tym budżecie możesz poszukać wzmaka z wbudowanym dac. To bardzo zawęża poszukiwania. Proponuje na początek zewnętrzny tani dac. Nie robcie wody z mózgu nowemu. Cd to nie najlepsze źródło na świecie tylko najbardziej uniwersalne i ma najlepszy stosunek ceny do jakości.Blezz musisz tylko pamiętać, że w tym budżecie to lepiej opłacało by Ci się kupić cd. Ale skoro nie chcesz to zainwestuj w keenwooda później kolumny w tej samej lub wyższej cenie. Dac na poczatek jakieś fiio lub ifi z wejďciem usb. Za jakiś czas rozejżysz się za dac z prawdziwego zdarzenia i kablami trochę lepszej jakości. Blezz, sugeruję zwiększyć budżet.
-
Tylko pewnie w cenie średniego cd. Czyli dzwiękowo odstaje od starego nośnika.
-
Przy odpowiedniej klasy sprzęcie przy nagraniu z wytwórni, a nie jakimś pliku niewiadomego pochodzenia jakość nagrania z streamera lub komputera przeznaczonego do audio jest wyższa niż z cd. Jest to wynik braku elementów mechanicznych i niedoskonałości z nimi związanych. Niestety plyta ma też ograniczoną ''pojemność''. Zakres pasma jest też ograniczony. Jest to słyszalne przy hi resach. 24/96 lub 192. Oczywiście mówimy o dac z prawdziwego zdarzenia i dobrym streamerze. Inaczej ma się sprawa z vinylem. Tu jakość jest ograniczona precyzją gramofonu i płyty.
-
Na czym skończylem. Acha mit. Więc pora przejść do sceny. Mieści się raczej pomiędzy kolumnami. Tu jest dość charakterystyczny ten kabel. Spodziewałem się bardziej niewiadomo jakich efektów, a tu tylko przy niektorych płytach np Solar Field Movments i wspomnianego JMJ Oxygen lub Eqinox dzwięk udaje się na wycieczki takie 180 stopni wokół sluchacza. Przy czym wibrujący bas wypelnia całe pomieszczenie. W mit przestrzeń jest wokół. Może nie jest to efekt taki jak w Transparencie ale z tym zawsze będzie kojarzył Mit. Niestety w moim systemie Mit miał niedostatek rozdzielczości i głośności wysokich tonów. Cechą sceny Hybrida jest: od linii kolumn wgłąb i raczej trzyma się między kolumnami. Kolumny jako obiekt emitujący dzwięk nie istnieje. Dzwięk odrywa się bez problemu. Przez pierwsze 3 dni odsłuchów grały paczki i zamykając oczy wskazywałeś je bez problemu. Teraz już tylko intuicyjnie . Wysokie tony są podobne jak w Crystalu. Słychać wszystko. Czy perkusista uderzył czubkiem czy nasadą pałeczki. Doskonale słucha się hi-resów. Nailżejszy szmerek jest emitowany. O ostrościach, zapiaszczeniu nie ma mowy. Bardzo dobrze słucha się muzyki na wysokich poziomach głośności. Nic się nie wybija i nie drażni. Średnica jak wszystko w tym kablu gęsta, realna, aksamitna. A właśnie. Nie napisałem nic o temperaturze. Tor jest lekko ciepły, ale w granicach rozsądku żeby nie przekłamywać przekazu. Teraz dzwięk jest gorący. Ale w pozytywnym sensie. Powietrze przy wibrującym basie drży. Lubię to uczucie, uspokaja i daje poczucie bliskości z nagraniem. Niestety slabe płyty są obnażane. Wychodzą przestery. Jeśli płyta jest remasterowana obnażane są skraje pasma. Ale da się sluchać. Może teraz o wadach. Ten wspaniały bas może okazać się problematyczny w zbyt malych pomieszczeniach lub przebasowionym sprzęcie. Kabel jest raczej sztywny. Trzeba mieć trochę dla niego miejsca żeby nie załamać. Jeśli ktoś lubi efekty specjalne w postaci dzwięku na twarz lub dzwoneczkow za plecami to są inne kable. Wydaje mi się, że w gorących lampach lub ciepłych wzmacniaczach dzwięk może być już karykaturalnie ciężki. Trzeba by sprawdzić. Mam mosa ale już nie chce mi się targać tych kilkudziesięciu kg w tą i spowrotem. Polecam kabel do wysokich i bardzo wysokich zestawów stereo. Do ''nijakich'' wzmacniaczy bo jestem przekonany, że tknie w nie życie. No coż. Jeśli o mnie chodzi, a raczej mój tor to rewelacja. Pewnie są inne dobre kable ale narazie ten mi wystarcza. Wczoraj wieczorem zadzwonilem do MB. Pogratulowałem mu kabla. Bardzo się ucieszył. Ot takie przygody z testami kabelków. Mała rzecz, a cieszy testera i manufakturzystę. Można się bawić w audio? Acha. No i chcialbym z tego miejsca podziękować Panu Markowi za przesłuchanie w sumie 5 kabli tej manufaktury. Może kiedyś to przeczyta.
-
No szkoda, nie zawsze komponenty trafiają w gust. Dobrze, że go masz i nie poprzestajesz na byle czym.