Skocz do zawartości

Wito76

Uczestnik
  • Zawartość

    2 833
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Wito76

  1. Wito76

    Magnat mr780

    Wydać 5 stów na streamer który oferuje tylko wyjście optyczne (gorsze od coax) - nieporozumienie jak dla mnie. Malinka, używka na przykład za 120zł, nakładka Hifiberry Digi+Pro za 200zł jak ktoś chce budżetowo i mamy do dyspozycji USB, optyk i coaxial i zaryzykuję stwierdzenie, że taki zestaw pozamiata tego iEast.
  2. Wito76

    Magnat mr780

    W równoległym wątku dotyczącym kolumn do magnata napisałem kilka zdań o lampach do magnata + na priv trochę szerzej odpisałem Matt Daemon. Zmiany są, tylko czy da się je wycenić? Czy prawie 300zł które wydałem na lampy Psvane 12at7 to dużo czy mało? Każde z pasm uległo poprawie, średnica lepiej wypełniona a góra mniej zapiaszczona. ale to po prostu może wynikać z niskiej klasy fabrycznie zamontowanych Shuguang i każda zmiana będzie na plus. Link Mullard za 200zł można kupić takie fajne lampki i na pewno będzie poprawa. Gwarancja? Jak już gdzieś pisałem to nie jest wzmacniacz za 10k żeby się stresować tylko za 2k+. Niemniej jednak: W punkt.
  3. Na sąsiednim forum masz bogaty wątek: LINK . Ewentualnie wpisz w wyszukiwarce ebay ECC81 i zobaczysz ile jest propozycji. Które ci cenowo się spodobają to w google, poszukaj opinii o nich i tyle. Ja miałem Psvane 12at7 i względem fabrycznych poprawa była w każdym paśmie. Nie jakaś spektakularna, wzmacniacz nie wszedł dwie półki wyżej z brzmieniem, ale za niecałe 300zł upgrade wart realizacji. Generalnie co byś nie włożył będzie lepsze od fabrycznych.
  4. Jeszcze kilka tygodni temu napisałbym, że ryzykujesz kolejną odsłonę voodoo-wojny i jesteś odważny jak mąż mówiący żonie, że przytyła :). Teraz chyba nic takiego się nie wydarzy. No właśnie, kiedy ten zlot? Zaglądałem niedawno do wątku o zlocie, wiem gdzie, ale nie wiem kiedy. Chętnie bym się wybrał, zwłaszcza że daleko nie mam, ale niestety zrobiłem coś co zdarza się tylko najlepszym. Wstyd się przyznać, ale złamałem kość śródstopia... po pijaku. Rzadko zaglądam do kieliszka, ale żona raz na 10 lat ma okrągłe urodziny, przyszli goście i jakoś tak wyszło. Chodzę już trochę, jeżdżę autem, nawet do pracy zaglądam, ale boli jeszcze. Jakby co to zawsze otwarty jestem na nowe gadżety. Żona śmieje się, że coraz więcej mam "kolegów z internetu". Dzisiaj przyjechał mi od takiego właśnie kolegi DAC w technologi R2R na kościach PCM58 w wersji DIY a ja w zamian wysyłam swojego sigma-delta. Po zlocie przypomnę się. To zdanie też jest absurdalnie genialne. Luzujemy, umrzemy zdrowsi.
  5. Taki trochę dwulicowy ... ten kabelek. Jedni piszą że mega fajny i kiler w tej cenie a inni że jednak blado gra, że trochę zmętnia górę a nawet średnicę. A apropos zacytowania, wiosną gdy trwała III wojna kablowa napisałeś takie genialne zdanie, które utkwiło mi w pamięci "najpierw mi udowodnij, że nie słyszę różnicy". To było do któregoś fana ślepych testów. W punkt.
  6. Ooo. Człowiek się uczy całe życie. Jakoś tak odruchowo człowiek by to ominął jak parówki w promocji za 11zł/kg a tu jednak nie warto być takim wrażliwym :). No właśnie, temat deja vu ten Belden. Co jakiś czas wpada mi w oko na forum. Napiszesz Tomek 2 zdania o nim?
  7. Wito76

    Magnat mr780

    Magnat + Klipsch to mocne, brutalne, efektowne granie. Firanki chodzą. Nie wiem jak RP260, ja miałem Klipsche R620F czyli seria niżej i pierwsze co ewoluowało w moim systemie to... sprzedaż klipschów. Nie powiem, brakuje mi tej ich energii, tego wypełnienia pomieszczenia dźwiękiem, tego "kina", potęgi, ale niestety średnica była w nich przeciętna. Za mało detaliczna, wycofana, nie było tego drajwu, żylety gitary elektrycznej. Generalnie kolumna grająca typową V-ką. Ale tak czy siak do dzisiaj z sentymentem wspominam małżeństwo Magnat+Klipsch, każdy kto wszedł był pod wrażeniem potęgi brzmienia. Diabeł niestety tkwi w szczegółach a tych mi zabrakło. Mówią że RP260 to inna zupełnie kolumna i zdecydowanie gra lepiej tak więc gratulacje wyboru i miłego słuchania.
  8. Miałem na myśli pewien "firmowy" charakter grania MA i Focal. A Polk SE55 mialem kiedyś tydzień w domu i one grają trochę a'la Klipsch tzn podbite skraje pasm i efektowne, kinowe granie, ale to o czym piszesz czyli średnica, wokale są rzeczywiście wycofane, mało detaliczne, takie trochę zza koca. Silver i Aria to zupełnie inna liga i charakter. Będziesz miał wszystko podane precyzyjniej, pasma bardziej wyrównane, będą detale, barwa itd. Ale to oczywiście takie słuchanie "oczami", przede wszystkim sam musisz ocenić, posłuchać, wyrobić sobie zdanie.
  9. Jeszcze nie zakończyłem :)). Teraz mam lampkę Yaqina.
  10. No to namieszam trochę. Słuchałem kiedyś obydwóch wzmacniaczy. Był pomysł na r-803d, ale najpierw posłuchałem 602d czy warto dopłacać do 803. Tak warto, jest różnica na plus, słychać to. Jeśli możesz to dołoż, nie pożałujesz. No i wśród kombajnów sieciowych był też Marantz 1200. Oj ten to dopiero zapamiętałem. Straszny suchotnik, bez barwy, bez emocji, bez ciepła, taki typowy suchy tranzystor. W końcu nie kupiłem żadnego z trzech wymienionych sprzętów tylko osobno wzmacniacz i odtwarzacz. Zacząłem wtedy od Magnata Mr780 i Chromecasta Audio, ale dość szybko w ramach audio-ewolucji tudzież audio-nerwicy te sprzęty zniknęły z mojego pokoju.
  11. To nie złośliwość czy niechęć w niesieniu pomocy tylko naprawdę ciężko tak doradzić. To trochę jak teleporada u lekarza, takie wróżenie z fusów. Skoro podobały Ci się Polk Signature, które dziabią po uszach to MA i Focal też będą się podobać.
  12. Tak jak kolega wyżej napisał, jest tu jakaś niespójność. Co ma USB do nakładki Hifiberry? To dwa osobne tematy. Hifiberry nie ma USB tylko coaxial i optyk. Zacytowałeś moją wypowiedź sprzed roku. Miałem przez niecały miesiąc nakładkę Hifiberry Digi+ Pro, ale to jest nakładka typu transport. Jechałem cyfrowo coaxialem do DACa wbudowanego we wzmacniacz. Względem transportu USB nakładka Hifiberry zagrała dla mnie lepiej. Muszę jednak dodać, że malina to wersja 3B+ a według forów, filmików na YouTube ta wersja maliny gra tak sobie po USB. Lepiej rzekomo gra wersja 4, ma poprawiony transport USB. Nie testowałem więc powtarzam tylko potoczne opinie. Natomiast chwilę później oddałem Hifiberry i wziąłem Allo Digione i również coaxialem do DACA. I tu różnica była na plus DigiOne. Później kupiłem zewnętrznego DACa, zmieniłem wzmacniacz i w ogóle z tamtego systemu już praktycznie nic nie mam.
  13. Jakiś czas temu dostałem zaproszenie do klubu przez Lysyrafal, ale nie było jakoś czasu by pisać, walczę z remontem, fachowcami i tu jest teraz główny ciężar moich obowiązków. Niecałe 2 lata temu zmieniałem kolumny i po 3 wizytach w salonie, wypożyczeniach tak trochę przypadkowo stałem się posiadaczem MA Bronze 6. Piszę, że przypadkowo, bo w ogóle nie brałem ich pod uwagę wcześniej. Akurat to był model schodzący z rynku, zaczęły się pojawiać modele 6G i nie ukrywam, że bardzo dobra cena też miała wpływ na zakup. Oczywiście nie chodziło tylko o to, by zaoszczędzić 500zł, wspomniane kolumny spodobały mi się. Porównywałem z wieloma innymi w podobnym lub wyższym budżecie tj. QAcoustic 3050i, Focal Chora 826, System Audio Saxo 40, Pylon Diamond Monitor, Dynaudio M30, Polk SE55 i jeszcze kilka innych. Wtedy akurat miałem Magnata MR780 i to do tego wzmacniacza dobierałem kolumny. W porównaniu do innych wygrały przede wszystkim czytelną, detaliczną średnicą, nie było tego kocyka, pierzynki czy jak tam zwał. Początkowo trochę brakowało mi w nich kopa, dużego dźwięku jak powiedzmy z Klipschów z którymi byłem osłuchany, ale z czasem przybyło dołu i ogólnie wypełnienia. Nawet w instrukcji dołączonej do kolumn jest taki zapis, że muszą się wygrzać i można to porównać do wina które z czasem dojrzewa. Dosłownie, tak jest napisane. Z minusów Bronze 6 to jednak trzeba przyznać, że ten metalowy tweeterek czasem potrafi zmęczyć i ogólnie można przyjąć, że są to kolumny, które jeśli stworzyć im warunki (źródło, wzmacniacz, DAC, okablowanie) to grają ostro i męcząco. Niby o każdych kolumnach można tak napisać, ale te są bardziej wrażliwe. Nie mam już Magnata, zmieniłem na Yaqina MS30L, który gra bardzo dobrze jeśli trochę się w niego zainwestuje. I muszę przyznać, że MA Bronze 6 bardzo lubią się z lampą. Lampy EL34 prezentują bogatą średnicę, wypełnienie, sprawiają że góra robi się dużo bardziej kulturalna. Do tego kilka wariantów lamp sterujących: Mullard, GE Jan, RTC czy genialne ruskie Voskhod ze złoto-platynową siatką i jest fajnie. Okazuje się, że bas też potrafi bardzo nisko zejść, jest wielobarwny i fajnie kontrolowany. Koniecznie też muszę wspomnieć o wokalach, te są wybitne. Ale to oczywiście małżeństwo z lampą daje taki efekt. Z Magnatem czy posiadanym mini wzmacniaczem w klasie D (przedwzmacniacz lampowy) nie było już takiego opadu szczęki. Oczywiście Bronze to nie jest moje ostatnie słowo i będzie ewolucja. Jak napisałem we wstępie grubo remontuję w tym roku, czytaj: spełniam fantazje żony i przy obecnych cenach zaorałem się więc jeszcze chwilę muszę poczekać na zmiany. I sam nie wiem co dalej. Czy iść w wyższe modele MA czy spróbować czegoś o innej sygnaturze grania? Oczywiście znowu będzie zabawa w odsłuchy i testy.
  14. Nada się. Ale analgowy już na cyfrowy nie. Kwestia dopasowania impedancyjnego. Mam Neotech OCC NEI-3005 jako interkonekt cyfrowy coaxial. Jak kiedyś tam złożyłem sobie malinę nie miałem intekonektu i pożyczyłem od kumpla zwykły vitalco za 15zł. I grałem na nim ze 2 tygodnie zanim zdobyłem ten wspomniany Neotech. Szczerze mówiąc nie wychwyciłem istotnych różnic. Na pewno są, ale w moim systemie, z moją akustyką ciężko wyłapać. Za to głośnikowe (żeby ktoś mnie nie łapał za słówko i nie cytował przy okazji jakiejś wojny) - słyszę wyraźnie różnice.
  15. A coś wyjaśniło się już czyli ruszyło do przodu w kwestii Tapatalka? Nikt się nie przypomina.
  16. Zastanawia mnie ta różnica przy podłączeniu pod power bank. Przecież to też skopane źródło zasilania. Owszem, jest tam ogniwo, ale i przetwornica step up która bruździ. Power banku nie można porównać do zasilania czysto bateryjnego czy zasilacza liniowego.
  17. Dzięki za propozycję, ale skoro działa w stockowej przeglądarce i w wersji na komputer w Chrome to już wystarczy mi do przeżycia.
  18. W sumie to rzadko używam forum przez przeglądarkę w telefonie , od roku tylko Tapatalk, który też chwilowo nie działa ☺️. Zresetowałem telefon, nie pomogło. Ale wierzę że wam działa normalnie bo przed chwilą sprawdziłem w dwóch innych telefonach: żony i młodego. W trybie komputerowym u mnie jest ok. Dobra, będę szukał w takim razie problemu u siebie, nie u administracji. Na przeglądarce o nazwie Przeglądarka (telefon Xiaomi) śmiga bez problemu, właśnie piszę z tej Przeglądarki. Problem jest tylko w Chrome. Przeżyję chyba jakoś.
  19. Wyczyściłem przed chwilą i jest to samo.
  20. Tak to mniej więcej wygląda.
  21. W opcji "wersja na komputer" pracuje bez problemów. W wersji tradycyjnej, domyślnej - posty skaczą, nieprawidłowo się przewijają. I żeby nie było nasze forum to jedyna strona z którą mam takie problemy.
  22. (Nie)Cierpliwie czekamy. Ponadto pamiętacie, że w przeglądarce Chrome w telefonie forum źle się wyświetla. Podczas przewijania strony skacze, posty nakładają się na siebie i ogólnie nie da się poczytać i poruszać po stronie. W kompie jak najbardziej ok. A sam algorytm przyznawania rang jest faktycznie jakiś nielogiczny. Ambicjonalnie podchodząc do tematu mam rangę nowicjusz 1/13, no tak trochę słabo, co? Porównując do jakiegoś innego forumowicza z kilka razy mniejszym stażem, z 10 razy mniejszą ilością postów - ten "inny forumowicz" ma wyższą rangę niż ja. Coś tu nie gra. Rozumiem że prace trwają i jest to wersja beta jeszcze.
  23. Gdyby jeszcze była opcja stawiania lajka/piwka za pomoc -takie punkty mogłyby mieć też wpływ na rangę. Jakby co to jest komunikat "you do not have permission to do this action" - gdy po wpisaniu loginu i hasła klikam Zaloguj. Oczywiście wczoraj jeszcze działało.
  24. Abonamentem to ja ostatnio nazywam tajemnicze ubytki na koncie pod nazwą "paznokcie", "farbowanie-strzyżenie-odżywki" itd. Już nie tylko telefon, net, TV itd ale pewne regularne wydatki żony śmiało można zaliczyć w obrębie miesiąca do kategorii Abonament. Ale jak kobiety twierdzą "przecież wy lubicie jak się stroimy i dbamy o siebie" więc nie ma o czym nawet dyskutować. Tak czy siak przez www w kompie korzystanie z forum jest ok. W telefonie na chrome źle się wyświetla a Tapatalk nie przyjmuje logowania. A przepraszam, nie zauważyłem wpisu i zrobilem zgłoszenie przez trzy kropeczki.
  25. Oczywiście że nie. To darmowa apka i cały czas z niej korzystałem. Jest wersja Vip płatna ale nie potrzebuję jej. Sa drobne ograniczenia ale jak widać nie przeszkadzają mi zdobyć odznakę nabijacza postów :). Na równoległym forum bez problemu mogę korzystać Tapatalkiem. Chociaż z poł roku temu były i tam okresowo takie problemy. I ogólnie mówiąc przez Chrome w telefonie trochę kijowo to działa teraz. Podczas przewijania drży strona, tak cofa się i wraca, na post nakładają się tytuły, generalnie duże problemy z wyświetlaniem. Jedynie w komputerze działa prawidłowo. Coś jest niedopracowane jeszcze.
×
×
  • Utwórz nowe...