-
Zawartość
7 220 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Chyba Miro 84
-
Wracając do tematu.... zastanawiam sie ilu użytkowników udzielajacych sie w temacie (o pozostałych nawet nie wspominam) przeprowadziło choć raz jeden rzetelny ślepy test przed samym sobą, nie ważne w jakiej "kategorii" audio. Wystarczy w domowym zaciszu. Myślę że rozmowa byłaby wówczas na zupełnie innym poziomie 🤔
-
Życzyłbym sobie i innym by takie "ortodoksyjne" podejscie do kwesti wymiany jednego elementu w torze audio było uwzglednione przez "niektorych" (😁) użytkowników, gdy w grę wchodzi wymiana jednego elementu i to niekoniecznie majacego najwiekszy wplyw na brzmienie jak np. twór z kategorii "kilka % całościowego wydatku na system" . No to chyba mam sprzeczne punkty widzenia. No cóż. Mowi sie trudno....🤷♂️ Ps; sorki za OT. Juz znikam...
-
Wiesz... czasami łapie sie na tym ze również piszę "coś" niepotrzebnie
-
mam tak iż darzę jakby "trochę" wiekszym szacunkiem tego typu osoby. Pewnie to przez wspomnianą dojrzałość
-
Dobra... lece po pocorn, bo to będzie "ciężki wieczór"
-
Po prostu nieporozumienie. Tak myślę...🤔
-
Ooo! To ja nie w temacie. A masz dowody na to że klon?
-
Ok. Brzmi przekonująco. Niech będzie zatem że... Ps: @Karaluch fajny avatar 👍
-
Miało być "osobie testowanej". Jest testujacy i zmieniajacy. Testujacy (osoba testowana) odgaduje. Myślę że teraz jest bardziej "czytelnie". Tak wiec podtrzymuje ze testujacej (osbie, ktora zgduje) idziemy na rękę. Widocznie zostało to zle zinterpretowane
-
Tak naprawdę to "idziemy na rękę" testujacemu. Bo moim zdaniem ślepy test powinien mieć 10 trafien na 10 możliwych (ale niech będzie jak powyżej). Dlaczego 100% trafień? Wyobrazmy osobe poddana ślepej próbie polegajacej na odróżnieniu soku pomaranczowego od truskawkowego🤣 (Załóżmy że dwa razy spróbował truskawkowego a dał odpowiedz ze pomaranczowy - buhaha🤣) Albo wiemy co pijemy, albo nie! Jest to przyklad przejaskrawiony, ale jednak. Dlatego 8/10 itp. i tak juz jest mocno naciagane na korzyść testujacego.
-
Rzadko "like"-uje w tym temacie, ale obok tej pozycji nie można przejść obojetnie...
-
E tam... kwestia przyzwyczajenia 😜
-
Czyli ze z lampą lepiej?
-
Czy system oparty na zestawie słuchawkowym z bardzo górnej półki (high-end) tez sie "liczy", jako super system " stajacy w szranki" na tym "polu"? W sensie czy moze być odbierany rownowaznie tak samo jak system stacjonarny polaczony z akustyka pomieszczenia?
-
Hmm. Odpuścić na basie to moim zdaniem można jedynie najnizsze czesci basu. Większość nagrań nie sięga bardzo nisko. Wazniejsze moim zdaniem to skupienie sie na czestotliwosciach basu maskujące poprawny odbiór czyli sredni/wyzszy bas.
-
Ok. A jak odróżnić "partaczacych robotę"? Nie miałem stycznosci z jakimkolwiek akustykiem i pomiarami. Jednak wydaje mi sie ze jesli "wchodzi" firma i wycenia akustyke, to najpierw robi pomiary, pokazuje na wykresach "co boli" nasze pomieszczenie, objasnia co trzeba zamontować, dokonuje dowolne ruchy w okreslonym budżecie, na koniec znów pomiary, pokazujac jak za daną (ustaloną) kwotę zmieniono to i owo. Oczywiście zweryfikować mozemy sami widząc wykresy z pomiarów. Tak ja to widzę (byc może błędnie). Jak zatem jest możliwe ze to bedzie "partacka robota"? Mamy czarno na białym.... hmmm🤔
-
Załóżmy ze mamy na audio 150kzl. Czy lepiej wydać 120k na akustyke a 30kzl na sprzet, czy 120kzl na sprzet a akustyka za 30kzł. Wiadomo ze zależy od pomieszczenia jak bardzo jest niekorzystne, ale mimo wszystko. Ciekawi mnie jak to rozplanować ma osoba totalnie nie znajaca sie na tym a chce spieniężyć w tym celu sporą sumkę.
-
Apropo akustyki. Czy perfekcyjna adaptacja to....? No właśnie. Ma być prosto jak po sznurku - mierzac po pelnej adaptacji?
-
Nie jestem znawcą wzmacniaczy lampowych, wiec pytanie. Czy jest to według Ciebie "wstepna" analiza jakosci wzmacniacza? Pytam na wszelki wypadek, gdybym zechciał "wejść" w tego typu wzmacniacze. I czy to samo dotyczy pre lampowe? Czyli...
-
Ale ktoś to porownywał? Myślę ze glowny wplyw na w/w efekty ma rozmieszczenie kolumn i miejsca odsluchu
-
Coś mi tu..... hmmm🤔 Test ABX (ślepy) ma na celu porownanie niewiadomych za pomoca (w tym wypadku) jednego narzędzia (słuch). Z tego cytatu wynika ze maja odbyc sie dwa cykle. Jesli po pierwszym testujacy pozna odpowiedzi, moze to mieć wplyw na dalszy ciag zdarzeń cyklu drugiego. Zwłaszcza ze testujacy napisał iż nie jest mu obce "wyższe zdolności matematyczne". Czy próba dołączenia dotatkowych informacji pomiedzy cyklami jest wciąż ślepym testem ABX? Proponuję jesli maja być 2 cykle po 10 sprawdzeń, wykonać je bez informowania o wynikach do calkowitego ukonczenia testów. W przeciwnym wypadku osobiście bede stawial teze ze test był niemiarodajny. Jeśli testujacy chce zrobić przerwe pomiedzy cyklami... To oczywiscie mu sie nalezy, ale bez podawania informacji o wyniku Co na to @Rafał S i @Fafniak?