Skocz do zawartości

Adi777

Uczestnik
  • Zawartość

    5 325
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Adi777

  1. Ohh Rene 😆
  2. Co do JBL, na AS jest jeden fanatyk, albo wręcz fanboy JBL-a. Ciekawe, czy jego określenia dźwięku kolumn JBL pokrywałyby się z Twoimi, i innymi osobami, które mają kolumny tej firmy, albo chociaż słyszały jakieś modele. Kolega elektron6 napisał o świetnym basie, ja z kolei widziałem sporo opinii średnio pochlebnych na temat niskich częstotliwości, i to w Everestach, tych topowych. Brzmienie dynamiczne, czyste, neutralne, live, tak opisuje brzmienie kolumn JBL ten miłośnik.
  3. Na allegro te Wigo były w cenie moich Edifierów Pewnie grają "trochę" inaczej 😁
  4. Tego Andrzeja mam na CD. Ścieżka dźwiękowa z filmu "W pustyni i w puszczy."
  5. Towarzyska 🤣 Robiłem za żigolaka. Ehh, to były czasy... Nie, żartuję oczywiście, żeby nie było 😆 Domki agencyjne, czyli po prostu mieszkanie w domkach należących do agencji pracy. Jak ja się cieszę, że to już za mną.
  6. Aż mi się przypomniało spanie w agencyjnym domku... Oczywiście nie w 8 osób, ale 4 bywały...
  7. Mnie ciekawi kwestia basu. Niektórzy piszą, że mają za dużo basu, ale co to dokładnie znaczy? Nie powinno być tak, że basu musi być tyle, ile jest go w nagraniu, i taki, jaki jest w nagraniu? Też dziwne jest to, że na przykład u kogoś tego basu jest za dużo, lub zbyt mocno jest odczuwalny/słyszalny, a kolumny to monitory ze stosunkowo małymi przetwornikami odpowiadającymi za niskie tony, a całość gra w pomieszczeniu około 40m2. Chyba ktoś na forum miał taką sytuację, chodziło bodajże o Monitor Audio Silver. To dla kontrastu - pewien użytkownik z AS ma kolumny Open Baffle na bodajże 8 - słownie, ośmiu przetwornikach basowych 18 calowych, i to nie jest żart. Co prawda nie wiem, jak duże jest pomieszczenie, ale raczej nie większe niż 60m2.
  8. @PaVson Myślę, że dałbyś spokojnie radę z powyższą płytą Bardzo ładna, stonowana muzyka, zachęcam.
  9. Nie no, coś Ty, pewnie, że nie, ale tak jakoś wyszło, że gusta mamy zbieżne Ja wynajduję albumy z kilku miejsc w internecie. Ostatnio głównie RYM - polecam wszystkim ten serwis. Jak dla mnie genialny. Masa muzyki, przeróżnej. Można sobie wybrać kraj, rok, dekadę, podgatunek, no masa opcji. https://rateyourmusic.com/
  10. Oj tam. Jakie płyty lubisz najbardziej z muzyki rockowej? Może mamy jakieś wspólne albumy? Jakby Ci się chciało oczywiście.
  11. Misiek, napisałeś - A co to znaczy lepsza gorsza ? Słuchasz muzyki rockowej, chyba głównie. Czyli co? Twoim zdaniem nie da się określić, która płyta jest lepsza? Debiut Led Zeppelin czy jakiś podrzędny blues rock z lat 70? Pani Olu, a Misiek mnie przezywa
  12. Chyba nie sugerujesz, że byłoby to normalne?
  13. Ja na pewno nie, mimo dostawania w większości - tak sądzę - 1/10 lub 0/10 😆
  14. Chyba jednak za parę. 🤩 Czyli moje Edifiery są pod pewnymi względami lepsze niż Wilson Audio za 10 koła Euro!!! 🤣 Pasmo przenoszenia 65 Hz – 23 kHz +/- 3 dB [RAR]. To chyba nie wygląda zbyt imponująco? Szczególnie zważywszy na cenę?
  15. Na pewnym forum typowo komputerowym, a dokładniej na www.benchmark, jest temat muzyczny - czego słuchacie, czyli jak ten tutaj, z tym, że osoba wklejająca swój utwór/utwory ocenia poprzednie wklejone przez inną osobę kawałki. Dziwnym trafem nikt się nie oburza, gdy ktoś daje 1/10 lub 2/10. Dziwne, co nie? Wyobrażam sobie, co by było tutaj, gdyby wprowadzić takie oceny 🤣
  16. Oczywiście, tylko jak pisałem już, niech je uzasadni. Nie mam prawa poddać w wątpliwość tego? Nie robię za eksperta, bo nim nie jestem. Wklejam tu płyty, które słucham, sporo z nich odsłuchuję pierwszy raz. Co mnie to obchodzi?
  17. Ale pisałem już o tym. Kowalski napisze dlaczego? Czy nie? Czego tu nie rozumieć??? Co mnie obchodzi Kowalski, który stwierdzi, że Acquiring the Taste Gentle Giant jest gówno warte? Gówno warta jest taka żenująca wypowiedź Kowalskiego o tej płycie. Sporo papki z głównego nurtu, z którą niestety mam nieprzyjemność spędzać czas w pracy. Może tak.
  18. Cytuję - "Wielokrotnie wspominałem na tutejszych łamach, że nie znoszę country. Zawsze kojarzyło mi się z banalnymi piosenkami na jedno kopyto, granymi na amerykańskiej prowincji. Twórczość Townesa Van Zandta jest jednak zupełnie inna. Więcej w niej głębi, przejmującego smutku. W warstwie instrumentalnej czasem pojawiają się gitarowe zagrywki typowe dla country, ale ogólnie bliżej tej muzyce do folku." "O ile na poprzednim albumie Van Zandta, "Our Mother the Mountain", country pojawia się w śladowych ilościach, tak na "Townes Van Zandt" jest już pierwiastkiem dominującym. O dziwo, album naprawdę mi się podoba. Choć to akurat głównie zasługa tych utworów, które mają najmniej wspólnego z country." - Czyli jednak nie do końca takie country, ale posłucham na pewno. Chwila, bo chyba nie rozumiem do końca. Nie tak, autor tego bloga, który zacytowałem w jednym poście powyżej, ma bardzo zbliżony gust, upodobania do moich, i bardzo, bardzo często jest tak, że oceniamy podobnie poszczególne albumy, i właśnie ta osoba na swoim blogu opisała płyty tego muzyka country jako bardzo dobre. Nie muszę poznawać disco polo, żeby tak stwierdzić. Dosyć słyszałem tej "muzyki."
  19. "Foxtrot" jest naprawdę ładne. Oj, J4ZZIE, nie ładnie tak nadinterpretować. Skoro piszemy o muzyce, to piszmy o muzyce. Nie oceniam szczęścia, tylko muzykę 😛 Słyszałem, z konkretnego źródła, że country ma bardzo ciekawego przedstawiciela - Townes Van Zandt, muszę to sprawdzić. Co do trance i muzyki podobnej, tam są dobre rzeczy, to nie disco polo. Kiedyś myślałem, że techno i podobne rzeczy to badziewie, ale i tam są naprawdę dobre albumy.
×
×
  • Utwórz nowe...