Skocz do zawartości

majkel74

Uczestnik
  • Zawartość

    1 313
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez majkel74

  1. Wklej jeszcze parę zdjęć Regi
  2. Można też zadać sobie pytanie, po co cokolwiek zmieniać jeśli jest tak zajebiscie. Odpowiedź oczywiście wszyscy znamy: bo w naszym hobby chodzi o zmiany, poszukiwania, rozkminianie itd. Ktoś powie: nie, tu chodzi o MUZYKĘ , ale i tak wiadomo że to ściema
  3. Możliwość kupna razem z dedykowanymi standami (Dynaudio Stand 4).
  4. Rafał, ja wciąż w klubie Dynaudio, już tylko z Focusami 110 ale jednak
  5. Po 2.5 roku przygody z S25 przyszła pora rozstania. Monitory w stanie idealnym, bez najmniejszej ryski / skazy. Pochodzą ze wznowionej edycji („ostatecznej”) produkowanej w latach 2010-2012. Cena : 13500 zł Po tygodniu tutaj ogłoszenie trafi na olx.
  6. PMC w fornirze dębowym zakupione i już chyba wygrzane. Inny pomysł na dźwięk, a realizacja tego pomysłu jak dla mnie doskonała. Za chwilę S25 pojawią się odpowiednim dziale. Do Twojego pokoju niestety są za duże. Min. to 18 m dla nich. Teraz będę negocjował zakup firmowych standów, bo wyjściowo trochę drogie, choć budowa fajna, „sandwichowa” ciężka konstrukcja , dopasowana wzorniczo.
  7. Ten streamer za 16 tyś będzie do kupienia na olx za 4 tys (o ile ktoś go teraz kupi) za 2 lata.
  8. Odnoszę się do konkretnego modelu: 706s2. Dla mnie nie grał ani czysto, ani przejrzyście. Było dużo ostrej góry po prostu. Średnica nie była wyraźna - była martwa , pozbawiona całkowicie tzw. namacalność. Bas nie miał niskiego zejścia i miał monotonny charakter. Mam nadzieję że nikt tu się nie obrazi na moją opinię, ale to był chyba mój najgorszy zakup w audio. Na marginesie dodam, że model 702s3 podobał mi się bardzo. Podobnie słuchane przez chwilę 707s3 zrobiły na mnie dużo lepsze wrażenie.
  9. Cóż, miałem u siebie 706s2, teraz słucham Twenty5.22i i szczerze mówiąc, to nie widzę ani jednej cechy wspólnej tych prezentacji.
  10. SHL5 to świetne monitory i brałbym je mocno pod uwagę, ale ze względów praktycznych to tj ustawienia w salonie - odpadają.
  11. No i znowu Rafał nie mam nic do dodania S25 w ich estetyce trudno przebić. Jak zmieniać, to na coś co ma inny zestaw zalet i gra trochę inaczej. Po to by pewnie po dwóch latach wrócić np. do czegoś po środku typu Contour 20 BE z drugiej ręki w dobrej cenie. Parę osób już je ma, akurat się nacieszą
  12. No i Pink Floyd zagrały lepiej, natomiast Roger Waters to punkt dla PMC.
  13. No tak. Bo miałem jeszcze S40. Też bardzo udane. Do tego świetnie grały z Regą Elex, podczas gdy 110-tki nie grały w ogóle, jakby ktoś odłączył gwizdki. Za to z Brio - miód … takie to te Dynaudio nieobliczalne są.
  14. W zależności od kolumn, patrz wyżej 😉 Jest parę testów w sieci, nasze Audio, hi-fi i muzyka, stereolife, highfidelity. Powtarzające się obserwacje to na pewno dynamika, kontrola, bas, neutralność / naturalność. Raczej nikt nie skupiał się na cieple czy lampowej intymności. Ale wokale potrafią być bardzo namacalne i szczegółowe, czy to z Harbeth / Dynaudio czy teraz PMC.
  15. Nie, parę postów wyżej przytoczyłem opinię kolegi @il Dottore z sąsiedniego forum. Spendorów słuchałem tylko w warunkach wystawowych i raz u gościa, od którego kupowałem wzmacniacz.
  16. Trochę posłuchałem, materiał jak na zdjęciu: Trudno wskazać zwycięzcę. S25 mają więcej basu, szczególnie tego niskiego. Dźwięk jest bardziej intymny i ciągły, ma taką aksamitną fakturę. Twenty5.22i z kolei mają zjawiskową klarowność, separację, przy zerowej agresji. Wokale są znakomite, choć tonacja nieco wyższa. I bądź tu mądry.
  17. Dziś wieczorem będzie dogrywka, spokojne klimaty, niezbyt głośno, zobaczymy jak w takich warunkach to zagra.
  18. Co mam dodawać jak Rafał już wszystko powiedział 😉 Limitu jako takiego nie mam, impulsem do zainteresowania się PMC była obniżka ceny o prawie 50 proc. Są takie marki, co człowiek ma z tyłu głowy i w odpowiednim momencie kiedyś się skusi. Dynaudio, Harbeth, Proac, PMC i parę innych. Gdyby teraz nagle Nautilus zrobił fajną promkę na 20 be np. okrągłe 20 tys to pewnie teraz słuchałbym właśnie ich. Mam bardziej limit potencjalnej straty przy odsprzedaży. Generalnie nie chciałbym na takiej operacji stracić więcej niż 2-3 tys. Do tej pory mi się udawało, czasem byłem nawet na plusie.
  19. Widziałem Twój wątek na AS, rozważałeś 5.22i. Wrażenia miałeś podobne do moich. „Tak się składa, że niedługo będę wybierał właśnie między Spendorem 3/1 a PMC Twenty5.22i. Moje wnioski: trudny wybór! Spendory urzekają organiczną słodyczą polipropylenu, ale PMC (midwoofer z włókna szklanego, kopułki są tekstylne w obu przypadkach) oferują dużo więcej powietrza, smaczków i znacznie lepszą definicję basu. Lepiej dopieszczają szczegóły. Różnica widoczna jak na dłoni. Granie przyjemnościowe vs. wyczynowe. Cena: Spendor 3500€, PMC 4500€.”
  20. Nie wiem jak jest, w ogóle ze mną nie rozmawia 😉 PMC mają znacznie niższą efektywność w porównaniu do Dynaudio.
  21. Czytałem parę testów w necie, gdzie podkreślane było, że PMC lubią prąd z mocnych tranzystorów (pytanie które monitory nie lubią ;). U mnie grają z najmocniejszą integrą Levinsona No 585 i jest tu jakaś synergia zapewne. Temperatura jest na „zero” , co tylko wspomaga naturalność i bezpośredniość, dźwięk jest czysty, przejrzysty i szybki. Nie ma tego najniższego basu, który jest obecny w S25, generalnie jest trochę mniej basu i więcej wysokich, ale za to bas jest świetnej jakości. Godni siebie rywale.
  22. Średnica Rafał jest tu największą niespodzianką - jest kompletna. Naturalna, szczegółowa, sybilanty pod kontrolą. Dla mnie to gra jak Harbeth P3ESR XD tylko w większej skali i z basem. Bardzo dźwięcznie, ciekawie, namacalnie i szybko. Słucham sobie Buena Vista Social Club i uśmiech nie schodzi mi z twarzy.
  23. Średnice zewnętrzne koszy to 18cm vs 20cm. Ten woofer w PMC jest większy niż typowe 16.5. Stosunek powierzchni daje mi przelicznik 1.25 na korzyść S25. Oczywiście czym niżej będziemy schodzić (z resorem, sama membrana) to ten wskaźnik trochę urośnie.
×
×
  • Utwórz nowe...