DiBatonio Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 9 minut temu, tomek4446 napisał: Chcesz kupić ? Obawiam się , że u Jarka tanio nie będzie. Nie potrzebuję. Odpisz, cytując
Kraft Napisano 3 godziny temu Autor Napisano 3 godziny temu 4 minuty temu, tomek4446 napisał: Wspomniane Bowersy czy Cantony odróżnię niezależnie, czy pokój jest zaadaptowany, czy nie. Też sprawdzałem. Mi chodzi o coś innego. Czy w dobrze brzmiącym pomieszczeniu jesteś w stanie posłuchać na Bowersach swojej ulubionej płyty i mieć z tego frajdę. Moim zdaniem to możliwe. Nawet jeśli wolisz jej jednak słuchać na QLN-ach. Jak pomieszczenie za bardzo nie przeszkadza, a kolumny są ogólnie poprawnie zestrojone i nie generujące większych zniekształceń, to po prostu się słucha z przyjemnością i tyle. Można mieć 100 ulubionych kolumn! Nawet jeśli któreś z nich są najulubieńsze. Tylko otoczenie musi sprzyjać. Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 3 minuty temu, Kraft napisał: Można mieć 100 ulubionych kolumn I 100 niepoprawnie skonstruowanych wzmacniaczy. 2 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 22 minuty temu, tomek4446 napisał: za małe przetworniki w za dużym pomieszczeniu nie wygenerują zadawalającego basu Zawsze można podeprzeć się subem. Odpisz, cytując
soberowy Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 37 minut temu, Kraft napisał: Mi chodzi o coś innego. Czy w dobrze brzmiącym pomieszczeniu jesteś w stanie posłuchać na Bowersach swojej ulubionej płyty i mieć z tego frajdę. No jasne, ulubione albumy mogę słuchać choćby z telefonu. Tak Jarek tanie kolumny w ogarniętym akustycznej pokoju zagrają przyjemnie, ale nie zaczną nagle oferować rozdzielczości, dynamiki czy skali, których fizycznie nie mają. Swoją drogą często przywołujesz w swoich postach Bowersy, o co chodzi? 😀 Odpisz, cytując
Kraft Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu Przed chwilą, soberowy napisał: Swoją drogą często przywołujesz w swoich postach Bowersy, o co chodzi? 😀 Brzmienie Bowersów budzi kontrowersje na forum. Cieszą się złą sławą za swoją bezkompromisowość w podejściu do dźwięku. Są dzięki temu wygodnym skrótem myślowym, Jak coś nawet na Bowersach, to... Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 1 godzinę temu, Kraft napisał: Czy w dobrze brzmiącym pomieszczeniu jesteś w stanie posłuchać na Bowersach swojej ulubionej płyty i mieć z tego frajdę. Oczywiście tak. Mało tego , gdybym miał miejsce to kupiłbym B&W. Coś ta sygnatura dźwięku w sobie ma. Jest fajną odskocznią od NATURALNOŚCI Jarek piszę poważnie , to nie sarkazm. Mam takie dni gdzie potrzebne mi jest podkreślenie każdego detalu , nutki w utworze. I to dają jak na tacy Bowersy. Odpisz, cytując
Kraft Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowany) Druga sesyjka z "jakościówkami" Sting "The Last Ship", Waglewski "Król", Cohen "Nevermind", Yello "Takla Makan". Waglewski słabo. Stopa ledwo słyszalna, bas się snuje i dudni. Wokale jednak świetne. W pozostałych utworach bas mniej wymagający, więc już tak nie psuje. Jak Jamo mają grać tylko krótkie, basowe dźwięki, to jakoś wyrabiają (ale bez tych najniższych, których po prostu nie słychać). Za to reszta pasma dobra. Cholernie dobra. Wokale są jak najbardziej namacalne, a przestrzeń w Yello robi wrażenie nawet na posiadaczu Bowersów i KEF-ów. Jestem w szoku, że góra jest tak czysta i detaliczna. Aż mnie naszła ochota na kupno jakiś Jamo. Czegoś starszego z wyższych serii. Ta firma potrafi (a przynajmniej kiedyś potrafiła). Może takie? Ktoś miał, słuchał? Tweeter wygląda podobnie. Edytowano 1 godzinę temu przez Kraft Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu https://www.olx.pl/d/oferta/jamo-concert-8-plus-oryginalne-standy-CID99-ID18dR9s.html Odpisz, cytując
soberowy Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu @Kraft nie słuchałem ale swego czasu przymiarki do zakupu miałem. Bardzo chwalone na wysokiej klasy głośnikach, Model Concert 8. Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Kraft napisał: Czy w dobrze brzmiącym pomieszczeniu jesteś w stanie posłuchać na Bowersach swojej ulubionej płyty i mieć z tego frajdę A to da się mieć frajdę z innych paczek? Ale moim zdaniem, akurat BW lubią nie mieć dużego pogłosu w pomieszczeniu. Dlugo szukałem im też optymalnego ustawienia. Odpisz, cytując
Kraft Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Te też wyglądają ciekawie. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Słuchałem u kolegi starych D590 , ma cały komplet do KD. Zapamiętałem , że grają bardzo ekspresyjnie. Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 41 minut temu, Kraft napisał: Druga sesyjka z "jakościówkami" Sting "The Last Ship", Waglewski "Król", Cohen "Nevermind", Yello "Takla Makan". Waglewski słabo. Stopa ledwo słyszalna, bas się snuje i dudni. Wokale jednak świetne. W pozostałych utworach bas mniej wymagający, więc już tak nie psuje. Jak Jamo mają grać tylko krótkie, basowe dźwięki, to jakoś wyrabiają (ale bez tych najniższych, których po prostu nie słychać). Za to reszta pasma dobra. Cholernie dobra. Jeśli jest tam br to może go zatkaj. Może ten model zabrzmi lepiej skoro i tak narzekasz na bas🤔 Odpisz, cytując
Amarok Napisano 42 minuty temu Napisano 42 minuty temu 1 godzinę temu, tomek4446 napisał: Oczywiście tak. Mało tego , gdybym miał miejsce to kupiłbym B&W. Coś ta sygnatura dźwięku w sobie ma. Jest fajną odskocznią od NATURALNOŚCI Jarek piszę poważnie , to nie sarkazm. Mam takie dni gdzie potrzebne mi jest podkreślenie każdego detalu , nutki w utworze. I to dają jak na tacy Bowersy. Tomek, a gdyby tak czysto hipotetycznie — który model B&W byś wybrał? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.