Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
10 godzin temu, Kraft napisał:

Odsprzęgnięty od obudowy tweeter (Decoupled Tweeter Technology - ponoć 20 dB redukcji wibracji) i woofer z "miodową" membraną. Przetworniki zasadniczo takie same, jak w drożej serii C800, ale bez systemu "aktywnej kontroli impedancji" w wooferze.

Produkty Mango też są naszpikowane technologią, tak twierdzą 😀

Napisano

Nie chodziło mi o aluzję personalną. Po prostu staram się oddzielać realne rozwiązania techniczne od ich marketingowych opisów. 

Czy słuchałeś kolumn vintage z lat 70 czy 80 zestawionych z dzisiejszymi konstrukcjami? Jeśli tak to ciekawi mnie Twoje zdanie na ten temat. Tylko przez pryzmat subiektywnego odsłuchu, nie patrz na pomiary. Przecież przez te 40 a nawet 50 lat zmieniło się sporo technologicznie. Z każdą kolejną generacją były jakieś ulepszenia jak choćby te powyżej w opisywanych przez Ciebie Jamo.

15 godzin temu, Kraft napisał:

Druga sesyjka z "jakościówkami"

Sting "The Last Ship", Waglewski "Król", Cohen "Nevermind", Yello "Takla Makan".

Waglewski słabo. Stopa ledwo słyszalna, bas się snuje i dudni. Wokale jednak świetne. W pozostałych utworach bas mniej wymagający, więc już tak nie psuje. Jak Jamo mają grać tylko krótkie, basowe dźwięki, to jakoś wyrabiają (ale bez tych najniższych, których po prostu nie słychać). 

Próbowałeś z subem?

Napisano (edytowany)
20 minut temu, soberowy napisał:

Po prostu staram się oddzielać realne rozwiązania techniczne od ich marketingowych opisów. 

No i jak Ci idzie? Które ze wspomnianych rozwiązań Jamo uważasz za opis marketingowy, a nie realne usprawnienie? 

Edytowano przez Kraft
Napisano (edytowany)

W takie rozwiązania technologiczne nie wierzę, dla mnie to głównie marketing. I tak, masz rację nie słuchałem tych Jamo więc się nie powinienem wypowiadać. Zwróć jednak uwagę, że niezależnie od tego, jaką technologię promuje producent, w ogarniętym akustycznie pokoju kolumny nawet z zupełnie różnymi technologiami potrafią brzmieć po prostu przyjemnie 😉

Więc czy te wszystkie rozwiązania techniczne naprawdę mają aż taki wpływ, żeby się na nich koncentrować?

Edytowano przez soberowy
Napisano
1 godzinę temu, soberowy napisał:

Czy słuchałeś kolumn vintage z lat 70 czy 80 zestawionych z dzisiejszymi konstrukcjami? Jeśli tak to ciekawi mnie Twoje zdanie na ten temat. Tylko przez pryzmat subiektywnego odsłuchu, nie patrz na pomiary. Przecież przez te 40 a nawet 50 lat zmieniło się sporo technologicznie.

Jeśli chodzi o kolumny (przetworniki dynamiczne) no to w sumie jakiegoś mega postępu nie odnotowano. W wzmacniaczach lampowych chyba też🤔 za to kiedyś telefon a dziś smartfon to przepaść. 😇 

Napisano
13 godzin temu, Kraft napisał:

Odsprzęgnięty od obudowy tweeter (Decoupled Tweeter Technology - ponoć 20 dB redukcji wibracji) i woofer z "miodową" membraną. Przetworniki zasadniczo takie same, jak w drożej serii C800, ale bez systemu "aktywnej kontroli impedancji" w wooferze.

Zamierzasz sprawdzić, jak te patenty przekładają się w praktyce na jakość dźwięku w odniesieniu do innych monitorów, które posiadasz?

Napisano
3 godziny temu, soberowy napisał:

W takie rozwiązania technologiczne nie wierzę, dla mnie to głównie marketing. I tak, masz rację nie słuchałem tych Jamo więc się nie powinienem wypowiadać. Zwróć jednak uwagę, że niezależnie od tego, jaką technologię promuje producent, w ogarniętym akustycznie pokoju kolumny nawet z zupełnie różnymi technologiami potrafią brzmieć po prostu przyjemnie 😉

Niekoniecznie. Zależy czego się słucha ;) Ja akurat lubię muzykę, którą większość nazywa łomotem. Robiłem najróżniejsze doświadczenia i wyszło mi, że to jednak dźwięk z kolumn nie jest zadowalający. A w tej sytuacji nawet najlepszą akustyką się tego nie poprawi ;) Mocno męczone przesterowane gitary, do tego gęste rytmy perkusyjne z nadużyciem stopy mają niestety swoje wymagania. Większość (a nawet zdecydowana większość) kolumn przy nieco rozkręconym wzmacniaczu zaczyna po prostu robić jazgot, którego po chwili odechciewa się słuchać. 

Najlepszym jak do tej pory rozwiązaniem tego problemu okazało się właśnie odizolowanie głośników od skrzyń kolumn. Nie wiem w jaki sposób i jak skutecznie jest to zrobione w Jamo, natomiast ja, ze swojego doświadczenia mogę napisać, że takie odsprzęgnięcie było jak dotąd najlepszym apgrejdem jaki zrobiłem w swoim audio 😛 Mam porównanie, bo oryginalnie w kolumnach, których używam głośniki były przykręcone sztywno, a izolacje zrobiłem we własnym zakresie. Tak więc ocenie podlegały te same kolumny, zmienił się tylko sposób mocowania głośników. Słyszałem jak było przed, teraz słyszę jak jest po i jestem baaardzo zadowolony z rezultatów - działa to wyśmienicie. Teraz nawet przy pełnej mocy wzmacniacza dźwięk jest całkiem znośny, a przy dobrych realizacjach chciałoby się nawet głośniej :) .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...