Skocz do zawartości
npl

Wasze systemy...

Recommended Posts

No to dobrze icon_smile.gif Kurcze człowiek uczy sie całe życie. Głośniki Castle zawsze miały korektor fazy a tu boom. W moich knight-ach też jest korektor. Widze że Avony były w różnych seriach robione. Fajnie, fajnie, i ładny ciemny kolorek. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego wszystkiego dla pewności sprawdziłem wszystkie łącznie z wysokotonowcami i wszędzie ta sama tabliczka z napisem Castele Acoustic LTD i seria w każdym też ta sama 9403 oraz każdy głośnik poza serią swój odrębny numer.
zastanawiałem się przy okazji czy takie wewnętrzne połączenia kablowe w kolumnie po tylu latach warto by zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak nie masz zastrzeżeń do brzmienia to nie zawracał bym sobie głowy jakimiś kablami icon_smile.gif Chciałbym posłuchać innych Castli niż Knight (chociaż jestem z nich bardzo zadowolony bo grają pięknie. I co z tego że przenieśli produkcje do Chin. Napewno zostawili patenty i część starej kadry inżynierów) Ciekawi mnie jak grają Avony. Z opisów wiem że stawiają wokal na środku pokoju w odóżnienia od Knightów które wokal zostawiają troche dalej ale za to jesteś dosłownie otoczony orkiestrą. icon_smile.gif

Pozdrawiam Edytowano przez RoRo
odpowiadając na post poprzednika nie ma sensu cytować go w całości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zastanawiałem się przy okazji czy takie wewnętrzne połączenia kablowe w kolumnie po tylu latach warto by zmieniać

Warto przeczyścić jeżeli są jakieś zanieczyszczenia...

Zauważ, że masz (podobnie jak w wielu innych dziedzinach - np. samochodach czy komputerach) 2 główne zasady:
1) jak coś dobrze działa nie ruszać, by nie popsuć... albo nie dokładać sobie roboty by wrócić do stanu pierwotnego
2) co jakiś czas robić przegląd i konserwację (mam kolegów, którzy co roku wypinają wszystkie połączenia i czyszczą styki (na zewnątrz, nie w środku - by nie popadać w przesadę).

Kable w środku masz podpięte wsuwkami czy przylutowane do zwrotnicy/głośników/zacisków?
Jak na wsuwki - to wg mnie warto je rozłączyć i przeczyścić.

Co do zmiany kabli - to może sporo kosztować... Jak się rozpędzisz, to dobijesz do tysiąca.
Jeżeli jest dobrze, to jak napisał przedmówca - możesz zostawić.
Poza tym - w każdej chwili będziesz mógł zrobić sobie upgrade icon_cool.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kable są lutowane zresztą widać że solidna robota, jeśli chodzi o brzmienie to nic na tą chwilę bym nie zmieniał.

od ponad 2 dni mam załączony wzmak non stop i do tego nowe kable się powoli wygrzewają, dzisiaj od rana poza domem i jak teraz włączyłem Pink Floyd The Wall to dźwięk jest mega pełny przestrzeń stereofonia rewelacja, niskie tony pięknie sprężyście brzmią aż czuć na ciele o wokalach to się nie wypowiadam bo Castle słyną z tego, chyba nie będę wyłączał wzmaka w ogóle jak kolega Jarek

Kurcze nie wiem co robić ze źródłem bo przez brak cedeka, który poszedł z kolumnami Heco zacząłem słuchać z kompa pliki flack i muszę przyznać że zaskoczony jestem dość dobrym brzmieniem i zastanawiam się czy nie zainwestować w DACa, który jeszcze bardziej poprawi i tak już dobrze brzmiące utwory z flac

Kurde ale wpadłem a pomyśleć że zaczęło się od zapytania o wzmacniacz do kolumn rok temu ok icon_smile.gif z tamtego sprzętu nie ma już nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe, tak to jest icon_biggrin.gif .
Ja też dołączyłem niedawno z pytaniem o gramofon. Wzmacniacz który stoi na półce, kiedyś oglądałem na zdjęciach z myślą ,,oooooo, to jest to co chciałbym mieć,,.
Teraz stoi w komplecie z tunerem, kolumny podobna sytuacja.
Wszystko jest możliwe icon_wink.gif .

Muszę się przyznać, że wzmacniacza, to Ci troszeczkę zazdroszczę icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grają Swans Diva 4.2F na Cambridge Azur 650A i Cambridge Azur 540C. Gra muzyka instrumentalna (np. Jarre, Oldfield), trochę poważnej i jazzu, do tego ciekawe wokale.

Pozdrawiam.
Przemek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich jestem tu nowy i chcę się pochwalić icon_neutral.gif

gra w salonie:
MARANTZ NR15001 + BD MARANTZ BD7003 + JAMO S606 / kabelkiI WIREWORLD LUNA 6 + WIREWORLD ISLAND 6 / głosnikowy IN-ACUSTIC ATMOS AIR 195

w sypialni:
DENON DM 37 + INFINITY ALPHA 20 / kabel głośnikowy AudioQuest FLX/SLiP (AudioQuest type4 - szukam dobrego)
Nastąpiła wczoraj zmiana miejsc dm 37 zajeło urządzenie denona f 107. zdjęcia dorzucę może dzisiaj.

grają : rock, jazz, poważna, elektroniczna - zależnie od nastroju i towarzystwa icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam już prawie gotowy system, ale na tle tutejszych, to nie będzie czym oczu nacieszyć, choć humor może poprawić. Zwalczam ostatnie niedociągnięcia i wycieram kurz z obiektywu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kostku, bardzo ładnie to wygląda. Tak symetrycznie i przytulnie zarazem. Czy standy są wypełnione wewnątrz suchym piachem? To dodałoby im masy a dodatkowo zwiększyło tłumienie rezonansów. Co oczywiście mogłoby się przełożyć na lepsze brzmienie i może właśnie skrócenie niskich tonów.
Gdybyś jeszcze dociążył kolumny z góry, powinno być jeszcze lepiej (do sprawdzenia).
Miło było a teraz kilka słów "krytyki" icon_mrgreen.gif
Dlaczego nie wkleiłeś zdjęcia swojego muzykalnego krzesła? Jestem zawiedziony icon_wink.gif A moja ciekawość niezaspokojona.
Mam wrażenie, że trochę pusto u Ciebie na podłodze i na ścianach. Słuchawkom to nie przeszkadza, ale kolumny się skarżą.
I za blisko ściany te kolumienki, ale to wiesz.
Wydawało mi się, że masz inne kolumny. A tu widzę zdaje się Mission M30i/M31i/M32i (?) Maskownice mam nadzieję założone tylko do zdjęcia (nomen omen trzeba zdjąć)? A słuchasz bez nich, prawda?
Mógłbyś edytować post i wpisać jakie są elementy systemu. Nie każdy rozpozna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na podłodze jest dywan, który na zdjęcie się nie załapał, bo kończy się ciut przed standami. Ściany też są trochę poobwieszane, ale akurat nie za sprzętem. Nad ustawieniem monitorów (M31i) blisko ściany bardzo ubolewam i nadal z tym walczę. Poprzedni post wyedytowałem, ale to tylko taka pierwsza przymiarka: brzydkie zdjęcie z telefonu, a nie normalnego aparatu, maskownice dla picu, a także cichy płacz związany z bliskością za sprzętem ściany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ładne pokoje i systemy Panowie. Jest na co popatrzeć i pewnie czego posłuchać. Ciekawa kolorystyka pokojów, czystość formy.
Ale tu zaraz odezwie się malkontent icon_wink.gif
Sylvek, czy prawa kolumna w głównym systemie stoi w takiej samej odległości od ściany/okna jak ta z lewej strony. Mam wrażenie, że całość jest przesunięta w prawo. Ale może zdjęcie tak fałszuje obraz rzeczywistości. Koło lewej kolumny widzę jakąś dużą roślinę. Nie myślałeś, by z prawej dać ciężką kotarę, zasuwaną tylko na czas słuchania, by wytłumiła nadmierne odbicia od szyb?
Kolumny przydałoby się wysunąć jeszcze do przodu a na podłogę dać coś o lepszym działaniu i większych rozmiarach niż te puzzle.
W sypialni też kolumny stoją za blisko tylnej ściany. Lewej kolumny nie masz jak odsunąć od bocznej ściany, ale nad kaloryferem dobrze by było zamontować półkę/kratkę na płyty, książki i bibeloty, albo dać jakiś gruby kilim/dywanik/bieżnik itp.
Z założonymi na kolumny maskownicami chyba nie słuchasz?
Chemikost, u Ciebie trochę dziwnie z audiofilskiego punktu widzenia. Kolumny zdają się być za wąsko rozstawione. Jak zmierzysz odległość między nimi i stworzysz trójkąt równoboczny, by Twoje miejsce odsłuchowe znalazło się na czubku tego trójkąta, to jak blisko kolumn ono wypadnie, by odbiór był prawidłowy? Teraz masz chyba zbyt ściśniętą (prawo/lewo) scenę.
O tym, że są puste ściany i podłoga (dodatkowo z płytek ceramicznych), tylko wspomnę. I ten szklany stolik (odbicia dźwięku) w trójkącie odsłuchowym.
Telewizor masz z prawej strony. Nie słuchasz chyba w tej konfiguracji koncertów oglądanych w telewizji? Jeśli tak, lepiej by było dać telewizor pośrodku kolumn, w miejsce jednego z obrazków. Na miejscu telewizora mogłaby stanąć jakaś ładna roślina w ozdobnej donicy.

Nieraz ktoś nie zdaje sobie sprawy jaki bałagan może mieć w scenie stereo. Przyzwyczai się i tak słucha, myśląc, że jest dobrze.
Przedwczoraj byłem u kumpla i od razu jak wszedłem usłyszałem nadmierne echo, odbicia od ścian (gdy grała muzyka). Kolumny wysunąłem do przodu (by się "widziały", bo stały z dwóch stron komody), rozstawiłem szerzej, nieco skręciłem w osi do środka (scena stała się precyzyjniejsza/kolumny są mniej wrażliwe na odbicia dźwięku od ścian) i podlepiłem Blu Tackiem (stoją na niskich szafkach, kolega nie ma kasy na standy).
Kumpel od razu stwierdził, że jest dużo lepiej. Był zadowolony i powiedział, że tak zostawi. Kupił niedawno dywanik, ale obiecał, że zastanowi się jeszcze nad adaptacją ścian.

Poza tym, to propozycja dla następnych forumowiczów wklejających zdjęcia, dobrze by było zobaczyć również drugą część pokoju. Tę, w której jest Wasze miejsce odsłuchowe. Pamiętajmy, że pokój i jego akustyka, to jeden z najważniejszych elementów zestawu stereo.
Nie pomijajmy go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, ale widzisz tak jest, że żona ma wiele do powiedzenia...

Lewą kolumne gdy słucham przestawiam w lewo. Niestety na codzień zimą stać tam nie może. Jest tam kominek, z którego korzystamy. Faktycznie nie myślałem nigdy o tym stoliku. Ogólnie mam plan pozbyć się tego nieszczęsnego murku i zastapić go regałem do sprzetu, zyskam też troche miejsca za kolumnami. Telewizor też stanie już niedługo na śdrodku. Napewno f1angel Twoje uwagi są dla mnie cenna nauką i biore je wszystkie do siebie.

Wiadomo, że każdy by chciał mieć wszystko odrazu ale czasami to niemożliwe. Moja żona akceptuje moje pomyśły w większości ale nie moge mieć ich zadużo na raz:)

Teraz jako wzmocnienia będe przez jakich czas używać tego harmana, aż nie uzbieram na ta4e icon_smile.gif

Tak na koniec dodam, że infinity kupiłem dzięki koledze zukzukzukowi. Dzięki! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety to nie zludzenie, z prawej jest okno z firanką a z lewej jest ze 3mscianyale zaraz z boku stoi stół. Niestety mam taki mieszkanie i trudno o inne rozstawienie. Te puzle zostawily moje dziewczyny ( przepedzilem ja na czas robienia zdjęć). Co do sypialni docelowo ma być nad kaloryferem półka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chemikost, Sylvek, F1angel i wszyscy inni audio maniacy!
Z żonami nie wygracie, szkoda czasu na wojnę.
Są dwie rady:
-Pierwsza dla tych, którzy mają duże mieszkania/domy (ale naprawdę duże 4/5 pokojowe) i wtedy można sprawiedliwie bez kłótni zrobić jeden pokój pod audio. Wspólny salon czy duży pokój nie wchodzi w grę - jeżeli chodzi o audio. Oczywiście zawsze może tam stać jakiś sprzęt, aby wspólnie coś posłuchać lub obejrzeć, ale nic więcej spodziewać się nie można.
-Druga zasada dla tych z małych mieszkań- audiofilskie słuchawki icon_smile.gif
Sami widzicie jak to się kończy, czasem dosyć dobry sprzęt musi marnować swój potencjał. Wszelkie kombinacje w przypadku takich ustawień to zmiana tylko czysto estetyczna, dźwiękowo i tak będzie nie prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Romualdzie!
Nie zawsze jest tak jak piszesz. Czyli mnie w to nie mieszaj icon_wink.gif
Ja mam cudowną kobietę. Największy pokój zmieniłem w jaskinię muzyki. Niedawno kupiłem panele akustyczne. Grymasiła trochę na kolor, ale obiecałem, że przemaluję. Czekam do wiosny (trzeba wietrzyć).
Całe umeblowanie jest tak ustawione, że służy jako naturalne dyfuzory. Mam sporo roślin, wykładzinę na ładnym parkiecie. W rogach pomieszczenia słupki z kołder, śpiworów, pudeł, przykrytych narzutami. Dlatego mam zgodę na pułapki basowe (ale nie mam na nie na razie pieniędzy icon_biggrin.gif ). Raz nawet moja pani dołożyła mi sporo kasy do drogiego interkonektu.
Słuchamy muzyki, jeździmy razem na Audio Show (Ola_be, RoRo i Pacio94 mogą potwierdzić).
Zastanawiam się nieraz dlaczego dwoje ludzi żyjących razem nie może się dogadać, zrozumieć swoich pasji, nie meblować pokoju tak samo jak jest u Kowalskiego i Wiśniewskiego, bo tu trzeba inaczej by dobrze grało.
Czy decydując się na bycie razem nie omawialiście tak poważnej kwestii jak ustawienie sprzętu stereo? icon_lol.gif
Sprzęt ustawiam ja a kobieta decyduje o kolorze paneli, wykładziny/dywanu, zasłon czy rodzaju rośliny doniczkowej.
Ja po prostu nie przyjmuję do wiadomości, że kolumny mogły by stać wciśnięty między komodę a regalik, czy w polu odsłuchowym miałby stać jakiś stół. Zresztą, jestem zdania, że dwoje rozsądnych ludzi zawsze się dogada, zawsze znajdzie satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie.
A, że moja luba, jest świetną kobietą, to inna sprawa. Dodam, że nie jest audiofilką, choć potrafi mi pomóc np. w odsłuchu testowanych kabli sieciowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zawsze ale bardzo często. Samo forum jest tego przykładem, siedzisz tu często to wiesz najlepiej. Ja też tu jestem bardzo długo ale jako czytelnik. W sumie wiedziałem, że u Ciebie jest inaczej. Gdzieś o tym pisałeś. Ale większość nie ma takiego luksusu.


Pytasz, dlaczego dwoje nie może się dogadać. Pomyśl Ty chcesz wszystko pod muzykę a na przykład Twoja żona pod spotkania z ludźmi przy stole i co. Wojna w salonie. Stół kontra przestrzeń do słuchania. I wtedy Ty nie rozumiesz jej ona Ciebie. Taka ludzka natura. My faceci nie rozumiemy kobitek, że chcą mieć najpiękniejsze wnętrza swoich domów i nie interesuje ich zabardzo jak to będzie słychać. A one nie rozumią nas, że stwarzamy tyle zachodu tylko dla posłuchania muzyki, jak według pań i tak będzie dobrze słychać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E tam. Jak salon jest spory, to można pomieścić i sprzęt i gości. A kiedy wzajemna tolerancja i zrozumienie żyje naturalnym tempem, to i w małym salonie na wszystko znajdzie się miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z żonami nie wygracie, szkoda czasu na wojnę.



To chyba zależy od naszej męskiej determinacji. Ja pewnie jestem wyjątkiem, bo:
1. w kwestii ustawienia sprzętu moja żona nie ma głosu.
2. na elementach systemu ma prawo leżeć tylko kurz, żadne tam ozdobne szmatki, a już broń Boże jakieś większe przedmioty
3. na czas odsłuchu uzurpuję sobie prawo do samotności, jak trzeba, zamykam się na klucz

i jestem tu nieustępliwy i niereformowalny. W "strefie zero" nie zezwalam na żadne kwiatki, gatki itp.

Żona oczywiście natrętnie i regularnie wraca do tematu, używa różnych argumentów, abym tylko ustąpił pola icon_lol.gif , lecz od 15 lat robi to bezskutecznie...
Musiałem jednak pójść na kompromis ze względu na dzieci. Trzeba im zapewnić przecież trochę życiowej przestrzeni i warunków do nauki. Zatem po gruntownym przemeblowaniu oddaliśmy im naszą sypialnię, a my śpimy w pokoju audio. Niestety zmiana umeblowania tak drastycznie zmieniła warunki odsłuchu, że teraz po prostu cierpię. Moja frustracja przyspieszyła co prawda decyzję o zmianie kolumn, które powinny problem rozwiązać, sęk w tym iż te upatrzone ciężko dostać bądź znacznie przekraczają mój pułap cenowy. W planie mamy jeszcze adaptację poddasza, gdzie w końcu będę mieć swoje wymarzone 50 m^2. Ze względu na koszt za jakieś 3 lata icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...