Skocz do zawartości
Bert

Kupiłem sobie płytkę!

Recommended Posts

A mi udało się zdobyć 7 płytek używanych co prawda, ale za to 5 zł za sztukę.

Pink Floyd - Dark Side Of The Moon
Mike Oldfield - The Very Best Of
U2 - Joshua Tree
U2 - Achtung Baby
Nirvana - From The Muddy Banks Of The Wishkah (koncertowa płyta)
Kult - Ostateczny Krach Systemu Korporacji
R.E.M - The Best Of

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arque - jak w dobrym stanie, to cena fajna icon_cool.gif

Ja wczoraj zainwestowałem (wyjazdowo - na jakimś bazarku...) całe 10 złotych na płytę Tonpressu "Complete MADNESS" i nie jest źle icon_lol.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Future Islands- Singles.Rewelacyjny elektro pop, ale ambitny.Z resztą 4AD nie nagrywa badziewia. Polecam.Tłukę w samochodzie na okrągło.Muszę jeszcze w domu na spokojnie przetrawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoRo opakowania w stanie dobrym, płyty w stanie idealnym żadnych rys, w ogóle muszę dodać, że nagrania jakościowo fantastyczne dynamika nagrań nie licząc koncertowej Nirvany na poziomie 11-13. Fantastyczna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Arque - jak w dobrym stanie, to cena fajna icon_cool.gif

Ja wczoraj zainwestowałem (wyjazdowo - na jakimś bazarku...) całe 10 złotych na płytę Tonpressu "Complete MADNESS" i nie jest źle icon_lol.gif

Pozdrawiam


Akurat tak sie sklada ze mam 3 sztuki z Tonpressu... Brzmieniowo ciezko to ocenic, bo muzyka to polskie lata '80, ale graficznie to wogole nikt tam sie nie przyklada. 3 plyty z jednej kolekcji gdzie jedna jest wogole w innym nadruku i wogole cale reszta na poziomie stadionu 10-cio lecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupiłem już daaaaawno,ale teraz odkopałem.TIll Bronner, taki lekko czarniawy prawdziwy aryjski Niemiec icon_lol.gif ,trębacz.Płyta "Rio", a więc jak sama nazwa wskazuje samba i bossa nova.Goście Annie Lennox,Sam Mendes,Melody Gardot.Płytka świetna,przyjemna dla ucha ,klimatyczna.Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś sobie sporo posłuchałem, kurczę, jak tego mi było potrzeba icon_mrgreen.gif . Okazję stworzyły nowe tytuły:

- Christina Pluhar i jej grupa L' Arpeggiata, gdzie wszyscy grają na oryginalnych instrumentach epoki baroku i renesansu, 'Mediterraneo' oraz 'Los Pajaros Perdidos' (do posłuchania LINK i LINK)
- Makiko Hirabayashi 'Surely'
i przede wszystkim album 'Traveller' pięknej Anoushki Shankar. Miód realizacja icon_razz.gif

... plus kilka innych pozycji icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregory Porter "Liquid Spirit".Miły śpiewany jazzik.Zobaczyłem gościa w tv na jakimś festiwalu w Polszcze.Wpadł mi w ucho no i w oko, bo w takiej durnej czapce icon_smile.gif .Płyta ciekawa,warto. U2- "Songs of Innocence". Na 2 ,może 3 przesłuchania.Nic ciekawego, ale co mozna zrobić ciekawego po 157 latach wspólnego grania?Chyba się już kończą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Aretha sings the blues". Niedługo przyjdzie do mnie płyta DVD "From The Vault: Hampton Coliseum - Live In 1981" Śtonśów icon_wink.gif oraz zastanawiam się nad kupnem nowego albumu Garego Clarka Jr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imelda May-"Tribal", świetne rokendrolowe a w zasadzie rockabilly granie. Zwłaszcza tytułowy numer.Rewelacja!!
Xanaxx-"Triangles".Polski duet z lekko brzmiąca wokalistką,muzyka elektroniczna.Taka chyba dobra dla galerii handlowych.Wpada jednym uchem wypada drugim.Bez emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co sądzicie o ostatnim Pink Floyd "The endless river" ?
Mam mieszane uczucia, niby klimat i 100%( a może ciut mniej ?) Floydów, jednak bardziej lubię te mocniejsze, bardziej melodyjne kawałki, gitarę i śpiew Gilmoura.
Czasem trzeba posłuchać więcej razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacek75, mam bardzo podobne odczucia. Zaraz w dzień premiery poleciałem z prędkością światła na wysokości lamperii do sklepu po zakup. Jeszcze w sklepie wrzucam na krótki odsłuch - od razu nie urzekł materiał jakos nadzwyczajnie, no ale to Pink Floyd, więc wziąłem. Słucham teraz te parę dni i tak mało mi na tej płycie typowej wizytówki Floydów. Krytykować nie będę (nawet nie wypada tak robić w przypadku tej płyty), ale oszołomiony też nie jestem.

Miałem brać wersje z DVD (BD), skończyło sie na CD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znowu "zagarściowałem" kilka płytek.
1.The Fotoness- When I Die.Dla kolekcjonerów polskiej nowej fali.Płyta legenda.Za małolata miałem winyl.Dobrze nagrana,ciekaw brzmienie ,trochę zalatujące The Cure.Taka grupa -efemeryda:tomek Lipiński(Brygada Kryzys,Tilt),Marcin Ciempiel(Oddział Zamknięty),Jarosław Szlagowski(Lady Pank).
2.KSU-Pod prąd.Legenda polskiego punk rocka.Płyta zremasterowana,chyba to dzisiejsze brzmienie mniej mi pasuje, ale Liban wyborny.
3.Cleo Donatan-Hyper Chimera.Całkiem przyjemna płyta.Piękny kawałek Sztorm.
4.Fisz Emade Tworzywo-Mamut.Bardzo przyjemna płyta.Ciekawe brzmienie,Fisz pokazał ,że umi:-) śpiewać.Chociaż to już pokazał na płycie Wilk zespołu Kim Nowak.
5.Marcin Wasilewski Trio- Spark of Life, ale jeszcze nie słuchałem.Tzn.zacząłem, ale tylko pierwszy utwór.
6.Republika-Nowe sytuacje.Też jeszcze w folii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Depeche Mode Live in Berlin wydanie box 2 xDVD, 2x CD + Audio Blu-ray CD. Dobre,dobre,dobre.Ale może nie jestem obiektywny bo lubię DM. Fajnie wydane- twardy box z 5 płytami i książeczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bardzo lubię DJ'a Shadow'a, UNKLE, Radiohead, Massive Attack, Tricky i wielu innych wspaniałych wykonawców trip hopowych.

Cytat

DJ Shadow to klasyka! Uwielbiam. Chętnie wracam do jego pierwszych płyt. Zazdroszczę vinyla, na pewno udany zakup. Pozdrawiam wszystkich fanów!


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupiłem podwójne wydanie "The dark side of the moon" :1cd studyjna, a 2cd to koncert. Kupiłem właśnie ze względu na koncert.
Mam pytania. Ponieważ słuchając studyjnej uderzyły mnie dwie rzeczy, mianowicie płyta jest zremasteryzowana i chyba nieźle bo nie słyszę w niej jakiegoś " loudness war" bułowatości itp. jednak na 1 i 5 utworze ( bicie serca i w 5 The Great Gig in the Sky) przy nieco głośniejszym słuchaniu słychać jakby "winylowy" szum tła. Na innym wydaniu tego nie mam. Szum jak napisałem słychać tylko w tych cichych partiach na początku tylko tych dwu piosenek.
Nie jest to wina sprzętu bo nawet jak dam inne płyty nawet na maksa jest "cisza tła", a tu jest to "nagrane" na cd i słychać już od 25- 30% skali wzmacniacza.
Płyta nie jest zremasteryzowana jakoś loudnessowato, nie ma efektu bułowatości, reszta utworów brzmi normalnie.
Jak jest z Waszymi wydaniami Ciemnej strony w tych dwu utworach?

Rozpatruję to w kategorii ciekawostki, bo może chcieli zachować klimat analogowy, bo tak były nagrywane, zbyt nie ingerować w brzmienie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...