Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Andreios

Stereo do 5k

Witajcie:)

Chciałbym zakupić dobry sprzęt stereo, a co za tym idzie zależy mi na dobrej jakości.

Na początku myślałem, żeby iść po prostu do sklepu i zakupić Yamaha PianoCraft MCR-N670D, ale ostatnio myślę, czy nie lepiej wybrać amplitunera R-N602 i do tego dobrać jakieś dobre podłogowe kolumny? Czy jakość odtwarzanego dźwięku byłaby zdecydowanie lepsza w tej drugiej opcji?

Sprzęcik byłby podłączony do tv i oczywiście internetu, rodzaj muzyki to dość szeroki wachlarz z głównym nastawieniem na rock i pop. Salon nie za duży... ok. 17m2 w bloku.

Maksimum jakie mogę wydać to 5k. Tak jak wspomniałem wyżej, zależy mi na super jakości, żeby delektować się Adele, Emeli Sande,The Cure czy The Crystal Method itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie R-N602 za 2500 zł + podłogówki lub moniory za 2500 zł dadzą lepszy dźwięk niż PianoCraft za 3000 zł. Nawet R-N602 plus monitory za ok. 500 zł (np. Monitor Audio MR1) też będzie pewnie lepszą propozycją (choć przy tym metrażu lepiej dołożyć do trochę większych kolumn). PianoCraft jest trochę ekskluzywniej wykonany niż R-N602, ale ten drugi to już jednak stereo pełną gębą, z dużym zasilaczem, sporymi elektrolitami i dobrymi końcówkami mocy.

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio po nim nie ma sensu cytować go w całości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze, na przedmiotowym forum bardzo łatwo znaleźć link do tego jak powinien wyglądać pierwszy post. Kwota nie mała, więc radzę trochę więcej uwagi, zainteresowania. Warto napisać coś więcej (patrz pierwszy post). Informacji prawie żadnych nie dałeś poza tym, że coś chcesz kupić dobrego do 5k. Po analizie Twojej wypowiedzi widać, że na pewno osłuchany nie jesteś. Do 17m2 raczej o podłogowych kolumnach ja bym nie myślał, ale najpierw ustosunkuj się do kształtu pierwszego zapytania, jak powinno wyglądać, a dopiero po tym oczekuj rozsądnego doradztwa w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli komuś zależy na super jakości dźwięku, to nie kupuje wzmacniacza z opcjami sieciowymi, ale klasyczne stereo.
I nie słucha muzyki z internetu, tylko z dobrego źródła. Albo z internetu, ale tylko pliki bezstratne i wysokiej rozdzielczości poprzez dobrej jakości DAC.
Na pewno za 5kzł, kupując nowy zestaw takiej super jakości się nie osiągnie. Kupując używany jest już znacznie bliżej do osiągnięcia tego celu.
Bo można nabyć zestaw który kosztował kiedyś znacznie powyżej 10 kzł. Albo jeszcze więcej. A to oznacza już dość wysoką klasę elementów
Taka Yamaha jak piszesz da co najwyżej poprawny dźwięk o ile ktoś lubi taki dość ostry i chłodny oraz mało wypełniony w średnicy dźwięk.
Adele zabrzmi jakby śpiewała do pustego wiadra icon_wink.gif
Całość zestawu trzeba także spiąć przyzwoitej klasy i dobrze dobranym okablowaniem z miedzi beztlenowej OFC (albo srebra, złota, molibdenu, rodu, innych metali, węgla strukturalnego lub mieszanki tych pierwiastków itp.)
Samo to, że kabel jest z miedzi OFC i ma odpowiedni przekrój nie zapewnia jeszcze dobrej współpracy z systemem, jak niektórzy sądzą.
Sam na własnej d...., przepraszam na własnych uszach się przekonałem, że nawet bardzo drogie i powszechnie uznane kable nie gwarantują sukcesu.
Bo poprawią niektóre aspekty dźwięku a inne zbyt podrasują/dopalą/wyostrzą (niepotrzebne skreślić), że słuchanie po początkowej euforii jak to niesamowicie brzmi, stanie się męczące a nawet nie do zniesienia. To zresztą tyczy się nie tylko doboru okablowania ale przede wszystkim właśnie innych elementów zestawu.
Ponieważ wiele osób nie chce przyznać, że kable są także częścią tego zestawu.

Dla jasności napiszę, że nie przeceniam roli okablowania w systemie, ale niedocenianie go jest w dobrej klasy zestawie poważnym błędem, który mści się dając dobry dźwięk zamiast świetnego/wspaniałego/magicznego (niepotrzebne skreślić).

Oczywiście nie należy zapominać o sprawach podstawowych dla dobrej jakości przekazu, czyli akustyce pomieszczenia i odpowiednim ustawieniu kolumn. Jeśli nie znasz tematu poczytaj, bo bez tego nawet najlepszy zestaw może zagrać tragicznie.
http://www.rms.pl/akustyka/akustyka-pomieszczen
http://www.hifi.pl/porady/ustawienie-podstawy.php
Jak chcesz porady w tej sprawie, to wklej tu rysunek pokoju (mogą być zdjęcia typu panorama) i podaj odległości kolumn od ścian tylnej i bocznych, rozstaw kolumn, ich odległość od Twojego miejsca odsłuchowego a tego miejsca od ściany za Tobą.
Pokaż gdzie i jakie masz meble, dywan, zasłony, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, może przesadziłem z tą super jakością. Po prostu chciałbym uzyskać dźwięk lepszy od zwykłej mini wieży za 1000zł.
Kolumny chciałbym mieć podłogówki, bo i tak muszą stać na podłodze, nie ma innego miejsca dla nich. Odległość między nimi byłaby ok. 2m, a pomiędzy nimi a mną ok. 3m.
Wybrałem Yamahe, bo z tego co czytam, to każdy sobie chwali ten sprzęt, szczególnie model 602. Funkcje sieciowe? No nie zamierzam ograniczać się tylko do CD...Zresztą nawet nie będę miał na razie odtwarzacza CD, skoro zdecyduję się na aplitunera, w późniejszym terminie CD...
Na kolumny zostanie mi kwota ok. 2-2,4 tys. Wiem że szału nie ma, ale w tym przedziałe cenowym też można chyba kupić dobre kolumienki.

DSC01446.jpg



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Yamaszki, tak jak i do Pioneera dobrze sprawdzi się Indiana Line, w tym budżecie będzie już nawet Tesi 560
http://sklep.rms.pl/indiana-line-tesi-560-...owe-wisnia-2szt

Inna ciepło i gęsto grająca kolumna z dobrym basem to Polk Audio TSX330t
http://sklep.rms.pl/polk-audio-tsx330t-tsx...podlogowe-2-szt

Na pewno uciekałbym od kolumny z tylnym bas refleksem - kolumna będzie stała stosunkowo blisko ściany, RTVka też nie poprawia pracy bas refleksu bo tworzy sztuczny narożnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podłogowe czy podstawkowe te i te stoją na ziemi, z tym, że do podstawkowych dojdą standy.
Według mojej opinii w 17m2 kolumny podstawkowe lepiej się sprawdzą (pomijając fakt, że w tej samej cenie kupisz kolumny przeważnie o klasę lepsze).

Można ewentualnie wziąć pod uwagę małe podłogowe, ale i tak obstawiałbym podstawkowe. Wiem, że podstawkowe nie wyglądają tak "audiofilsko" jak podłogowe, ale w większości przypadków w takim pomieszczeniu podstawkowe zagrają lepiej. Przejdź się na odsłuch, posłuchaj podstawkowych, bo może nie jesteś świadomy jak mniejsze od podłogowych kolumny podstawkowe potrafią zabrzmieć. Pomieszczenie mam bardzo zbliżone do Twojego, miałem kilka zastawów kolumn podłogowych, obecnie mam podstawkowe i mogę stwierdzić, że dopiero muzyka zaczęła brzmieć tak jak powinna. Wcześniejsze zestawy podłogowe "nie mieściły" się z basem.

Z rysunku widać, że jeszcze na boki łącznie z 0,5 m da się wyjść. Dobrze jak w odsłuchu z kolumnami tworzysz trójkąt równoboczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do Yamaszki, tak jak i do Pioneera dobrze sprawdzi się Indiana Line, w tym budżecie będzie już nawet Tesi 560...



Takie dobre są te kolumny? Lepsze od Jamo S628?

Cytat

Podłogowe czy podstawkowe te i te stoją na ziemi, z tym, że do podstawkowych dojdą standy.
Według mojej opinii w 17m2 kolumny podstawkowe lepiej się sprawdzą (pomijając fakt, że w tej samej cenie kupisz kolumny przeważnie o klasę lepsze)...



Poproszę o jakieś propozycje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na 17metrach te Jamo będą za duże. Stąd sugestia o mniejszych kolumnach...

Poza tym warto się rozejrzeć za używanymi kolumnami w bdb stanie.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wybrałem Yamahe, bo z tego co czytam, to każdy sobie chwali ten sprzęt, szczególnie model 602.

Każdy kto sobie kupił, to się chwali. Ale też nie każdy. A tak naprawdę, to ja mam odmienne odczucia czytając opinie w internecie.
Raczej niewiele osób chwali (dźwięk, jego jakość). Są inne urządzenia grające lepiej.

Tak więc jak widać, jednak nie jakość dźwięku jest dla Ciebie najważniejsza a z netu słuchać można na różne inne sposoby. Tak jak pisałem albo z czasem do klasycznego wzmacniacza stereo dokupując (w miarę przypływu gotówki) integralny odtwarzacz sieciowy dobrej jakości.
To jest moim zdaniem lepsza droga rozwoju, jeśli komuś naprawdę chodzi o dobrą jakość dźwięku.

Indiana Line są od tych Jamo nie lepsze nie tylko ze względu na wielkość, dopasowanie do pomieszczenia jak Twoje, ale również ze względu na
większe wyrafinowanie dźwięku, jego lepszą jakość.
Monitory na standach mogą zaskoczyć nie tylko lepszym dźwiękiem ale także dobrymi niskimi tonami a nie przewalonymi jak w podłogówkach w takim metrażu (na ogół). Niewielkie Magnaty z serii Quantum albo Monitor Audio (byle nie M) mogłyby Ci pokazać dużo dobrej muzyki.
Z podłogowych jeszcze od Pylon Audio, Audio Academy, B&W, aż nawet do STX, choć te ostatnie są jak dla mnie zbyt nachalne. Ale do mocniejszej muzyki się nadają.

Rzecz jasna używane komponenty jak pisałem pokazałyby jeszcze dużo więcej. Ale jeśli nie chcesz lepszego dźwięku, Twoja sprawa. icon_biggrin.gif



Simson
, ależ monitory na standach wyglądają właśnie audiofilsko. Duże kolumniszcza upchane w małych pokoikach jak dla mnie pachną właśnie amatorszczyzną albo małolactwem. No, chyba, że ktoś dobrze zna akustycznie swój pokój i wie, że niskie tony się w nim nie wzbudzają, to może świadomie wstawić takie kolumny. Ale powtarzam, świadomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy ciekawie Ci podpowiadają z tymi monitorami. Na początek zawsze można przyoszczędzić i postawić na ławie RTV. Co prawda nie jest zbyt szeroka, ale jeśli masz wysoko podwieszony TV to moze nie będą go zasłaniać. W cenie 2000zł możesz zrobić niezłą dyskotekę monitorami od Def Tech lub Polk Audio, albo postawić na super wyglądające wykończone naturalnym fornirem Diva 255 - zagrają pięknym, dojrzałym ciepłym i rasowym dźwiekiem
http://sklep.rms.pl/definitive-technology-...o-surround-2szt
http://sklep.rms.pl/polk-audio-rti-a3-rtia...e-surround-2szt
http://sklep.rms.pl/indiana-line-diva-255-...konczeniem-2szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,

W takim pomieszczeniu możesz zastosować zarówno małe podłogowki pokroju indiana linę albo elac fs77 lub większe monitory magnat quantum 753 dali zensor 3 itp.
Co do samej elektroniki to 602 jest lepszym wyborem niż mały 670d . Weź pod uwagę jeszcze onkyo 8150.

W razie pytań lub wycen zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat


Simson
, ależ monitory na standach wyglądają właśnie audiofilsko. Duże kolumniszcza w upchane w małych pokoikach jak dla mnie pachną właśnie amatorszczyzną albo małolactwem. No, chyba, że ktoś dobrze zna akustycznie swój pokój i wie, że niskie tony się w nim nie wzbudzają, to może świadomie wstawić takie kolumny. Ale powtarzam, świadomie.



Jestem tego samego zdania, ale większość uważa niestety odwrotnie. Moje monitorki w porównaniu z podłogówkami (jak wspomina f1angel w niewielkim pomieszczeniu) wyglądają zdecydowanie lepiej, brzmią o 2 klasy lepiej (bardzo muzykalnie, szczegółowo, zaś bas brzmi zdecydowanie lepiej, pełniej, z lepszą paletą barw niż z kolumn podłogowych), a jeszcze nie mam podstawek.

Jak przedmówcy napisali odnośnie monitorów - magnat quantum, Monitor Audio. Na pewno warto poszukać Kef z serii R300 (przed chwilą widziałem archiwalne ogłoszenie z olx w cenie 3200)- bardzo ciekawa opcja. Na pewno warto posłuchać propozycję od rms.pl - Definitive Technology, słyszałem starszego brata, mnie dźwięk może i nie zachwycił, ale wiem, że niektórym może się bardzo podobać, cena też ciekawa. f1angel wspomniał o B&W, które używane też warto brać pod uwagę, firma ta zawsze trzyma fason. Ale przede wszystkim radziłbym udać się na odsłuch, gdyż może Twoje gusta muzyczne są na tyle indywidualne, że na miejscu coś innego wpadnie w ucho (jedynie trzeba uważać na efekt tzw. pierwszego wrażenia).

I ponownie zgadzam się z f1angel co do klocka. Kup klasyczny wzmacniacz stereo na jaki Cię stać najlepszy, a z czasem dokompletujesz resztę komponentów. Wzmacniacz to serce, więc musi być dobry. Amplitunery stereo jak dla mnie to taki chwyt marketingowy, żeby pogodzić niby to oczekiwania względem funkcjonalności i jakości brzemienia (niby klasyczny wzmacniacz z dodatkami). Niestety tak się nie da.

Ja w takim pomieszczeniu i w takim budżecie widzę kolumny podstawkowe ze zwykłym klasycznym wzmacniaczem, używany sprzęt w tej cenie w dobrym stanie myślę, że może zagrać jak nowy sprzęt z przedziału cenowego ok 8-9 tyś zł.

Co do opinii z internetu - bardzo ostrożnie, ja bym za bardzo się nie sugerował, choć jakiś tam pogląd czasami dać mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że będziecie nie zadowoleni, ale zdecyduję się na podłogówki w tandemie z Yamaha RN602.

Moje propozycje to:

Indiana Line Tesi 560
Boston Acustic A250
Dali Zensor 5
Elac FS77

Wczoraj byłem w MM i akurat były podłączone Elac fs77 z yamaszką, efekt był znakomity tzn. dla mnie był wystarczającą dobry, a dźwięk był puszczony tylko z bluetootha. Niestety, szanownym panom nie chciało się podłączyć CD, na dodatek nie mieli żadnej płyty cd pod ręką... Jak się domyślam, efekt byłby jeszcze lepszy:)

Czy orientujecie się, gdzie można by było przesłuchać się tych zestawów?

Edit:
A co myślicie o używanych Dali ikon 6 mk1? Byłyby lepszą opcją dla tych wszystkich powyższych? Byłyby do kupienia za ok 2.5tys
lub FOCUS CHORUS 726V w podobnej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiem, że będziecie nie zadowoleni, ale zdecyduję się na podłogówki w tandemie z Yamaha RN602.


Ależ dlaczego? Ja tam jestem zadowolony ze swojego sprzętu i bardzo dobrze mi się słucha. icon_biggrin.gif
W sumie co mnie to ... na czym Ty będziesz słuchał. Co sobie kupisz, to będziesz miał.

Słuchanie w MM, to średnio dobry pomysł. Od tego są salony audio z wyspecjalizowanymi salami odsłuchowymi.
Polecam abyś jednak udał się do takiego, zabrał swoje nagrania i Yamahę RN602, skoro przy niej obstajesz.
Żadne nasze pisanie, nawet setki postów nie dadzą Ci tego co posłuchanie i porównanie np. Pylon Audio, Indiana Line, Magnat, Dali itp.
Oczywiście trzeba się wcześniej umówić, by zarezerwowali salę dla Ciebie.

Dali Ikon i Focal Chorus, to zupełnie inaczej grające kolumny. Może poczytaj trochę zanim coś wybierzesz.

Z połączenia Focala i Yamahy przewiduję sporą katastrofę. Chyba, że słuch masz poważnie uszkodzony przez Altusy, na dyskotekach albo przez tubę basową w samochodzie icon_mrgreen.gif
Nie można łączyć ze sobą elementów o podobnym, mocno wyeksponowanym (w tych samych podzakresach a mających niedostatki w innych, też tych podobnych) charakterze brzmienia.
Pomijam to, że tak duże jednak kolumny chcesz wpakować do swojego salonu.
Poczytaj choćby ten test: http://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-g...ikowe/377-726-v

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Słuchanie w MM, to średnio dobry pomysł. Od tego są salony audio z wyspecjalizowanymi salami odsłuchowymi.


Wiem, ale najbliższy mi salon top Hi Fi w Bydgoszczy jest remoncie, będzie otwarty dopiero mniej więcej w połowie sierpnia... Do innych mam trochę daleko...jeszcze żeby były te zestawy o których myślę to pojechałbym...
Żebym wiedział, że Tesi 560 gra lepiej od droższych Elac fs77, to brałbym w ciemno icon_biggrin.gif
Dali i Focal odpada odpada w takim razie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co Ci się będzie bardziej podobało trudno wyczuć. Jeśli nie zdołasz pojechać do salonu, to inną metodą mógłby być zakup kolumn używanych w Inowrocławiu i okolicach.
Po zakupie wzmacniacza szukałbyś interesujących Cię ofert w pobliżu i jakby się coś ciekawego trafiło, pojechałbyś ze swoją muzyką i elektroniką na odsłuch kolumn do sprzedającego. Od razu wiedziałbyś, czy Ci się podoba jak to razem gra. Być może sprzedający zgodziłby się też na odsłuch kolumn u Ciebie, by sprawdzić, czy się zmieszczą z niskimi tonami w salonie.

Napisałem tylko, że z Focalami będzie źle. Z Dali może być całkiem dobrze, jeśli to "Twój" dźwięk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz dość sporo pieniędzy do wydania i nie chcesz swojej decyzji być pewny ???
Tak, to Twoje pieniądze, ale z taką sumą warto pojeździć i posłuchać. Czemu się tak spieszysz? połowa sierpnia to nie odległy czas. Czasami w podczas przypadkowych wyjazdów można podskoczyć i posłuchać czegokolwiek w jakimś salonie, aby mieć jakieś wrażenie i porównanie, a zobaczysz jakie masz różne brzmienia w podobnej cenie. Uparcie chcesz podłogowych nie znając brzmienia poszczególnych konstrukcji nie wspominając o polecanych do odsłuchu konstrukcji podstawkowych. Twoje pieniądze, Twój wybór. Może uda Ci się wstrzelić, ale duża szansa, że nie. Mam wrażenie, że upatrzyłeś sobie zestaw i szukasz aprobaty do swojego wyboru, nie oczekujesz zbytnio porad. Możesz nawet nie wiedzieć jakiego konkretnie brzmienia oczekujesz.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też tak zrobię, najpierw kupię wzmacniacz, a potem dopiero kolumny i w miarę możliwości osłuchiwać. Nie ma co się spieszyć... I to jest najlepsza rada icon_smile.gif Dziękuję wszystkim za stracony czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego stracony czas ?
Rozsądne wnioski wyciągasz i o to chyba chodzi ? Czyż nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam jeszcze pytanko co do kabli.
Na allegro są różne oferty z dobrymi, firmowymi kablami używanymi, ja potrzebuję 2x2m i mógłbym odkupić za ok. 250zł. Można brać w ciemno, czy lepiej poczekać aż będę miał wybrane konkretne kolumny? I czy rzeczywiście będzie słyszalna różnica dźwięku pomiędzy, powiedzmy takimi zwykłymi kablami za 6zl/m (również z miedzi beztlenowej)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ciemno można kupić obiad w dobrej znanej knajpie, jednak lepiej kupić to co potrzeba i co się lubi/przyda.
Owszem dobry miedziany ofc za kilka zł nic raczej nie popsuje w brzmieniu i może co istotne stanowić punkt odniesienia do zakupu za jakiś czas już konkretnego kabla i kierunku subtelnych zmian brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Potwierdzam. Kable kupuje się jako uzupełnienie zestawu, jego ostatni (no powiedzmy, zależy dla kogo icon_lol.gif ) szlif.
Faktycznie dobrze by było abyś wiedział wówczas czego potrzebujesz, jakiej korekty dźwięku (wyostrzenia, złagodzenia, dodania soczystości czy lekkości brzmieniu).
Ale i tak musisz mieć jakieś kable na początek, nawet najtańsze, by podłączyć sprzęt, by się przekonać czego potrzebujesz, jak to gra.
Z tymi sześcioma złotymi, to też nie najlepszy przykład, bo niewiele droższe Alphard DaVinci z seri SL (np. SL-10) znacząco lepiej podają dźwięk niż większość tanich kabli a nawet tych droższych.

Czy usłyszysz wpływ kabli na dźwięk? Teoretycznie powinieneś usłyszeć. Są wśród nas tacy, którzy słyszą poprawę dźwięku po wymianie bezpiecznika na złocony.
Ale są i tacy, którzy nie tylko nie słyszą wpływu kabli, ale i źródła (np. odtwarzaczy CD). A jest nawet jedna taka Zuzanna, która nie słyszy wpływu wzmacniaczy. Bo tylko akustyka i kolumny według niej coś zmieniają icon_mrgreen.gif
Oczywiście są i tacy, którzy nie słyszą nawet tego. Mieszkają w domu spokojnej starości.
Posłuchasz, to sam się przekonasz. Innej możliwości nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0