Skocz do zawartości

Recommended Posts

SoundClub ma zaszczyt zaprosić w najbliższy weekend do katowickiego salonu, który umiejscowiony jest na dwóch piętrach pięknie odrestaurowanej kamienicy w samym centrum, nieopodal dworca kolejowego, pod adresem  ul. Krzywa 12. Pokoje odsłuchowe i sala kinowa pozostaje przy takich okazjach do dyspozycji odwiedzających (jak zwykle). Tym razem bohaterami spotkania będą- szwedzkie kolumnami głośnikowe Marten i amplifikacja amerykańskiej firmy Boulder Amplifiers.
SoundClub zaprasza w piątek miedzy godzinami 16.00 - 20.00 i w sobotę 11.00 - 19.00. 

407_n.jpg.82d7549ec86cf711aac90410f20483fd.jpg

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ci, którzy nie skorzystali z zaproszenia (np. @Kraft) do katowickiego SoundClubu niech żałują, bo:

  • Nie dość, że dźwięków nasycenie było wielkie to i wymiany kabli zasilających naukę dawały tym co to akurat nie bardzo wierzyli w ich wpływ co dokumentuje poniższa fotografia:

4192_o.thumb.jpg.e7ef25ef6d1151f56ae92de13f5c8db0.jpg

...ale co tam kable, ciasteczka na ciepło były znakomite (gdyby Szwedzi z firmy Marten je posmakowali to zapewne dla Polaków niższą cenę za głośniki by wyznaczyli)

41_o.thumb.png.702c316fa921f5d865bad54e2cb560b0.png

... a co Szwedzi mieli za cenę wyższą (bo ciasteczek nie próbowali)? 

4144456_o.thumb.jpg.49fb7b997db41d8f8eeab6f6d8aefc7b.jpg

... nie tylko dzięki Szwedom fale akustyczne powstawały, bo i za sprawą Polaka- Tomasza Kursy:

41_o.thumb.jpg.c3a1a71c776dd150db3a5a51fd0461de.jpg 

...muzyka była ważna, ale i dyskusje też:

4148_o.thumb.png.23490188bb09276628a1d166603e713c.png

... nie było nas trzech, jeno dużo więcej:

4135254530129920_o.thumb.png.d10adaf10c4ad1b54695cacea416f5d5.png

... i naprawdę żałowaliśmy, że Was- drodzy forumowicze, z nami nie było. 

Nie zapomnieli Was pozdrowić serdecznie, co chętnie przekazuję, WP

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wojtek,
dziękuję za zaproszenie ... i pozdrowienia... i fotografie.

Ale sam wiesz co się teraz dzieje w Warszawie w pierwszej połowie września, więc szkoda by było opuszczać stolicę. Następny konkurs dopiero za 5 lat 😟

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, audiowit napisał:

Wiesz Wojtku, ze bardzo żaluję. Widzę, ze Wojtka ,, C '' też nie było.

A jak grało?

Witku, ja to dopiero żałuję! Tak mało jest okazji, że.... No, może następnym razem. Kraków był reprezentowany prze z Tomasza Kursę (http://audioform.pl). Wojtka "C" nie było, ale miał mocne wytłumaczenie, więc mu wybaczam (gorzej z Tobą... Hi hi hi... bo nie masz wytłumaczenia zbyt mocnego, a najgorzej z @Kraft'em bo nasz kolega to ani nie odmówił ani nie przyjął zaproszenia- olał mnie, co właściwie mogę zrozumieć, bo przecież musiałby być świadkiem wymiany kabli, które teoretycznie nie "grają" a praktycznie to dwa różne światy przed i po wymianie przedstawiły)

Ach zapomniałem odpowiedzieć jak grało... Otóż różnie, bo przeca kable się zmieniały (hi hi hi)

23 minuty temu, RoRo napisał:

dziękuję za zaproszenie ... i pozdrowienia... i fotografie. Ale sam wiesz co się teraz dzieje w Warszawie w pierwszej połowie września, więc szkoda by było opuszczać stolicę. 

Wybaczam i zazdroszczę... Właśnie słucham pianistę dość znanego już- Pana Książka, ale niestety via PR2.
P.S. Ale przecież RoRo możesz odwiedzić Maćka i Lecha w warszawskim salonie SounClubu, czyż nie? Jeśli to zrobisz (a żałować nie będziesz) to pozdrów ich ode mnie.

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień Otwarty w katowickim salonie SoundClubu.
Ci, którzy z jakichś powodów nie mieli okazji poznać paru ludzi audiofilskiego świata poprzednim razem, będą mieli taką szansę w najbliższy piątek (21.09.2018) i sobotę (22.09.2018)! SoundClub zaprasza!

41865976_205464_o.thumb.jpg.7f7b77a740c6834745266e4578a628f7.jpg

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przekopiuję anons mojego znajomego- Lecha:

"Jeśli doskwiera wam już zapowiedź jesiennej chandry, zapraszamy do katowickiego SoundClub... w programie sesje przy rozgrzanych lampach 300B we wzmacniaczach Air Tight. Do tego stały zestaw rozrywek: sala kinowa, kuchnia fusion, herbata i kawa... SoundClub ul. Krzywa 12. W piątek od 16.00 w sobotę do 19.00."

42211736_2357027277645093_5040692082373558272_n.thumb.jpg.ac0107c0c3a1c04ba98d3974e736c8fa.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystkich miłośników analogowych płyt i cyfrowych plików zapraszamy na spotkanie w salonie SoundClub. W sobotę, 6 października naszym gościem będzie Matthias Lück z Brinkmann Audio - firmy, która od ponad 30 lat produkuje najwyższej klasy gramofony, ramiona oraz elektronikę. Matthias jest twórcą sekcji cyfrowej doskonałego przetwornika NYQUIST. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na spotkanie, w trakcie którego nasz gość opowie jak bardzo dźwięk cyfrowy może przypominać analog...
Tymi słowami zaprasza Pan Lech Spaszewski.

Ze swej strony mogę zapewnić, że atmosfera spotkania będzie (jak to miało miejsce wcześniej) bardzo sympatyczna. Zapomnicie o kłopotach!

SoundClub Katowice ul. Krzywa 12.

brink-2.jpg.b1b8da3e505899a65a5ea2842f530e21.jpg

42604640_o.jpg.d59950bdef05f43452c7909c3e188968.jpg

89e64a79.jpg.f416349d2bd1299e49aa60daf34ad251.jpg

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Może zmienisz zdanie o plikach?

E tam... Wierzaj mi, zanim przepisałem to zdanie (wzięte z: https://www.facebook.com/groups/2043657669200863/?source=create_flow) to ciężko się zastanowiłem czy tę informację swoim nazwiskiem firmować. No cóż- będzie okazja do dyskusji i to niewirtualnej! 

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bogusławie, nie narzekaj tak bardzo, bo skrócę Ci drogę mniej więcej dwukrotnie-

w poniedziałek 8 października w warszawskim oddziale SoundClubu czekają na Ciebie od rana do wieczora te same postaci (z niewielkimi modyfikacjami) i sprzęty co i w Katowicach

3 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

....niestety, dla mnie za daleko.

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No wiesz.... Ja sam nie mam takiej siły stwórczej by SoundClub przenieść do Trójmiasta, ale gdy spotkam w Katowicach Pana Macieja Chodorowskiego to poproszę go o przeniesienie punktu warszawskiego gdzieś bliżej Wejherowa... Ta katowicka filia niech zostanie gdzie jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A dla mnie to także dodatkowa zachęta, ale dlatego, że jestem mocno sceptyczny w odniesieniu do urządzenia jakim jest gramofon :) Może bym się przekonał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję zrelacjonować krótko (żeby nie zanudzać) to co się wydarzyło wczoraj (w piątek 5.10.2018 nie byłem, ale żałuję):

Chętni do słuchania tego co było clou spotkań (trzeba pamiętać, że rozpoczynały się  o godzinie 11.00 a kończyły... o 3.00 w nocy) grupowali się właściwie tam gdzie grał (bez cudzysłowia) system znacznie droższy:

gramofony- Brinkmann: Bardo oraz Oasis
przetwornik- Streaming DAC »Nyquist« Mk II  
przedwzmacniacz- Boulder 2110
końcówka mocy- Tenor Audio 175S
głośniki- Marten Coltrane 2
okablowanie- Jorma Design
listwa zasilająca Verictum Cogitari + filtr X-Bulk Gold
platformy (mebel)- Franc Audio Wood Block Rack

sclub2.jpg.a4036a6715a8ba485414666a63d5bfb3.jpg

Powinienem trwać/okopać się w swoich fortyfikacjach, bo przecież jestem wrogiem plików, ale... Spotkanie mnie nie rozczarowało, bowiem:

  • intrygowały przede wszystkim głosy z sali, dość mocno wypełnionej- "głos wokalistki z nagrania X bardziej podobał się z LP, a z płyty Y z pliku..."
  • moje odczucia, bardzo zresztą zbliżone do tych zasłyszanych, podpowiadały że materiał, który można było wybrać z dużej ilości płyt (odwiedzający przynosili swoje LP'e) to próby, które można było uznać za reprezentatywne dla większej grupy melomanów.
  • Zapowiedź organizatorów, że trudnym wyborem może być ulubiony sposób odtwarzania muzyki w warunkach domowych (tak ją zrozumiałem) stała się bardzo prawdopodobna, bowiem w zależności od nagrań, a dokładniej od masteringu, raz lepiej przekonywał gramofon, a innym razem plik.
  • W ramach formatów plikowych różnież był wybór-o dziwo DSD gorzej wypadał na tle FLac'a.
  • Gdy płyta LP prezentowała wysoki poziom (bo niestety nie zawsze) techniczny to "biła pliki po pupie" bardzo mocno i jednak najczęściej też brzmienie miał winyl naturalniejsze, choć muszę przyznać, że pliki stały się konkurencyjne... Gdy nie jest konfrontowany 1:1 z LP.
     
  • zwracam uwagę tym co to pliki uwielbiają, że nie było możliwości konfrontacji z CD bo po prostu nie było odtwarzacza tego typu płyt, więc nie miałem możliwości rozwiania swoich wątpliwości co do wyższości plików w stosunku do CD.

sclub1.jpg.497233fdff194f3ddea300f3046ad1ff.jpg

P.S. Przy okazji pragnę podziękować wszystkim- od Matthiasa Lücka po ostatniego odwiedzającego, którego nie zdążyłem poznać, za przemiłą atmosferę spotkania, która nie pozwoliła ani na nudę ani na jakieś smutki, z którymi czasami się chadza.
Odrębne podziękowania należą się Panu Grzegorzowi, który dbał (jak zwykle zresztą) by żołądki wszystkich uczestniczących miały co robić i rzecz jasna- robić to z wielką przyjemnością! 

Na fotografii niżej- Matthias Lück 

43348606_2076_o.thumb.jpg.7bfdd7b22c258a7eec85316a71853b1a.jpg

43336605_2078214496_o.thumb.jpg.3c03d915a3677ee0f3e76dd3f58990bc.jpg

43358336_207193472_o.thumb.jpg.3fb58a90f80a3bdc5c00e4dfb9d5157c.jpg

 

W czasie dni otwartych byli też obecni Panowie: Paweł Franc Skulimowski (FRANC AUDIO ACCESSORIES), Tomasz i Nikodem Kursa (AUDIOFORM), Pawel Czubryt (VERICTUM), z którymi dyskusje (czy rozmowy zwyczajne) są zawsze ogromnie inspirujące.

Na fotografii nizej- urocze głośniki Audioform Nikos & Thomas

audioform_glosniki.jpg.f3e5fc5176466fecc3d2bb6ce0aaa6bc.jpg

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za streszczenie i tym bardziej żałuję że tak daleko mam.

Jak sam się przekonałeś, dziś pliki puszczony przez dobry konwerter DA może być konkurencyjny, nawet do analogu, chociaż uważamy winyl najbardziej muzycznym nosnikiem. Dziś te nowe wydania czarnej plyty może juz nie są takie jak te pierwsze tłoczenia z analogowej taśmy,  przez analogowy mikser, zresztą bardzo długo nie było miksera pracującego cyframi, wiec pomimo nagrania poszczególnych instrumentów w cyfrowym formacie i tak trzeba było przepuścić sygnał na analog, zmiksować i ponownie zamienić na cyfry, a to wszystko ma wpływ na efekt końcowy. Może dlatego czasami piszą ze materiał był z kompresowany i to słychać. 

Wracając do tematu, może kolejne spotkanie będzie juz z udziałem jakiegoś dobrego cdplayera? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Dziś te nowe wydania czarnej plyty może juz nie są takie jak te pierwsze tłoczenia z analogowej taśmy,  przez analogowy mikser, zresztą bardzo długo nie było miksera pracującego cyframi, wiec pomimo nagrania poszczególnych instrumentów w cyfrowym formacie i tak trzeba było przepuścić sygnał na analog, zmiksować i ponownie zamienić na cyfry, a to wszystko ma wpływ na efekt końcowy. Może dlatego czasami piszą ze materiał był z kompresowany i to słychać. 

Wiesz co najlepiej zagrało niezależnie od rodzaju medium? Płyta analogowa jazzu japońskiego z... Z lat 70. tamtego wieku! Nie pamiętam tytułu, ale się dowiem... Jakość tej płyty była niewiarygodna, dawała więcej niż realność prezentacji koncertowej. Niestety inne płyty do pięt jej nie dorastały- od Davisa po Pink Floyd. Wniosek taki się nasuwał- przede wszystkim realizacja nagrania daje jakość, a później medium... Koniec kropka!

P.S. A więc masz pełną rację gdy piszesz to co we fragmencie, który zacytwałem.

12 godzin temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Wracając do tematu, może kolejne spotkanie będzie juz z udziałem jakiegoś dobrego cdplayera? 

Poprzednie spotkania były wyłącznie CD'kowe, ale trudno mi porównać bo... No wiesz, pieniądze nie grają! Hi hi hi.. Przedtem grały głośniki za 80 000 zł, a 6 października za 250 000 zł... 

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja takimi sumami nie dysponuje, wiec musi mi starczyć teraz obecny sprzęt, ale dodam ze u mnie, pieniądze graja i to słychać.

Swego czasu premiumsound organizował spotkania, lub bardziej dzień otwarty, jak dostali coś dobrego na salon, dziś przenieśli się do Sopotu i nie mają już takiej powierzchni i też nic nie słyszałem by coś organizowali, może coś miało miejsce, ja nie zawsze sprawdzam co u nich. Pamiętam ze raz kezard.pl zapraszał na prezentacje i odsłuch gramofonu z lewitującym talerzem, swoja droga cholernie ciekawe rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pboczek,
tak, to bardzo ciekawe konstrukcje- M100 (na fotce niżej) słuchałem wcześniej- to naturalnie brzmiące głośniki o wyrównanej charakterystyce częstotliwościowej. Daje naprawdę duże obrazy dźwiękowe, z dobrym odwzorowaniem przestrzeni. Model dużo mniejszy o nazwie Nikos & Thomas-  to nowa konstrukcja i adresowana do małych pomieszczeń. O dziwo 11. cm membrana głośnika niskotonowego jest w stanie wygenerować basy jakie są potrzebne do nadania pulsu jazzowi i podstawę wystarczającą dla innych dzieł muzycznych... Wyższe tony obsługuje przetwornik szerokopasmowy (!) Warto ich posłuchać.

P.S. Nikos & Thomas są tańsze od szwedzkich Coltrane'ów mniej więcej 42 razy.... 

audioform100M.jpg.48a9759761a09e04b7d09c064931c5e2.jpg

 

 

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×