Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Fono Master

Muzyka ,której słuchacie a wstydzicie się przyznać

Recommended Posts

Gość
Fajny temat. Czasem ktoś staje przed regałkiem z płytkami i przegląda a nam bywa wstyd, bo niektóre rzeczy tam stać nie powinny icon_redface.gif, gdyż burzą pracowicie budowany wizerunek człowieka światłego. A jak to u mnie wygląda?

Pet Shop Boys'ów to niby bym zostawił w spokoju, bo to b. dobra rzecz w swojej kategorii, niemniej kiedyś popełnili coś takiego jak "Very" z najbardziej ekstrawagancką okładką (a właściwie całym pudełkiem), jaką chyba można sobie wyobrazić. Działa jak dobra przynęta, każdy to weźmie w łapki, czyta że PSB i odkłada z dezaprobatą. Dalej, jejku, mam w posiadaniu "Razorblade Romance" HIM'a i sam nie wiem, jak do tego doszło. Wszak nie miałem 13 lat... Dalej - marketingowcy orzekli swego czasu, że Offspring i ich "Smash" to punk'owe arcydzieło, na co dałem się nabrać razem z ponad 10 mln innych naiwniaków. Poza tym, to różne "Greatest Hits'y", chociaż w niektórych przypadkach są to i tak najlepsze rzeczy w całej dyskografii (Bon Jovi, Phil Collins itd.). Im dalej tym gorzej - "Gala Piosenki Biesiadnej", Modern Talking i "Back for Good", "Superhits of the 80's" (wyjątkowo kiczowaty wybór made by firma wysyłkowa).

Na koniec rodzynek - importowana "narciarska" składanka hitów a.d. 2000 - "Apres Ski". Bawarskie disco i te sprawy z moim faworytem Mickie Krause i kawałkiem "Zehn Nackte Friseusen" oraz Anton'em i DJ Oetzi "Anton aus Tirol" (ta druga była do usłyszenia w Polsce ze trzy lata po premierze, co szczerze mnie zafrasowało). Płyta ta stała się na początku obiektem kultu wśród znajomych, jednak po kilku imprezach właściwie trafić miała na śmietnik historii. Zachowałem ją jednak dla potomności i straszyć będę potomnych. Na razie straszy dzielnie tych, którzy znajdują ją skrzętnie schowaną wśród naprawdębardzociężkometalowych icon_twisted.gif pozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tradycyjna muzyka sardeńska, zwłąszcza wokalna.
Tyrolska muzyka instrumentalna.
Ludowe Rosyjskie piosenki z gatunku "czastuszka" z dużą ilością niecenzuralnych idiomów.
Muzyka do filmów porno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z wymienionych przez was zespołów, to wstydzić się można właściwie tylko słuchania Dody i Modern Talking - reszta w zasadzie to nie grzech.
Nie wiem, jaka jest muzyka do porno, bo soundtracku nigdy nie słuchałem a z TYCH filmów to muzyki w ogóle nie zapamiętałem icon_wink.gif

Ja słucham od lewa do prawa ale z jakiejś wstydliwej muzyki nie potrafię się wyspowiadać - bo słuchanie Karela Gotta w wieku 8 lat chyba się nie liczy? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam sluchac, Ormianskich piesni. Wstydze sie wlaczyc je przy znajomych, oni gustuja w popularnych typach muzyki i mogli by uznac mnie za dziwaka.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem lubię posłuchać lekkiej i przyjemnej muzyki, podczas Sylwestra z Polsatem był wystep zespołu Boys, wróciły wspomnienia i lata młodości, lekka i przyjemna muzyka sprawia ,że zapominasz o troskach i bawisz się, tym ludziom na tej zabawie tylko taka muzyka dawała choć na chwilę ciepło i energię ,bo mogli potańczyć i pobawic się, ta muzyka jest na nowo w naszych odtwarzaczach i długo w nich pozostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy jest muzyka, której słuchania należy się wstydzić? Ja tez słuchałem kiedyś Modern Talking. Teraz już na szczęście nie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio mam apetyt muzyczny na przeboje disco polo, Jestes szalona, Żono moja to moje numery jeden , dają energii, szczęścia, optymizmu, polecam, żadna zabawa nie odbędzie się bez tych hitów

Warto również posłuchać muzyki takich artystów jak Justyna Steczkowska, Anna Jopek pełne wrażliwości i uczuć artystki, mają wielką pasje i serce do śpiewania.
Edytowano przez RoRo
Bardzo proszę używać opcji "EDYTUJ" zamiast dodawać kolejny post...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Korzystając, że temat uśpiony i i tak nikt tego nie przeczyta icon_smile.gif donoszę po chichu, że za nic nie przyznałabym się tu normalnie, że lubię: Feel, Pectus, Zagrobelnego, RH+, Anię Dąbrowską (w tym ten kawałek z "Nigdy nie mów nigdy" - fajny klip też), poza tym lubię słuchać listy przebojów Maciborka (dobrze się do niej biega), mimo że bliżej mi do prowadzącego niż do większości słuchaczy pewnie icon_smile.gif I jeszcze by się zebrało takich "słabości" cha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja troszkę odświeżę i nieśmiało przyznam się, że uwielbiam Joe Hisaishi'ego, który tworzy muzykę do filmów animowanych Hayao Miyazaki'ego.

A ostatnio spodobał mi się Beltaine icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z poprzednikiem, Kaonashi. Nie ma powodu do wstydu, bo Hisaishi tworzy naprawdę dobrą muzykę filmową. Zresztą Beltaine też (tak na marginesie uwielbiam ten zespółicon_biggrin.gif ), znam sporo ludzi, którzy kochają muzykę irlandzką, a nawet tańczą taniec irlandzki:D

Natomiast ja przyznam się, że mam kilka płytek z tradycyjną muzyką mongolską i chińską, której lubię czasem posłuchać. Wiem, że jest dość "inna" i kiedyś jak powiedziałam o tym znajomym, to popłakali się ze śmiechu icon_razz.gif No i swojego czasu słuchałam też black metalu icon_redface.gif Teraz słucham dużo "lżejszego" metalu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja czasem mam slabosc do zwyklych dancowo/klubowych kawalkow, ktorych ful na MTV Dance UK. Mam ten kanal w ulubionych i czesto wlaczam. Szczegolnie po kilku głębszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odnośnie tematu

odp - nie ma takiej, nie mam problemu się przyznać że oprócz Carpathian Forest, czy Vader słucham M. Peszek, Liroya czy jakiegoś jazzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie tyle wstydzię się przyznać, ale nie lubię mówić, że słucham poezji śpiewanej. Ludzie się zawsze dziwią, że co to jest i jak osoba w moim wieku może czegoś tak 'babcinego' słuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też słucham, Kaczmarskiego i wali mnie to co mówią inni. Może Stonesi i Zeppelini kiepsko do tego pasują, ale lepsze to niż disco polo.
Lubię teatr i operę a jednocześnie lubię "Kill Billa". Luzik ludzie jak ktoś się Was doczepi to ripostujcie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zaznaczyłam, to nie tyle wstydzię sie przyznawać, że lubię słuchać poezji śpiewanej o tyle nie lubię komentarzy 'serio', 'a co to jest', 'jak możesz tego słuchać'. Wstydzić mogę się disco polo, ale nie tak pięknej muzyki jak poezja śpiewana icon_biggrin.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście słucham zespołu Ultravox. Pamietacie te ich uniformy? icon_smile.gif Wielu uważa, że to wiocha, ale ja i tak bedę sluchał - to całkiem niezłe kawałki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja osobiście słucham zespołu Ultravox. Pamietacie te ich uniformy? icon_smile.gif Wielu uważa, że to wiocha, ale ja i tak bedę sluchał - to całkiem niezłe kawałki.


Ultravox wcale nie jest wiochą.Na tle innych wykonawców tzw.new romantic wyróżniali się sprawnowścią muzyczną a Midge Ure to całkiem dobry kompozytor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja chyba trochę pojadę bo lubię Fasolki icon_smile.gif
Muszę w końcu dzieci wyprodukować, to będę miał wymówkę jakby sąsiedzi usłyszeli icon_smile.gif
Przecież to dla dzieci puszczam icon_razz.gif
Włoskie disco z lat 80. Nie wiem czemu, ale jest lekkie, rytmiczne i kojarzy mi się ciepło jak reggae.
Wywołuje u mnie banana na ryju i basta hahaha icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pomimo, że raczej słucham metalu, rocka itd to czasami lubię sobie włączyć jakąś żewną piosenkę popową i to przeważnie z najniższej półki icon_biggrin.gif Taką jak "Pozwól żyć" G jędrzejczak czy jakoś tak.. Muzyczna porażka, ale czasami jakoś tak icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do tej pory nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Czasem słucham techna i o tym nie mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...