Skocz do zawartości
Robert 123

Yamaha Cd-S 2100

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Czy spotkał się ktoś z następującym problemem. Cd-S 2100 yamaha na drugi dzień po zakupie nie otwierał szuflady, zablokował  się całkowicie a napis Open nie gasł z wyświetlacza. Serwis twierdzi, ze po wgraniu nowego oprogramowania jest Ok, ale przetestują  go przez tydzień by mieć pewność. Może się czepiam, ale jakoś w to nie wierzę. 

Edytowano przez Robert 123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy sprzęt może się zepsuć. Znajomy kupił nowiutkiego Primare CD31 i po tygodniu użytkowania nie otwierała się tacka i wykrzaczył się wyświetlacz. Nie pamiętam finału sprawy, ale chyba wymienili mu pół odtwarzacz. Zdaje się, że Yamaha jest na lepszych komponentach, -ale to tylko sprzęt..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. To tylko sprzęt. Takie coś mogło się stać zarówno na twoim CD 2100 jaki. Na cds300

Uważam jednak że jeśli kupiłeś nowy , tydzień temu to nie powinien on trafić na serwis. W tym momencie będziesz miał już adnotacje w książeczce serwisowej. Uważam że powinieneś dostać nowy a ten po naprawie powinien wylądować na ekspozycji w sklepie. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy jaki będzie finał, zdaję sobie sprawę, że wszystko może się popsuć. Jeśli jednak dzieje to 2-3 godziny po pierwszym włączeniu, to sprzedawca by zachować twarz powinien go wymienić.     Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca. Bo jaką gwarancję ma sprzedający, że Ty czegoś tam nie zrobiłeś? Sam byłem w podobnej sytuacji. Kupowałem TV w MM. Przywiozłem do domu, -nie działał. W sklepie powiedzieli mi, "a jaką mamy pewność, że Panu nie upadł?" -i jak Panu wymienimy to co mamy zrobić z tym? - Lecz życzę pomyślnego załatwienia sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy wadze ponad 15 kg każdy upadek zostawiłby ślady, tu muszę bronić serwis, bo nikt ani słowem tego nie zasugerował, na sprzęcie nie ma nawet jednej ryski. Nie chciałbym tutaj w żaden sposób negować działania serwisu Yamahy, bardziej interesowało mnie czy ktoś kiedyś słyszał o takim przypadku i jaka może być stwierdzona tego przyczyna. Dziękuję za zainteresowanie i napiszę jak się wszystko potoczyło, pozdrawiam. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Zgłaszałeś reklamację z tytułu niezgodności z umową czy skorzystałeś z gwarancji? Rękojmia daje ci tyle, że chwili drugiej reklamacji z tej samej przyczyny masz prawo żądać wymiany sprzętu. Na gwarancji serwis nie ma limitu napraw niestety, dodatkowo jeśli skorzystałeś z gwarancji tracisz prawo do rękojmi,

Edytowano przez wallace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Niezgodności towaru z umową już nie ma. Zamiast niej jest rękojmia.

Skorzystanie z gwarancji nie wyklucza możliwości skorzystania w przyszłości z rękojmi. 

Uprawnienia z tytułu gwarancji określają zapisy w karcie gwarancyjnej.

Oczywiście to wszystko dotyczy zakupów konsumenckich.

Edytowano przez Karo
Uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Karo napisał:

Skorzystanie z gwarancji nie wyklucza możliwości skorzystania w przyszłości z rękojmi.

tak, zgadza się - dziękuję koledze za sprostowanie.
Sprawdziłem jeszcze, że rękojmia pozwala żądać wymiany towaru przy drugiej lub kolejnej reklamacji i nie ma tu znaczenia, czy chodzi o tę samą, czy też inną wadę lub usterkę.

Edytowano przez wallace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, wallace napisał:

tak, zgadza się - dziękuję koledze za sprostowanie.
Sprawdziłem jeszcze, że rękojmia pozwala żądać wymiany towaru przy drugiej lub kolejnej reklamacji i nie ma tu znaczenia, czy chodzi o tę samą, czy też inną wadę lub usterkę.

Witam. Rozmawiałem z serwisem i powiedzieli tak. Wgrali najnowszą wersje oprogramowania i problem ustąpił, jednak raz szuflada nie otworzyła się podczas testów. Podjęli decyzję o wymianie wszystkimi pasków napędowych bo według nich mogły się odkształcić  w czasie, gdy cd leżał w magazynie. Ma to być jedyna ingerencja w urządzenie. Pan jednak zaznaczył, że mogę ubiegać się o wymianę, lecz nie poleca tego, gdyż towar będzie ze starym oprogramowaniem i paskami które mogą być w takim samym stanie. Teraz nasuwa się pytanie czy to ściema, czy paski mogą tak się odkształcić. Przecież to sprzęt produkowany  od 2015 i nie mam chyba pecha ze trafiłem na pierwszy egzemplarz, który odkopali w magazynie centralnym w Niemczech u głównego przedstawiciela na Europę. To jednak tylko dywagacje, mogłem trafić  jako pierwszy w historii, że pasek był felerny, wszystko możliwe. Jeśli jednak sytuacja się powtórzy, zażądam wymiany na nowe urządzenie, a w ramach małej rekompensaty z wgraniem nowego oprogramowania. Kontakt z serwisem Audio Klan jest Ok, za parę dni się wyjaśni. 

Ps. Moj Technics cd 840 po 28 latach zaczął przeskakiwać, laser dokonał żywota. Tam paski są Ok, prawie po 30 latach haha .

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Szczerze, to włosy stają dęba, jak się to czyta. Jeśli w NOWYM odtwarzaczu wiodącej marki za 8tyś, który może mieć max 4 lata od chwili wyprodukowania, odkształcają się paski lub co gorsza aktualizacja s/w rozwiązuje problem z wysuwaniem szuflady (!), to ręce opadają. Brak słów po prostu.
Na dodatek serwis rozbrajająco podaje takie informacje :)

Edytowano przez wallace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale uważam podobnie.

Jeśli faktycznie tak jest z tymi produktami o jakich mówi autoryzowany serwis Yamahy to oznacza to że produkty są zrobione z najtańszych komponentów. A to po prostu nie wierze.

Uważam temat z ich strony na mocno naciągany.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cd wrócił po wymianie pasków ale z uszkodzonym włącznikiem sieciowym, wiec odesłałem do serwisu na drugi dzień, hahah, jak się nie wiedzie to na całej lini. Jest tam hebelek załączający, był zwyczajnie luźny. 😱. Trzeciej naprawy nie przeżyję, więc czekam na zapakowany, nieużywany egzemplarz, którego według importera nie ma u głównego przedstawiciela na Europę, czekam, niby w połowie czerwca coś przypłynie za oceanu. Pewności jednak nie ma. Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprzęt w tym i audio najczęsciej psuje się na początku lub na koncu czasu uzytkowania. Koniec czasu jest przewidziany przez producenta. W obecnym czasach to norma. Oczywiscie Ty jako konsument nie uzyskasz info po jakim czasie Twoj sprzet się zużyje.

Miałeś pecha i trafiles na egzemplarz prawdopodobnie z wadą fabryczną. Mimo, ze to dobry odtwarzacz, to jednak jest produkowany masowo i nie kazdy egzemplarz jest testowany po opuszczeniu fabryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam sprzęt jest dobrze zrobiony, widać staranność i dokładność, solidny klocek przyjemnie sprasowany technicznie i jeszcze lepiej brzmiący. Bardziej niepokoi mnie transport od producenta do klienta końcowego. Masa ponad 15 kg i upadek może narobić sporo złego. Myślę, że włącznik się od tego uszkodził, napierając na osłonę styropianową. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym go oddał.

Zdecydowanie za długo to trwa. A i sam sposób na prawy pozostawia wiele do życzenia.

Pytanie w takim razie jak wróci ok, to co i jak długo podziała.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie to akurat nie dziwi. Teraz wszystko jest produkowane z części takiej a nie innej jakości. Coś o tym wiem, mój sprzęt już każdy był na serwisie przez 3 lata użytkowania od nowości.. Nie ma znaczenia jaka firma i czy model najtańszy czy z górnej półki. Mój CDS 700 po roku czasu przestał wczytywać płyty. Tylko nie w sensie lasera tylko po wjechaniu tacki odtwarzacz nie przestawiał się w tryb "Loading" tylko cały czas "Close". Teraz zaczyna znowu co jakiś czas się to pojawiać, dodatkowo tacka czasem lubi zaciąć się w połowie drogi na amen... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Mam od chyba 2007 roku yamahę A/V RX-v2400 i nic się z tym nie dzieje. Najmniejszych oznak zużycia. Mam nadzieję, że A-S 2100, który od pół roku napędza sprzęt stereo wytrzyma podobnie długo. 

Edytowano przez Robert 123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przeczytałem o problemach innego kolegi z tym odtwarzaczem, ja nie napisałem jak się wszystko skończyło u mnie. Pod koniec czerwca przyszedł nowy egzemplarz. W czasie użytkowania zdarzyło się dwa razy ze był problem z otworzeniem szuflady . Raz wysunęła się na dwa centymetry i dopiero po paru otwórz / zamknij wróciło do normy, drugi raz nie otworzyła się wcale, lecz kolejne naciśnięcie zadziałało . Sam nie wiem o co tu chodzi. Karton z przesyłka odebrałem osobiście w Top Hi-Fi by ustrzec się usterki o jakiej pisałem wyżej , karton zapakowany oryginalnie , listy przewozowe aktualne ,  a sprzęcie ani ryski, lecz korci mnie dowiedzieć się u dystrybutora na Europę kiedy ta sztuka przybyła do Polski . Nie chcę popadać w paranoję ale trochę wkurza fakt zastanawiania się czemu tak pochlebnie opisywany i testowany sprzęt zawodzi . Chyba ze dałem nabrać się na sponsorowany wpis recenzenta hahah

Edytowano przez Robert 123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy dystrybutor europejski udzieli ci takiej informacji.

Dnia 3.10.2019 o 11:34, Robert 123 napisał:

Nie chcę popadać w paranoję ale trochę wkurza fakt zastanawiania się czemu tak pochlebnie opisywany i testowany sprzęt zawodzi

Tu jednak odpowiedź jest bardzo prosta. 

Po pierwsze wielu recenzentów traktuje testy po macoszemu. Nie będę wytykał palcami ale ci co czytali gazety przez kilka lat na pewno się natknęli na podobne wnioski. Druga sprawa to jeśli sprzęt jest testowany to zapewne nie dłużej niż tydzień. Szczerze, jest szansa że cds2100 tydzień pochodzi bez szwanku. 

Nikt, powtarzam nikt w Polsce nie przeprowadza długoterminowych testów pokazujących prawde o urządzeniach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.05.2019 o 20:36, audiowit napisał:

Koniec czasu jest przewidziany przez producenta. W obecnym czasach to norma. Oczywiscie Ty jako konsument nie uzyskasz info po jakim czasie Twoj sprzet się zużyje.

 

Klient musi kupowac, zeby napedzac gospodarke. Tak sie dzieje juz we wszystkich dziedzinach zycia.

Edytowano przez lysyrafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.10.2019 o 14:25, lysyrafal napisał:

Klient musi kupowac, zeby napedzac gospodarke. Tak sie dzieje juz we wszystkich dziedzinach zycia.

Ale czemu ta gospodarka liczy ze moje cd porządnej klasy rozwali się na drugi dzień 😁😁😁

Dnia 4.10.2019 o 08:30, S4Home napisał:

Nie wiem czy dystrybutor europejski udzieli ci takiej informacji.

Tu jednak odpowiedź jest bardzo prosta. 

Po pierwsze wielu recenzentów traktuje testy po macoszemu. Nie będę wytykał palcami ale ci co czytali gazety przez kilka lat na pewno się natknęli na podobne wnioski. Druga sprawa to jeśli sprzęt jest testowany to zapewne nie dłużej niż tydzień. Szczerze, jest szansa że cds2100 tydzień pochodzi bez szwanku. 

Nikt, powtarzam nikt w Polsce nie przeprowadza długoterminowych testów pokazujących prawde o urządzeniach. 

Zdaję sobie sprawę, że testy nie służą określeniu wytrzymałości sprzętu lecz jego wrażeń odsłuchowych, solidności wykonania i jakości użytych materiałów. Oglądając taki sprzęt , słuchając, podpierając się wypowiedziami fachowców w mediach i prasie fachowej uzyskujesz pewność ,ze to dobry wybór. Wiadomo i mercedesy się psują , ale nie chciałbym się stresować, ze sprzęt z przedziału 10. 000 za klocek może popsuć się na amen po zakończeniu gwarancji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja Cie doskonale rozumiem.

Moim zdaniem skorzystaj z Rękojmi i po prostu wybierz inny. Tutaj wygląda to na wady fabryczne a nie po prostu klasyczne przypadkowe popsucie urządzenia. Ewentualnie zużycie urządzenia, co akurat też słabo by świadczyło o tak drogim klocku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...