Skocz do zawartości
Misiek87

Kino do słuchania muzyki - co dalej?

Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim,

Trochę przewrotnie. Poprzedni założony przeze mnie wątek dotyczył kina domowego (link by nie zaśmiecać ponownym opisem). Będzie to przykład jak życie weryfikuje odwieczny dylemat "kino czy stereo?" ;)
W skrócie:
- mały salon - 17,5 m2 (prostokąt)
- grający zestaw: Yamaha RX-V685, Polk Audio T531, Sub Magnat 302a, Dual cs-455.
- obecny budżet 2'500,00 zł. 

Do kina dla mnie osobiście zestaw raczej w granicach oczekiwań (subiektywnie). Zmieniły się priorytety.
Teraz moje odkrycie. W maju zestaw wzbogaciłem o używany gramofon Dual cs-455. No i się zaczęło... dokupiłem wkładkę z igłą at-vm95e, skalibrowałem, kupiłem/zdobyłem płyty (nowe i używane), szczoteczki, folie, mycie (forumową recepturą) oraz oczywiście wieczorne słuchanie na kanapie. Przepadłem :D Do góry nogami stanął też dotychczasowy współczynnik muzyka/kino(xbox) - było 30/70% - jest naciągane 50/50 % z tendencją wzrostową na rzecz muzyki. A im więcej muzyki (w pure direct) tym większy niedosyt z obecnego zestawu...

Do rzeczy. Chciałem Was prosić o konsultację/poradę. 
Nie chciałbym rezygnować/sprzedawać zestawu kinowego (już to rozważałem). Nawet dla filmów 30% warto mieć kino. No!, ale coś bym poprawił. Rozważam 3 opcje:
1. Dokupić przedwzmacniacz gramofonowy - obecnie zestaw jest podłączony do pre ampitunera.
2. Dokupić wzmacniacz stereo (z pre garamofonowym) i skorzystać z tego, że ampli kinowe yamahy ma pre out.
No i opcja 3 na którą nie jestem przygotowany finansowo, bo pierwotny budżet częściowo "zjadły" gramofon. akcesoria i winyle. "Podejrzewam jednak" ;), że najsłabszym elementem mojego zestawu są po prostu grające na frontach kinowe T50 (kompromis przeszłości). Tu jednak rozmowa chyba nie na dzisiaj - musiałbym podwoić budżet (i jeszcze trochę) no i zrezygnować na teraz z pkt 1 i 2 - co również wezmę pod uwagę, jeśli tak poradzicie. Mam do zagospodarowania budżet do 2500 zł. Może być sprzęt używany, choć z powodu obawy o "wtopę" skłaniałbym się ku sprzętowi nowemu. Wiem, że w tym budżecie również bym znalazł 2 kolumny, ale chyba wolałbym dozbierać do czegoś lepszego (KEF550 lub 750?) by za rok znowu nie drapać się w głowę i zastanawiać co by tu zmienić. 

Dzięki za Wasz czas, pomoc i propozycje sprzętu :)
Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepszym rozwiązaniem będzie klasyczny wzmacniacz stereofoniczny kory będzie mógł pracować w trybie końcówki co zdecydowanie poprawi odsłuch stereo oraz odciąży amplituner  od zasilania frontów, zwróć uwagę na Audiolaba 6000A, który ma taką funkcję przełączaną pilotem oraz wysokiej klasy przedwzmacniacz gramofonowy. Zapraszam na odsłuchy oraz indywidualne wyceny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubad napisał:

A nie lepiej zainwestować w samą końcówkę mocy? Zamiast w audiolaba 6000a? 

Nie, bo końcówka mocy będzie podłączona pod pre amplitunera, które d... nie urywa. Kupując wzmacniacz z możliwością pracy w trybie końcówki mocy, podłączasz wszystkie źródła pod ten wzmacniacz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, seba3002 napisał:

Nie, bo końcówka mocy będzie podłączona pod pre amplitunera, które d... nie urywa. Kupując wzmacniacz z możliwością pracy w trybie końcówki mocy, podłączasz wszystkie źródła pod ten wzmacniacz. 

Fakt, już wcześniej trochę szukałem i im więcej czytałem tym więcej miałem wątpliwości co do tego pre.

23 godziny temu, Q21 napisał:

Najlepszym rozwiązaniem będzie klasyczny wzmacniacz stereofoniczny kory będzie mógł pracować w trybie końcówki co zdecydowanie poprawi odsłuch stereo oraz odciąży amplituner  od zasilania frontów, zwróć uwagę na Audiolaba 6000A, który ma taką funkcję przełączaną pilotem oraz wysokiej klasy przedwzmacniacz gramofonowy. Zapraszam na odsłuchy oraz indywidualne wyceny.

 

Q21, Adiolab wprawdzie ponad budżet, ale jak to Ja już złapałem haczyk i czytam co się da. Na audiostereo wyczytałem jednak w recenzji o słabym pre gramofonowym (może i tak będzie lepiej niż na ampli kd) oraz słabym module bluetooth. Ot zagwozdka, bo nie mam ani wiedzy, ani doświadczenia by to zweryfikować.

No i zacząłem się drapać w głowę, bo moim źródłem dźwięku będzie gramofon i no właśnie streaming (spotify). W sytuacji gdy idę we wzmacniacz, który będzie robił za końcówkę mocy dla KD (do którego mam podpiętego xbox, chromecast video i TV) i stanowił samodzielną alternatywę dla muzyki to pojawi się kwestia dobrego streamingu. Z drugiej strony mogę podpiąć chromecast'a audio którego mam. Chociaż nie wiem jak wypada w porównaniu z bluetooth. Może ktoś zna odpowiedź na powyższe.

Może jakaś alternatywa dla audiolab 6000a?

Z góry dzięki!

Michał 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...