Skocz do zawartości

SANSUI - moja ulubiona marka


Recommended Posts

Tak. I jestem zaskoczony, jak jest dobrze.

Niestety  nie mogłem podłączyć tak, jak zakładałem siltechem 770L classic anniversary, bo.... 907ltd nie ma gniazd na  "widły"... trzeba będzie nad tym popracować w niedalekiej przyszłości.

Ale poszedł Ortofon reference bronze i jest bardzo fajnie . Ortofon co prawda na razie "na odsłuchach", więc nadejdzie ten dzień, że trzeba będzie decydować, zostaje czy nie.... ale jeszcze nie dzisiaj. 

LTD potrzebuje trochę czasu na "dojście do siebie po czyszczeniach i regulacjach, u @Marr"  - dlatego napisałem, że jestem zaskoczony jak jest dobrze.

Jestem także już pewien, że to będzie bardzo fajne mieść możliwość przepinania AU-07 i 907LTD co jakiś czas, żeby przypadkiem któryś się nie znudził :) 

Bo tak to będzie stało jakiś czas.

A DLT dalej nie sprawdziłem :) 

Edytowano przez Samcro
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie pewnie w tą stronę pójdę: Asus.

Jak tylko znajdę wszystkie hasła, które musze wpisać w ruter do NoIP i innych takich, które służą do pracy.

Druga bolączka "okołorouterowa" to sieć. Niestety tutaj, gdzie mieszkam jest tylko telekomuna  kablowa z transferem który jest jaki jest. Słaby generalnie.

DO światłowodu to dopiero jeżdżą i sprawdzają, czy mają infrastrukturę na osiedlu. Tak więc zobaczymy za jakiś czas.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trochę za wcześnie na porównania - mimo, że LTD po raz drugi u mnie, za krótko żeby coś powiedzieć - i  mam dzisiaj na koncie prawie 900 km... w głowie gonitwa myśli po całym dniu...LTD gra teraz w tle, a ja ogarniam najważniejsze rzeczy / maile z roboty na jutro rano....

Tak więc teraz....siedząc za biurkiem (wiesz, jak to wygląda u mnie) - mam pewne wnioski, jak: więcej "blasku" i powietrza (?) niż AU-07? Lub może inaczej położone akcenty? Inaczej znaczone niskie tony... Muszę sobie to poukładać. 

No i z powodu WBT bez "wideł" mam dwie zmienne, bo poza AU-07 / 907LTD jest tez inny głośnikowy... Musze posłuchać na tym LTD a za parę dni wrócić z tym samym ortofonem do Au-07.

 Za pierwszym razem LTD był u mnie za krótko i niekoniecznie przyłożyłem się do słuchania i kombinowania z kablami... a kolumny tez były inne - z tego, co pamiętam to "przyciężkawe " na basie Akustyki - to nie grało razem wcale.  Ale teraz wiem, że to jednak dobra decyzja i będzie fajnie  odmienić sobie brzmienie dość znacznie co jakiś czas zamieniając kilka kabli :) i nic nie przenosząc.

 

 

No i teraz jeszcze  czarną muszę wytargać na w nowe miejsce - na antresolę - tam już wszystko praktycznie gotowe do idealnej symbiozy z AU-07 :) 

Edytowano przez Samcro
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasem nie ma wyjścia.... a lepiej na rano komuś coś "wrzucić do ogródka" niż mieć stertę w swoim - po prostu czysty  "business survival"   :):) 

No właśnie chyba tak jest, jak piszesz, Limited taka musi być, bo dość mocno zaznaczony MOS jednak robi swoje w tym przypadku. Ale ma to swój jakiś urok, nie powiem. 

Wiedząc doskonale, jak gra AU-07 oraz też wiedząc i pamiętając  (trochę) jak gra Limited, powrót do Limited był w 100% zamierzony i przemyślany. Dlatego też pytałem o polecane monitory (za polecenia Kolegom dziękuję, rozważam - i mam swoje typy pewne już ). To było pytanie na wypadek, gdyby z EVO nie poszło dobrze, bo z Vienami nie ma takiego srebrnego kabla, żeby LTD zagrała tak, jak bez wątpienia potrafi - , moim zdaniem i na mój gust.. 

Kilku kolegów przekonało się na sobie, że Limitowane MOS Sansui ( nawet słabiutkie przecież 607 MOS Premium) z odpowiednio dobranymi kolumnami potrafią bardzo, ale to bardzo dużo i na extremalnie wysokim poziomie.

Ale jak na razie wydaje się, że LTD , podobnie jak AU-07 - też dobrze dogaduje się z EVO,  nie słyszę specjalnych problemów, że z czymś się nie wyrabia czy coś takiego. Gra dość dziwna elektroniczna / klubowa / deep house  muza z "Blue Marlin Ibiza Radio" i bas jest tam, gdzie ma być, ewentualne efekty też, wysokie "cykają" tak jak powinny....czyli na początek jak najbardziej OK

Szkoda, że nie będę miał czasu sprawdzić LTD z KEF Reference 203, ale dla nich jest już nowy właściciel. A to mogłoby być dobre połączenie, nawet bardzo dobre.

 

Wpraszać się nie musisz, bo zaproszenie masz cały czas aktualne i jesteś mile widziany.

Co do epidemii, to myślę, że nie ma co za bardzo przesadzać, bo chyba jednak ktoś robi nas tutaj w przysłowiowe "bambuko" :) 

Edytowano przez Samcro
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fakt, ze Limited nie powala moca, ale w sumie niczego jej nie brakuje, trafo ma mocne. To wiec zapewne celowany zabieg. Sprzet do gabinetu a nie do salonu :)

Evo, na tyle co je slyszalem, to bardzo rowne a co za tym idzie uniwersalne kolumny. Raczej nie narzuca swojego charakteru a jedynie podkresla to, co daje wzmacniacz. Vienny wydaje sie, ze sa bardziej wymagajace w tej kwestii :)

A co do glosnikowych, to moze miales okazji sluchac DH Labs Q-10. Z tego co sa kraza opinie, to dobry, przejrzysty kabel.

 

Z ciekawosci wlaczylem to radio co napisales :) Spoko muza do pracy, nie angazuje jakos mocno, nie meczy. Zapisana do ulubionych, poslucham okazjonalnie.

 

Ja to jeszcze nie mialbym obiekcji jesli chodzi o spotkanie, jesli to i Tobie nie przeszkadza, ale u mnie stara ma swoje powody, zeby mnie w tej kwestii nieco ograniczac :)  Ale dajmy szansy wygrzac sie i rozegrac LTD, wtedy przyjade "na gotowe" ;) 

Edytowano przez hubert hubert
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, hubert hubert napisał:

Z ciekawosci wlaczylem to radio co napisales :) Spoko muza do pracy, nie angazuje jakos mocno, nie meczy. Zapisana do ulubionych, poslucham okazjonalnie.

Dokładnie takie jest - do pracy, nie angażuje mocno, nie męczy... i nie przeszkadza. W tle może być.

Teraz przyspieszają - jadą z bitem :) 

z podobnych - moim zdaniem lepsze na cały dzień jest Proton Radio.

Wydawać by się mogło, że oba to house / deep house czy nie wiadomo co, co może przerażać na początek z nazwy, ale szczególnie Proton potrafi odpalić takie sety z muzą tak zrealizowaną, że tylko słuchasz i się zastanawiasz, dlaczego wszyscy tak nie mogą realizować.

19 minut temu, hubert hubert napisał:

Ja to jeszcze nie mialbym obiekcji jesli chodzi o spotkanie, jesli to i Tobie nie przeszkadza, ale u mnie stara ma swoje powody, zeby mnie w tej kwestii nieco ograniczac :)  Ale dajmy szansy wygrzac sie i rozegrac LTD, wtedy przyjade "na gotowe" ;) 

Zatem czekam :)  i  LTD wygrzewam.

Edytowano przez Samcro
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dawno dawno temu, za mlodzienczych lat, to byla muzyka na porzadku dziennym, czy to do sluchania, czy to na imprezkach. Gust sie zmienia, rzeczywistosc tez i o ile ja lubie sobie walnac jakis secik, to przeciez nie bede tym meczyl rodzinki w ciagu dnia na zestawie salonowym :)  Poza tym muza malo audiofilska, wiec i nie popularna na forum :) Znam kilka osob, ktore uznalyby, ze taka muze to tylko na radyjku kuchennym mozna sluchac, bo kazdy inny, lepszy i drozszy sprzet sie wtedy marnuje haha :)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie stronię od ciekawych bitów (blank and Jones, Sylver, KeeCee, Doplhin's mind, ATB, no i trochę zapomniany KAI TRACID ...) lubie też wrzucic sobie stare dobre Ko-To, Syntech a nawet Laser Dance ... Dobrze zrealizowana muza każda potrafi zachwycić prawdziwego melomana - bez względu na preferencje.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

α - Alpha

Skąd ta Alpha w oznaczeniach wzmacniaczy?

Wyjaśniło się wszystko. 

Wyciąg z katalogu z 1987 roku, w którym napisano, że α - Alpha X-zrównoważony (Alpha x-Balanced) jest ulepszeniem istniejącego projektu X-zrównoważonego (X-Balanced)

Mój trop był dobry. Oznaczenie X zostało zastąpione przez nowe oznaczenie α - Alpha po ulepszeniu układu X i oznaczało ten sam układ x = α 

 

Alpha X-zrównoważony.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie integry z oznaczeniem X (oraz α - Alpha) są zbudowane na układzie zbalansowanym. 

Układ zbalansowany zaczęto stosować w serii wzmacniaczy zintegrowanych od AU-X1, X11, X111 do X1111, czyli firma zastosowała ten układ już w 1979r. Wystarczy zajrzeć do podanej przez @MarekB „gazetki” reklamowej. 

Także układ zbalansowany „Typu 1” zastosowano w B-2301 z1982r.

Pierwszy raz układ o nazwie „X-Balanced” zastosowano w integrze SANSUI AU-D907X i oznaczono także jako X na końcu w 1984r. Tylko w serii AU-D907X i X Decade oznaczenie układu zbalansowanego było umieszczone na końcu. 

Oznacza to, że oznaczenie X (zamiennie α) stosowano by zaznaczyć, że wzmacniacz zbudowano na układzie zbalansowanym

Układ zbalansowany pozwolił na uzyskanie sygnału audio wolnego od zakłóceń układów uziemionych. 

Jak piszą: "W zbalansowanym zasilaczu uziemienie jest całkowicie oddzielone od sygnału i nie ma centralnego zaczepu, który byłby niezbędny w konwencjonalnym zasilaczu, a niezrównoważony prąd i prąd tętnienia nie wpływają do głośnika."

Tekst oryginalny:

バランス電源ではアースが完全に分離されており、また、従来電源では不可欠だったセンタータップもなく、スピーカーへアンバランス電流やリップル電流が流れこむことがありません。

 

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem tu nowy :-) Będę szukał powoli nowego wzmacniacza do kolumn ( Usher Tiny Dancer Berrylium ) Mam pytanie do znawców tej marki, która wersja z Alph 607 gra najbardziej plastycznym środkiem z ładnych kolorytem i ogólnie ocieploną barwą? i czy te wzmacniacze z serii 607 alpha mają odpowiedni zapas mocy? na papierze trochę mało, a w rzeczywistości jak to wygląda? czy radzą sobie z trudniejszymi do napędzenia kolumnami.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Celuj w 607 MR - myślę,że da sobie radę a i miło Cię zaskoczy. Myślę też,że warto zainteresować się 607NRA - pod wieloma względami 607 jest bardzo fajna i zapewne też wpisze się w Twój gust oczywiście dobrze byłoby posłuchać na swoich paczkach przed zakupem no chyba, że tak jak np ja pójdziesz w ciemno 🙂 ... 607 to limited czy au07 m- kredytu brać nie musisz - ja w jednym momencie kupiłem w ciemno 907 limited i B2105MOS i przez ponad miesiąc nie miałem żadnych informacji o tym gdzie są wzmacniacze .... no ale się udało i przyszły w jednym momencie i to w takim gdzie pogodziłem się ze stratą ponad 25 tysięcy....

 

Jeszcze parę słów nt 907XR w świetle dziwnych ocen gawiedzi ...

Sansui907XR to moim zdaniem najbardziej zbliżony do wzorca dźwięku model nielimitowanej integry Sansui . Ci co uważają, że MR od XR dzieli jakaś tam istotna różnica niech się dowiedzą, że różni je dosłownie jeden kondensator o wartości 100 uF w sekcji biasu ... W XR jest a w MR nie 🙂 Szukanie wydumanych argumentów jak to bardzo się różnią jest zwykłym bajaniem z dupą w chmurach ,... Owszem - ta zmiana daje odczuwalną różnicę w strukturze dźwięku obu wzmacniaczy (!) ale nie jest to różnica czyniąca podstawę do kompletnie sprzecznych opinii - co ma miejsce w ostatnim czasie ... Jak czytam wypociny niektórych znawców to stwierdzam, że bezwzględna cenzura jest jedynym sposobem na utrzymanie porządku , prawdy i izolacji wszechobecnej potrzeby jątrzenia dyskredytowania snucia z du...y wziętych opinii ...  Ktoś kto nie cierpi na wadę słuchu bez problemu doceni natychmiast obie konstrukcje - bez względu na preferencje i własne upodobania ! Na XR jest zdecydowanie łatwiej zbudować neutralny wysokiej jakości system audio , z MR jest zdecydowanie trudniej. Na XR da się bez problemu osiągnąć system grający miękko i równie łatwo grający energicznie i żywiołowo ! Większość krytyki wiąże się z reguły z łączeniem wysokich modeli Sansui z nieodpowiednimi urządzeniami towarzyszącymi lub gustami niewiele mającymi wspólnego z prawdziwym realnym dźwiękiem . XR prawdę Wam powie o systemie ale i o jakości płyt ! Ten kto szuka winy za taki stan rzeczy we wzmacniaczu sam sobie jest winien .... Tak jak z wszystkim - Sansui nie jest dla wszystkich tak jak nie dla wszystkich rarytasem jest kawior czy Pagani Zonda ....

 

Edytowano przez czubsi
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Pawłem w całej rozciągłości!  

52 minuty temu, Dune napisał:

Witam, jestem tu nowy :-) Będę szukał powoli nowego wzmacniacza do kolumn ( Usher Tiny Dancer Berrylium ) Mam pytanie do znawców tej marki, która wersja z Alph 607 gra najbardziej plastycznym środkiem z ładnych kolorytem i ogólnie ocieploną barwą? i czy te wzmacniacze z serii 607 alpha mają odpowiedni zapas mocy? na papierze trochę mało, a w rzeczywistości jak to wygląda? czy radzą sobie z trudniejszymi do napędzenia kolumnami.

Co do mocy , możesz być spokojny. Kolega posiada a607Dr . Pędzi kolumny Kef r700 w salonie ponad 30m2 i daje radę!  Można się zdziwić ile potrafi watów wpakować w głośniki. Słuchaliśmy grubo ponad 5godz z potkiem na 11:30 i ani raz się nie wyłączyła (wiem głupi test ale kolega lubi bardzo słuchać głośno a metraż spory) .

Co do pewnego wzmacniacza , kolega z forum ma do oddania a607Mr, jest z Lublina. 

Nick @Yasica

Pozdrawiam serdecznie , 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, czah666 napisał:

Witajcie, chciałbym zapytać o opinie na  temat sansui ax-501? 

Podoba mi sie i zawsze chciałem mieć wzmacniacz sansui ale nie wiem czy napędzi dobrze elac fs247? 

Jakie Wasze zdanie?

Jeżeli podoba Ci się ten wygląd, to sugeruję nie bawić się niżej niż 911DG. 

Z zawiązujących designem - czarne szukaj może   607DR,  607XR lub 607MR.

Będziesz miał na długo spokój ze wzmacniaczem, natomiast zaczniesz myśleć, co by tu zrobić z kolumnami :) Ale akie życie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...