Skocz do zawartości
HQ150

Jak łączyć wzmaki z kolumnami. Zasady.

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Przeczytałem wywiad z Koji Okazaki. To konstruktor z Yamahy. Wedle niego do małego pokoju należy dać duże kolumny i niekoniecznie mocny wzmak. Do dużych pomieszczeń natomiast rekomenduje monitory ale napędzane bardzo mocnymi wzmacniaczami. Dopiero do ogromnych pomieszczeń potrzebne jego zdaniem są duże kolumny i duże elektronie.

Muszę powiedzieć, że chyba bym się z nim zgodził. Od dawna mówię, że monitory napędzane z bardzo wydajnych prądowo wzmaków odwdzięczą się a te które słuchamy np.  z amplitunera grają zazwyczaj płasko.

Tu część tego wywiadu:

,,Co by pan radził audiofilom chcącym dobrze dobrać kolumny do pomieszczenia? Co będzie pasować do dużych, a co do małych pokoi? ( Pyta redaktor Jacek Kłos).


Do małych pokoi sugerowałbym duże kolumny. Do dużych – monitory podstawkowe. To może się wydawać zaskakujące, ale proszę zauważyć, że małe głośniki wymagają zazwyczaj dostarczenia wysokiej mocy. Tylko wtedy grają pełnym potencjałem. Słuchane cicho, ze wzmacniaczem o niewielkiej mocy, brzmią mało dynamicznie i brakuje im basu. Kiedy jednak odkręcimy potencjometr, ożywają i dostarczają dźwięk, na który czekaliśmy. Kolumny podłogowe zachowują się inaczej. Zazwyczaj są wyposażone w głośniki niskotonowe o dużej średnicy, które nawet przy stosunkowo niewielkim poziomie wysterowania zapewniają odpowiednie nasycenie i zejście basu. Można słuchać cicho i uzyskać pełnozakresowy dźwięk. Z małymi monitorami zwykle się to nie udaje. Dopiero w ogromnych pomieszczeniach potrzebujemy zarówno dużych kolumn, jak i mocnych wzmacniaczy.''

 

A jakie są Wasze spostrzeżenia?

Edytowano przez HQ150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam zupełnie podobne (jakże nieaudiofilskie) spostrzeżenia. W moim życiu przesłuchałem kilkadziesiąt kompletów kolum i tyle samo wzmacniaczy no i jestem zdania, że źle (niezaleznie od wielkości pomieszczenia) zagrają jedynie urządzenia niskiej jakości. Np u mnie w pomieszczeniu odsłuchowym o powierzchni 17,8m2 graja kolumny 300W (45 kg każda) i nie mam mowy o jakimkolwiek dudnieniu czy innych przypadłościach. Ważniejsze jest dokładne ustawienie niż moc, według niektórych, nieodpowiednia do pomieszczenia. Nie oczekuję poklasku i zgadzania sie ze mną, ale sprzęt testuję od czterdziestu lat. Możliwe, że za krótko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

W połowie mogę się zgodzić .

Pierwsza połowa, miałem mały pokój 10m2 i grały w nim  ALTUSY 140, następnie JVC ZERO, był to niepowtarzalny klimat, faktycznie do cichego słuchania to super., nie miałem w tym czasie małych / monitorów /.

Druga połowa, to nie wiem:( , nie używam stricte monitorów z KD tylko kolumn podstawkowych, nie wiem czy Koji  miał na myśli monitory z KD,

ale w tym większym pokoju są duże i  małe,  robią atmosferę taką samą, może na to mają wpływ pozostałe elementów audio.

Dlatego tylko w połowie.

Zawsze słucham raczej cicho niż głośno i to mi odpowiada :15_yum:

Edytowano przez Karol64208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, HQ150 napisał:

To konstruktor z Yamahy.

Brzmienie Yamahy wiele tłumaczy 😂

A u mnie sprawdza się zasada dobrania wielkości kolumn. Przenoszenie kolumn do mniejszego pomieszczenia dawało efekt podbijania skrajów pasma. Quadrale które sprzedaje, w otwartych 30m brzmiały super, w 18 się duszą. Mniejsze które mam teraz w 18m, przeniesione do 12m też dają podobny efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale jesli ktoś ma pokój np. 4x8 to kubatura pomieszczenia znaczna ,ale np. Sprzet stoi (nie centralnie) w jednej czesci pokoju plus wysuniecie kolumn plus oddalenie kanapy od tylnej sciany np. Po jednym metrze i trójkąt rownoboczny ma wymiary ok 2metrow. Gdyby patrzeć na kubature pomieszczenia nie znajac szczegółów ustawienia z pewnością polecone zostały by podłogowe konkretne kolumny a tak naprawdę świetnie moga sprawdzić sie monitory. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja się z nim zgadzam. Wiem co potrafią monitory zasilone byle jak z mało zacnego sprzętu a co te same paczki jak dołoży się do nich elektrownię.

Niby bez sensu, często się słyszy po co te waty, co niby chcesz imprezę w remizie robić, ale jak się samemu usłyszy jak wtedy potrafią brzmieć nawet przy niewysokich poziomach głośności to już powrotu do niewydajnych prądowo wzmacniaczy nie ma.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje spostrzeżenia idą w opcje, że do małych pomieszczeń lepiej sprawdzają się paczki o większej efektywności, a do większych o mniejszej, co by było częściowo zgodne z przemyśleniami na wstępie o ile można kojarzyć małe paczki z małą efektywnością, a duże z dużą. 

Dlaczego? Zakładając, że typowy wzmacniacz tranzystorowy oddaje mniej zakłóceń przy zwiększaniu mocy do uzyskania tego samego wrażenia głośności odda mniej zniekształceń z mniejszymi paczkami niż z dużymi o większej efektywności co sonicznie odbierzemy korzystniej. 

Tu wchodzą dodatkowe zmienne jeszcze. Większe pomieszczenie to z reguły większy pogłos. Pogłos zaburza korzystny odbiór muzyki. Mniej detalu, gorsza separacja i obrazowanie. W większym pomieszczeniu jest więcej do ogarnięcia. Niestety zniekształcenia jak się sumują to się potęgują 😉

Trudno o złoty środek. Dla mnie w pomieszczeniu 14m2 lepiej sprawdzają się 40-to litrowe monitory niż np. 17-to czy jeszcze mniejsze o słabszej efektywności oraz wzmacniacz lampowy o mocy 4W, który ma mniejsze zniekształcenia na wyjściu przy mniejszych mocach. Odwrotnie niż wzmacniacz tranzystorowy. Można dobrze dobierając te elementy uzyskać podobne wrażenia głośności mniejszą mocą i mieć mniejsze zniekształcenia co daje wrażenie lepszej jakości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchałem niedawno głośników podstawkowych, które schodzą do 40Hz w pokoiku 5x3. Ku mojemu zaskoczeniu, brzmiały lepiej niż małe głośniki dobrej klasy, a do tego brzmiały najlepiej dosunięte bardzo blisko ściany. Chociaż były od tej ściany jakieś 5 cm, to nadal było wrażenie głębi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...