Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 1 month later...
Napisano

Szanowni Koledzy - najlepsze zyczenia z okazji Dnia Mężczyzny! Pochwalcie się , jakimi prezentami uraczyły Was dziś Wasze żony, dziewczyny, koleżanki, oblubienice, kochanki ;) itp.

Napisano (edytowany)
5 minut temu, Rega napisał:

Popatrz w kalendarz a zobaczysz, że jest.

Wybacz ale nie dosłownie to miałem na myśli. To taki tam pis mający raczej na celu zaznaczenie że mężczyznom to raczej niepotrzebne (świętowanie tego). 

Jeśli nie dostanie facet upominku to nic sie nie stanie (czesto nawet facet nie ma swiadomosci ze jakieś takie świeto akurat), natomiast gdyby tak tylko raz zapomnieć o Dniu Kobiet... ojj byłoby "krucho" 🤭 - tak przypuszczam wiedząć jakie Kobiety są pod tym względem

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
2 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

gdyby tak tylko raz zapomnieć o Dniu Kobiet... ojj byłoby "krucho"

Oj, nawet bardzo:)! U mnie w pracy nie da się - ich 30, a ja sam (biedny żuczek) Dziś nawet dostałem wiadomość od jednego z Kolegów , w której napisał, że ,, ty to wiesz jak się ustawiać'' Mam wrażenie, że jednak nie do końca wie o czym pisze:)

Napisano

Roman, dziękuję, szczęśliwie rozwiedziony jestem 😇

Przekładając na zrozumiały język: pasożyt dostał kopa w dupę.

BTW. Dawniej podobały mi się pary staruszków trzymających się za ręce - dopóki nie zrozumiałem zależności. 

PS. Moi dziadkowie, szanowali się nawzajem niesamowicie, a nigdy ich nie widziałem chodzących rączka w rączkę 😁 

25 minut temu, michaudio napisał:

Moja żona twierdzi że mam przy niej święto mężczyzny na okrągło, odkąd się poznaliśmy.

I muszę jej przyznać rację... 😁

Czyli, że lubi seks po ślubie? 😉

Napisano
3 godziny temu, michaudio napisał:

Moja żona twierdzi że mam przy niej święto mężczyzny na okrągło, odkąd się poznaliśmy.

I muszę jej przyznać rację... 😁

U mnie jest podobnie.

W sensie też zachcianek i tego co chciałbym sobie sprawić/zakupić. 

Nawet jeśli pytam, czy aby na pewno, czy może jednak odpuścić etc.

Zawsze słyszę: " i tak sobie kupisz, oboje to wiemy" 🤭

Tak było z żoną i tak jest teraz z partnerką. 😉

Właśnie jestem w trakcie takiej zachcianki i dziś znów to usłyszałem 😁

Dzień mężczyzny 365 dni w roku 😁

Napisano

 

4 godziny temu, Rega napisał:

Coś czuję tu pisanie pod przenikliwym wzrokiem zainteresowanej.

Jestem zbyt niezależny, by dać się zagonić pod but.

I moja żona o tym wie od samego początku, czyli u nas od szesnastu lat. 

@pairtick zapewniam że jednocześnie można się nawzajem w związku kochać, szanować, przyjaźnić, dbać jedno o drugie, chodzić za rączkę i przy tym ciągle iskrzy. To tylko kwestia dopasowania i świadomej, stałej dbałości o związek.

Z pewnością pomaga w tym życiowe doświadczenie, bo oboje jesteśmy po przejściach.  Zaczynaliśmy też razem dosłownie od zera, a to bardzo łączy.

@DiBatonioNo i fakt, moja kochana żona też dzielnie znosi moje audio fanaberie, a zdarzyło się osiem par kolumn  jednocześnie (w tym fronty czynnego kina 6.2 + kilkanaście sztuk elektroniki), w pokoju dziennym, na osiemnastu metrach, przez ponad miesiąc. 

Dziś mam już "tylko" cztery systemy stereo w trzech pokojach.

W tej sytuacji przyznaję, mam przy żonie swoje święto od szesnastu lat. 🙂

 

 

Napisano
2 godziny temu, michaudio napisał:

zapewniam że jednocześnie można się nawzajem w związku kochać, szanować, przyjaźnić, dbać jedno o drugie, chodzić za rączkę i przy tym ciągle iskrzy. To tylko kwestia dopasowania i świadomej, stałej dbałości o związek.

Z pewnością pomaga w tym życiowe doświadczenie, bo oboje jesteśmy po przejściach.  Zaczynaliśmy też razem dosłownie od zera, a to bardzo łączy.

Amen.

🙂

Napisano
11 godzin temu, michaudio napisał:

zapewniam że jednocześnie można się nawzajem w związku kochać, szanować, przyjaźnić, dbać jedno o drugie, chodzić za rączkę i przy tym ciągle iskrzy. To tylko kwestia dopasowania i świadomej, stałej dbałości o związek.

Też tak myślałem przez ponad czterdzieści lat. I boleśnie się przekonałem , że to nie wzszystko. Może podeprę się cytatem z filmu Chłopaki nie płaczą ,,... też kiedyś za swoją kobietę dałbym rękę uciąć i .... teraz bym ku..a ,ręki nie miał..'' Czasem szacunek, dbałość i krótko mówiąc miłość, nie wystarcza. Bo ,,la donna e mobile''

Napisano

Romek, doskonale Cię rozumiem. Wiem, że nieobecność w domu to źródło wielu związkowych problemów. 

Też to przerabiałem, ożeniłem się dopiero z ósmą kobietą poznaną kiedy miałem prawie czterdziestkę. Dla niej zmieniłem pracę, żeby być co dzień w domu.

Wcześniejsze chciały jednocześnie faceta i kasy w domu. A jak dobrze wiemy, to nie zawsze było możliwe.

Jestem cholernym szczęściarzem, ale wcześniej życie nie raz skopało mi tyłek.

Dlatego teraz doceniam urok skromniejszego życia, za to mam udane małżeństwo.

Napisano

Wszystko można, sie da, dopóki to z obu stron przychodzi. Jesli tylko jedna jest tak naprawdę zaangażowana,  a druga tam jest by cos z tego mieć, to dochodzi  wcześniej czy później do katastrofy.

 

To panowie przynajmniej wiecie co sie U was stało i dlaczego. Ja wciaz sie nie dowiedziałem,  co takiego zrobiłem, komu i kiedy😁

Napisano
1 godzinę temu, Artur Brol napisał:

Ja wciaz sie nie dowiedziałem,  co takiego zrobiłem, komu i kiedy

Artur nie gniewaj się, ale bądź facetem nie....Nie użalaj się nad sobą na forum publicznym. 

Napisano (edytowany)
52 minuty temu, misiekx napisał:

Artur nie gniewaj się, ale bądź facetem nie....Nie użalaj się nad sobą na forum publicznym. 

Nie popieram takiego podejścia. Jak potrzebuje, to niech to wyrzuci z siebie.

Każdego dnia w Polsce około 13 osób odbiera sobie życie, z czego około 11 to mężczyźni. Mężczyźni prawie 5 razy częściej odbierają sobie życie, niż kobiety.

 

Screenshot_20260311-184003~2.png

https://zapobiegajmysamobojstwom.pl

Edytowano przez pairtick
Napisano
1 godzinę temu, misiekx napisał:

Artur nie gniewaj się, ale bądź facetem nie....Nie użalaj się nad sobą na forum publicznym. 

Sorry , ale mówienie publicznie o swoich problemach, to dla mnie właśnie bycie facetem. Ten idiotyczny mit faceta twardziela duszącego w sobie wszystko, jest jak dla mnie zaprzeczeniem męskości. Dzisiaj gadałem w szatni po treningu z największym gościem na siłce. I szczerze mówiąc to pół godziny narzekaliśmy :) Że regeneracja już nie taka , że wszystko boli i z łóżka rano ciężko wstać. Że po trzech dniach treningu marzy o dniu wolnym na regeneracje , że stres w domu i w robocie też nie pomaga .....  To właśnie siła i sprawność pozwala na swobodną rozmowę o problemach , otworzenie się , słabi tego nie mają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...