Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Tutaj nie padło jeszcze kluczowe pytanie, bo być może "otworzy" się hardcorowy temat "redukcji szumu" w słuchawkach i wspomnianej przez Ciebie "dbania lub nie o słuch".
  3. Zamykam temat . Wczoraj zrobiłem w AppStore klik aktualizuj Spotify. Wyłączyłem equalizer w programie ( chociaż to nie powinno mieć wpływu bo opcje equalizera w momencie uruchomieni Spotify Connect są wyszarzone i wszystkie ustawienia lecą z urządzenia Yamaha( Muża bezpośrednio z sieci) .Zresetowałem też ustawienia aplikacji kompletny reset aplikacji miusic cast. Wydaje mi się że może miałem problem z internetem , łączem stałym do którego dopięty mam amplituner. Ciekawe bo nigdy mi się tak nie zdarzyło mimo zapewnień w wyświetlaniu programu że program Spoty działa w bezstratnej jakości to jakość była słaba ( z tymi świerszczami zażartowałem) ale różnica była słyszalna pewnie dla każdego )
  4. Drodzy @Kraft i @Top Hi-Fi & Video Design, przykro mi ale będę silnie stał w opozycji do tego że "otwarte" nie nadają się na zewnątrz. Wszystko jest kwestią preferencji. 6h bez kontaktu słuchowego z środowiskiem zalicza się do tych z dziedziny "niebezpiecznych". Nic nie napisałeś gdzie spacerujesz , bo możliwe że na bieżni w domu - to ok. Jeśli jednak na ulicy, lesie itp. Bezpieczniej jest wiedzieć (słyszeć) co się dzieje dookoła. Dla przykładu ja od zawsze na rower (w górach oraz również ulicy) korzystam z KossPortaPro - słuchawki otwarte nauszne! Od słuchania jest miejsce na kanapie w czterech kątach, a na świerzym powietrzu muzyka, podcast itp jest tylko DODATKIEM!
  5. Mnie się spodobała gitara klasyczna, m.in. ze względu na solowość tego instrumentu. Dzięki temu nigdzie mi się nie spieszy (żeby np zdążyć nauczyć się czegoś na próbę) i mogę podejść do nauki zupełnie inaczej. Wszystko robię spokojniej, ćwiczę bardziej świadomie, a przez to efektywniej. Kiedyś oglądałem wywiad z Marcinem Dylą (gitarzysta klasyczny), który stwierdził w nim, że dla opanowania instrumentu potrzeba bardzo dużo czasu i jeżeli ktoś myśli, że zrobi to w chwilę będzie zawiedziony. Jakoś utkwiły mi te słowa (sens wypowiedzi) i tak właśnie czynię. Powoli i do przodu. Dziennie poświęcam gitarze średnio ok 2h, ale przy weekendzie, jak tylko mam czas, potrafię przez cały dzień siedzieć w sumie i 5h
  6. @Nowy75 mój Orient Multi year calendar też już ma trochę latek, jeszcze "chwila" i trzeba będzie zmieniać tarczkę multikalendarza 🤭 Niedawno wyszły wersje polskojezyczne multi year calendar fajna sprawa taki ukłon w strone naszego narodu, tylmo 400 sztuk wypuścili. Taka wersja limitowana 🤭 W POWERMATIC 80 i pewno nie tylko w nich bywają elementy z tworzywa, czy są to akurat zębatki tego nie wiem, myślę ze predzej jakies ośki, albo co. Ja się uparłem na Orienty, bo (podobno) to jedyna marka która wszystko robi u siebie od mechanizmów począwszy, nie biorą od poddostawców, jak inne...
  7. Ostatnio odświeżyłem sobie klasykę, czyli 'Kasyno' Scorsese. Ten film genialnie pokazuje, jak zmieniała się branża hazardowa na przestrzeni lat – od dymu i neonów starego Las Vegas po dzisiejszą technologię. To niesamowite, że teraz, żeby poczuć ten dreszczyk emocji, nie trzeba już lecieć do Nevady. Sam po seansie zacząłem z ciekawości sprawdzać, jak prezentuje się każde nowe kasyno online w polsce, bo nowoczesne platformy oferują teraz grafikę i klimat niemal jak z hollywoodzkiej produkcji. Jeśli lubicie kino z silnym wątkiem hazardowym i świetną grą aktorską, to ten film to absolutny mus, a znalezienie dobrego miejsca do gry w sieci to świetne dopełnienie takiego wieczoru!
  8. Hmm... Tommy Emmanuel rzeczywiście wymiata techniką fingerpicking, ale raczej na gitarach akustycznych. Wprawdzie gitara klasyczna to też akustyczna, ale przyjęło sie, że te z metalowymi strunami określa się jako akustyczne, a te z nylonami - klasyczne. Ja zdecydowanie preferuję klasyczną i granie jak niżej. Zresztą już nawet udało mi się opanować (powiedzmy) pierwszą, molową część tego utworu (F. Chopin, walc op. 64 nr 2, oryginalnie cis-moll), do mniej więcej min 1.12.
  9. @DiBatonio mój faktycznie starszy mechanizm jest jeszcze w pełni metalowy,w Powermatic 80 niektóre zębatki są już podobno z tworzyw. Moja sztuka wkrótce po kupnie( jakieś 8 lat temu)doznała awarii i trafiła na serwis Swatch-a do Wa-wy. Wróciła po 3 tygodnikach ( tydzień trwały pomiary po naprawie) z elegancką rozpiską +1/-1 na dobę,czyli poziom dobrego chronometru. Teraz oczywiście już gubi więcej,ale też nawet się nie rozchodzi,odpalam , ponoszę,do pudełka.
  10. Moje Orienty mają mechanizmy auto na 40h chodu, ten ostatni zakup Orient Open Heart(kaliber F6T22) można też dokręcać sprężynę koronką. To nie jest tak, że to są starsze mechanizmy, one są stosowane w tańszych zegarkach, zaś POWERMATIC 80 jest stosowany w nieco droższych i starcza na 80h chodu. Nie wiem jak POWERMATIC 80, bo nie mam. Ale te co mamy na 40h chodu przy codziennym noszeniu zegarka lub kręceniu w rotomacie spieszą troche o kilka minut. Co jest ździebko irytujące. Mam jeszcze japońca Citizena z mechanizmem Eco Drive na solary i ten jest dokladniuśki, ale trzeba mu dsotarczać światła dziennego lub lampki nocnej i jest cacy 🤭
  11. @DiBatonio ja mam swojego rówieśnika co do roku i miesiąca. G-Shocka i divera od niemieckiej malutkiej manufaktury Schaumburg zamiennie jako daily. Oprócz tego jeszcze jakiś inny G-Shock i kilka innych, które praktycznie na rękę nie trafiają. Z ewentualnych planów jeszcze jeden czy dwa modele od Schaumburga, bo mi się bardzo niektóre modele podobają. Dobrze, że przypomnieliście Do gitary sobie wrócę. LAGa 450 i Dean Cadillac 1980 Black Rose czekają. Dean jeszcze czeka na piecyk do niego.
  12. @nowy78 przypomniałeś mi, że jeszcze od ponad roku staram się wrócić do gry na klawiszach. Uczyłem się jako dziecko gry na keyboardzie, później zarzuciłem, i po 30 latach stwierdziłem, że chcę spróbować ponownie i tak rozpocząłem samodzielną naukę na pianinie cyfrowym, coś tam w głowie zostało, pewne podstawy, więc o tyle łatwiej, ale palce (a raczej szpony 😃) zdrewniałe, czasu mało, idzie to słabo, co tu dużo mówić. Ale jak się już za siebie wezmę, to może kiedyś jakieś jam session? 😃 Wczoraj słuchałem Bluesbreakers z Claptonem, kawał świetnej muzyki, rozmarzył się człowiek 🙂
  13. Today
  14. Mam wersję że starszym mechanizmem,jeszcze z 36 - godzinną rezerwą chodu. Ładny od frontu,tylko mechanizm nieco biedniutki,bez zdobień,no cóż,baza😁
  15. Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich, bardzo fajne klasyczne zegareczki. Ostatnio wypuścili fajną serię nawiązującą do bajki z naszego dzieciństwa Smok Wawelski. 😉 Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), może przygarnąłbym jedną sztukę z serii Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Może kiedyś się skuszę. Tak, wiemy. 😉 Lubię słuchać klasycznej gitary w technice "finger clipping" której używa Tommy Emmanuel. Po Twoich pazurkach widać, że też idziesz w tym kierunku 😉
  16. Hej Zasadniczo, to każda z tych opcji będzie spoko i na pewno jest warta odsłuchu O ile znajdziesz Pro-Jecta jeszcze, bo już dłuższą chwilę nie jest dostępny u nas przynajmniej. No i nie ma przedwzmacniacza. Argona i Regę znajdziesz za to u nas, gdybyś chciał sprawdzić na własne uszy W razie czego zapraszam
  17. Poza HiFi? Niech pomyślę... Wiem, lubię też, może nawet bardziej, słuchać muzyki O rowerze wspominał nie będę, bo już było w innym wątku, a poza tym w ostatnich latach większość wolnego czasu zabiera mi inne hobby. Poniżej moja piękna, wszystkomająca i cudownie brzmiąca gitarra klasyczna - Francisco Esteve 9c/b z cedrowym topem. A zaczęło się niewinnie. Kilka lat temu od niechcenia odkupiłem od brata budżetową, tzw studencką gitarę Admira Juanita. Swoją drogą mogę z czystym sumieniem polecić. Dobry stosunek jakości do ceny. Niemniej jednak, jako metalowiec rzężący od lat (z mniejszymi lub większymi przerwami) na elektryku, początkowo podchodziłem do niej z dezaprobatą, brzdękając z rzadka. Z czasem, w miarę rozruszania nieco palców prawej ręki (na gitarze klasycznej struny szarpie/uderza się palcami, gdyby ktoś nie wiedział) odkryłem, że wydobywające się z niej dźwięki są coraz ładniejsze i większą przyjemność podczas gry czuje słysząc właśnie ten instrument. Poza tym przy grze solowej potencjalny repertuar także wydawał się ciekawszy. I tak elektryk poszedł całkowicie w odstawkę (już chyba nie bardzo bym umiał na nim grać), a ja zakupiłem piękną hiszpańską gitarę widoczną poniżej. Ta pochłonęła mnie na dobre. Dodam jeszcze, że instrument ten ma w sumie dużo wspólnego z audio. Ponieważ jako w jednym z nielicznych dźwięk generuje się w nim przy bezpośrednim użyciu części ciała, wymaga sporo pracy, aby brzmiał ładnie (że o doborze instrumentu, czy strun do własnych preferencji nie wspomnę). Zresztą nie tylko pracy związanej z poprawą techniki uderzania struny, ale także z dopracowaniem narzędzia uderzającego. I tak oto, jako osoba o poglądach raczej konserwatywnych, od kilku lat chodzę po ulicach ze zrobionymi pazami (na szczęście tylko czterema) 🤣 To jest poświęcenie! Pomijając aspekt wizualny, na początku nie szło funkcjonować z czymś takim. Obcinałem wiele razy (złamania, irytacja) zanim się jakoś przyzwyczaiłem. Teraz jeszcze bardziej podziwiam panie noszące kilkucentymetrowe szpony.
  18. Tak sie składa że użytkuje ao300 (bliźniaczy model do A40 tylko bez przedwzmacniacza gramofonowego) on też może konkurować z elektroniką droższa ale ja to wiem bo nie czytałem jak Ty tylko sprawdziłem na własne uszy. Ps te Yamahy do modelu 700 niczego więcej dźwiękowo nie oferują. Ale spoko czytaj dalej…
  19. Najlepiej, gdybyś umówił się w Twoim preferowanym salonie Opcji może być dużo, a nie każdy sklep będzie miał wymienione produkty w ofercie.
  20. No chyba nie bardzo. Loxije A40 kosztuje na popularnej platformie zakupowej 1364 zł. Od 5 lat używam Yamahy RN602, ale ponieważ nie obsługuje ona Spotify lossless to chciałbym ją zamienić na coś co pozwoli wykorzystać pliki bezstratne na Spotify a przy okazji wznieść dźwięk na słyszalnie wyższy poziom. Yamaha RN602 jest odpowiednikiem aktualnego modelu R-N600A, który kosztuje 1tyś zł więcej od Loxije, więc chyba nie tędy droga do wyższego poziomu. Co do zestawu dobranych klocków Fosi można usłyszeć gdzieniegdzie opinie, że poziomem dźwięku, mogą konkurować z klasycznym sprzętem za 2 razy większy budżet stąd moje zainteresowanie nimi.
  21. budżet powiedzmy do 2,5 ale im mniej tym lepiej. Czyli jednak Yamaha do Wilsonow? No to może w te strone się skieruję, dzieki
  22. U mnie były zegarki, ale od kiedy mam te co mi pasują najbardziej i ewentualne konkretne cele gdy wpadnie trochę więcej luźnej kasy, to już się nie interesuję na bieżąco (tak na wszelki wypadek). Było foto, ale od paru lat mam przerwę. Do tego pewnie wrócę. Audio chyba nigdy nie traktowałem jako hobby w postaci zbieractwa sprzętu. Poskładałem to co mi najbardziej podeszło i zmian nie przewiduję. Teraz mogę słuchać. Na razie w żadne hobby nie chcę wchodzić. Czas zacząć oszczędzać
  23. Hej Bezpośredniego porównania nie mieliśmy okazji zrobić, ale same Onkyo omawiamy w filmie Gdybyś chciał sprawdzić P-80 na własne uszy - zapraszam do kontaktu i na odsłuch
  24. Dziękuję bardzo i czekam na wyceny. Piszę z Łodzi.
  25. Wycenę przygotuję Ci na priv. Z jakiego miasta piszesz?
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Tutaj nie padło jeszcze kluczowe pytanie, bo być może "otworzy" się hardcorowy temat "redukcji szumu" w słuchawkach i wspomnianej przez Ciebie "dbania lub nie o słuch".
    • Zamykam temat . Wczoraj zrobiłem w AppStore klik aktualizuj Spotify. Wyłączyłem equalizer w programie ( chociaż to nie powinno mieć wpływu bo opcje equalizera w momencie uruchomieni Spotify Connect są wyszarzone i wszystkie ustawienia lecą z urządzenia Yamaha( Muża bezpośrednio z sieci) .Zresetowałem też ustawienia aplikacji kompletny reset aplikacji miusic cast.  Wydaje mi się że może miałem problem z internetem , łączem stałym do którego dopięty mam amplituner. Ciekawe bo nigdy mi się tak nie zdarzyło mimo zapewnień w wyświetlaniu programu że program Spoty działa w bezstratnej jakości  to jakość była słaba ( z tymi świerszczami zażartowałem) ale różnica była słyszalna pewnie dla każdego )
    • Drodzy @Kraft i @Top Hi-Fi & Video Design, przykro mi ale będę silnie stał w opozycji do tego że "itwarte" nie nadają się na zewnątrz. Wszystko jest kwestią preferencji. 6h bez kontaktu słuchowego z środowiskiem zalicza się do tych z dziedziny "niebezpiecznych". Nic nie napisałeś gdzie spacerujesz , bo możliwe że na bieżni w domu - to ok. Jeśli jednak na ulicy, lesie itp. Bezpieczniej jest wiedzieć (słyszeć) co się dzieje dookoła.  Dla przykładu ja od zawsze na rower (w górach oraz również ulicy) korzystam z KossPortaPro - słuchawki otwarte nauszne! Od słuchania jest miejsce na kanapie w czterech kątach, a na świerzym powietrzu muzyka, podcast itp jest tylko DODATKIEM!
    • Mnie się spodobała gitara klasyczna, m.in. ze względu na solowość tego instrumentu. Dzięki temu nigdzie mi się nie spieszy (żeby np zdążyć nauczyć się czegoś na próbę) i mogę podejść do nauki zupełnie inaczej. Wszystko robię spokojniej, ćwiczę bardziej świadomie, a przez to efektywniej. Kiedyś oglądałem wywiad z Marcinem Dylą (gitarzysta klasyczny), który stwierdził w nim, że dla opanowania instrumentu potrzeba bardzo dużo czasu i jeżeli ktoś myśli, że zrobi to w chwilę będzie zawiedziony. Jakoś utkwiły mi te słowa (sens wypowiedzi) i tak właśnie czynię. Powoli i do przodu. Dziennie poświęcam gitarze średnio ok 2h, ale przy weekendzie, jak tylko mam czas, potrafię przez cały dzień siedzieć w sumie i 5h   
    • @Nowy75 mój Orient Multi year calendar też już ma trochę latek, jeszcze "chwila"  i trzeba będzie zmieniać tarczkę multikalendarza 🤭 Niedawno wyszły wersje polskojezyczne multi year calendar fajna sprawa taki ukłon w strone naszego narodu, tylmo 400 sztuk wypuścili. Taka wersja limitowana 🤭 W POWERMATIC 80 i pewno nie tylko w nich bywają elementy z tworzywa, czy są to akurat zębatki tego nie wiem, myślę ze predzej jakies ośki, albo co. Ja się uparłem na Orienty, bo (podobno) to jedyna marka która wszystko robi u siebie od mechanizmów począwszy, nie biorą od poddostawców, jak inne...      
    • Ostatnio odświeżyłem sobie klasykę, czyli 'Kasyno' Scorsese. Ten film genialnie pokazuje, jak zmieniała się branża hazardowa na przestrzeni lat – od dymu i neonów starego Las Vegas po dzisiejszą technologię. To niesamowite, że teraz, żeby poczuć ten dreszczyk emocji, nie trzeba już lecieć do Nevady. Sam po seansie zacząłem z ciekawości sprawdzać, jak prezentuje się każde nowe kasyno online w polsce, bo nowoczesne platformy oferują teraz grafikę i klimat niemal jak z hollywoodzkiej produkcji. Jeśli lubicie kino z silnym wątkiem hazardowym i świetną grą aktorską, to ten film to absolutny mus, a znalezienie dobrego miejsca do gry w sieci to świetne dopełnienie takiego wieczoru!
    • Hmm... Tommy Emmanuel rzeczywiście wymiata techniką fingerpicking, ale raczej na gitarach akustycznych. Wprawdzie gitara klasyczna to też akustyczna, ale przyjęło sie, że te z metalowymi strunami określa się jako akustyczne, a te z nylonami - klasyczne. Ja zdecydowanie preferuję klasyczną i granie jak niżej.  Zresztą już nawet udało mi się opanować (powiedzmy) pierwszą, molową część tego utworu (F. Chopin, walc op. 64 nr 2, oryginalnie cis-moll), do mniej więcej min 1.12.    
    • @DiBatonio mój faktycznie starszy mechanizm jest jeszcze w pełni metalowy,w Powermatic 80 niektóre zębatki są już podobno z tworzyw. Moja sztuka wkrótce po kupnie( jakieś  8 lat temu)doznała awarii i trafiła na serwis Swatch-a do Wa-wy. Wróciła po 3 tygodnikach ( tydzień trwały pomiary po naprawie) z elegancką rozpiską +1/-1 na dobę,czyli poziom dobrego chronometru. Teraz oczywiście już gubi więcej,ale też nawet się nie rozchodzi,odpalam , ponoszę,do pudełka.  
    • Moje Orienty mają mechanizmy auto na 40h chodu, ten ostatni zakup Orient Open Heart(kaliber F6T22) można też dokręcać sprężynę koronką. To nie jest tak, że to są starsze mechanizmy, one są stosowane w tańszych zegarkach, zaś POWERMATIC 80 jest stosowany w nieco droższych i starcza na 80h chodu. Nie wiem jak POWERMATIC 80, bo nie mam. Ale te co mamy na 40h chodu przy codziennym noszeniu zegarka lub kręceniu w rotomacie spieszą troche o kilka minut. Co jest ździebko irytujące. Mam jeszcze japońca Citizena z mechanizmem Eco Drive na solary i ten jest dokladniuśki, ale trzeba mu dsotarczać światła dziennego lub lampki nocnej i jest cacy 🤭    
    • @DiBatonio ja mam swojego rówieśnika co do roku i miesiąca. G-Shocka i divera od niemieckiej malutkiej manufaktury Schaumburg zamiennie jako daily. Oprócz tego jeszcze jakiś inny G-Shock i kilka innych, które praktycznie na rękę nie trafiają.  Z ewentualnych planów jeszcze jeden czy dwa modele od Schaumburga, bo mi się bardzo niektóre modele podobają.   Dobrze, że przypomnieliście Do gitary sobie wrócę. LAGa 450 i Dean Cadillac 1980 Black Rose czekają. Dean jeszcze czeka na piecyk do niego. 
    • @nowy78 przypomniałeś mi, że jeszcze od ponad roku staram się wrócić do gry na klawiszach. Uczyłem się jako dziecko gry na keyboardzie, później zarzuciłem, i po 30 latach stwierdziłem, że chcę spróbować ponownie i tak rozpocząłem samodzielną naukę na pianinie cyfrowym, coś tam w głowie zostało, pewne podstawy, więc o tyle łatwiej, ale palce (a raczej szpony 😃) zdrewniałe, czasu mało, idzie to słabo, co tu dużo mówić. Ale jak się już za siebie wezmę, to może kiedyś jakieś jam session? 😃 Wczoraj słuchałem Bluesbreakers z Claptonem, kawał świetnej muzyki, rozmarzył się człowiek 🙂
    • Mam wersję że starszym mechanizmem,jeszcze z 36 - godzinną  rezerwą chodu. Ładny od frontu,tylko mechanizm nieco biedniutki,bez zdobień,no cóż,baza😁
    • Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich,  bardzo fajne klasyczne zegareczki. Ostatnio wypuścili fajną serię nawiązującą do bajki z naszego dzieciństwa Smok Wawelski. 😉 Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), może przygarnąłbym jedną sztukę z serii Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Może kiedyś się skuszę.  Tak, wiemy. 😉 Lubię słuchać klasycznej gitary w technice "finger clipping" której używa Tommy Emmanuel. Po Twoich pazurkach widać, że też idziesz w tym kierunku 😉    
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...