Skocz do zawartości

audiowit

Uczestnik
  • Zawartość

    9 636
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez audiowit

  1. W dac, ktore znam złącze coax dziala zdecydowanie lepiej od usb. Odstepstwem od reguły był już chord hugo2.
  2. Czekam w takim razie. Mam tylko 14m2 ale 2 dokuczliwe piki. Napewno więc trzeba zrobic 2 strojenia. Zastanawiam się nad " szerokopasmowymi" pulapkami. Takimi trojkatnymi gdzie ich głębokosć to ponad 30cm. Welna pt80.Mam nadzieję na wygladzeniu dołu od 50hz. Jestem bardzo sceptycznie do nich nastawiony. I wiadomo, ze taka pulapka nie jest precyzyjna. Moze tylko zniwelowac...i to po całosci...
  3. Nadal uwazam, ze akustyka byla dobra. Znam wiekszosć Genelec i wiem jak grają. Stól, żeczywiście widać. No wlaśnie myslalem o tym bilansie. Jesli sygnal jest obrabiany tylko cyfrowo, to ok. Zreszta juz sie dowiadywalem i jest na ucho transparentny. Zastanawiam się czy nie byloby to dobre rozwiazanie na moje basowe piki. Jesli zrobię rezonatory, to kasowo wyjdzie mnie kilkukrotnie drozej.
  4. Tak ogólnie to wyniki sprzed są zaskakujaco dobre... Czy wyczuwasz, ze samo wpiecie mini dsp bez zadnej korekcji ma jakikolwiek wplyw na dźwięk?
  5. Czyli jednak ta sama szkola tego brimara z mullardem? Tylko moze mniej zaakcentowana?
  6. Ja mam br w dół. Jakieś 1.5cm od fabrycznej podstawy. Jakoś gra...
  7. Pożyczyć Ci telefunkena? Duze zwarcie basu. Tylko wysylka w przyszlym tyg, bo od jutra już pracuję. No chyba, ze zona mi wysle. Mam wolną parkę ribbed plated. Po jednej kwadrze ribbed i smooth muszę sobie zostawić.
  8. Do takich kolumn jakie posiadasz trzeba mieć odpowiednie podejscie z elektroniką i okablowaniem. One mają potencjał ale trzeba go wydobyć. Tak to brzmi dyplomatycznie :), a niedyplomatycznie to są bardzo cieple i ciemne kolumny. Trzeba je potraktować z buta i ukrócic ich misiowatość. Bez tego potraktowania na poczatku wydaja się miłe, na koncu przeraźliwie nudne. Swoj charakter i tak zachowają ale coś w koncu pokażą. Na tym polega wyzsza klasa 107, ze dażą bardziej w kierunku neutralnosci choć nadal są ciepłe. O nizszym basie i wiekszym wolumenie nie wspomnę bo to wieksze kolumny. Do nowego dźwieku musisz się przyzwyczaić, co wcale latwe nie bedzie. Jestem ciekaw i pelen watpliwosci co do jakosci dsp ale napewno na pewnym poziomie jest to dobre urzadzenie bo zlikwiduje ewidentne bolaczki akustyki. Nie jest to strzał w kolano dla Bartka, bo i tak profesjonalnie zrobiona akustyka rządzi i tu podzielam Twoje zdanie, ze bez wspomozenia ustrojami się nie obejdzie. Pozatym my caly czas tu tylko mowimy o wysokich, niskich itd, a jest tyle jeszcze problemów...
  9. Romku, czas jest moim najwiekszym wrogiem. Połowę urlopu spędziłem na odsłuchach i kończeniu pokoju odsluchowego. Z chwilą wyjazdu z Wawy niestety kończył sie luz, a ja przełączyłem się w tryb praca. Założenie blokady spowodowało by tylko uruchomienie szlifierki kątowej. Konkurencja zacna i chętnie bym posłuchał. Romku, opis, a jeszcze bardziej odsłuch takich wzmacniaczy jak 209 to sama przyjemność.
  10. No to Tomku chyba pierwsze urządzenie, ktore wzbudziło moją ciekawość. Muszę poczytać dokladniej o nim. Te Wasze wczesniejsze pomiary to raczej takie dla zabicia czasu. Jesli chodzi o bas i wykres, ktory zamiesciłeś. Wiesz jakie masz kolumny, jak pomieszczenie reagowało na nie i teraz widzisz po korekcji o czym mowiłem. Teraz sprobuj w wolnej chwili interkonekt zmienić. Podobna sytuacja jest u Krafta. Z tym, ze on najlepiej wie( w koncu jest specjalistą od akustyki). Poleć mu to dsp. Niech juz się nie meczy. Ogólnie gratuluję bo to chyba dobry zakup.
  11. :))) czyli podejscie takie nasze, ...narodowe. Co Wy macie z tymi zonami? Widzialem ostatnio adaptację dużego salonu mojego kolegi, gdzie normalnie dzieje się zycie. To raczej wyglądało tak, że salon był w pokoju odsłuchowym. Z tym, że adaptacja była zrobiona bardzo dobrze i nikt nie bawil się w wieksze kompromisy. Choć oczywiscie były, bo byl stół, komody itd. Telewizor się automatycznie chował za panelami. Byłem też w salonie gdzie adaptacja byla ukryta. Wygladało to jak normalny salon. Z tym, ze byl pomniejszony o przezroczysta akustycznie sciane. Pułki i wneki w ścianach byly w ustalonych miejscach i chyba nawet z tej firmy akustycznej. Pozostałych pomieszczeń w domu nawet nie traktuję powaznie jesli chodzi o akustykę. A nie mam ograniczeń jesli chodzi o rozstawianie sprzetu. W salonie duże 107 mimo, że są wspanialymi kolumnami to nie zagrają pełnią mozliwosci, marnują się. Trochę lepsza sytuacja jest w sypialni, o dziwo ze skosami. Tak, ze dedykowane pomieszczenie z adaptacją nawet tą amatorską ale zawodowymi panelami daje nieporownywalnie wiecej. Co więcej, można ciagle ewoluować. A jesli chodzi o sluchanie muzyki z gadaniem, brzekiem naczyń, tupaniem. Nie, dziekuję postoję. Tak to ja film mogę sobie obejżeć. Bartek, mam jeszcze dwa wysokie szczyty przy 42 i 82hz. Jak sobie z nimi nie poradzę będę pukal do Ciebie.
  12. Lampy mają to do siebie, ze wyciagają wzzystko z tła. Ich dźwięk nie jest tak dosłowny jak z tranzystora. Kuba, ale nie oszukujmy się. Nie masz kolumn najwyzszej klasy. Pewnie powoli zauwazasz, że mogłoby być lepiej.
  13. U mnie ze 20m2 ustrojow rozpraszajacych, 2m pochlaniajacych. Regaly z ksiazkami i plytami umieszczone symetrycznie zgodnie ze sztuką, pułapki basowe, odpowiedni dywan. To w 14m pokoju. Zona nie miała nic do gadania. Podoba jej się.
  14. Nie odzywam się, bo nie wiem czy jestem madrzejszy
  15. Rzutem oka, analizą co, dlaczego i jak doszedlem do wniosku, ze to co dostał Marek we wzmacniaczu, nie bylo przypadkowym wyborem. Ktoś wybieral lampy amerykanskie, brand Philips, produkcja prawdopodobnie Sylvania. Wybor dobry, choć napewno nie najlepszy biorac to pod uwagę, że najlepszość w naszym hobby nie istnieje lub jak kto woli jest pojeciem wzglednym. Jest duze prawdopodobienstwo, ze wzmacniacz mogł fabrycznie wychodzić na tych lampach. Zaproponowałem jakąś konfiguracje, ktora na chwilę obecną najbardziej spodobały się wlascicielowi. Jak widać konstrukcja bardzo prosta co jest atutem wsrod wzmacniaczy lampowych. Dobór czesci nie jest przypadkowy. Powiedziałem to juz wlascicielowi, ze jechalem zobaczyć i posłuchać raczej eksponat niz wzmacniacz. Na poczatku to co uslyszalem bylo...efektowne, barwne, mile ale w zaden sposob nie bylo satysfakcjonujace. Ale kable glosnikowe byly takie...zeby wystarczylo na dlugość. Trzeba tez wspomniec, ze Marek nie używa na codzień lampy i byla wystawiona na ten odsluch i w zaden sposob nie byla konfigurowana. Mielismy sie pobawić jej mozliwosciami. Zmiana kabli na inne. Progres. Zmiana na nastepne kryna7 i bingo. Choć bas dla wiekszosci nie do konca był satysfakcjonujacy. Chodzilo o ilość bo jakość byla dobra lub chyba bardzo dobra. Przyszedl czas na lampy i z pudla wyciagnołem, to co wydawalo mi się najsmaczniejsze i najlepiej pasujace do tego co chciałem uslyszeć. Żonglerkę lampami skonczylismy w momencie kiedy złapalismy się na tym, ze skonczyło się gadanie ( co jest najfajniejsze na odsluchach ;)) a zaczelo się słuchanie i dźwieki: o...ja, o kurcze, fajnie, czujesz to? ;). W sumie skonczyło się na wymianie jednej pary lamp sterujacych i dobrania głosnikowca. Niewiele, a różnica w dźwieku bardzo duża. Tak więc nie jest to żaden eksponat. To wysokiej klasy wzmacniacz lampowy. Od jakiegos czasu nie mam juz sansujow, nie ma dla mnie marki najlepszej, ulubionej itd. Kieruje się tylko dźwiekiem. Ten własnie wzmacniacz najbardziej spodobal mi się spośród wszystkich sansuiow. Nie dlatego, że się swieci, ze ma galki z drewna. Dlatego, ze jest bardzo podatny na wszelkie zmiany, jest transparentny, muzyka z niego płynaca jest prawdziwa, jest przestrzeń, oddech, swoboda. Jest wrazenie autentycznosci. Bardzo dobrze roznicuje nagrania, jest dobry w nie wgląd. Brzmienie jest angazujące, wciagajace i dziala emocjonalnie na sluchacza. Nie wiem czy powinien dzialać w tle. Raczej nalezy do tych sprzetow, ktorych sie słucha, a nie czyta przy nich ksiazkę, czy pracuje. Wzmacniacz przekonał mnie do siebie. Natomiast jesli chodzi o dźwiek, to osobiscie poszedlbym bardziej w kierunku chlodu, rozdzielczosci, kontroli. Marek zrobi juz z nim co chce. Wszyscy slyszelismy jak ogromne mozliwosci daje ta konstrukcja i co mozna z nia zrobić. Czy zazdroszczę? Chyba tak, ale w sposob pozytywny. Jest ten wzmacniacz w dobrych rekach. Pre i koncowka na zdjeciach Samcro zagrały równie dobrze. Czysciej, z wiekszą dynamika, kontrolą. Nie wiem Piotrze w koncu, ktore zestawienie bardziej Ci się podobało? Bez dyplomacji proszę A samo spotkanie. Rewelka. Pogadalismy, posmialismy się. Dla mnie koniec urlopu rewelacyjny. Jeszcze raz Panowie dziekuję za milo spedzony czas. Realcję z odsluchu proszę traktować na luzie, tak jak my nie sililismy się na wydobywanie kazdego niuansu. I tak ten wzmacniacz bedzie stał na czymś innym, pewnie z innym okablowaniem, źrodlem itd. To juz zabawa Marka. Acha, zgadzamy się co do tego, ze powinien zostać w stanie oryginalnym. Niczego mu nie brakuje.
  16. Ja myslę, ze honory rozpoczecia dyskusji powinien pełnić znakomity gospodarz, ktory przyjął nas z klasą. Za co serdecznie dziekuję :).
  17. Gwiazda wieczoru. Kamil gratulacje. Dobry wybór.
  18. No dobra, jak graja Twoje 6sn7?
  19. Telefunken chyba ribbed plated( nie widzę na tych zdjeciach dokladnie anody). Te nie spasuja Boguslawowi. Chodzi o wysokie tony. Mam 3 parki takich.
×
×
  • Utwórz nowe...