-
Zawartość
14 158 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kraft
-
To się wyklucza. Albo punkt, albo obszar.
-
Uważam, że jakość brzmienia jest powiązana z ilością zniekształceń wprowadzanych przez system. Nie potrafię tego jednak dowieść, bo nie mam szczegółowych i kompletnych danych odsłuchiwanych przeze mnie sprzętów, by móc to skorelować. Dodatkowo jest tym haczyk - wiele wskazuje na to, że umiejętnie wprowadzane przez konstruktora zniekształcenia mogą uatrakcyjnić brzmienie, a nie je popsuć. Ogólnie jednak, niskie zniekształcenia = realistyczny dźwięk.
-
Tu masz przykład takiego z pustką powietrzną zamkniętą w ramie. https://www.mega-acoustic.pl/sklep/acoustand/?v=288404204e3d
-
Pełna zgoda. Czyli nawet w Polsce możliwe jest porozumienie ponad podziałami.
-
To wprowadź wymiary złotego pomieszczenia do kalkulatora akustycznego i sprawdź.
-
No proszę Cię. Co to za dętologia? Wiadomo, że DSP ma ograniczenia. Nie da się nim "zrobić" akustyki. Choćby na pogłos, echo trzepoczące, odbicia nic nie poradzi. Na przykład takie* * mimo wstawienia do pomieszczenia 40-50 ustrojów (dyfuzorów, absorberów, hybryd oraz pułapek basowych) i rozmieszczenia ich według profesjonalnego projektu.
-
Z powodów pozamerytorycznych. Ale zamierzam. Metody analogowe mają swoje ograniczenia. Ustrojami nie wszystko da się zrobić.
-
Da się, Ale z DSP da się uzyskać jeszcze lepszy efekt.
-
Można to odwrócić - żadna adaptacja nie zastąpi DSP. Idealna sytuacja, to możliwość skorzystania z obu metod.
-
OePhi Immanence 2. Mają coś w sobie. Taką rasowość. Bardzo mi się podobają, ale cena z kosmosu - 45 000 zł.
-
Żadna tajemnica. Q Acoustics concept 20 (obudowa kanapkowa z warstwą stratną, przetworniki mocowane do metalowej płyty, tweeter pływający w gumowej puszce), KEF LS50 Meta (głośniki mocowane do przedniej płyty z kompozytu dokręcanej do zasadniczej obudowy drewnianej i podparte odsprzęgniętą ramą) oraz B&W 706 S3 (przetworniki mocowane z zastosowaniem elastycznych podkładek). Edit: W starych LS-ach były śruby. W nowych ich nie widać, więc może teraz przednia ścianka jest wklejana, a nie przykręcana. Nie wiem.
-
A miałeś okazję słuchać seryjnych kolumn z odsprzęgniętymi przetwornikami lub niestandardowo wyciszoną obudową? Mam aktualnie trzy spełniające te założenia konstrukcje (realizowane na różne sposoby). Zastanawiam się, jak wypadłyby na tle Twoich. Jak zaawansowane rozwiązanie jest potrzebne, by efekt był w pełni satysfakcjonujący.
-
@Raf_raf, jakiej zmiany doświadczyłeś po dociążeniu kolumn tymi książkami? PS. Pod kolumny możesz dać piankowe podkładki z rynku Pro. To chyba najskuteczniejszy sposób izolacji.
-
Raczej duży. Pomagają uniknąć echa trzepoczącego.
-
Tak odbieramy, jak nam pokażesz;).
-
Gratulacje. Wychodzi na to, że skosy lepsze niż prostopadłościan.
-
Wiedzieliście, że David Soul też śpiewał?
-
Jak kolega zasunie zasłony, to jedną ścianę ma ogarniętą. Z tyłu może dać jakieś absorbery na drzwi i komin. Na przykład coś takiego. Estetycznie powinno się wpisać. Pytanie jak wyglądają ściany boczne i narożniki. Może tam też można coś pokombinować? Na sufit też coś można dać. Potencjał jest.
-
@Vectorinni, to jeszcze pokaż, jak to u Ciebie teraz stoi.
-
Na środkowanie sceny polecam dynsk zwany balansem. BTW Czy nie macie tak, że zmienia się Wam relacja czułości uszu w różnych dniach? Raz trochę lepiej słyszymy na jedno ucho, innym razem na drugie?
-
Tego jeszcze nie grali, żeby przestawiać kolumny pod konkretne płyty.
-
A jednak to Ty wyjechałeś z dyfuzorami;)
-
Jeden o dyfuzorach, a drugi o absorberach. To i zgody, co do współczynnika absorbcji być nie może:)