Skocz do zawartości

tomek4446

Uczestnik
  • Zawartość

    11 770
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez tomek4446

  1. Bogusław , nie marnuj czasu tylko szukaj już niezależnej , niezawisłej komisji A tak serio to właśnie takie podejście na zasadzie " a może oszukają ? " , " niech udowodni ?" , " a jakie były warunki ?"zabija to hobby i odbiera wszelką przyjemność z jego pogłębiania. Zaraz mi się przypomniało jak niektórzy chcieli wprowadzić regulamin odsłuchów na Zlocie . A jak życie pokazało że daliśmy radę bez z góry ustalonych wytycznych.
  2. @Fafniak A nie mówiłem , ze zrobię kabelek na wtykach Neutrika Profi ! Tym razem to Proel HPC 305 Normalnie mówisz i masz A tak przy okazji jak już wydziergałem kabelek do drapaka to idąc za ciosem zmodyfikowałem sam gramofon. Już kiedyś pisałem , że wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest gdy sygnał idzie bezpośrednio z kabli ramienia na IC. Z pominięciem wszelkich blaszek , styków itp. Tak po Bożemu , masy sygnałowe rozdzielone z masą gramofonu. Zbiorczy punkt masy i wyprowadzone uziemienie. Proszę się tylko nie nabijać z tych klinów z zapałek. Nie były to tanie zapałki Kabel jest w dwóch miejscach solidnie zamocowany do plinty i nie ma szans go wyrwać. Na zdjęciach jak było i jak jest. Test na spostrzegawczość Drapak po upgrade gra , więc chyba niczego nie schrzaniłem
  3. Kurde , Fafniak jesteś normalnie jak bulterier , nie odpuścisz
  4. Jest efekt wow od pierwszej chwili odsłuchu to znaczy , że brzmienie jest odbierane przez nasz mózg jako coś dziwnego. Wystarczy sobie przypomnieć jakikolwiek koncert , gdzie słyszymy instrumenty bez wsparcia nagłośnienia. Czy ich brzmienie powoduje efekt wow ? Czy jest raczej przyjmowane jako coś naturalnego i delektujemy się linią melodyczną ?
  5. Na żadnej , bo się nie odnoszę ani do tego co słyszy kolega @Butler , autor wątku ani nikt. . Co zresztą w poprzednim poście napisałem. Np. streamer , może być . Ad. Moje pierwsze zdanie tego postu. Co znaczy to znaczy " bardzo dobry" ? Gorszy niż Tenor http://highfidelity.pl/@main-2162&lang= lepszy niż Gryphon https://sklep.audiocolor.pl/produkt/gryphon-audio-essence-pre-przedwzmacniacz/ czy Topping ? https://m.sklep.rms.pl/topping-ext90-ext-90-extender-do-pre90 Już raz z tego co pamiętam spotkałem się na tym Forum z podobną do Twojej narracją Też była mowa o ASR i dywagacje o brzmieniu amp. KD w stereo. Takie dyskusje niczego nie wnoszą. Powtarzam , jak komuś pasuje to ja nie mam prawa w to ingerować. Mogę mieś tylko jedną uwagę , aby pisać o brzmieniu fajnie jest podać porównanie . Czyli mieć w chałupie wzmacniacz stereo i amp.KD , włączyć muzyczkę i samemu podjąć decyzje.
  6. Tak , mam 8 mm. Klotza , ale pokombinuje może zespawam Proela , Sommera lub rozdzielę Neotecha i będę miał 2x6 mm. Zaletą kabli gramofonowych jest niewątpliwie to , że są tanie A niby też IC ?
  7. Widocznie do Qeda jeszcze nie dotarło , że obecnie gniazda są w większości mocno budżetowe. Mam pytanie , czy komuś zdarzyło się wyrwać gniazdo w 40 letnim sprzęcie ? Mam dwa kable Qeda oraz coaxiala Monstera , mogę na siłę wyrywać wtyki z gniazd i one nawet nie drgną. Dzisiaj będę je lutował do kabelka gramofonowego. Jest z nimi tylko taki problem , że pasują tylko do kabli 7,3 mm. Producent ma również zaciski do nich na kabel 9 mm , ale w Polsce nie do dostania.
  8. Jestem innego zdania , większość gniazd we współczesnych sprzętach ma wlutowywane gniazda w płytkę. Metalowa część gniazda / masa/ trzyma się na dwóch małych zagiętych blaszkach. Przy wtyku ciasno wchodzącym / np. przytaczany tu już Monster ,lub wtyki z karbowanym pinem dla żyły sygnałowej/ bardzo łatwo wyrwać te blaszki. Już w kilku wzmacniaczach zmieniłem gniazda właśnie na przykręcane , nakrętka od tyłu skutecznie zapobiega wyrwaniu gniazda. Po za tym takie gniazda mają styk masy jako monolit, a nie nasunięta blaszka na plastik. Ja jestem za wtykami z dociskiem poprzez nakręcenie obudowy wtyku na gniazdo. Proste i skuteczne. O np. takie
  9. A ja się głupi pochwaliłem , ze żarówki zmieniłem na zielone ! A tu takie cudeńka. Nic innego nie pozostaje jak zacząć ścigać tego w czerwonej czapce i z białą brodą
  10. Chyba się nie rozumiemy. Nie neguję Twoich odczuć , nie znam też wymagań. Ale rozważmy, co mogła wnieść końcówka mocy do sygnału stereo przepuszczonego przez ten sam pre amplitunera KD i podanego na te same kolumny typowo kinowe. Końcówki mocy mają swoje sygnatury / u mnie też autopsja , mam dwie tak lampę jak i tranzystor/, ale nie tak wyraziste jak przedwzmacniacz. Co więc się nagle wydarzyło ? Poszło większe wzmocnienie , przy dokładnie tym samym sygnale z pre , co bez tej końcówki. Czyli pre nie przetworzył w jakiś bardziej doskonały sposób sygnału ze źródła , mamy do czynienia dokładnie z tym samym, co bez tej końcówki mocy. Czy końcówka wpłynęła w takim razie na kolumny i dodała sama od siebie ten " opad szczęki " ? Jak byś podłączył źródło stereo bezpośrednio pod końcówkę to jest to realne , ale przez pre to już nie bardzo. Ja osobiście też przez lata miałem podpiętą końcówkę na frontach , bo się naczytałem o odciążaniu kanałów frontowych i że gra lepiej w stereo . Było tak dopóki nie przyszło mi do głowy podłączenie tego samego źródła pod wzmacniacz stereo i porównanie Ma to może jakiś sens , ale w przypadku dużych pomieszczeń i gdy działamy na wysokich poziomach głośności , w warunkach domowych amp. KD spokojnie radzi sobie bez wspomagaczy. W stereo ta końcówka niczego nie poprawiała , bo jak ? Wypiąłem , rozdzieliłem systemy .
  11. Nie sądzę , by ktoś Ci odpowiedział jak się zgra jakikolwiek amp. KD z kolumnami tylnymi w suficie. Bo nikt tak nie montuje. A teraz co do muzyki , nie znam Twoich wymagań , być może amp. KD sprosta Twoim potrzebom. Jak jednak nie, to proponuje całkowicie oddzielić systemy kupując integrę lub wzmacniacz dzielony stereo. Nie idź w dodatkową końcówkę mocy , to niczego nie zmienia , sygnał przechodzi przez pre amp. kD i będziesz miał to samo co z kina tylko głośniej
  12. A więc " po ptokach " . Dalsza dyskusja to już tylko czcze gadanie. By coś doradzać trzeba mieć jakąś bazę a wiec przede wszystkim prawidłowość ustawienia i ewentualne korekty. W Twoim przypadku już wybrałeś estetykę i nie jest to niczym złym , to Ty tam mieszkasz. Dlaczego tak piszę , bo jak przymocuję na stałe kolumny w górnych narożnikach ścian a potem zapytam Cię czy kabel np. Melodiki nie będzie za jasny do systemu , to co mi odpowiesz ?
  13. To akurat mogę Ci machnąć jak przyjadę , a nie pamiętam , masz zielone ?
  14. Zapomniałem dodać , że jeszcze czeka Cię kilka wizyt w Kluczborku / WBA / w celu dostrojenia systemu Ale to akurat plus podczas czekania na ustabilizowanie sytuacji domowej. Bo widzisz , gdybyś od razu załapał o co w tym wszystkim chodzi i podążał drogą @Bogusław Kożyczkowski / czytam , że autor wątku złapał właśnie ten słuszny trop/ , to teraz sprzedałbyś kable i nie miałbyś problemu z zakupem większego lokum.
  15. Mam gotową receptę. Kupujesz WBA + np. Electro-Voice , Altec , Philips , Grundig Potem śpisz tylko od m-ca do trzech na balkonie / dlatego polecam tą operację w m-cach letnich/, aż żonie przejdzie i masz sprzęt na lata
  16. Nie mówi się "ułożyła" tylko " wygrzała " , ile można ludzi uczyć , ech ... i co można było ? Dzięki.
  17. I za to Cię lubię Mam zawsze podczas pomiarów ten dylemat z pufą która stoi przed miejscem odsłuchu. usunąć czy nie ?
  18. Dzisiaj założyłem wkładkę MC Hana EL i przy okazji krótkie ilustrowane przypomnienie o kalibracji. - zakładamy wkładkę i na poluzowanych śrubkach ustawiamy ovehang podany dla ramienia naszego gramofonu. Najlepszy jest dedykowany szablon , jak nie mamy to odmierzamy daną odległość od szpindla i zaznaczamy ołówkiem. / zdjęcie 1 / - ustawiamy na szablonie kąt prowadzenia igły ,w dwóch punktach zaznaczonych na szablonie czoło wkładki winno być równoległe do linii na szablonie , igła w zaznaczonych punktach. / zdjęcie 2/ - wyważamy ramię , regulując tak przeciwwagą by osiągnąć bezwładność ramienia, po czym skalę przeciwwagi ustawiamy na "0" / zdjęcie 3 i 4/ - ustawiamy siłę nacisku dla naszej wkładki podaną w specyfikacji wkładki , antyscating ustawiamy na "0" . Sprawdzamy na wadze. / zdjęcie 5/ - ustawiamy antyscating na wartość identyczną jak siła nacisku i sprawdzamy po raz drugi siłę nacisku igły. / zdjęcie 6/ - sprawdzamy za pomocą bloczka azymut oraz VTA / zdjęcie 7/ - na koniec sprawdzamy za pomocą płyty testowej nasze dotychczasowe poczynania , najczęściej do korekcji mamy antyscating. / zdjęcie 8/ i już słuchamy - -
  19. Dzięki za wyjaśnienie.
  20. Masz ! Wszystko w nim jest logiczne choć ilość części jest imponująca. Nie zrobiłem zdjęcia ale zastanowiło mnie co to są wlutowane przezroczyste kulki i walce ? Pierwszy raz coś takiego widziałem . Ten walec na zdjęciu / w środku/ jest półprzezroczysty jak by był ze szkła , przy tym ziarnie powiększenia tego nie widać.
  21. @audiowit Uległem Twojemu naciskowi i zmieniłem dzisiaj kolor podświetlenia Soniaka na " zalecany " oryginalny. Odbyło się to przy dużym wsparciu technicznym kolegi Tomka @elektron6. Żarówki kupiłem na ebay i lekko zmodyfikowałem , nie miałem sumienia pakować ledów. Pomalowałem je farbą do żarówek. Przy okazji wyczyściłem wnętrze , przetarłem szybki wskaźników , skali / Witek polecam ten zabieg /. Soniak lśni , dołączyłem nową antenę i odbiera dosłownie wszystkie stacje bez grama szumu. Kocham tą maszynę
  22. @adamnl ; @misiek x kurde jak się cieszę ! Cieszę się , że Forum zaczęło żyć nie tylko " na papierze " tak w Polsce , jak i zagramanicą . To naprawdę nowy rozdział relacji i doświadczeń.
  23. @Asia Spóźnione WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO , nie często ma się 18-tkę .Co do JBL to jednak bym się wstrzymał. Trzeba posłuchać , dla wielu JBL to już pod tranzystor. Ale posłuchać warto , to kawał pięknej historii.
×
×
  • Utwórz nowe...