-
Zawartość
11 771 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
Błagam pomyśl . Jak zamontujesz surroundy w suficie to szlag trafia cały ten schemat. Możesz wtedy ustawiać jak chcesz , to już nie będzie miało żadnego znaczenia , dopasuj po prostu do aranżacji wnętrza i tyle. https://www.dolby.com/about/support/guide/surround-sound-speaker-setup/
-
Coś w tym jest . Przed chwilą zmieniłem głośnikowe z Alpha Core Goertz na Beldena. Wywaliłem wszystkie banany . Skubany , co go wyprostuje , by jako tako wyglądał , to zaraz jak się tylko odwrócę, zwija się w pętlę. A jeszcze jak by było mało , kazali mi kupić czarny oplot bawełniany i taki czarny poskręcany kabel na jasnej podłodze wygląda raczej słabo. Jak ta taśma nie pomoże to przejdę do bardziej radykalnych metod. Kupiłem " papiaki " z podkładkami , przybije drania.
-
Dzięki za link. Właśnie zamówiłem. Może zmobilizuje to mnie do zrobienia wreszcie porządku z kablami.
-
Ile miałeś i jakie wzmacniacze lampowe ? Aby była jasność , do tej pory grałem na tranzystorach średnich lub bardzo mocnych , jeszcze trzy takowe mi się w chałupie walają. Od roku gram na lampach i już nie zmienię na tranzystor , mimo tego , ze wystarczy postawić na szafeczce i przepiąć kable. Nawet nie muszę niczego kupować. Mam gdzieś chwalenie się przed kimkolwiek , bo z tego już dawno wyrosłem. A sądzę , że sprzęt który miałem był o wiele bardziej obrośnięty legendą ,niż obecne moje lampy , a go sprzedałem. Nie wiem skąd ta awersja i naśmiewanie się z lampy ? Jak byłeś na AVS / jak nie byłeś to sprawdź relacje w necie/ jakie kolumny za jakie pieniądze były podpięte do wzmacniaczy lampowych. Czy sadzisz że Rockport / 170k zł// , Wilson / 200 k. zł/ pozwoliłby sobie na prezentację swoich kolumn podpiętych po " żarówki " gdyby nie było odpowiednio dobrego efektu ? Zobacz jak duży procent był lamp w boksach jako sprzętu towarzyszącego, nie związanego z produktem wystawcy. Czy te firmy chciały od razu zdyskredytować swoje wyroby , czy co ? Co do mocy , to byłem na odsłuchu 2W lampek Cary, podpiętych pod spore Alteci A7, potem pod JBL 4343 i powiem Ci , że tak 100 m2 pomieszczenie / a słuchałem w 50 m2/ te małe wzmacniacze spokojnie mogłyby nagłośnić i jeszcze by był zapas Wiec pakowanie jakiś dodatkowych końcówek mocy, o ile nie nagłaśniamy Metallici na Narodowym , jest przerostem formy nad treścią. Końcówki mają sens, gdy mamy w salce kinowej procesor i do wysterowania ok. 35 głośników / nie kolumn/ na wmontowanych w konstrukcję ściany panelach. A tak ,to jak pisałem , polecam wypiąć z Denona końcówki i na spokojnie posłuchać , /1 Wat ten amp. spokojnie uciągnie/. A potem zrobić sobie ślepy test z dopiętymi i bez.
-
@TomekN , sprawdź sobie jaką masz głośność przy 1W , ręczę , że zrobi się w chałupie powyżej ogólnie akceptowalnego dla domowników poziomu Te końcówki w warunkach domowych, to takie placebo , jak granie kabli o których piszesz
-
-
Z tym , że jak go pominiemy, to dyskusja jest już czysto akademicka. Możemy opierać się na pomiarach, co nic kompletnie nie daje , bo każdy i tak zinterpretuje brzmienie po swojemu. Jak już tutaj było napisane , nie słuchamy pomiarów, tylko fal dźwiękowych.
-
Jeden jest niemierzalny, i to ten najbardziej istotny, czyli czynnik ludzki. Dlaczego spośród kilku grających systemów z tej samej półki wybieramy ten jeden? Dlaczego graja u nas różne systemy, o różnej prezentacji dźwięku ? Dlaczego dla jednej osoby dana prezentacja jest tą wymarzoną , a ktoś inny uznaje , że to nie jego dźwięk. System audio to całość , to My z naszymi wzorcami dźwiękowymi , wzmacniacz , pre , kolumny , pomieszczenie , dużo zmiennych. Jeżeli coś wychodzi na pomiarach idealnie , a nie wstrzeli się w nasz zakodowany wzór dźwięku , dający nam największa przyjemność z odsłuchu, to nie zaakceptujemy tego. Wielokrotnie były prezentowane całkiem odmienne wrażenia z odsłuchu tego samego sprzętu , dlaczego ? Jak by zebrać te kolumny , integry , wzmacniacze od ludzi i pomierzyć , to wyjdzie na pomiarach identycznie , bo to ten sam sprzęt . Skąd więc takie różnice w opiniach ?
-
Tomek , czy mógłbyś wkleić jak wygląda to u Ciebie / REW / ?
-
Pomijając emocje. To co Ci doradzano , dotyczyło osiągnięcia optymalnego efektu. Montując surroundy w suficie w życiu go nie osiągniesz. Idea tak kina jak i stereo jest taka, by jak najwięcej dźwięku docierało bezpośrednio z kolumn do naszych uszu. Stąd te wszystkie DSP , ustroje akustyczne ,by wyeliminować zniekształcenia powodowane odbiciami od ścian , mebli itd. Jak walniesz kolumny na suficie to dźwięk który będziesz słyszał , będzie odbiciem fali z podłogi , ścian bocznych sufitu, a nie z głośników kolumny. Wkrada się chaos i kakofonia. Fizyki nie oszukasz. Kolumny możesz rozmieścić jak chcesz , ale nie licz tutaj na aprobatę tego pomysłu.
-
Jest złe. jak nie chcesz surroundów na standach to od biedy możesz postawić dwie podłogówki . Trudniej przewrócić.
-
No dobra , przyznaje , że ten NAD to mój ,ale zdjęcie zrobione u córki. Za dwa tygodnie NAD wraca do mnie, do córki wędruje Sansui AU - 907 MR. , o ile nie zamkną granic , bo jedzie z Luksemburga.
-
Ma , tylko okrągły, a nie kwadratowy. zmieniłem fotoshopem Nigdzie nie pisałem że targam to ze swojej piwnicy
-
I wreszcie riposta na poziomie Zacytowałeś mnie więc już nie dociekam co było ileś tam postów wcześniej , jak się pomyliłem to przepraszam. Wszystkie ,od początku ? Litości !
-
-
Akurat suba mam takiego sobie ale , że kino ma tylko brzęczeć , bo i tak to tylko namiastka kina to to olewam. Czy zdajesz sobie sprawę , ze bredzisz tak w tym ,jak i w pozostałych wątkach. Wyciągasz jakieś pseudo cytaty o jakimś subie , nie przypominam sobie bym o nim pisał. Może nim klikniesz " odpowiedz " to daj to komuś do zrecenzowania , nie będziesz tak często wychodził na ...... Ty już wiesz co . A ja uważam , że jak najbardziej pasuje. Świadczy dobitnie , że audiovoodoo to nie tylko gadżety , ale też sposób myślenia
-
@DamianRyn to o czym pisał Piotrek / @nowy78 / w kontekście ustawienia kolumn może Ci się przydać. Co prawda Twój pokój jest dużo większy , trochę inna skala ale fizyka działa tak samo. Piotrek pokazał mi fajną sztuczkę . Punkt stały to miejsce odsłuchu , kolumny dogięte pod małym kątem słuchamy i bas jest idealny. A teraz . Kąt dogięcia ten sam , przesunięcie kolumn ok. 5 cm w tył i bas zaczyna wyraźnie dudnić. Nie jest to nowość o czym pisze , bo zmiana pozycji kolumn zmienia punkty odbić i rezonanse , wstrzelamy się w inne mody pomieszczenia ,ale zaskoczyło mnie , że aż tak mała zmiana odległości , powoduje tak wyraźny efekt. Damian , postawiłbym kolumny bez żadnych dogięć , równolegle do tylnej ściany i dosunął do niej. Następnie przesuwał co 10 cm w kierunku miejsca odsłuchu. Siadał i słuchał jak zmienia się bas. jak dojdziesz do miejsca , gdzie wg. Ciebie będzie najlepiej tam się zatrzymaj. Wiem , że to upierdliwe / za to dobrze robi takie łażenie na czworogłowy uda / ale sporo dzięki temu dowiesz się o akustyce pokoju. Dogięcie kolumn to już estetyka , znaczy się scena itd. Tomek się zgadza. Są priorytety , a ogarnięcie Twojego basu właśnie uplasowało się na pozycji PIERWSZEJ !!!
-
Pytasz , jak byś nie wiedział ? Zawsze tak jest jak komuś brakuje wiedzy i argumentów. Prawda kolego @Stolarz ?
-
@DamianRyn to co mi jeszcze przychodzi do głowy, to rozszerzenie pola pomiaru DL. Jak chcesz uniwersalności , czyli w miarę wyrównanego dźwięku w całym pomieszczeniu to będzie trudno. Zwykle / tak jest u mnie i to obserwowałem u innych na odsłuchach/ dźwięk się zmienia już kilkanaście centymetrów od sweet spotu / optymalny punkt odsłuchu/ . Jak już opanowałeś pomiary DL , to spróbuj zrobić pomiary dla dwóch osób na kanapie , czyli 17 punktowy. Będziesz miał w szerszym obszarze zniesione działanie wpływu pomieszczenia. Nadal uważam, że wstawienie subwooferów to ryzykowne rozwiązanie , skoro jest ciężki do opanowania bas przy dwóch kolumnach, to optymalne ustawienie subwooferów może być bardzo ciężkie ,lub nie możliwe. Zawsze możesz wypożyczyć suby i spróbować. Damian cieszy mnie , że podchodzisz do tematu z entuzjazmem , nawet jak nie wyjdzie z DL ,to nikt Ci zdobytej wiedzy nie zabierze. Mnie obecnie koledzy wprowadzają w świat pomiarów wzmacniaczy i innych klocków. Jest to dla mnie czarna magia , co innego czytać specyfikacje , a co innego samemu dopasowywać obciążenie , miernikami parametry itd. Wiem jak się czujesz odkrywając DL , ja też mam czasem wrażenie , że gadają do mnie po mongolsku
-
@MariuszZ Mariusz, Wy , tam budujcie na razie te wzmacniacze. Kiedyś , gdzieś , u kogoś , za lat ...... , też ktoś może powie o nim perełka . Konstruktorzy tych sprzętów też od czegoś zaczynali A jak już wszystkich zmęczy dociekanie , czy słyszą różnicę między mp3 , waw , flack , DSD to niech odpalą prezentowany powyżej sprzęt i tu nie ma takich dylematów
-
Spokojnie , po 10 latach zabawy z DL i po trzech habilitacjach wszystko wyda Ci się dziecinnie proste Na pocieszenie powiem , że pomiary REW / szczególnie UMiK- iem /, są dużo łatwiejsze niż DL . Damian w załączniku obiecane krzywe domowe. Te niestety musisz nanieść sam przesuwając krzywą domową DL do postaci jak na wykresie. Zacząłbym od B&K. Oczywiście po tym jak przetestujesz te gotowe. A w ogóle to jak wrażenia ?
-
Fajna strona , dzięki za link. Jak zobaczyłem ile moja Sonka / też po całkowitym przeglądzie / tam kosztuje , to moje ego gwałtownie wzrosło Właśnie się zastanawiam , czy od jutra nie przejdziemy jednak na " Pan "
-
Roman Ty mnie nie wkurzaj , szukałem Tanberga w ubiegłym roku , jest piękny
-
Wiesz co Roman , tak sobie słucham i przyszła mi do głowy taka myśl. Po cholerę mi ta pogoń ,skoro to teraz słyszę sprawia tyle radości , takiej prostej , ludzkiej . Ładny ten Pioneer , kurde ile trzeba dzisiaj zapłacić za takie wykonanie ? Dzisiaj , ludziska się podniecają , bo panel jest aluminiowy Jak patrzę na wykonanie przełączników, gałek , hebelków Sony , z tymi wszystkimi frezami , karbowaniem , powierzchnia szczotkowana przechodząca w połysk , szkło zamiast plastiku i że to wszystko idealnie do dzisiaj działa , to mam wrażenie , że zamiast przeć do przodu to my się cofamy . @elektron6 chyba również podziela moje zdanie