-
Zawartość
6 258 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kaczadupa
-
Przecież się tylko droczę, trochę też zazdroszczę. Może jak Wojtka coś weźmie na podróż to się zabiorę, czemu nie.
-
Trafił Ci się brumiący? Ja miałem fart do SN3, cisza od trafa z uchem na obudowie i to cały czas. Nawet ALPS gra równo od samego dołu. Ale co z tego jak już za Coplandem wzdycham... Wiem, że powinienem poczekać te dwa tygodnie grania, żeby SN3 się rozegrał ale na ten moment to mam taką krzywą Vkę czyli niskie tony na pierwszym miejscu, średnica wycofana i gdzieś w połowie drogi między basem a środkiem jest góra. Copland gra równiej, tam środek i góra były równo i bardzo blisko a niskie tony trochę osłabione ale za to z jaką kontrolą... SN3 może się tutaj schować ze wstydu. Oj, coś czuję, że wrócę ja po tego Coplanda szybciej niż myślę.
-
U Panie, dwóch takich krytyków na raz to nie jest dobry pomysł. Poważnie.
-
70km. A i jakoś fajnie nam się gada, razem pchamy ten audiofilski wózek Chłopie gdybyś mieszkał do 100km od Szczecinka to choćby i rowerem bym do Ciebie przypedałował bo skarbów żeś zacnych nazbierał.
-
Ja Dali nie mam. Może jak Wojtek przyjedzie ze swoimi i zaskoczą z SN3 to dopiero nabędę. Chociaż bardziej liczę na JMR i Neat.
-
Sprawdź, sprawdź. Już tak bardzo przychylnym okiem na ATC nie będziesz patrzył heh. Nie ściemniam.
-
Fajna ta muza. Ale czy słyszę to co powinienem słyszeć to nie powiem bo nie wiem
-
Zapytaj Salon NTA czy Atoll in200 nie gra wyraźnie bardziej poluzowanym dołem jak model SDA200. Przetwornik w Node moim zdaniem nie gra dynamicznie ani konturowo na basie. Całościowo Atoll SDA200 może dać wyraźnie inne brzmienie (takie, którego szukasz) niż Node + in200.
-
Prawda
-
Zdecydowanie droższe Cyrusy warto sprawdzić z AP.
-
Aaaa, to trzeba coś jeszcze napisać. Nie doczytałem. No to się coś napisze. Zapowiedź, pierwsze wrażenia. Fantastyczna eteryczność i niosące się w bezkresną dal pogłosy przeniosły mnie do czasów, kiedy pierwszy raz Ją ujrzałem... cdn po nadesłaniu iFi. Ps. Tylko skąd ja te pogłosy wezmę z SuperNaitem hmmm... Alko neguję no ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.
-
Proszę o dopisanie mnie do listy jeżeli jeszcze są wolne miejsca.
-
Kontrola i czytelność niskich tonów CSA70 jest wyborna (w połączeniu z ATC scm7) ale czy ta "linijka" wystarczy do Canto i rocka to sam jestem ciekaw.
-
Melo-man, nic nie chcę udowodnić. Panie, ja w ostatnim stadium audionervosy jestem a nie profesorem fizyki. Pokazałem tylko co o naszym hobby myśli świat nauki. Jesteśmy taką trochę "sektą", która trzyma się twardo swoich ustalonych dawno zasad.
-
-
A tak wogóle to ProAc jakie ma wysokie tony? Strzeliste, bardzo otwarte, szybkie czy raczej kierunek na Dynaudio. Nigdy nie słuchałem ProAc ale skoro je łączą z ładnie nasyconą górą Coplanda i często z Naimem (też soczyście i gęsto) więc raczej ta pierwsza “strzelista", szybka wersja wysokich tonów wchodzi w grę.
-
Zgadza się. Z pamięci ma go nawet trochę mniej jak Copland i jest bardziej miękki.
-
No nie.... On się nie zepsuł tylko ktoś go musiał zepsuć Ogólnie czytając to czego szukasz to moim zdaniem nie Copland. On na 100% nie ma "rockowego" basu. Same niskie tony bardzo czytelne, szybkie i z pewnością nie miękkie (mówię o modelu 70 bez żadnych lampek w środku). Ale od konkretnego kopa są inne piece, np. ten co u mnie leży obrażony w paczce.
-
Wiem, że to mało profesjonalne ale patrząc na urokliwe zdjęcia ze Skandynawii odnajduje się ten klimat w brzmieniu Coplanda CSA70. Głupie? Pewnie tak a jednak nie sposób uciec od takiego porównania
-
Wojtek wypożycz Coplanda csa 70 i posłuchaj chociaż 1 (jeden) dzień a zobaczysz co z Tobą zrobi ten klamot. Wtedy wrócimy do rozmowy i też będziesz potrzebował wsparcia duchowego i finansowego
-
Naim dalej nie rozpakowany. A Copland gra. Na marginesie, miałem parę miesięcy wcześniej praktycznie nowe demo SuperNaita od Q21 i potem zdemolowane, rozegrane demo z Horna. Nowy SN3 gra bez niskich tonów i z mocno wypchniętym, męczącym środkiem. Rozegrany dostaje potężną ilość mięsistych, dynamicznych niskich tonów i przestaje jazgotać na średni. Wypakowanie teraz "mojego" nowego SN3 nic by mi w sumie nie dało a i salon na wieść o możliwym zwrocie kazał nie otwierać tylko odesłać tak jak przyjechał, co zrozumiałe.
-
Dobra. Decyzja podjęta. Wygrał audiofilsko gorszy za wykop i wyjątkową namacalność. Będę żałował, więc jak ktoś poluje na nowego SN3 to niech już się zapisuje w kolejkę na priv. Zamykamy temat. Dziękuję wszystkim za dyskusję... . . . ... i do następnego bracia melomani i audiofile... cdn.
-
Posłuchasz u siebie Passa i potem będzie problem z powrotem na Moona... Po co Ci to? Gra ładnie, nie ruszać. To powinno być pierwsze przykazanie audiofila.
-
Sprzedawca ogólnie będzie polecał sprzęt droższy. W sklepach audio pewnie obowiązuje najniższa krajowa plus premie. Normalna sprawa. Moja Kobieta sprzedaje markowe "patrzałki" , im droższe sprzeda tym więcej do wypłaty "nagrody" dochodzi. Chociaż takie uogólnienie może być też krzywdzące. Jak na ironię, Pan od którego kupiłem (prawie bo decyzji cały czas brak) Naima powiedział mi krótko - najlepszy stosunek brzmienie/cena z trzech integr Naima ma najtańszy 5si...