elektron6
Uczestnik-
Zawartość
1 653 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez elektron6
-
Na zachodzie ceni się indywidualizm, rodzinne firmy i unikatowe konstrukcje diy. Ręczna robota jest klasa sama w sobie. U nas to jeszcze różnie wyglada bo musi być logo i cała otoczka marketingowa. Z drugiej strony jest tez sporo sprzętu diy wykonanych poniżej poziomu krytyki...także trzeba uważać aby chaty nie spalić.. Co do Kartogen to sam producent nie kryje, iż konstrukcje są wzorowane na Blumenhoferach np model fs2. Szybkość, odpowiedz impulsowa To mocna strona tych kolumn aczkolwiek szczególne ta zaleta jest widoczna przy nieco większych poziomach słuchania.
-
Piękny sprzęt. Gratuluje! Kolumny Kartogen. Jest super. Na początku miałem wątpliwości co do hornow i naturalności dźwięku ale to były tylko obawy. Jest bas szybki i dynamiczny ale nie dominujący - jakby nie patrzeć przetwornik jest na sztywnym zawieszeniu. Średnica piękna, wysokie delikatne. Wykonanie bezkompromisowe, waga ciężka. Łatwe do wysterowania 96db choć według mnie maja jakieś 94db. Dosyć uniwersalne pod lampe jak i tranzystor. Są muzykalne. No i te standy:) Firma mało znana bo produkuje pod Klienta jako typowa manufaktura. Podobno większość tych konstrukcji kupuje Niemiec i Holender.
-
Pcm1704 to fakt jeden z lepszych starych wielobitowcow i kazdy powinien go mieć. Tranzystory mosfet to fakt połączenie mocy tranzystora i muzykalności lampy. Jestem za:)
-
Kto co lubi zreszta nie powiedziałem ostatniego słowa. Wraz z wiekiem zmienia się podejście do filozofii audio. Przerabiałem już tematy; monster receiver, amplitunery lampowe lat 60 -tych, kabuki, szerokopasmówki, Diora, Unitra:), tranzystory po 300w na kanał a od 10 lat; tylko lampa, źródło; DAC R2R ( PCM63, TDA1541, AD1865), kaseta, vinyl Powrót do tranzystora? Nie przewiduje mimo wielu zalet nad lampa. Przyszłość? Korci mnie temat kolumn open baffle a przeraża pytanie gdzie to postawić. Magia i czar lamp:) D74882AB-62BD-4A06-827C-B90ABB2A43E2.MOV
-
Gram na grafitowych i te są według mnie lepsze na średnicy od miedzianych. Konstrukcje gm70 aby zagrały musza być wykonane bezkompromisowo - stopień sterujący nie może być zrobiony po taniości, polecam 300b w tej roli. Sporo zależy od preampu. U mnie na pasywce wzmak nie zagrał (brak dynamiki) ale na obecnym preampie jest naprawdę dobrze. Jest wszystko na miejscu jeśli chodzi o równowagę tonalna, spory bas, piękny wokal i delikatna góra. Tak jak lubię. Może by się chciało nieco więcej detaliczności, separacji instrumentów. Tutaj wygrywa lampa 2A3 ( u mnie Arioso 2A3 po upgradzie) - tem wzmacniacz pokazuje wszystko a nawet i jeszcze więcej...minus to oczywiście to, iż nie zagra z każda kolumną. Wysoko oceniam również konstrukcje PP na el84. Te lampy grają bardzo ciepło i dynamicznie. Nie lubię natomiast konstrukcji PP EL34 ( za bardzo misiowato, kluchy- opinia z różnych konstrukcji). KT88 PP również to nie to - to taki dźwięk tranzystorowy. Podsumowując; lampe gm70 oceniam wysoko ale słyszałem też i lepsze konstrukcje. Wygląd ( dla mnie tez ważny aspekt) - gm70 królowa lamp:)
-
-
Tak dokładnie jest. Kiedyś do córki przyszły koleżanki i chciały odpalić winyla - niestety nie dały uruchomić tego wszystkiego:)
-
Jakiś czas temu dodawałem fotki mojego systemu ale obecnie sporo się zmieniło... cześć klocków ubyło a doszły inne. To zapewne nie ostatnia zmiana. Obecnie; monobloki „MPW” GM70, preamp Kartogen Audio w układzie SRPP 2x ecc82, 2x ecc88, kolumny Kartogen Audio model LaFatail i trochę innych zabawek.
-
Ludziska uspokujta się wszak świat audio nie zaczyna się i nie kończy na Sansui
-
Niebieskawymi oczek jeszcze Chińczycy nie wynaleźli... . W środku preampa jest niebieska dioda stąd mix barw
-
A wie czym są wytłumiane najlepsze kabiny ciszy? Ano piaskiem panie - 10 cm warstwa piasku robi dobra robota. Wydaje się ze czas wziąć łopatkę i trzeba wybrać się do piaskownicy:)
-
-
Drgań które przenosi kolumna_przetwornik basowy na podłoże, podłogę a w konsekwencji na elementy toru audio:) ale napisałem to książkowo:) Tłumaczyć nie ma co, najlepiej proponuje wybrać się do piaskownicy.
-
Pętla masy? Proponuję celem testu odpiąć w pre przewód uziemienia.
-
Piękny sprzęt:) Prawdą jest że ten najmuzykalniejszy sprzęt często blado wypada na wszelkich testach, pomiarach, upgradech etc. Sam często słucham muzyki z sprzęto "mocno" vintagowego bo z roczników lat 6- tych i bez żadnej sugestie sporo słuchaczy zwraca uwagę " jak to fajnie, przyjemnie gra". Co ciekawe nie aż tak często słyszę opinię gdy muza leci z nowszych klocków. Nie tak dawno jeden z moich gości chciał nawet na siłę odkupić jeden z lampowych amplitunerów z lat 60 - tych. Ciężko było przekonać kolegę, iż sprzęt nie jest na sprzedaż:) Gra to wszystko na takim okablowaniu (fabrycznym ), iż w obecnych czasach nikt za takie kable nie zapłaciłbym złamanego grosza...Czasami sam się zastanawiam co jest nie tak z obecnym sprzętem i według mnie jest za ostro, za analitycznie, za szeleszcząco - brakuje tej melodyjności. Sprzęty takie często grają powiedzmy do 14-15kHz i nikt tam nie walczył aby pasmo było do 20kHz czy też do 100kHz wedle pomiarów. Dobrze to widać w ślepych testach - włączasz x sprzęt, zapraszasz osoby z zewnątrz i bez autosugestii obserwujesz czy dana osoba zwróci uwagę w stylu "a co to tak fajnie u ciebie pogrywa". To jest najlepsza ocena dla zestawu.
-
Jak jamerykańskieeee to musi być dobre. Jameryka duża, mocna i najlepsza:)
-
Po co wyważać otwarte drzwi...nie lepiej prosto tanio i skutecznie. Oto patent. Bierzesz 4 kubki. Idziesz do pobliskiej piaskownicy - napełniasz kubki piaskiem, przynosić do domu i ustawiasz cokoły kolumn na piasku. Nic tak dobrze nie tłumi drgań jak drobny piasek. Aha tylko uwaga na kocie kupy, zatem warto ewentualnie zamówić jakiś extra piasek w cenie 1000zł/kg.
-
Czasy się zmieniają....cena Ecc83 rft x 8 z czegoś wynika. Na bezrybiu i rak ryba. Opinie w necie się pomału zmieniają wraz ze zmianą podaży danych lamp. RFT były kiedyś beee, syf . Aktualnie są całkiem dobre a widziałem opinie, iż nie są złe a pojawiają się i opinie iż są super. Przepraszam fakt może nie ma jeszcze wpisów iż są wybitne ale jestem przekonany, iż za 10 lat tak będzie. I takie to są oceny lamp...6P14P-EW kiedyś to był śmiech na sali teraz znikają z ofert jak świeże bułeczki...Poczekajmy a niebawem nawet 6N2P staną sie super lampami choć tutaj akurat wolę wstawić tę lampę niż ecc83 rft (o ile jest żarzona 6,3V)
-
Tak to się porobiło że jeszcze 10 lat temu wyśmiewano lampy 6p14p, ecc83 rft - to były lampy śmieciowe, bardzo tanie i w recenzjach grających bez polotu, kiepsko... Skończył się łatwy dostęp do tanich lamp TFK, Philips etc bo i ceny się zrobiły x 5 to raptem i ECC83 RFT urasta do miana wybitnej i dobrze grającej lampy:) 6P14P stała się super zamiennikiem EL84 a juz wersja EW to święty gral. A ceny ? 10 -15 lat temu ECC83 rft kosztowała 10 zł i była beee a teraz ludziska licytuję te lampy po 70-80 zł za sztukę. I tak to lampa beeee raptem zaczęła świetnie grać....Taka to jest polityka lampowa...
-
Bardzo prawidłowe podejście:) Kluczem jest to aby ustalić z Klientem na co się godzi i czy będzie w stanie ponieść koszty oryginalnych tranzystorów. A to już nie jest takie oczywiste w przypadku starszych konstrukcji. Sporo modeli tranzystorów nie jest już produkowana i nigdy już nie będzie. Podaż NOS lub sprawnych z wylutu jest ograniczona w zasadzie do zakupów z ebay (UK, US). W zasadzie można zapomnieć o zakupach na aledrogo. Ceny ? Oryginalny tranzystor Sanken to często 100 zł za 1 sztukę a potrzebujemy ich przykładowo 6 na jeden kanał. 600 zł plus koszty wysyłki, do tego inne "drobne" elementy, robocizna i mamy za naprawę min. 1000 zł. I wtedy jest dyskusja z Klientem - a to nie może Pan wstawić jakiś zamienników żeby było taniej? Można, wszystko można i w sprzęcie lądują zamienniki Sankenów po 20 zł za sztukę. To tak trochę jak z lampami...nie każdego stać aby wstawić ECC83 TFK to wstawia lampę RFT w porywach Philips. Co do pinów...nie bardzo wiem o czym jest dyskusja...w Moim przypadku uszkodzone, połamane było jedno z gniazd i tutaj żadna naprawa gniazda nie wchodziła w rachubę - tylko wymiana. Klient zdecydował się aby wymienić tylko jedno gniazdo a 7 zostało oryginalnych. A że można było to zrobić jak w załączniku czy podobnie https://speaker-terminal.com/en/produkt/sansui-eight-speaker-terminal/ to jest to kwestia czy Klient za to zapłaci. Podziwiam:) Jestem stałym widzem Pana prezentacji. Good job! szczególnie podoba mi się fachowe podejście przy naprawach odtwarzaczy CD. Szacun za posiadanie porządnego sprzętu pomiarowego, pełna profesja. Dzień z życia Polaka:) i elektronika. Z reguły praca od 8-16 do tego doliczmy dojazd do pracy, zakupy i wracamy do domciu o 18. Obiad, pogadanie chwilę z żoną, telefon do rodziny, pogaducha z dzieckiem i zostaje może te 2h dziennie na hobby, posłuchanie muzyki. I gdzie tu codziennie naprawiać coś dla kogoś... No dobra sobota - ach żonę trzeba zawieść na zakupy, sprzątanie, wyjście do restauracji i po sobocie. W niedzielę nie naprawiamy:)
-
Tak jest, niestety tak jest. Przykład; zakładamy że średnio wzmacniacz używany kosztuje ok 10 tyś zł. Z mojego doświadczenia chcemy z reguły zapłacić te 400zł to max, potem zaczynają się już schody...i jak to zrobić gdy 1 tranzystor (mało dostępny) potrafi kosztować 150zł? a gdzie reszta itemów? gdzie robocizna? a jeszcze dobrze by było wyczyścić sprzęt, gałki etc. Na zachodzie w zasadzie za samo otwarcie urządzenia płaci się 100 euro plus części i większość napraw jest wyceniana na 2-3 tyś zł. Jest rożnica.? Z tego też powodu co raz mniej młodych bawi się w hardware - to jest mało opłacalne - za 10 h dłubaniny zarobisz te 100-150 zł a ile zarobi elektronik specjalizujący się w programowaniu? automatyce? Kolega za przeprogramowanie maszyny pakującej (1h roboty ) kasuję firmy po 2-3 tyś zł.
-
Błędy nie błędy - dlatego ważna jest wiedza aby z danego dokumentu umieć skorzystać + fora z reguły anglojęzyczne aby doczytać i wyciągnąć wnioski.
-
Jak dla mnie sa to jedne z łatwiejszych wzmacniaczy w serwisowaniu i pod względem demontażu jak i Wszystko dla się wymienić w kontekście oryginalności tylko jest to kwestią ceny i kosztów. Item oryginalny potrafi kosztować nie małe pieniądze i z reguły do takich klocków jest potrzeba zakupu na ebay a tam mamy ceny europejskie a u nas często zarobki wschodnie... W tym modelu jeśli masz uszkodzone jedno gniazdo głośnikowe to wymieniasz cały set/terminal (4 gniazda). Warto sprawdzić czy taki item jest dostępny na aledrogo na ebay i ile to kosztuje.... Z mojej strony Klientom daję wybór - ściągamy z US, Japonii oryginalny terminal i będzie to kosztowało X kwotę lub wstawiamy podobne pojedyncze gniazdo za kwotę 10 z mniejszą od kwoty x a resztę (podkreślam) resztę gniazd pozostawiamy w oryginale, Dobry przykładzik ? W tym modelu mamy ot taką parę różnicową - 2SK389 i musimy itemem wyminieć? Koszty - ot jedna oferta ( po za ofertami z China) i już mamy 150 zł + wysyłka + robocizna a to tylko jedna usterka często n występujących w urządzeniu https://www.ebay.pl/itm/2SK389-Original-Pulled-Toshiba-Transistor-Group-BK/183896960003?hash=item2ad11cec03:g:59YAAOSw5eRdOCvl Zatem nie zapominajmy, że nie każdy chce zapłacić każdą kwotę za oryginalność. Pomijam fakt, iż również nie każdy chce zapłacić za roboczogodziny poświęcone za pełne przywrócenie urządzenia do oryginalności....przykro mi ale ja szanuję swój czas i za 10h roboty nie policzę Klienta 100 zł a i mam kolegów co dłubią po 4 dni w urządzeniu aby Klient zapłacił im 50 zł. Oczywiście jeśli ktoś bawi się w dobrego wujka to ja to szanuję - ale ja na to nie mam czasu. Tani miernik - najczęściej idzie w parze z brakiem solidności. To takie moje spostrzeżenia. To jest moja obiektywna ocena iż wzmacniacze Sansui nie są jakość specjalne trudne w sensie demontażu, diagnozy usterek elektrycznych czy też zastosowanych (nietypowych) części zamiennych. Temat dodatkowo ułatwia ogólna dostępność Service Manual. Proszę tego nie mylić z czasochłonnością naprawy bo tutaj akurat wymagają poświecenie czasu. Chociażby kalibracja, ustawienie biasu jest bardziej rozbudowana niż w typowych wzmacniaczach. Opinię swoją piszę na różnym mixie serwisowanych urządzeń audio (nie specjalizuję się w tej konkretnej marce, choć nie jest to mój pierwszy i być może nie ostatni serwisowany klocek tego producenta. Temat wydaje się być indywidualnym - jeden mechanik lubi naprawiać BMW i jest to dla niego "piece of cake" a inny twierdzi, iż są to najtrudniejsze konstrukcje. Nie oznacza to że ten drugi nie jest dobrym fachowcem. Tak, gniazdo pokleił po pierwsze nie właściwym klejem a po drugie skleił wnętrze gniazda (zatarł gniazdo)...
-
Jedno zostało wymienione na "podobne" pozostałe są ok. Wymiana wszystkich jest trochę problematyczna w tym modelu - wyprowadzenia gniazd są łączone z płytką przekaźników co stanowi w pewnym sensie podporę mechaniczną dla płytki przekaźników. Do tego mamy 2 duże przekaźniki i wysokie elektrolity które utrudniają montaż czegoś innego - jest to do zrobienia ale bez przeróbek się nie da. Właścicielowi zależało na max oryginalności wzmacniacza - zatem wszelkie przeróbki tutaj nie były mile widziane. Gniazdo było by i do uratowania ale niestety ktoś tam był przede mną - zostało całe poklejone w zasadzie zalane klejem po całości..