Skocz do zawartości

elektron6

Uczestnik
  • Zawartość

    1 653
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez elektron6

  1. Produkt z US no tak:) ale w obecnych czasach wystarczy ebay, zakup a i tak z opłatami celnym wychodzi taniej. Jakby nie patrzeć ceny trzeba umieć dopasować do rynku polskiego a nie US... Prezentowane kolumny OB - tak coś takiego:) jeśli zagra to z daną lampą ok w zakresie basu to zapewne głośniki SABA średnio i wysokotonowe dopełnią szczęścia. Wybór oczywiście nie będzie optymalny dla każdego bo to jest kawał kolumny i trochę miejsca potrzeba. To taki dobry przykład.
  2. Retrospekcja - stan wizualny jak to stan wizualny ale jak dla mnie ceny są amerykańskie,...bo jak to nazwać skoro inny sprzęt jest 3 krotnie tańszy a ma zamiast 2 rysek 5. No ale dobra kto co woli. Przegląd techniczny - nie wypowiadam się aczkolwiek osobiście wolę sprzęt bez ingerencji osób trzecich bo ludziska różne rzeczy zmieniają , kombinują. Ustawienie w wzmacniaczu biasu i napięcia offsetu to przy posiadaniu SM nie jest jakieś wielkie issue a i bez dokumentacji da się to ustawić - 15 minut roboty. A teraz na temat Ogólne złote myśli w tym temacie; - polecam kolumny o wyższej skuteczności min. 90-92dB i wyżej, nawet jeśli mamy lampowego potwora 30-40W. Z mojego doświadczania lampa jest kapryśna na ten parametr i widać to najlepiej jak wzmak radzi sobie z najniższymi rejestrami. Niby i gra lampa z kolumna 86dB ale nie ma tego polotu, swobody...czegoś brakuje - ważne- głośnik niskotonowy najlepiej o lekkiej memebranie i małym skoku. Wtedy też mamy dobrą odpowiedz impulsową i lampiak nie będzie miał problemów z wysterowaniem kolumny. "Ciężki" głośnik o zawieszniu gumowym, dużym wychyleniu to nie jest to. Stare papierzaki wile widziane:) Szerokopasmowe konstrukcje też, konstrukcje open baffle - super. Oczywiście trzeba zweryfikować system pod względem "kulania" na basie - jeśli to jest zapewnione to mamy wszystko. Tranzystor nie ma takich wymagań bo to zreguły są mocne spawarki z wysokim parametrem "damping factor" - unikać konstrukcji "przekombinowanych" typu "kabuki" - ilość głośników nie idzie w parze z jakością grania. Według mnie lampa jest wrażliwa na przesunięcia fazowe, zatem im zwrotnica prostsza tym lepiej - czar lampy to przede wszystkim piękny wokal, szczególnie wokal żeński - zatem kolumny powinny mieć średniotonowy przetwornik na "odpowiednim poziomie" - to nie może byćjakiś tam pierwszy lepszy Tonsil to zabije nam czar lampy. - konstrukcje stare "vintage" czy nowe? - do wyboru do koloru. Kto co woli i jaki mam budżet. Aha skuteczność - ta miarodajna to jest przy podaniu do głośnika 1W i z pomiarem w odległości 1m od kolumny. Często gęsto producent podaje np. skuteczność 102dB ale przy mocy 2,2W czy też w odległości 0,5m (to takie chwyty marketingowe)....
  3. MDC2250 Melodika. W recenzjach - kabel neutralny, czyli nic nie dodaje i nic nie ujmuje zatem ideał ideałów.
  4. Jak ma być tanio i niezawodnie to może być jeszcze legendarny W124 2.0 diesel z spalaniem ok 5l/100km. Można kupić i z klimą a nawet i w automacie. Cego więcej chcieć. Zatem można czegoś poszukać z złotej ery audio np jakiś Pionek z lat 70 tych. Gra i to nawet jak.
  5. Fachowców jest mało bo i temat mało płatny i mało opłacalny. Na porządny serwis klocka trzeba poświecić te dobre min. 6-7h a zarobisz na tym 100-200 zł i to czasami nie ...taki sobie biznes.
  6. A po czasie i tak większość osób wraca do "starych" dobrych rozwiązań - DAC typowo 16 bit (TDA1541A, PCM63,...) z przetwarzaniem R2R a wszelkie konstrukcje delta sigma (AK, WM,...) to wiemy jaki jest tego los,...
  7. Popraw położenie lamp w podstawkach a potem to już chyba serwis...
  8. To się zgadza:) Te 12kHz to może być i u 90 latka. Ocena progu słyszenia może odbywać się tylko i wyłącznie poprzez badanie słuchu wykonane na skalibrowanym audiometrze (podkreślam skalibrowanym) w komorze ciszy. Oczywiście badany będzie tylko "pure tone" . W przypadku sygnałów bardziej złożonych może się okazać iż wynik będzie jeszcze gorszy - tzn często ucho ma jeszcze dany próg czułości ale wyższe partie słyszenia (układ nerwowy) nie analizują już tak sprawnie sygnału złożengo. zatem te 16Khz to jest dla tonu czystego, pojedyńczego.
  9. Tak do 40 latek w zasadzie można uznać się dana osoba wszystko w miarę słyszy o ile słuch nie został uszkodzony np. w wyniku grypy, zapalenia zatok, przyjmowania leków z końcówką "cyna:,..Po 40 roku życia zaczyna się równia pochyła dla progu słyszenia nawet dla osób super zdrowych; naturalny proces starzenia narządu słuchu w tym głównie ślimaka oraz wpływ wszechobecnego hałasu otoczenia. Skutek słyszymy do 16kHz a potem to już się cieszymy 12kHz i też jest dobrze. PS Pan Doktorek
  10. Do słuchania utworów Metallicy to raczej nawet ta mocna lampa odpada - gęstość przekazu a lampa to trochę nie tędy droga. Rock, jazz, pop - tutaj lampa pokaże wyższość nad tranzystorem co do piękna wokalu, miękkości dźwięku i delikatnej góry. Oczywiście to jest tylko moja opinia zatem nie wywołuję tutaj wojny lampa kontra tranzystor. Osobiście przez n- lat miałem setki konstrukcji tranzystorowych od Diory po Sansui do Accuphase, MC,...od 10 lat tylko lampa (nawet i tuner FM jest lampowy:) )
  11. Ta a za rok będzie jeszcze lepiej a za 10 lat to będzie już kosmos. Nowe serie są wiadomo po co...co oni tam zmieniają w tych kablach? jak dla mnie to jest zawsze ta sama śpiewka - zastosowano x żył z najczystszej miedzi OFC...a ta czystość dochodzi do 99,99999999% a za 10 lat będzie czystość 99,999999999999999999999999999%
  12. Stary sprzęt przeżyje jeszcze niejeden nowy a nawet jak się już coś uszkodzi to jest to sprzęt naprawialny przez pierwszy lepszy serwis rtv. A z nowiutkim to taka bajka - 2-3 latka i śmietnik bo moduł cyfrowy niedostępny a jak dostępny to nie ma firmware albo cena równa się 80% nowego wzmacniacza. Zatem ryzko to owszem jest kiedy kupujemy nowy sprzęt za całkiem ładne kwoty a dostajemy jakość marną..
  13. Ewentualnie trzeba podpatrzeć jak to jest zrobione u konkurencji np. Luxman L560, tutaj z schematem i service manual jest łatwiej.
  14. dokumentacja i jeszcze raz dokumentacja. Bez dokumentacji to można sobie ponaprawiać polskie wzmacniacze typu Diora bez urazy ale tutaj nie potrzeba wielkiej filozofii
  15. To nie tak to znaczy nie taki jest tok postępowania w tego typu problemach. W pierwszej kolejności opieramy się na wytycznych w servcie manual i szukamy informacji co do "bias". Ustalmy jaki ma on być i dokonujemy weryfikacji jaki mamy całościowy prąd spoczynkowy w danym kanale. Po zbadaniu tego faktu wnioskujemy dalej; ustawiony poprawnie, niepoprawnie, czy zachowana jest w miarę symetria dla poszczególnych par itp. Bez tej weryfikacji trochę na pałę wydaje się od razu temat zakupu i wymiany nowych tranzystorów.
  16. A to ja wiem podobno że za darmo to boli gardło a i to trzeba się napić wody:)
  17. no tak tylko z limitu ceny x zrobi się kwota?? no chyba że jest jakiś dobroczyńca co wymienia plintę za free...
  18. plus ma się jeszcze użytkownikowi podobać i ma pasować do reszty klocków.
  19. Być może za dużo obróbki cyfrowej, wszak widać cyfryzacja jest tutaj nan najwyższym poziomie a jak wiemy cyfra i muzykalność najczęściej nie idzie w parze. No i będzie miało się psuć już po 2 latkach.
  20. No cóż; okablowanie, taśiemki, powietrze, transport - mechanizm, zasilacze impulsowe. Wszystko klasy budżetowej, made in china. Bez komentarza.
  21. Piszesz, iż lampy nie świecą zatem na 99% to nie jest wina lamp. Uszkodzenie włókna żarzenia w dwóch lampach jednocześnie to jest po prostu niemożliwe. Sprawdź zasilacz lamp to tam jest problem.
  22. Przysłowiowe szukanie dziury w całym. Mam kolegę który non stop coś zmienia, kombinuje, sprzedaje i kupuje, szuka i szuka....wiecznie coś nie tak... Nakupił chłopina płyt, winyli. Pytam go kiedyś ile przesłuchałeś tej kolekcji?.......aaaaaaa...w zasadzie to może 10% bo wiesz jak jest..No tak wiem bo generalnie nie cieszy się dzwiękiem, nie słucha a bawi się w elektroakustyka/elektronika. Ale cóż jak woli dłubać zamiast słuchać - no problem jego wybór, jego sprawa. Ja się w to nie bawię a słucham. Świat nie jest idealny, zresztą nic nie jest idealne, doskonałe.
  23. Inna sprawa to kwestia nastawienia psychicznego do odbierania muzyki. Trochę nie idzie skupić się na muzyce z rana przed pracą.. czy też przed ambitnymi zadaniami danego dnia. Inaczej to wygląda jak człowiek zrobi co maił zrobić i na spokojnie wieczorem wchodzisz w tryb relaksowania się resztą dnia. Osobiście słucham muzy tylko wieczorami, do późnej nocy...
  24. Tak jak najbardziej nadal się z tego śmieję:) Słuchanie muzyki w aucie tak aby przy okazji słyszało pół miasta i to najlepiej jeszcze w nocy a co tam nie ma spania ja jestem panem...Koneser muzyki? ok to w domciu zapodać 2x100W a sąsiedzi ?? albo do filharmonii wykupić bilecik. Pomijam fakt że być może ktoś się stara o aparat słuchowy za kilka lat no to wtedy to mas sens. Podsumowując - wiocha end story.
  25. I obowiązkowo do tego biała czapeczka, otwarte okno i tzw łokieć - oj to było modne w latach 90- tych ..ale jak widać co niektórym zostało do dzisiaj. Nie pozostaje nic innego jak śmiać się z takich delikwentów.
×
×
  • Utwórz nowe...