Mikelas76 Napisano 26 minut temu Napisano 26 minut temu (edytowany) 4 minuty temu, KrólKiczu napisał: Nie, nie próbowałem chociaż nie powiem, żebym nie miał ochoty. Ale muzyka elektroniczna nie jest tą, która u mnie dominuje a żywe instrumenty z rzadka schodzą poniżej 40 Hz. Poza tym mój zestaw jest raczej skromny a pokój bez profesjonalnej adaptacji, więc wg mnie pakowanie się w droższy sprzęt mija się u mnie z celem. Mysle. ze t9x bylby jeszcze do przyjecia. Nowy to koszt 6000. Uzywki sporo taniej. Ja chcialbym sprawdzic s550 lub 850. Z tym ze docelowo widzialbym dwa. Koledzy maja 4 rele carbon, ale. tez i sprzet maja drozszy. 4 minuty temu, KrólKiczu napisał: Edytowano 24 minuty temu przez Mikelas76 Odpisz, cytując
MariuszZ Napisano 26 minut temu Napisano 26 minut temu 2 minuty temu, tomek4446 napisał: o na zdjęciach tylko kropla w morzu Tomek, ale przecież w naszych domostwach, często mieszkaniach w blokach nie słuchamy zbyt głośno. Trudno mi sobie wyobrazić, że przekraczam u mnie wieczorową porą głośność 75 dB SPL . Czy naprawdę jest sens inwestować w coś czego nie wykorzystam? Czym się różni mój REL 5ti od kilka razy droższego suba jeżeli będę ich słuchał przy niskich SPL? Przecież te pomrukiwania czy stopa, czy struna kontrabasu nie dostanie jakościowego kopa ponad to co prezentuje teraz, a który by mnie wyrwał z kapci w cichym odsłuchu. Inną kwestią jest odtwarzanie powyżej niskiego poziomu. Tam zapewne te droższe rozwijają skrzydła dodając efekt depnięcia na klatę, ale przy jazzowym plumkaniu? Ja już się pogodziłem, że lepiej nie będzie niż jest. Myślę czasami za to o wymianie Heresy i suba na odgrody Pozdrawiam. M Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.