Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
5 minut temu, Rafał S napisał:

imponująca stereofonia. 

O ile Wojtek nie cofnął kolumn ze środka pokoju , to bardzo dobra stereofonia będzie na obu paczkach. Ale masz rację AP są bardziej precyzyjne , więc powinna być słyszalna większa ilość zaakcentowanych detali niż na Dali.

Napisano

Nie za szybko na reckę, tak bez wygrzewania? Niech chociaż te dwa dni pogra. Testujący nie zdąży się nawet odzwyczaić od swojego wzmaka. Wojtek, najszybciej w przyszłą niedzielę weź się za pisanie. A teraz Metallica i niech moc będzie z Tobą. :) 

Napisano
3 minuty temu, tomek4446 napisał:

O ile Wojtek nie cofnął kolumn ze środka pokoju

Gram nadal z ustawieniem metodą AP, kolumny stoją prawie na środku pokoju. Po małych korektach i odpowiednim skręceniu udało się też osiągnąć zamierzony efekt z monitorami od Dali (przeciwieństwo tego co zaleca sam producent).

7 minut temu, kaczadupa napisał:

odzwyczaić od swojego wzmaka

Tak, to też robi swoje - przyzwyczajenie do dźwięku, który mamy na co dzień. M6si jest... specyficzny. Mogę zdradzić, że nie jest to na pewno brzmienie schematycznie ocieplone, a wiele osób zapewne tego ciepła się po nim spodziewa. Potrzebuję jednak jeszcze trochę czasu, żeby ułożyć sobie to wszystko w głowie. Chcę też koniecznie sprawdzić wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy.

Napisano
2 godziny temu, lpomis napisał:

Potrzebuję jednak jeszcze trochę czasu, żeby ułożyć sobie to wszystko w głowie. Chcę też koniecznie sprawdzić wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy.

Daj spokój z tym PRE. Kto dzisiaj tego słucha, paru dziadersów? Pisz jak gra na "plikach". Ciepło, zimno, prawo, lewo, kupować, nie kupować... 😃

A tak serio. Sam jestem ciekaw Twojego zdania, ale zdaje się szybko ono się nie pojawi. Jeżeli piecyk świeży z kartonu, to z 2 tygodnie grania i słuchania trzeba odbębnić, c'nie?

Napisano

Pierwszego dnia testowania jestem w stanie wychwycić najwięcej różnic. Każdego następnego dnia zapominam co raz bardziej brzmienie poprzedniego. Po tygodniu mogę tylko ogólnie porównać, najwięcej drobnych różnic wychwytuję pierwszego dnia. Ale chyba tylko ja tak mam. Musical M2si przeszedł u mnie sporą metamorfozę, po 200h grał znacznie lepiej. Największym plusem szerokość sceny którą nie potrafią niektóre piece za kilkanaście tysi. Z Menuet tworzą brzmienie które wchłania i zabiera w emocjonalną podróż.

9 godzin temu, lpomis napisał:

Dali (przeciwieństwo tego co zaleca sam producent)

Bardzo mi pasuje równolegle ustawienie. Lekkie skręcenie zwęża scenę, która staje się bardziej intymna, namacalna, ale wokale robią się trochę zbyt krzykliwe. Taki u mnie efekt przy rozstawie osi 155cm.

Napisano (edytowany)
4 godziny temu, rajdek napisał:

Musical M2si przeszedł u mnie sporą metamorfozę, po 200h grał znacznie lepiej

A bierzesz choć tak minimalnie pod uwagę, tak chociaż tyci tyci, że to nie on zaczął grać lepiej, tylko Ty po prostu przyzwyczaiłeś się i oswoiłeś z nowym dźwiękiem? Co tam się musi dziać w sprzętach po tych 200, 400, a ostatnio już nawet 600 godzinach? Zmiany, zmiany. I to zawsze na lepsze! Jest tu ktoś, komu zaczęło grać gorzej? Uwielbiamy na forum przypisywać różne cechy brzmienia rzeczom martwym, bierzemy je za pewnik, a negujemy i całkowicie odrzucamy potencjalne problemy wynikające z niedoskonałości naszego słuchu.

4 godziny temu, rajdek napisał:

Bardzo mi pasuje równolegle ustawienie. Lekkie skręcenie zwęża scenę

Zgoda. W przypadku klasycznego ustawienia mam podobne obserwacje.

10 godzin temu, Vectorinni napisał:

Ciepło, zimno, prawo, lewo, kupować, nie kupować... 😃

To mi się podoba, będą konkrety! Jeszcze odrobinę cierpliwości :)

Edytowano przez lpomis
Napisano
20 minut temu, lpomis napisał:

A bierzesz choć tak minimalnie pod uwagę, tak chociaż tyci tyci, że to nie on zaczął grać lepiej, tylko Ty po prostu przyzwyczaiłeś się i oswoiłeś z nowym dźwiękiem? Co tam się musi dziać w sprzętach po tych 200, 400, a ostatnio już nawet 600 godzinach? Zmiany, zmiany. 

No właśnie, a Ty czekasz z wydaniem opinii o MF kolejne godziny 😉

A te pierwsze wrażenia zaraz po przełączeniu wzmacniacza - bezcenne.

Napisano
22 minuty temu, lpomis napisał:

A bierzesz choć tak minimalnie pod uwagę, tak chociaż tyci tyci, że to nie on zaczął grać lepiej, tylko Ty po prostu przyzwyczaiłeś się i oswoiłeś z nowym dźwiękiem?

Pewnie że tak, słuch się przyzwyczaja. Większość tych zmian była bardzo subtelna, choć największym zaskoczeniem było odrobinę większe zejście na basie po 200h ale nie będę się upierał że wzmak się zmienił, może coś innego.

Napisano
3 godziny temu, rajdek napisał:

Pewnie że tak, słuch się przyzwyczaja. Większość tych zmian była bardzo subtelna, choć największym zaskoczeniem było odrobinę większe zejście na basie po 200h ale nie będę się upierał że wzmak się zmienił, może coś innego.

@rajdek Nie daj się. ;) Jeśli słyszałeś różnicę, to słyszałeś i nie pozwól sobie wmówić, że było inaczej. 

Niektórzy (i to również osoby testujące sprzęt i piszące o tym na forum) jakoś niechętnie reagują, jeśli ktoś usłyszy coś, czego oni sami nie słyszą. Postawa typu: "wolno doświadczyć tylko to, co ja, a wszystko poza tym, to urojenia i wymysły". To jest dopiero psychoakustyka! :) 

Pewnie, że słuch się w jakiś stopniu przyzwyczaja. Ale czy aż na tyle, żeby irytujące nas aspekty dźwięku po czasie przestały nam dokuczać? W moim przypadku - wprost przeciwnie. Jeśli czegoś mi w brzmieniu brakowało, to z czasem ten deficyt przeszkadzał mi to coraz bardziej. Podobnie z nadmiarem. I wbrew teorii Wojtka - zdarzało się też, że po kilku czy kilkudziesięciu godzinach dźwięk z nowego sprzętu podobał mi się mniej, bo pojawiające się wyostrzenie, wygładzenie bądź nasycenie nie wpisywało się w moje potrzeby.

Słuchajmy i pozwólmy słyszeć innym. ;) 

Napisano

@Rafał S jestem osobą która bardzo angażuje się w odsłuch i mam wiele ulubionych utworów z charakterystycznym czymś, jakaś grzechotką, krótka solówka gitarowa itd. kiedy skupiam sie na konkretnym dźwięku bo łupię codziennie te same utwory bo mam takie czasowe okresy, to słyszę doskonale zmianę, ale ta zmiana jest subtelna bo nikt o prócz mnie tego nie słyszy. Menuety mają bardzo ograniczone zejście i któregoś dnia słyszę że schodzi odrobinę niżej jestem w stanie uwierzyć że wzmacniacz osiągnął zmianę, ale nie mogę być w 100% pewny i oczywiście tylko ja to słyszałem. Nie słyszę kabli ale wierzę osobą które słyszą, przecież o to chodziło zmiany mają być dobre i trzeba się tym dzielić. Mnie negatywne reakcje innych nie wywołują regresu bo nic nie zmieniają. Wiem co słyszę i cieszę się z tego.

Napisano
17 minut temu, lpomis napisał:

Dlaczego niskie i głębokie zejście, dobre różnicowanie na dole pasma, musi się łączyć z osłabieniem uderzenia, rytmu i ataku? Taka prezentacja robi wrażenie i naprawdę rozumiem, że może się podobać, ale czy nie da się połączyć tych dwóch światów?

Myślę że szybki kąsający rytmiczny bas będzie odbierany rako nieco suchy, nigdy nie dogodzi.

@lpomis jak oceniasz synergię z Menuet ?

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Rafał S napisał:

Słuchajmy i pozwólmy słyszeć innym. ;) 

Jasna sprawa. Nikomu niczego nie odbieram. Nie neguję. Jedynie poddaję pod wątpliwość i zachęcam do głębszych przemyśleń nad tematem :)

45 minut temu, rajdek napisał:

jak oceniasz synergię z Menuet ?

Bez zarzutów. MF zachowuje stosunkowo neutralny balans tonalny. Ma swoje klimaty i własne pomysły na granie, jednak nie narzuca ich na tyle, by odmienić charakter małych Dali, które same w sobie są przecież już podkolorowane.

@Chmarski - dzięki za wpis. Zgadzam się z Twoim spostrzeżeniami w kwestii kreowania sceny i angażowania słuchacza.

Edytowano przez lpomis
Napisano (edytowany)

Kurde Wojtek ale ten stosunek cena jakość to nie za ostro potraktowałeś? Obecnie piec kosztuje w okolicach 7,5-8,5kzł ( w zależności od sklepu) więc połowę swojej normalnej ceny. Może chociaż pół gwiazdki więcej.

A już na marginesie - Unitra droga a taki MF to pewnie teraz na stracie wszystkie salony audio i media markty ( celowo w niego weszły teraz, żeby notować straty )sprzedają… ;) 

Za chwilę wyjdzie nowy MF6 i cena podskoczy do 15-18kzł., ciekawe czy będzie taka jazda po MF  jak po Unitrze (a przecież MF to masówka z Chin więc cena zakupu dla dystrybutora nie wyższa jak 4kzł od sztuki). Przepraszam posiadaczy MF, że akurat na tym sprzęcie poszedł przykład, tyczy się to całej zachodniej konkurencji. 

Edytowano przez kaczadupa
Napisano
3 minuty temu, kaczadupa napisał:

Za chwilę wyjdzie nowy MF6 i cena podskoczy do 15-18kzł

Nie jest tak źle,w Infoaudio podawali, że ceny nowych wersji X podskoczą o 300 - 400 euro.

Kolega @lpomis faktycznie gwiazdkuje bardzo oszczędnie,ale za to każde pół gwiazdki w górę coś znaczy😁

 

Napisano
Przed chwilą, kaczadupa napisał:

ale ten stosunek cena jakość to nie za ostro potraktowałeś?

Początkowo dałem 3,5, ale przed samą publikacją wpisu zmniejszyłem do 3. Specyficzne wysokie tony, brak ataku na basie, mocno oddalona scena, ograniczone angażowanie słuchacza w muzykę - wszystko jestem w stanie zrozumieć. Od biedy można to też traktować bardziej jako cechy niż wady. Ale za bezpłciowe granie przy niskich poziomach głośności leci z automatu przynajmniej jedna gwiazdka. Przykro mi.

5 minut temu, kaczadupa napisał:

Unitrze

No dzięki. Jeszcze Unitry mi tu brakowało ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...