Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam niedawno zakupiłem Yamahe MusicCast R-N803D oraz głośniki HECO Aurora 700 chciałbym kupić jakieś kabelki do podłączenia z głośnikami. I nie wiem jakie kupić, by nie przesadzić.. Posiadam też stare kable do głośników poprzedniej Yamahy,  coś ok grubośi 2.5 mm2, ale one mają już ok 15 lat.. i teraz kupować czy te podłączyć?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podłącz te co masz to zobaczysz jak ci grają. A jak będziesz chciał wymienić to zawsze zdarzyć to zrobić. Z drugiej strony dla świętego spokoju możesz to zrobić. Moim zdaniem ładnie w tym zestawieniu gra qed czy chord clearway. Sprawdzi się też kimber 4pr.

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

Myślę, że kable powinieneś jednak wymienić gdyż to nie będzie bardzo duża inwestycja a wpływ przewodów na brzmienie jest ewidentny.  Polecam również Chord Clearway, QED może podbić trochę wysokie tony więc przy Yamasze trzeba uważać. Jeśli z kolei chciałbyś trochę "dociążyć" czy nasycić dźwięk można pomyśleć o Van Den Hul Clearwater.

 

Pozdrawiam,

Michał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Gołąb napisał:

 Posiadam też stare kable do głośników poprzedniej Yamahy,  coś ok grubośi 2.5 mm2, ale one mają już ok 15 lat.. i teraz kupować czy te podłączyć?!?

Podłącz te co masz , jak z kolumn będzie się wydobywał dźwięk to znaczy że jest ok./ jak nie to kup kabel/ , jak ten dźwięk będzie Ci się podobał to też ok.  ,jak nie to pomyśl w przyszłości o zmianie wzmacniacza lub kolumn. A za tą forsę co miałbyś wydać na kable, to kup sobie jakąś nową płytkę CD ,winyla czy plik i słuchaj :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trochę kolegi tomeka4446 nie rozumiem w tym co napisał "Podłącz te co masz , jak z kolumn będzie się wydobywał dźwięk to znaczy że jest ok./ jak nie to kup kabel/ , jak ten dźwięk będzie Ci się podobał to też ok.  ,jak nie to pomyśl w przyszłości o zmianie wzmacniacza lub kolumn. A za tą forsę co miałbyś wydać na kable, to kup sobie jakąś nową płytkę CD ,winyla czy plik i słuchaj"... a dlatego nie rozumiem gdyż tym rozumowaniem można nawet podłączyć przewodem prądowym 2X 1.5mm2 na 230V i też będzie grało..  ale jak!?

Z pewnością znów przejadę się do miłej obsługi z Q21 ponieważ ostatnio kupowałem u nich  głośniki i nie wciskali mi głośników za 5000 - 6000 zł. tylko uczciwie zaproponowali tańsze, które naprawdę uważam bardzo dobrze grają  w cenie głośników za 5000 - 6000 zł.  Nawet mój dobry znajomy również myśli nad zakupem u nich tych samych głośników, a kupować chciał za 5000 zł. Przyznam się szczerze, że trochę przez ten czas poczytałem i jednak S4Home, Top Hi-Fi Poznań i Q21 mają rację z tą wymianą.. Te moje przewody mają dobre 15 lat i po zapoznaniu się z tematem uważam, że na jakości mogły już stracić.. 

Odległość amplitunera od kolumny jest ok 7,5 metra.. 

Edytowano przez Gołąb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz mieć spokój ducha to wymień te kable na nowe byle miedziane OFC.

 

Jak chcesz mieć dodatkowo spokój kieszeni i sumienia co do jakości to kup profesjonalne kable firm, które produkują dla branży estradowej - Sommer, Klotz, Adam Hall. 2x2,5 OFC ok 10zl za metr.

 

Jak chcesz mieć ładnie to dokup do tych kabli oplot na alledrogo, końcówki i koszulki termokurczliwe - nie dość że dobrze zagra to jeszcze będzie ładnie wyglądało, audiofilsko.

 

Jak masz za dużo kasy i wierzysz w cuda to kup kable konfekcjonowane dedykowane dla audio HiFi czy HiEnd. Usłyszysz takie cuda że pała mała i będziesz mógł dyskutować nt wpływu kabli na brzmienie zestawu co jest bardzo trendy.

 

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Smerfciamajda napisał:

Jak chcesz mieć spokój ducha to wymień te kable na nowe byle miedziane OFC.

 

Jak chcesz mieć dodatkowo spokój kieszeni i sumienia co do jakości to kup profesjonalne kable firm, które produkują dla branży estradowej - Sommer, Klotz, Adam Hall. 2x2,5 OFC ok 10zl za metr.

 

Jak chcesz mieć ładnie to dokup do tych kabli oplot na alledrogo, końcówki i koszulki termokurczliwe - nie dość że dobrze zagra to jeszcze będzie ładnie wyglądało, audiofilsko.

 

Jak masz za dużo kasy i wierzysz w cuda to kup kable konfekcjonowane dedykowane dla audio HiFi czy HiEnd. Usłyszysz takie cuda że pała mała i będziesz mógł dyskutować nt wpływu kabli na brzmienie zestawu co jest bardzo trendy. emoji12.png

 

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

no i taką odpowiedz rozumiem.. 10 zł za metr nie dużo.. Myślałem nad kablami pokrytymi srebrem koszt w Łodzi ok 24zł.  czyli do takiej długości 7,5 m w zupełności wystarczy przekrój 2.5mm2 czy lepiej 4mm2.. a z tych co mi napisałeś to które byś polecił.   

Edytowano przez Gołąb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potrzebujesz sporo metrów. Ale mam na to rozwiązanie

Audioquest Type 2, półka niżej niż moja wcześniejsza propozycja, o podobnej sygnaturze dźwięku. Normalnie 40zł / mb, ale jest na niego pewna promocja. Audioquest ma pakowane je w pudełka po 30 stóp (jakies 9 metrów), wtedy wychodzi 23zł/ metr.

Przy 2 pudełkach koszt całkowity to 414 zł, 2x 9metra.

Musiałbys kupić 2 pudełka, pare metrów zostanie ale wyjdzie i tak taniej, niż zakup z rolki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Top Hi-Fi Poznań napisał:

Musiałbys kupić 2 pudełka, pare metrów zostanie ale wyjdzie i tak taniej, niż zakup z rolki.

No i będziesz miał Audiquesta :) 

1 godzinę temu, Smerfciamajda napisał:

Jak masz za dużo kasy i wierzysz w cuda to kup kable konfekcjonowane dedykowane dla audio HiFi czy HiEnd. Usłyszysz takie cuda że pała mała i będziesz mógł dyskutować nt wpływu kabli na brzmienie zestawu co jest bardzo trendy. emoji12.png

Sam bym tego lepiej nie ujął :) 

29 minut temu, Gołąb napisał:

Myślałem nad kablami pokrytymi srebrem koszt w Łodzi ok 24zł.

Chłopie , jak jesteś z Łodzi to proponuję :

https://sklep.bestaudio.pl/norstone-classic-white-w250/

a jak chcesz zaszaleć to:

https://sklep.bestaudio.pl/supra-classic/

dobre miedziane kable.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Klotz, zarówno w audio 2x2,5 jak i gitarowe - instrumentalne w ekranie. Bardzo trwałe i „przeźroczyste” dla systemu.
Generalnie jak nie wybierzesz, to te trzy firmy są na tym samym poziomie - to zawodowe firmy muzyczne.

2x4mm w przypadku gdybys miał jakiś mocny wzmak i wymagające kolumny i duże odległości. U Ciebie 2x2,5 to z zapasem no chyba że chcesz mieć „bardziej” niż wystarczająco.

Możesz podejść do tematu tak, Twoje kolumny mają podwójne końcówki pod bi-wire, kup sobie dwa zestawy 2x2,5, podłącz do ampli i zobacz jak będzie to grało w konfiguracji A+B. Jak Ci się nie spodoba to połączysz dwa kable rownolegle do jednego zacisku i będziesz miał 2x5 :)
Ja bym spróbował bi-wire z czystej ciekawości.


Jeszcze końcówki.
Nie zamontowałem natomiast ani widełek ani bananów, bo wychodzę z założenia że to dodatkowy punkt połączenia w torze audio czyli możliwa dodatkowa strata choć pewnie nie do usłyszenia. Gdybym odpinał kable to tak, ale mam na stałe i kolumn nie ruszam więc zrobiłem ładne oczka od strony kolumny i skręciłem zaciskiem. A ampli ma też dobry zacisk wiec banan jest zbędny.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Smerfciamajda napisał:

Jak chcesz mieć dodatkowo spokój kieszeni i sumienia co do jakości to kup profesjonalne kable firm, które produkują dla branży estradowej - Sommer, Klotz, Adam Hall. 2x2,5 OFC ok 10zl za metr.

Pomysł z kablami profesjonalnymi bardzo mi się podoba. W razie kontroli jakiegoś znawcy tematu nie będzie obciachu, jak przy kablach z elektromarketu. Powiem więcej - można nawet zabłysnąć. No wiecie, że wiemy, iż coś jest na rzeczy, czego inni nie wiedzą. Taka ekstrawagancja w środowisku może zostać dobrze odebrana, a nawet wzbudzić niepokój niektórych, że profesjonalne kable są może jeszcze lepsze od audiofilskich. Kable niedrogie, bez audiofilskiej akcyzy, do tego wyglądają przyzwoicie, a jeszcze możemy zaistnieć w środowisku. Same plusy. 

big_K4LS215-1.thumb.jpg.3d39b4785314f21031678e474fafb681.jpg 

big_IMG_6111.thumb.jpg.af8ce498c2826c44cb66200f8f0daeae.jpg

 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

[mention=26335]Kraft[/mention], Twój post miał mieć wydźwięk pozytywny czy negatywni-sarkastyczny. Bo nie wyczułem emocji jakimi się kierowałeś.

 

Jestem daleki od kupowania marketowych a jeszcze dalej od „audiovoodoomarketingdlazlotuchych”

 

Firmy które podałem nie muszą dopisywać ideologii do swoich produktów. Sprzedają kilometry dla studiów nagrań czy nagłośnień sceny, a to o czymś świadczy.

 

 

Edit

 

Moje są pseudoaudiofilskie.

Klotze w oplocie od prodiża.

+50 do separacji instrumentow

+20 do malowania sceny

I wygląd jak milion baksów.

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spoko, mam złe doświadczenie z innych źródeł.

Zrobię wieczorem fotki mojego kabla to podeśle.

Co do kabli w ogóle to on nie ma grać, ma być przezroczysty dla elementów które łączy.
Jak ma wpływ tzn że coś zabiera/filtruje/wycina z systemu. Coś,czego nie da się skorygować z powrotem czy odzyskać. Od korekcji brzmienia są EQ albo charakterystyka klocków (kolumn przede wszystkim). Kabel który wpływa na brzmienie to kabel który psuje brzmienie, nawet jak ta zmiana jest pozytywna i oczywiście ktoś zmianę słyszy.
Co tez jest dyskusyjne dla mnie.

Kabel ma być przeźroczysty dla brzmienia, trwały w połączeniach i odporny mechanicznie. Takie jest moje zdanie na podstawie doświadczenia gitarowego. Ale to moje zdanie.

BTW
Może kupię sobie kable w bawełnie kolorowej, żelazkowo-prodiżowe, 3x1,5, zamontuję wtyki i będę miał „audiofilskie” zasilające.
Będą ładnie wyglądać.... Za szafką RTV oczywiście.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubakk napisał:

Heh to może ktoś zrobi pseudo audiofilskie kable ? Coś jak fake hamulce brembo :D

danger%20fake.png

Takie kable już istnieją. I zalewają także polski rynek. 

Szkoda gadać 

Piotrek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam te kolumny i jakich byś kabli nie wybrał- na pewno wyrzuć te blaszki łączące wejścia i zastąp je kawałkami przewodów, które podepniesz. Bardzo osłabiają podawany sygnał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki kabel „pseudofilski” czyli Klotz w oplocie do budżetowego sprzętu.
Sztuczka polega na tym że gra jak ma grać a wyglada dobrze kiedy przestawiam monitory bliżej kanapy.

557a555c1c66e0bc54659e09757a0ed7.jpg

2ced9d7d97168c14103966f1cd24d1b4.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.10.2018 o 12:03, tomek4446 napisał:

No i będziesz miał Audiquesta :) 

Sam bym tego lepiej nie ujął :) 

Chłopie , jak jesteś z Łodzi to proponuję :

https://sklep.bestaudio.pl/norstone-classic-white-w250/

a jak chcesz zaszaleć to:

https://sklep.bestaudio.pl/supra-classic/

dobre miedziane kable.

 

 

no i gitara.. dzięki.. w poniedziałek idę...  dokładać kasę czy olać?? i brać tańszy???  doradź 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oki zaczynam po Waszych wypowiedziach wszystko kumać.. wchodzę w temat i zadaje może dla niektórych głupie pytania...  Dobry pomysł Smerfciamajda by dwa dwa kable rozdzielać na A + B ( amplituner ) i z kolumn ściągnąć mostki i tak podłączyć....???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nic nie da. To tak zwany biwiring. 

Granie takie samo. Co najwyżej po audiofilu możesz wymienić blaszki na bardzo krótkie odcinki przewodów. To tak dla czystego sumienia jeśli cię korci. 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, S4Home napisał:

To nic nie da. To tak zwany biwiring. 

Granie takie samo. Co najwyżej po audiofilu możesz wymienić blaszki na bardzo krótkie odcinki przewodów. To tak dla czystego sumienia jeśli cię korci. 

Piotrek

Piotrek ma rację szkoda kasy na biwiring😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bi-wiring działa, tylko kable trzeba prawidłowo podłączyć.56350f3fdeb17852f05ad785625019a6.jpg

 

Większość jedną parą puszcza niskie a drugą wysokie, zamiast jedną parą czarne a drugą czerwone.177d36625a6cf746646ee958a91d8c37.jpg&key=45f9e85d741307476a034168c2b10bb56f7b65d838650a430f69bbbee7a1139d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×