Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Zakladam klub Marantz-a poniewaz takiego tu jeszcze nie ma :)
Na wstepie zaznacze ze jestem w posiadaniu zestawu pm6004 i cd6004. Dodam iz w modelu pm6004 wzgledem pm6003 usuneli w newralgicznych miejscach scalaki i zastapiono je ukladami dyskretnymi, rozdzielono sekcje koncowki od pre (łączy je tylko wspolne trafo). Mozna by rzec, że sa to defakto dwa osobne moduły odseparowane ale w jednej obudowie...

Wiele jest informacji w sieci na temat w/w firmy, tworzacej raczej średnio-kiepskiej jakości wzmacniacze, tym bardziej w sferze budzetowej. Nie moge sie z tym zgodzic bo jak wiadomo nie ma wzmacniaczy do wszystkich gatunków i obciazanych dowolnymi zestawami glosnikowymi, zagraja w przewidiwalny sposob. Tu raczej trzeba szukac synergii, ktora np. powstaje w połączeniu w/w z Tannoy opartych na przetwornikach dualconcentric.

Temat zakladam glownie dlatego, ponieważ przeczytalem w sieci opis brzmienia w miare nowego urzadzenia czyli Pm7000N. Opisujacy brzmienie tego urzadzenia "odkrywa" podczas odsłuchu że dźwięk zmienia sie podczas pracy tegoż urzadzenia.!
Poniewaz jest to osoba ktora opisuje brzmienie zestawów, dziwi mnie to bardzo ze dokonał takiego odkrycia. Przeciez to jest oczywiste. Przynajmniej dla mnie. Myslalem ze ktos kto prowadzi tego typu testy powinien byc przygotowany na to ze wzmacniacze potrzebuja roznej dlugosci czasu na dotarcie sie przed kazdym odsluchem. I nie pisze tu o dotarciu sprzetu nowego ze sklepu.

Screenshot_20200814-173143_Samsung Internet.jpg

 

https://www.avtest.pl/wzmacniacze/item/1116-marantz-pm7000n

 

Zastanawia mnie ile osób pominęła wyroby Marantz-a poniewaz nie dali mu wystarczajaco długo pograć! I pewnie stąd moga pojawiac sie niepochlebne opinie słuchaczy.

Autor testu mowi o ok 30min. W moim systemie potrzeba znacznie dłużej, by sprzet "wskoczył" w odpowiednie brzmienie. I jest to slyszalne do tego stopnia, że nie wczowajac sie za bardzo w dzwieki, nagle pojawia sie to coś...

W moim przypadku to przyjemniejszy odbiór muzyki (jest kompletna), odsuniecie sceny w głąb, poprawa separacji w dalszych planach, plus jeszcze element który bardzo trudno mi zdefiniować... nazwijmy to jak chcemy... może magia :P musze jednak dodac ze w moim przypadku taki obraz dzwiekowy pojawia sie gdy galka potecjometru nie powędrowała jeszcze w wyzsze rejony skali...


Pytanie do posiadaczy Marantzow. Czy też zachowuje sie w ten sposob wasz sprzet tej firmy? Moze nie wszystkie urzadzenia tej firmy "to" potrafią....
Z niecierpliwością czekam na Wasze opinie w w/w aspekcie dzwieku....
Pozdr.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A widzisz, ja go ostatnio testowałem i zdecydowałem się na zakup. Prawdą jest, że od razu po uruchomieniu byłem wręcz przerażony, Testowałem równo z dużo tańszą Yamahą R-N803D. Szukałem czegoś do MA Bronze 2 + W10 co będzie miało funkcję sieciowe lecz z dobrym stopniem mocy. Yamaha to wg. mnie inna liga, a sam Marantz PM 7000N jeśli o mnie chodzi to:

Odsłuch na wbudowanym DACu - Flac 24/192 USB

Na +

  • Szeroka scena.
  • Dynamika 
  • Bas w punkt z dużą energią i precyzją. 
  • Dokładny, a może lepsze słowem będzie szczegółowy, aż za bardzo momentami.
  • Całkiem dobrze radzi sobie z Spotify

Na - 

  • Faktycznie im dłużej grany tym bardziej jest delikatniejszy i cieplejszy.
  • Ma problem z niskim środkiem. Jest dość "jasny". Powoduję to też wg. mnie oczywiście wycofanie wokalu na rzecz sekcji instrumentalnej.

Mimo moje zamiłowania do brytyjskiego brzmienia (Cambridge / Atol (francuski łącznik)) to po dłuższym przebywaniu z nim można pokazuję wiele pozytywów. Ma swój charakter chodź przy pierwszym poznaniu nie zachęca. Jest przeciwieństwem tego co na wstępie zakładałem, ale trochę się go nauczyłem słuchać i go zaakceptowałem za jego precyzje i dynamikę . 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Salasalowski napisał:

Faktycznie im dłużej grany tym bardziej jest delikatniejszy i cieplejszy

Na minus? Czy ja wiem czy to minus... dla mnie to właśnie plusik :)

23 godziny temu, Salasalowski napisał:

ale trochę się go nauczyłem słuchać i go zaakceptowałem za jego precyzje i dynamikę . 

Ja mam juz swojego kilka lat i jakoś nie mam parcia by coś zmienić w zestawie (no chyba ze eksperymenty ze źródłem typu malina ale to przez flac-i), a dodam że w słuchawkach przebieram. 

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...