Skocz do zawartości

SANSUI - moja ulubiona marka


Recommended Posts

@san-sui

Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, nie samym audio człowiek żyje. Pamiętam co pisałeś o katedrze, w 2105 było Ci jej zbyt dużo. Chodzi mi ogólnie o gloryfikowanie końcówki 2102. OK, u Ciebie w systemie i dla Ciebie może być to Święty Graal, zapewne jest to świetny piecyk, ale w kategoriach bezwzględnych ta końcówka to być może namiastka neutralności i naturalności. Piszę być może bo jej nie słuchałem, ale wnioskuję po komentarzach bardziej doświadczonych kolegów że tak może być. Nie sądzę że ta 2102 z OLX jest Twoja ale jestem prawie pewien że ten kwiecisty opis sprzedającego to efekt Twoich wpisów tutaj, a to jest wprowadzanie potencjalnych kupujących w błąd. I o to tu wszystkim chodzi na tym forum, żebyś nie gloryfikował sprzętu do granic absurdu. Wyobraź sobie że w neutralnym systemie 2105 nie zagra wyolbrzymioną katedrą, jak wówczas zagra 2102? Tu jest sęk, możemy skonfigurować w miarę równy system kamuflując wady jednego elementu zaletami drugiego. A możemy skonfigurować równy system zajebiście równymi i wybitnymi klockami nie mając potrzeby kamuflażu. Ten drugi system bardziej pokaże prawdę w muzyce i będzie mieć wartość dodaną w postaci innych smaczków. Rozumiem indywidualne gusta ale trzeba mieć trochę dystansu i pokory do tego co się pisze. Dla mnie mój system gra zajebiście, staram się budować go bez kompromisów ale wiem że są lepsze i mimo że grające tym samym charakterem mają mniej ograniczeń niż mój. Dlatego nie buduję religii na temat moich klocków.

@Tadżitsu

DRka i Limited nadal leżą w szafie, teraz bawię się końcówkami Sansui.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Baron napisał:

@san-sui

. Rozumiem indywidualne gusta ale trzeba mieć trochę dystansu i pokory do tego co się pisze. Dla mnie mój system gra zajebiście, staram się budować go bez kompromisów ale wiem że są lepsze i mimo że grające tym samym charakterem mają mniej ograniczeń niż mój. Dlatego nie buduję religii na temat moich klocków.

👍👍👍👏👏👏

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Baron napisał:

@san-sui

Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, nie samym audio człowiek żyje. Pamiętam co pisałeś o katedrze, w 2105 było Ci jej zbyt dużo. Chodzi mi ogólnie o gloryfikowanie końcówki 2102. OK, u Ciebie w systemie i dla Ciebie może być to Święty Graal, zapewne jest to świetny piecyk, ale w kategoriach bezwzględnych ta końcówka to być może namiastka neutralności i naturalności. Piszę być może bo jej nie słuchałem, ale wnioskuję po komentarzach bardziej doświadczonych kolegów że tak może być. Nie sądzę że ta 2102 z OLX jest Twoja ale jestem prawie pewien że ten kwiecisty opis sprzedającego to efekt Twoich wpisów tutaj, a to jest wprowadzanie potencjalnych kupujących w błąd. I o to tu wszystkim chodzi na tym forum, żebyś nie gloryfikował sprzętu do granic absurdu. Wyobraź sobie że w neutralnym systemie 2105 nie zagra wyolbrzymioną katedrą, jak wówczas zagra 2102? Tu jest sęk, możemy skonfigurować w miarę równy system kamuflując wady jednego elementu zaletami drugiego. A możemy skonfigurować równy system zajebiście równymi i wybitnymi klockami nie mając potrzeby kamuflażu. Ten drugi system bardziej pokaże prawdę w muzyce i będzie mieć wartość dodaną w postaci innych smaczków. Rozumiem indywidualne gusta ale trzeba mieć trochę dystansu i pokory do tego co się pisze. Dla mnie mój system gra zajebiście, staram się budować go bez kompromisów ale wiem że są lepsze i mimo że grające tym samym charakterem mają mniej ograniczeń niż mój. Dlatego nie buduję religii na temat moich klocków.

@Tadżitsu

DRka i Limited nadal leżą w szafie, teraz bawię się końcówkami Sansui.

Nie tworzyłem i nie tworzę żadnej religii. To żałosne stwierdzenie. Jeżeli już, to religja została tu już wcześniej napisana (i nazwałem ją "komuna"). 

Czy to jest ogólno dostępne forum - SANSUI - moja ulubiona marka? Czy nie jest właśnie po to, by wymieniać opinie, dzielić się wrażeniami, a nie by poklepywać "osłuchanych" po plecach. Forum - w rozumieniu internetowa forma dyskusji. Jeżeli nie mam racji, to oznacza, że wszystko już zostało opisane, w rozumieniu - przyklepane i koniec na tym. 

Opisałem tylko i wyłącznie swoje osobiste odczucia, które oczywiście, (bo jakeże mogłoby być inaczej?) pokrywają się ściśle z moimi upodobaniami i oczekiwaniami!. Wieleokrotnie tu pisałem, ze B-2102MOS już na pierwszym odsłuchu porównawczym (grała pośród B-2103MOS i B-2105MOS z pre C-2105) dla mnie spisywała się najlepiej. Czyli tak jak sobie wyobrażałem, że powinna grać końcówka VINTAGE, w dodatku zbudowana na MOSFETach. A miałem MOSFET wzmaki, różnych firm i wiem czego oczekiwałem - byłem przygotowany. 

Lubię takie granie, a analizy dźwięku, które robią wrażenie na laikach, tylko przy pierwszym odsłuchu (bo ile miżna słuchać takiego przekazu??) i wyłuskiwanie pojedyńczych dźwieków pozostawiam "analitykom". Dźwięki muszą ze sobą współgrać i tworzyć przyjemną całość. Pełną kompozycję dźwięków. I tu śmiało mogę zacytować fragment opisu z zauważonego i omawianego wyżej ogłoszenia [(1) nie mieszkam w W-wie (dzieki Bogu!) (2) inne imię], gdyż ujmuje sedno (cena przesadzona?, a może nie?, nikomu nie zabronisz "wołać" ile się podoba). Dla mnie: " Jest to najlepsze granie jeśli chodzi o całą ww. serie B-MOS, tj. dużo cieplejsze i nie męczący swoją analitycznością dźwięk." Poza tym tylko ta końcówka, z w/w, ma w dźwięku to "coś" (czym mnie zauroczyły i czarowały latami wzmacniacze Sansui starej daty, np takich serii, jak. AU-999, czy też 9900, które miałem wcześniej i mam od lat), poza tym pięknie, uroczo, szczegółowo, naturalnie i zarazem delikatnie buduje całą scenę dźwiękową (w tym w głąb, o czym pisałerm). 

Na marginesie - moim zdaniem, zasadniczy wpływ na uzyskiwane efekty, jakie można z danego wzmacniacza, np. B-2102MOS, uzyskać, ma źródło oraz dobrze dobrane IC. Z B-2102MOS najleprze sfekty daje "wkład" źródła, na dobrych lampach NOS, które w tym przypadku, odpowiadają za co najmiej 50%, a może nawet 60%, uzyskanych dobrych efektów. Mogę napisać, ze tu zmiany jakie można osiagnąć są porównywalne do zabawy lampami w przypadku wzmacniaca lampowego w torze audio. 

Co do B-2105MOS masz rację.  Słuchałem tej końcówki z innym pre (Accu) i podobała się bardziej (i dało się jej słuchać bez traumy), niż z pre dedykowanym ale nia na tyle, bym za tym dźwiekiem tęsknił i chciał go mieć u siebie. Pisałem tu o tym fakcie. 

Mój zestaw zawsze będzie grał u mnie tak, jak ja lubię, a nie tak, jak podoba się komukolwiek, nawet specom, typu Pacuły, czy podobnym, "bardziej osłuchanym". Z doświadczenia wiem na pewno, ze to co się podoba tzw. tu "osłuchanym", dla mnie jest, co najwyżej, przesadnym efekciarstwem, często nic nie mającym wspólnego z naturalnością i neutralnością, objawiającym się wyolbrzymioną, wypchniętą na słuchacza, sceną stereo, czy też, jak wspomniana "katedra", co także może "dotknąć" B-2102MOS, w przypadku źle dobranych elementów, np. pre. 

Przypomnę delikatnie, że od ponad pół roku mam także, własny zestaw wzmacniaczy C,B-2301L. Jeden z najwyższych modeli ale z podobnych lat, który gra obok B-2102MOS. Porównuję je ze sobą niemal kazdego dnia. Co ważne, jak na razie zdania nie zmieniam. 

P.S.

Limited także na mnie nie zrobiła takiego wrażenia, jak się wcześniej spodziewałem, czytając tutaj zamieszczone opisy, tych bardziej "osłuchanych". 

Dlatego nie zdiwiła mnie info, że leży w szafie. 😉 

>>>>

Co do ogłoszenia, zbulwersowania nim tutejszej czołówki "osłuchanych" i tylu wpisłw na ten temat, to nie ma prostrzej metody. Pan Romuald jest z Bemowa i ma także inne ogłoszenia audio. Proponuję by ci, bardzo oburzeni, udali się do niego na odsłuchy i dyskusje przed zakupowe i sami się przekonali, wydedukowali lub zapytali wprost, czy jego opis grania B-2102MOS jest prawdziwy i jego własny, czy wyssany z palca, czy też, napisany pod "presją" lektury tego forum, a na nim zamieszczonych moich wpisów. 

To proste! 

 

<<<<<<

Wyżej omawiane ogłoszenie i zamieszczony tam opis, to dla mnie tylko potwierdzenie moich odczuć odsłuchowych. To proste! 

 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ braap

Tak zorganizowany odsłuch nic nie mówi o wzmacniaczach lecz porównuje sluchane kompletne systemy i tylko tak można rozpatrywać to co tam zaszło.

Nie ma nic wspólnego z porównaniami poszczególnych wzmacniaczy.

W kazdym z tych systemów robiąc zmianę tylko jednego IC możesz zmienić słyszane dźwięki, uszczegółowić dźwięk, "podnieść" wysokie lub przeciwnie, poprawić bas, czy też wpłynąć na budowaną scenę, a były tam także różne kable głośnikowe i głośniki .... 

Nie należysz do "osłuchanych" .... 

 

 

@  panowie "osłuchani"

Do porównań mam także wzmacniacze Alpha więc mam porównanie na bieżąco, tu i teraz, a nie kiedyś miałem, czy u kogoś montowałem .... i takie tam. 

Ja np kiedyś mieszkałem w bloku niemal darmo i też mi się mało to podobało ... 

Edytowano przez san-sui
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, san-sui napisał:

@ braap

Tak zorganizowany odsłuch nic nie mówi o wzmacniaczach lecz porównuje sluchane kompletne systemy i tylko tak można rozpatrywać to co tam zaszło.

 

No właśnie chciałem aby tak brzmiał mój opis. Pisałem już że nie skupialiśmy się na wzmakach ale całych systemach. 

Ale mimo to pozwala to stwierdzić że sansui gra w podobnej klasie jak mak i accu. 

To był mój przekaz. Zresztą całkowicie subiektywny i mam nadzieję że wszyscy to rozumieją :)

6 godzin temu, san-sui napisał:

Nie należysz do "osłuchanych" .... 

 

Nigdy nie twierdziłem że należę. Ale też nie mam "misji" aby udowadniać że jeden wzmak jest lepszy od drugiego, więc zupełnie nie odczuwam potrzeby aby być zaliczanym do grona "osluchanych"

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

P.S.

Limited także na mnie nie zrobiła takiego wrażenia, jak się wcześniej spodziewałem, czytając tutaj zamieszczone opisy, tych bardziej "osłuchanych". 

Dlatego nie zdiwiła mnie info, że leży w szafie. 😉 

 

Nie limited leży w szafie geniuszu tylko AU07 a to dlatego chociażby, że pojęcia nie masz o tym ja gra mój zestaw i dlaczego jest tak a nie inaczej. Powtórzę po stokroć - niech Ci się tam podoba cokolwiek - masz prawo , ja również ale to w żaden sposób nie musi i z reguły nie koreluje z tym co można uznać za wzorzec brzmienia !!! Zrozumiesz to czy jest już po prostu dla ciebie za późno ???? .... To jakie masz odczucia i co lubisz wszyscy dawno wiedzą ! Opisywanie najlepszego zestawu to nie próba wciskania własnych przekonań ale próba obiektywnego podsumowania wartości danego urządzenia - możesz iść w tym kierunku ale wcale nie musisz - rozumiesz dotąd czy już się rozjechało ???....

Tak więc po raz entnasty i sądzę nie ostatni zważywszy na podejście kolegi do tematu stwierdzam, że hierarchia wzmacniaczy Sansui ma się niemal wprost proporcjonalnie do ich zbliżania do wzorca brzmienia. Kwintesencją Sansui jest AU07 , która to dążenie do prawdy uosabia najbardziej !

Kolego San-sui , to że coś leży w szafie wynika z tego, że dysponuję jednym kompletem uszu .... Wiele bym dal by stały u mnie tak jak niegdyś trzy komplety jednocześnie ale życie nie jest tak łaskawe i zawsze z czegoś przychodzi mi zrezygnować ... Jednak czas mija i czasami zdarza się że zataczam koło - chociażby po to właśnie by znów obcować z tymi urządzeniami których już nie posiadam , bo mój drogi kolego - nie ma czegoś takiego jak najlepszy Sansui w sensie podobania - można próbować ocenić w miarę obiektywnie możliwości urządzenia i jego kompletność pod względem walorów dźwięku i to też próbujemy tu na forum czynić - w odróżnieniu do Ciebie bo klapki na oczach to chyba już część Twojego ciała ...

Edytowano przez czubsi
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@czubsi

Z innej beczki.

Znalazłem na audiokarma twój ranking wzmakow sansui. Aktualny czy przez te 8 lat coś byś zmienił?

1) B2302L/C2302L

2) AU-alpha 907LIMITED

3) B2105MOS VINTAGE

4) AU-alpha 907MR / AU-111G

5) AU-alpha 907NRA

6) B2103MOS VINTAGE

7) AU-alpha 907XR / AU-X1111MOS Vintage (last version - TAMURA !)

😎 AU-07

9) AU-alpha 907DR/KX and AU-X911DG (my mod !)

10) B2301/C2301

11) AU-X1111MOS Vintage / B2102 MOS Vintage

12) AU-alpha 907i MOS Limited

13) AU-alpha 907 L extra

14) AU-alpha 907i

15) AU-alpha 907

16) B2102/C2102

17) AU-X901

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomijajc temat San-sui.

Pewne stereotypy drzemią w każdym z nas. Jeden sądzi to inny owo a często podstawą są nie własne odczucia a gdzieś, kiedyś zasłyszane zdania o tym czy innym.

Ja nigdy nie podpiełem lampy Sansui AU - 70 pod inne kolumny jak kiedyś dedykowane przez firmę Sansui.  Owszem była próba podpięcia AU pod Logny. Kiepski efekt. Ostatnio mnie poniosło i przy okazji przemeblowań, podpiełem AU-70 pod Sonus Fabery - uff, było dla mnie wielkim zaskoczeniem co ta bardzo już leciwa lampa potrafi. Nie mogę się ostatnio odewać od słuchania jej i tylko jej. Nie był bym sobą, jak nie popróbował bym przy okazji sprawdzić jak spisują się kable, interkonekty i może słaby ale zawsze , kondycjoner napięcia. Z prądem to czasem u mnie różnie bywa. Skoki napięcia bardzo duże. Od 210 do 240 V . Jak są takie duże, to wiadomo, że gdzieś wcześniej różne odbiorniki różnie śmicą w sieć i mocno ją obciążają. Teraz można sobie to wszystko sprawdzić a efekt akustyczny w pomieszczeniu dokładnie odwzorowuje co i jak wpływa na system. Przy tranzystorowych wzmacniaczach mniej to odczuwaem. Może to i jakaś ułomność a może to połączenie Sansui AU - 70 Sonus Faber czyni ten zestaw tak ciekawym.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nic szczególnego, jedynie Cremona. Jak zawsze w temacie kolumn polecam odsłuch. Jednak znając jak gra MR-ka, to są kolumny, które warto wziąć pod uwagę jako te, które warto posłuchać. Cremony mają jedną podstawową zaletę. Są zszyte tak, że pasmo jest gładkie, spójne i bez wyostrzeń. Dla wielu bardzo ważne jest też, że bas jest zwięzły i świetnie kontrolowany. MR-ka lubi być melodyjna a, że sama jest dźwięczna, taka para może pokazać pazur. Jak uporam się z remontem, zapraszam. Droga dobra, równa i zawsze można wpaść. Możesz zawsze dzwonić.

Fajne to spotkanie Sansui Acu i Maca. Warto usłyszeć jak inne zestawy grają i co się innym podoba. Tak dobywa się wiedzę co jak brzmi. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@san-sui

Nie chce mi się wciągać w polemikę bo widzę że nie rozumiesz lub nie chcesz rozumieć o co chodzi w naszej dyskusji. Tak jak czytam Twoje wpisy zawsze z tyłu głowy mam cytat Enzo Ferrari: "Każdy klient może pomalować samochód na dowolny kolor, pod warunkiem, że jest czerwony”. Każdy piec Sansui jest dobry pod warunkiem że jest to Twój 2102. ;) Taki mniej więcej przekaz płynie z Twoich wpisów. Ale dobra, nie kruszmy kopii, ja się przyzwyczaiłem i nauczyłem czytać Twoje wpisy. Sęk jest w tym co napisał Paweł, są najlepsze wzmacniacze dla każdego z nas według gustu i najlepsze wzmacniacze pokazujące prawdę w muzyce.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Baron napisał:

@san-sui

. Sęk jest w tym co napisał Paweł, są najlepsze wzmacniacze dla każdego z nas według gustu i najlepsze wzmacniacze pokazujące prawdę w muzyce.

 

W kwestii tzw wzorca dźwięku.

Cały czas mnie zastanawia Jak albo kto ten wzorzec wyznaczył? 

Bo mnie zastanawia jedna rzecz. Żeby coś było obiektywnie wzorcem to musi w jakoś sposób dać się zmierzyć, tak żeby nie było wątpliwości że rzeczywiście wzorcem.jest.

Ale jak to odnieść do odtwarzania muzyki? Tu przecież pozostaje tylko subiektywna ocena bo do pomiaru używamy uszu a nie przyrządu. 

Wiem że czasami za wzorzec uznaje się muzykę na żywo. Ale tu też wchodzi subiektywność osób słuchających. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, braap napisał:

Wiem że czasami za wzorzec uznaje się muzykę na żywo. Ale tu też wchodzi subiektywność osób słuchających. 

Ja się w zasadzie tym kieruję i chodzi tu przede wszystkim o instrumenty bez wzmacniaczy... czyli klasyka, jazz i koncerty akustyczne. Najbardziej zależy mi na "wyłapywaniu" brzmienia zestawów perkusyjnych. Potem próba odniesienia tych wrażeń do tego co słyszę z głośników w domu...

Najtrudniejsza, w tym aspekcie, jest dla mnie muzyka elektroniczna... bo niby do czego się odnieść??

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 28.04.2021 o 19:29, A_ndy napisał:

Ja się w zasadzie tym kieruję i chodzi tu przede wszystkim o instrumenty bez wzmacniaczy... czyli klasyka, jazz i koncerty akustyczne. Najbardziej zależy mi na "wyłapywaniu" brzmienia zestawów perkusyjnych. Potem próba odniesienia tych wrażeń do tego co słyszę z głośników w domu...

Najtrudniejsza, w tym aspekcie, jest dla mnie muzyka elektroniczna... bo niby do czego się odnieść??

Muzyka elektroniczna, dobrze zrobiona, często jest wspierana oryginalnymi instrumentami, głównie perkusyjnymi ale nie tylko. Jak np. w nagraniach "klasyka"- Boris Blank. Bywa także, szczególnie ostatnio, że to tylko zabawa dźwiękiem. Obecne audio, w tym zakresie, przypomina malarstwo - zabawa kolorem, plamą itp, itd. 

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam, że w katalogu Sansui (B/C-2105) były reklamy/oferty na podstawkowe Spendory LS3/5A i SP2/3... pewnie sie zgrywaja z elektroniką. Sam też używam podstawek, ale to konstrukcje z lat '80/90 (Sansui, JBL, Pioneer, Diatone), dlatego nie ma co pisać o dawno nieprodukowanych konstrukcjach. 

Edytowano przez A_ndy
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...