-
Zawartość
6 493 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kaczadupa
-
Nowa Rega - Elicit mk5 rusza na podbój serc audiofilów całego świata. Na marginesie, czy obecnie mamy krajowego dystrybutora Regi?
-
Głośniki Castle Knight 2 - inaczej grały kolejne rewizje, dostawy. Okazało się po czasie, że Chińczyk dokonał zmian w zwrotnicy oraz w zawieszeniu wooferów. Starsze wersje grały barwniej, bardziej dźwięcznie, z dużo lepszą przestrzenią a nowe rewizje mają już tylko zapiaszczoną górę i... wygląd starych pięknie grających Castle Knight. Bardzo je Chińczyk okaleczył brzmieniowo, o jakości wykonania nie wspominając.... jest poniżej krytyki. Dayens Menuetto, malutka manufaktura, starsze egzemplarze grały zdecydowanie jaśniej niż obecnie produkowane. Blachy perkusji były bardzo soczyste i mocno oddane w starszych rewizjach a wokale nie były podgrzewane, pogrubiane. Obecne rewizje grają ciepło, bardziej zaokrąglają i jakby zatraciły trochę swój pazur, szybkość ale nadal chce się słuchać. Jakość wykonania urządzenia niestety cały czas licha. Naim Nait XS3, egzemplarz demo grał bardzo mocno skrajami pasma, bardzo efektownie, obecne rewizje mają wyraźnie delikatniejszą górę. Wyraźnie zmiękczony, ziejący potęgą i przy niskich zejściach totalnym brakiem kontroli basior (wystarczyłoby go, żeby obdarować nim dwa modele Hegla i chyba jeszcze dla XS3 by tego dołu zostało) pozostał bez zmian. Moim zdaniem zmiana w nowych rewizjach na plus, gdyby jeszcze zabrać mu trochę niskich tonów, może ostatnie rewizje już takie będą.,.. Już nie z własnego doświadczenia ale wielokrotnie "Heglowcy" pisali, że dwie rewizje najsłynniejszego modelu Hegla tj. H80 grały wyraźnie inaczej, chodziło o większe dociążenie w nowszej rewizji. To samo można przeczytać o produktach malutkiej, krajowej manufaktury Haiku Audio.
-
Jeszcze nie widziałeś sponiewieranego kartonu... Wypożycz demo SuperNaita 3 od dystrybutora. Paczka odbierana od kuriera była tak "uformowana" , że przypominała papier zgnieciony na kształt nieforemnej kuli. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. A i sam wzmacniacz z obitym metalowym narożnikiem, tak jakby go upuścić na chodnik. Teraz najlepsze - ten właśnie wzmacniacz w takim stanie jest teraz w outlecie w Salonach Denon za prawie 20 kzł ("aż" 3 kzł rabatu za wzmacniacz, który jest w stanie jak po katastrofie lotniczej) , gdzie salony (dilerzy) nowego, oryginalnie zamkniętego SuperNaita 3 sprzedają za 15900zł. Cena nowego to 22,5kzł. Nic tylko brać outlet od Denona.
-
Na to wygląda. Ewentualnie karton spadł kurierowi na jakąś krawędź i uderzył niefortunnie w miejsce, gdzie znajduje się pokrętło, które nie jest chronione pianką. Pytanie jak to teraz udowodnić firmie kurierskiej. Kurierzy (często to jakieś podejrzane typy z łapanki) potrafią mieć cały samochód zawalony paczkami i upychać na siłę ostatnie paczki tak, że po otwarciu drzwi auta wszystko im się wysypuje na ziemię. Sam byłem tego świadkiem. Jak stwierdził kurier - nie ma się czym przejmować bo wszystko jest ubezpieczone...
-
Jedyne zabezpieczenie to nagrywanie telefonem całego procesu rozpakowania sprzętu po odbiorze od kuriera oraz jego stanu (rysy na obudowie - z każdej możliwej strony, obicia, uszkodzenia opakowania itp.) oraz całego procesu pakowania do zwrotu. Mając takie zabezpieczenie nawet jak trafimy na "Januszowy Salon" a takie też są, to mamy zabezpieczenie w postaci nagrania, że pakowaliśmy do zwrotu sprzęt fizycznie nie uszkodzony. Za to nie mam pojęcia jak skończy się wypożyczenie np. wzmacniacza czy odtwarzacza CD, który fizycznie będzie cały a w środku coś ulegnie usterce w trakcie transportu. Wypożyczając piece za grube pieniądze zawsze się tego obawiam. Miałem swego czasu wypożyczone demo Naima Nait XS3, gdzie po rozpakowaniu, przewracając w rękach wzmacniacz, gdy mój syn nagrywał jego stan usłyszałem jak jakiś luźny metalowy element turla się w środku obudowy, która jest z każdej strony zabudowana. Nie włączyłem tego wzmacniacza tylko zadzwoniłem do S4Home, poinformowałem o luźnym elemencie w środku wzmacniacza i dopiero jak salon wyraził zgodę abym uruchomił urządzenie na ich odpowiedzialność - tak zrobiłem. Okazało się, że Naim grał a to że grał wyraźnie jaśniej niż późniejszy egz., który kupiłem to cóż, co rewizja u Naima to też lekko inne brzmienie, ewentualnie demo było już wcześniej w naszym serwisie i coś tam nasi po naszemu naprawili. Warto dokładnie nagrywać rozpakowanie sprzętu jak i jego pakowanie.
-
Kurczę, no zupełnie odwrotną opinię o Genese Trio vs Comete EZ uzyskałem od Kierownika dużego salonu audio. Cieplejsze brzmienie ma być właśnie z Genese Trio. Jak człowiek sam nie sprawdzi to jednak nic nie wie.
-
Jak niczego Ci nie brakuje i nic nie męczy słuchu, do tego chcesz słuchać i słuchać bo jest to "coś", to chyba warto raz wydać trochę więcej i mieć spokój na lata. Ewentualnie polować teraz na używany.
-
Smaczny album
-
-
-
Zastanawiam się czemu jeszcze nie jedzie do Ciebie topowy transport Cyrusa... Wygląd nie taki?
-
Nie ma tego złego... Powodzenia Piotr!
-
https://tidal.com/track/4081967 Dziękuję
-
Q21, a miałem nadzieję zobaczyć chociaż dwa piecyki, które nie mają dziesiątek recenzji w każdym możliwym miejscu.... Wymieniliście tylko te klamoty, które nie potrzebują już dodatkowej promocji bo ogrom pieniędzy wydanych przez ich dystrybutorów i producentów na ich reklamę świetnie napędza sprzedaż. Mała złośliwość - dobrze, że Naim nie ma już nic w kwocie do 5kzł bo byłby zawsze na pierwszym miejscu... Koniec złośliwości ale chyba uzasadnionej. Do listy dodaję Dayensa, Heed-a, Regę i liczę na Was Panowie z Q21 - dopiszcie tu jakieś perełki o których nie przeczyta się w audiogazetkach. Jakiegoś asa w rękawie z pewnością macie. Dziękuję. Pozdrawiam. Adam.
-
Nie doczytałem..., sorki.
-
Salon Q21 pewnie wyśle Ci demo Primare DD15 a Pan Michał z Salonu NTA Cyrusa CD-t.
-
Widział i myślał czy te Dynie poza znaczkiem mają coś wspólnego w pomyśle na brzmienie z X14... W ciemno stawiam, że (LYD) będą miały więcej wspólnego z ATC7. Ostatnio Kolega z forum AS (posiadacz X14) pisał mi o wrażeniach po zakupie używanych Dynek do zastosowań studyjnych. Nie zauważyłem zachwytów...
-
Moim zdaniem dość "obszernie podbite" niskie tony w ostatnich z serii X ( X14) monitorach będą jedną z przeszkód w ustawieniu ich pod samą ścianą - jak to widać na drugim zdjęciu zamieszczonym przez MarcKrawczyk. X14 mają sporo tłuszczyku w okolicach średniego basu. Lepiej w takim ustawieniu odnajdą się ATC scm7.
-
To ja, gdy po jakimś czasie czytam swoje opisy brzmienia klamotów audio
-
Coś mi tu ocznie nie pasuje