Nie, zawodowo nie, po prostu jestem melomanem Staram się poznawać jak najwięcej muzyki, bo co roku wychodzi sporo dobrych albumów, a i tak tkwię jeszcze w latach 60 i 70, i jeszcze trochę czasu minie, zanim z nich wyjdę. Po drodze są jeszcze lata 80 - tu mam wciąż spore braki, oraz lata późniejsze. Za mało życia na to wszystko
Muzyka to moja miłość, bez niej byłoby szaro i nudno.