Artur Brol Napisano wczoraj o 12:57 Napisano wczoraj o 12:57 Co to juz firmy gumowych podkładek w nozkach nie używają?🤭 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano wczoraj o 13:13 Napisano wczoraj o 13:13 3 godziny temu, BlaBla napisał: Mieszkam blisko największego w Poznaniu cmentarza więc mam tu zagłębie kamieniarskie... 😁. Poważnie. Juz o tym myslalem. Może się skuszę... Boję się wątku, ktory może się pojawić: co lepiej poszerza scenę - szary granit czy czarny bazalt...😂. Może pojawić się też kwestia: nowy czy używany? Wiadomo, używany to z duszą 😁 6 Odpisz, cytując
marcinmarcin Napisano wczoraj o 13:17 Napisano wczoraj o 13:17 54 minuty temu, maciek72 napisał: Ja płyty pod kolumny przykleiłem korek . Można filc np. 6-9 mam U siebie zauważyłem ze korek jako przekładka daje fajne wybrzmienia, a przy filcu dzwiek robi sie zdechły Zwłaszcza przy kolumnach 1 1 Odpisz, cytując
Rega Napisano wczoraj o 14:31 Napisano wczoraj o 14:31 (edytowany) 1 godzinę temu, Raf_raf napisał: Może pojawić się też kwestia: nowy czy używany? Wiadomo, używany to z duszą Nie od dziś wiadomo, ze płyty granitowe najlepiej sprawdzają się w pomieszczeniach o wymiarach 1mx2mx1,70m😜 Edytowano wczoraj o 14:42 przez Rega 10 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 14:33 Napisano wczoraj o 14:33 7 godzin temu, Adi777 napisał: Nie, to jest mieszkanie w Holandii. Zaszłości? Odpowiem, nie jestem obrażony 😄 Nie, paczki będą na standach, takich prawilnych. Jeśli chodzi o odległość od tylnej ściany, to ma tak być. Meble znikną, także prawa kolumna będzie miała więcej oddechu. Nie wiem jeszcze, jak bardzo będę się w tym pomieszczeniu bawił z akustyką, pewnych rzeczy i tak się nie przeskoczy, przede wszystkim wielkości. Kto raz posłucha - w dedykowanych pod audio 40m2 lub więcej, ten przepadł. Miałem stety/niestety taką przyjemność. Dziękuję bardzo za odpowiedź, byłem przekonany (nie wiem czemu), że to już w nowym domku w Polsce. Dobrze, że w końcu odpisałeś 😉, bo powoli robiło się małe poruszenie u co poniektórych w związku z moim pytaniem. Pzdr. 5 godzin temu, Arko55 napisał: Drgania, wibracje i inne zakłócenia w audio... Darmowy sposób jak można w niewielkim stopniu polepszyć brzmienie, nie liczyłem na efekty wow, ale im dłużej słuchałem dobrze mi znanych kawałków z koncertów tym jestem pewien ze to działa! No proszę, czyli jednak ? 😉 Ech, chciałoby się powiedzieć, a nie mówiłem (dawno temu), że wibroakustyka w naszych systemach jest obecna, tylko trzeba się| nad tym pochylić. Brawo, gratuluję chęci i efektów. 🙋 1 godzinę temu, marcinmarcin napisał: U siebie zauważyłem ze korek jako przekładka daje fajne wybrzmienia, a przy filcu dzwiek robi sie zdechły Zwłaszcza przy kolumnach Zgadzam się, podobnie jest przy wszelakich miękkich gumkach niewiadomego pochodzenia 😉 2 Odpisz, cytując
Adi777 Napisano wczoraj o 14:46 Napisano wczoraj o 14:46 (edytowany) 14 minut temu, DiBatonio napisał: Dziękuję bardzo za odpowiedź, byłem przekonany (nie wiem czemu), że to już w nowym domku w Polsce. Nie robiłem nic z domem przez długi czas, bo planuję zostać w Holandii. Pozdrawiam Edytowano wczoraj o 14:47 przez Adi777 1 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano wczoraj o 14:50 Napisano wczoraj o 14:50 18 minut temu, Rega napisał: Nie od dziś wiadomo, ze płyty granitowe najlepiej sprawdzają się w pomieszczeniach o wymiarach 1mx2mx1,70m😜 Dobre, ale kończmy z tym, reklamy kontekstowe zaczynają mi się wyświetlać 🤨 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 14:55 Napisano wczoraj o 14:55 Przed chwilą, Adi777 napisał: Nie robiłem nic przez długi czas, bo planuję zostać w Holandii. Uuuuuu, to działka i mury na sprzedaż? 🙂 Szkoda, bo jak pamiętam miały to być okolice Kórnika, więc niedaleko Poznania. Ech... P.S. Zanim zaczniesz działać z panelami najpierw zadbaj o standy i optymalne ustawienie jak już mówiłeś, zobaczysz, czy coś się zadzieje i wtedy będziesz działał z odpowiednimi ustrojami. 1 Odpisz, cytując
Vectorinni Napisano wczoraj o 16:14 Napisano wczoraj o 16:14 3 godziny temu, maciek72 napisał: Ja płyty pod kolumny przykleiłem korek . Można filc np. 6-9 mam . Także po całości Sorry że się wcinam, ale tylko chciałem pozdrowić fana Schillera, którego to fanem sam jestem.🙂 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano wczoraj o 16:29 Napisano wczoraj o 16:29 4 godziny temu, maciek72 napisał: Ja płyty pod kolumny przykleiłem korek . Można filc np. 6-9 mam . Także po całości Czy na tych podstawach standy stawiasz na szpilkach? Czy bezpośrednio? A może na jakichś podkladkach? Odpisz, cytując
maciek72 Napisano wczoraj o 18:58 Napisano wczoraj o 18:58 Szpilki mają silikonowe podkładki Nie do przesunięcia Odpisz, cytując
Chmarski Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu Dnia 4.01.2026 o 23:45, BlaBla napisał: Roon to coś innego niż streaming w potocznym rozumieniu. To nie jest streaming. Ja bym to nazwał nakładką na streamingi i pliki lokalne. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu 3 minuty temu, Chmarski napisał: To nie jest streaming. Ja bym to nazwał nakładką na streamingi i pliki lokalne. Chyba tak. Nie wiem do końca jak to jest - czy korzystając ze streamingu w Roon, tak naprawdę korzystam z konta np. na Tidalu, który mam podpięty pod Roon. Musiałby sprawdzić ktoś, kto jeszcze nie połączył konta Roon z żadną platformą. Ale chyba Roon rzeczywiście nie ma swoich zasobów tylko pośredniczy w dostępie do zasobów platform streamingowych oraz zasobów własnych (pobranych plików). Odpisz, cytując
Chmarski Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu Jak ktoś pamięta system operacyjny DOS i nakładkę na niego Norton Commander, to Roon jest tu właśnie takim Nortonem Commanderem. 1 Odpisz, cytując
Amarok Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Roon nie ma swoich zasobów muzycznych. Nie masz wykupionej subskrypcji Tidala, Roon nie da Ci dostępu do muzyki z Tidala. Krótko, Roon to platforma która zarządza tymi zasobami które masz. 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu no to wyjaśnione właśnie zerknąłem - dożywocie w Roon to jedyne 829 usd. trochę sporo tak na jeden raz...🫤. zostaje mi bilet miesięczny Odpisz, cytując
SimonS Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Dnia 6.01.2026 o 10:04, Arko55 napisał: Drgania, wibracje i inne zakłócenia w audio... Darmowy sposób jak można w niewielkim stopniu polepszyć brzmienie, nie liczyłem na efekty wow, ale im dłużej słuchałem dobrze mi znanych kawałków z koncertów tym jestem pewien ze to działa! Obecnie siedzę słuchając przez słuchawki, sony mdr CD2000 tak było przez dłuższy czas foto poniżej>(widać spdif oraz DAC) wzmacniacz słuchawkowy zwyczajnie stał sobie na amplitunerze Sony str V5. Dziś postanowiłem nieco zmienić wizualnie swóje stanowisko pod słuchawki, wywaliłem aplituner Sony na bok, dodatkowo pod SPDIF i wzmacniacz Headonic poszły 2 płyty z granitu które dodatkowo dokleiłem Blu tackiem do blatu od stolika, mało tego sam wzmacniacz słuchawkowy też zespoiłem tym specyfikiem do granitu, pod nóżki PCta dałem warstwe antywibracyjnej taśmy budowlanej, minimalny szczegół to też zmiana kabla zasilającego w SPDIF, z najgorszej jakosciowo nitki dałem tani ale bardziej solidny kabel. obecnie wygląda to tak Różnice w brzmieniu są słyszalne, co zauwazyłem to środek ciężkości basu jest jeszcze niżej, scena jest nieco bardziej czytelna, tło czystsze, sopran potrafi nieco wyżej, lub poprostu czytelniej, dynamiczniej wybrzmiewać, generalnie jest większy ład w muzyce, gdzie wchodzą gitary i perkusja poczułem lepszy "drive" i precyzja nawet lekkich uderzeń potrafi mnie zaskoczyć. pozdrawiam ^^ Ja dzisiaj odkurzyłem sprzęt i całe stanowisko. Nie mogłem już dłużej patrzeć na zalegający kurz podczas słuchania muzyki. Teraz gra zdecydowanie dużo lepiej. Jak zapodałem sobie muzę to przestałem się koncentrować na kurzu i efekt jest naprawdę wręcz oszałamiający. Scena powala. Bas, średnica i wysokie takie jak uwielbiam. W końcu jestem zadowolony. A gdybym tak jeszcze przestawił ruter o 15 cm? Albo sprawił sobie jakiś kabelek. Interkonekt albo zasilający. I np podświetlił, żebym mógł go widzieć i cały czas na niego patrzeć? Pewnie wtedy nie poznałbym swojego sprzętu. 5 Odpisz, cytując
Rega Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 58 minut temu, SimonS napisał: dzisiaj odkurzyłem sprzęt i całe stanowisko. 59 minut temu, SimonS napisał: Scena powala. Bas, średnica i wysokie takie jak uwielbiam. W końcu jestem zadowolony. Ty, a w którym salonie audio sprzedają te odkurzacze? Czy to jakiś audiofilski model? 1 Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 2 godziny temu, SimonS napisał: Ja dzisiaj odkurzyłem sprzęt i całe stanowisko. Nie mogłem już dłużej patrzeć na zalegający kurz podczas słuchania muzyki. Teraz gra zdecydowanie dużo lepiej. Jak zapodałem sobie muzę to przestałem się koncentrować na kurzu i efekt jest naprawdę wręcz oszałamiający. Scena powala. Bas, średnica i wysokie takie jak uwielbiam. W końcu jestem zadowolony. A gdybym tak jeszcze przestawił ruter o 15 cm? Albo sprawił sobie jakiś kabelek. Interkonekt albo zasilający. I np podświetlił, żebym mógł go widzieć i cały czas na niego patrzeć? Pewnie wtedy nie poznałbym swojego sprzętu. Warto od czasu do czasu "zgarnąć" kurz 🤪 Ps: membrany przetworników mają już "wbudowane" samoodkurzenie warstwy kurzu 😇 Odpisz, cytując
Karol64208 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 4 godziny temu, SimonS napisał: Ja dzisiaj odkurzyłem sprzęt i całe stanowisko. Osobiście w mojej jaskini preferuję pajęczyny 😉, poprawiają akustykę 🤣 2 Odpisz, cytując
SimonS Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, Rega napisał: Ty, a w którym salonie audio sprzedają te odkurzacze? Czy to jakiś audiofilski model? Takie doświadczenie na forum i takie pytanie? Nie przystoi panie, nie przystoi. Swiffer. Audiofilski. W rzeczy samej. Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 18 minut temu, Karol64208 napisał: Osobiście w mojej jaskini preferuję pajęczyny 😉, poprawiają akustykę 🤣 Pewnie łapią niepożądane odbicia dzwieku, sprytnie.😁 Odpisz, cytując
bikerzydu@op.pl Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 15 minut temu, Karol64208 napisał: Osobiście w mojej jaskini preferuję pajęczyny 😉, poprawiają akustykę 🤣 Nie ma lepszych zawirowaczy na fale stojące od pajęczyn a jak nabiorą już wieku i przemetamorfozują się poprzez zdobyty przez nie kurz i staną się także absorberem ,to akustyka wtedy dopiero staję się żywą i grającą nade naturalnie. Także u mnie to samo zdanie 😉 Odpisz, cytując
Rega Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 28 minut temu, SimonS napisał: Takie doświadczenie na forum i takie pytanie? Nie przystoi panie, nie przystoi. Pozory mylą. A poza tym długość stażu na forum jeszcze o niczym nie świadczy. Człowiek do śmierci się uczy. U mnie , żeby wszystko dokłądnie odkurzyć to tydzień byłby mało:), a gdzie czas na słuchanie? Dlatego wolę z pajęczynami, o co nietrudno, bo to jednak piwnica:) Edytowano 1 godzinę temu przez Rega 1 Odpisz, cytując
marcinmarcin Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 5 godzin temu, SimonS napisał: Ja dzisiaj odkurzyłem sprzęt i całe stanowisko. Nie mogłem już dłużej patrzeć na zalegający kurz podczas słuchania muzyki. Teraz gra zdecydowanie dużo lepiej. Jak zapodałem sobie muzę to przestałem się koncentrować na kurzu i efekt jest naprawdę wręcz oszałamiający. Scena powala. Bas, średnica i wysokie takie jak uwielbiam. W końcu jestem zadowolony. A gdybym tak jeszcze przestawił ruter o 15 cm? Albo sprawił sobie jakiś kabelek. Interkonekt albo zasilający. I np podświetlił, żebym mógł go widzieć i cały czas na niego patrzeć? Pewnie wtedy nie poznałbym swojego sprzętu. To jakiś audiofilsko wrażliwy jesteś 😆 u mnie ni wuja różnicy, a na dodatek światełka mnie wkurzajo 😜 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.