Skocz do zawartości
BlackJack

Jaki sens używać DAC-a

Recommended Posts

39 minut temu, marek044 napisał:

pliki muzyczne(bezstratne flacki) z ru tracker zostały przerobione na pliki wmv i zgrane na płytkę cd i powiem szczerze -jakość dźwięku nie jest zadowalająca,  brakuje mocy, czystości dźwięku -z czego to wynika?

 

Jaki był format pierwotny to jedno, ważne co z niego zrobiłeś finalnie, a zrobiłeś z niego  nieciekawe jakościowo WMV ( raczej wma czyli windows media audio, bo wmv to windows media video) tak czy siak wma to jakość raczej poniżej mp3 128mb/s , a co dopiero od mp3 320kb/sek.

 

Zmianą  powiedzmy oryginału CD na nieodpowiedni format stratny można sporo stracić. Oczywiście w druga stronę to nie działa bo niektórzy robią sobie (technicznie niby można)  z wyjątkowo podłych mp3 64kb/sek.... flacka  sądząc że ... no właśnie co ;)? Oczywiście jakość zostaje pierwotna, zmienia się tylko format na "zacny".

Wracając do meritum, oczywiście ważna jest też kwestia jakości realizacji samej płyty w studio, bo wiele jest spapranych już na tym etapie. Tak więc czy będzie to oryginalna płyta CD, flac czy jakiś stratny format i tak będzie nieciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dzięki za odpowiedź. 

Nawiązując do tematu... 

Tak masz racje plik Wma.

Jednak zastanawia mnie fakt iż na oryginalnej płytce też jest format Wma a muzyka gra z czystoscią i mocą  ( tak mozna tu tak jak piszesz nawiązać do tego jak została zrealizowana jakość płyty w studio) i tu dla mnie najważniejsze są wartości odsluchowe , dlatego uważam że dobrze nagrana płyta w studio jest tym czego szukam.

A z rutrackera właśnie pobrane  nie jedne pliki flac i przerobione do Wma  i nie ma porównania z płytą która kupiłem w sklepie na korzyść plyty

W czym może być problem  

 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio po nim nie ma sensu cytować go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy nie mylicie .wma z .wav? Na płytach CD zapisuje się nieskompresowane wav-y (mają taką jakość, jak standard CD)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O tym, że na płytach CD jest format WAV, to Jacek doskonale wie. Chciał jak mniemam zwrócić koledze marek044 uwagę, że dokonał konwersji z flack na WMA a nie na WAV. Stąd też kiepska jakość nagrania po dokonanej konwersji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, marek044 napisał:

zastanawia mnie fakt iż na oryginalnej płytce też jest format Wma a muzyka gra z czystoscią i mocą

@Belfer54, @Kraft miał zapewne na myśli ten fragment. Ja też nie wiem co to za oryginalne płyty WMA.

Edytowano przez jasny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7 lipca 2017 o 21:47, Belfer54 napisał:

Warto, aby marek044 napisał na jakiej płycie wydanej oficjalnie znajdują się nagrania w formacie WMA. 

Dzięki koledzy za odp.

Macie rację,  mnie się myli ta nazwa , ale rzeczywiście dokonuje kompresji z plików flac na WAV-Wave,  teraz to widzę w programie do kompresji.

Ale dalej mam pytanie co do niezbyt dobrej  jakości muzyki po kompresji podając przykład płytki ze sklepu o lepszej jakości muzyki.

Może z kilku wykonawców z rutrackera jedna plyta jakością mi odpowiada jest czysta i w miarę mocna gdzie naprawdę czysto słychać wiele szczegolow,  reszta to muzyka w której szczegóły sa głuche lub cofniete słabo słyszalne 

Dodam jeszcze ze czytajac kolejny raz wpis  Jacka , uswiadamiam sobie ze może niektórzy pliki MP3 przetwarzaja  na flacki i wrzucają na rutrackera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jeszcze jedna kwestia: nie dokonujesz KOMPRESJI tylko KONWERSJI, czyli zmiany jednego formatu na drugi. A w ogóle sprawa jest dziwna. Nie wiem na jakim sprzęcie odsłuchujesz muzykę, ale żeby były aż takie słyszalne różnice. Albo masz doskonały słych, albo coś strasznie knocisz podczas konwersji. Nawet jeśli niektóre FLAC-i są "robione" z MP3, to skąd taki pech, że ciągle na nie trafiasz? Może zripuj jakąś swoją oryginalną, dobrze brzmiącą płytę do FLAC i powtórz procedurę. Jak znowu wyjdzie słabo, to znaczy, że coś źle robisz.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marek044 jeśli bezstratnej kompresji kodekiem FLAC poddano oryginalny materiał muzyczny - audio, to po jego konwersji z pliku FLAC nie powinno być takiej sytuacji jaką opisujesz. Chyba, że plik FLAC, które konwertujesz były to, jak piszesz plik w formacie mp3 lub ktoś dokonał wadliwej kompresji bezstratnej na FLACK. To się czasem zdarza, ale z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że bardzo rzadko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, marek044 napisał:

Może z kilku wykonawców z rutrackera jedna plyta jakością mi odpowiada jest czysta i w miarę mocna gdzie naprawdę czysto słychać wiele szczegolow,  reszta to muzyka w której szczegóły sa głuche lub cofniete słabo słyszalne 
 

Sytuacja o jakiej piszesz, może wynikać z kilku powodów. Trzeba zaznaczyć dwie, trzy istotne kwestie, aby porównanie jakości  formatów stratnych i bez stratnych miało sens. Bo to że jakaś płyta gra lepiej , a inna gorzej, może mieć różną genezę. Tak na szybko napiszę jak ja to widzę.

-Skąd wiesz z czego wynika fakt o którym piszesz, że jedna płyta tam gra lepiej, a  inne gorzej. Jak pisałem i koledzy też format Flac można zrobić z mp3 64, czy wma, jak było w przypadku obcego pliku raczej się nie dowiesz . Druga rzecz, fakt różnej ich jakości  może być taki, że coś źle gra, bo  było słabo zrealizowane już na etapie studia nagrań. Realizacje płyt np. z popularnych zespołów typu U2, RHCP  są na tyle słabe, iż mam wrażenie, że nawet zrobiony mocno skompresowany plik z  oryginalnych płyt tych kapel już im bardziej nie zaszkodzi. Kiedyś zrobiłem plik mocno skompresowany, ale z dobrze zrealizowanej płyty, mimo to i tak grał przyjemniej od oryginału RHCP ;). Oczywiście po mocnej kompresji różnica względem oryginału była.

- Aby porównać jakości formatów i czy jesteśmy w stanie je usłyszeć trzeba podejść rzetelnie do sprawy. Przede wszystkim trzeba wyjść z oryginału, czyli płyty CD, samemu, najlepiej by była też muzyka dobrze zrealizowana. Wtedy można porównywać format taki i inny.  Zrobić sobie wtedy różne kopie w MP3 320kb/sek, Mp3 64kb/sek,  dalej WMA , jakimś innym , finalnie też w Flac  itd.  Kopie można zapisać tak na płycie dla odtwarzacza CD, jak i pendrivie dla odtwarzacza sieciowego.

-Tak więc mając zrobione np.  3-4 formaty z tej samej płyty/utworu, można zacząć porównanie, czy słychać, a czego już... nie słychać.

- Tylko teraz uwaga, materiał należy odtworzyć w taki sam sposób np. na jednym i tym samym odtwarzaczu. Bo jeśli coś puścisz część z odtwarzacza X, a coś z Y no to wkrada się element jakości odtwarzacza, kabli itd, a plan porównania dotyczył tylko samej jakości plików.

Sam mając kiedyś chwilę porównywałem w tej metodzie utwory  w pliku we Flac, MP3 320kb/sek , MP3 128kb/sek , WMA . O ile w wielu wypadkach różnica MP3 320kb/sek , a Flac była, acz czasami naprawdę bardzo niewielka ( zależy od realizacji oryginału ), o tyle utwory w kompresji mp3 128 i wma było już słabe jakościowo i różnice były łatwo słyszalne, dotyczyło to różnych aspektów brzmienia i różnych niuansów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, jacek75 napisał:

Sytuacja o jakiej piszesz, może wynikać z kilku powodów. Trzeba zaznaczyć dwie, trzy istotne kwestie, aby porównanie jakości  formatów stratnych i bez stratnych miało sens. Bo to że jakaś płyta gra lepiej , a inna gorzej, może mieć różną genezę. Tak na szybko napiszę jak ja to widzę.

-Skąd wiesz z czego wynika fakt o którym piszesz, że jedna płyta tam gra lepiej, a  inne gorzej. Jak pisałem i koledzy też format Flac można zrobić z mp3 64, czy wma, jak było w przypadku obcego pliku raczej się nie dowiesz . Druga rzecz, fakt różnej ich jakości  może być taki, że coś źle gra, bo  było słabo zrealizowane już na etapie studia nagrań. Realizacje płyt np. z popularnych zespołów typu U2, RHCP  są na tyle słabe, iż mam wrażenie, że nawet zrobiony mocno skompresowany plik z  oryginalnych płyt tych kapel już im bardziej nie zaszkodzi. Kiedyś zrobiłem plik mocno skompresowany, ale z dobrze zrealizowanej płyty, mimo to i tak grał przyjemniej od oryginału RHCP ;). Oczywiście po mocnej kompresji różnica względem oryginału była.

- Aby porównać jakości formatów i czy jesteśmy w stanie je usłyszeć trzeba podejść rzetelnie do sprawy. Przede wszystkim trzeba wyjść z oryginału, czyli płyty CD, samemu, najlepiej by była też muzyka dobrze zrealizowana. Wtedy można porównywać format taki i inny.  Zrobić sobie wtedy różne kopie w MP3 320kb/sek, Mp3 64kb/sek,  dalej WMA , jakimś innym , finalnie też w Flac  itd.  Kopie można zapisać tak na płycie dla odtwarzacza CD, jak i pendrivie dla odtwarzacza sieciowego.

-Tak więc mając zrobione np.  3-4 formaty z tej samej płyty/utworu, można zacząć porównanie, czy słychać, a czego już... nie słychać.

- Tylko teraz uwaga, materiał należy odtworzyć w taki sam sposób np. na jednym i tym samym odtwarzaczu. Bo jeśli coś puścisz część z odtwarzacza X, a coś z Y no to wkrada się element jakości odtwarzacza, kabli itd, a plan porównania dotyczył tylko samej jakości plików.

Sam mając kiedyś chwilę porównywałem w tej metodzie utwory  w pliku we Flac, MP3 320kb/sek , MP3 128kb/sek , WMA . O ile w wielu wypadkach różnica MP3 320kb/sek , a Flac była, acz czasami naprawdę bardzo niewielka ( zależy od realizacji oryginału ), o tyle utwory w kompresji mp3 128 i wma było już słabe jakościowo i różnice były łatwo słyszalne, dotyczyło to różnych aspektów brzmienia i różnych niuansów.

Cześć

Zakupiłem mini dac 

Ohlebach da  converter (z możliwością zwrotu)

Podlaczylem go koaksialem do DVD i nie słyszę różnicy dźwięku.

Czy przez kabel optyczny (toslink) będzie lepszy dźwięk? 

DVD -dac- wzmacniacz 

Próbowałem też przez przewód USB połączyć się z kompem ale komp  nie widzi daca.

Proszę o podpowiedzi

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
54 minuty temu, marek044 napisał:

Podlaczylem go koaksialem do DVD i nie słyszę różnicy dźwięku.

Wszystko się zgadza. Nie powinno być zbytniej różnicy.

54 minuty temu, marek044 napisał:

Czy przez kabel optyczny (toslink) będzie lepszy dźwięk? 

Nie będzie.

54 minuty temu, marek044 napisał:

Próbowałem też przez przewód USB połączyć się z kompem ale komp  nie widzi daca.

Znowu wszystko się zgadza, przecież ten przetwornik nie ma wejścia asynchronicznego USB do podłączenia komputera. Jedyne USB jakie posiada to mini USB służące do zasilania urządzenia.

Edytowano przez Note

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki serdeczne za odp.

Jednak myślałem że ten  mini dac ma  lepszy przetwornik niż moje DVD Grundig i usłyszę różnice.

A co do wejścia usb myślałem że potrzebne będą jakieś sterowniki, ale już wiem z wpisu szanownego Note ze nie jest to wejście asynchroniczne. 

Pozostaje mi pytanie, czy chcąc polepszyć brzmienie muzyki zrezygnować  z DVD  i zdecydować się na odtwarzacz CD (tylko jaki), czy np zdecydować sie na Daca np. Cambridge Audio 100 , ale czy on zagra tak jak dobre CD i czy ma wejście asynchroniczne pozwalające na połączenie z laptopem ?

Ciekawe w jakiej cenie będzie dobre używane cd.

Może podacie koledzy jakies dobre marki odtwarzaczy cd.

Może wrzucicie linki 

Proszę o podpowiedzi

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.07.2017 o 18:26, marek044 napisał:

Część 

Mam pytanie.

Z ciekawością czytam forum i tu wlasnie temat który mnie interesuje.

Muzyka dobrej jakości 

Właśnie skorzystałem z ru  tracker org , rzeczywiście jest tam wiele .

Ale właśnie do rzeczy

pliki muzyczne(bezstratne flacki) z ru tracker zostały przerobione na pliki wmv i zgrane na płytkę cd i powiem szczerze -jakość dźwięku nie jest zadowalająca,  brakuje mocy, czystości dźwięku -z czego to wynika?

Dodam iz nie będzie to raczej wina mojego odtwarzacza DVD ponieważ oryginalne płytki grają o niebo lepiej- słychać siłę i czystość dźwięku. 

Proszę o parę słów. 

Pozdrawiam 

  

Witam. 

Moje niemile zaskoczenie po podłączeniu DAC .

Otóż podlaczylem Daca. 

Dvd-Dac-Wzmacniacz i o dziwo , muzyka przez Daca grała ciszej niż 

Dvd-Wzmacniacz. 

A powinno być lepiej.

Dac to oehlebach da

Może koledzy coś podpowiedzą 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To, że gra ciszej, to nie znaczy, że gorzej. Po prostu zrób trochę głośniej na wzmacniaczu, posłuchaj i porównaj. Może jednak będzie lepiej niż bezpośrednio z DVD. Głośność nie ma tu nic do rzeczy, chociaż cichszy dźwięk wydaje się w porównaniu z głośniejszym mniej efektowny. Znajdź takie dwa ustawienia gałki wzmacniacza, że oba połączenia będą grały tak samo głośno i wtedy porównuj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.07.2017 o 17:56, jacek75 napisał:

Sytuacja o jakiej piszesz, może wynikać z kilku powodów. Trzeba zaznaczyć dwie, trzy istotne kwestie, aby porównanie jakości  formatów stratnych i bez stratnych miało sens. Bo to że jakaś płyta gra lepiej , a inna gorzej, może mieć różną genezę. Tak na szybko napiszę jak ja to widzę.

-Skąd wiesz z czego wynika fakt o którym piszesz, że jedna płyta tam gra lepiej, a  inne gorzej. 

To że jedna płyta potrafi brzmieć lepiej od drugiej zależą od masteringu, który coraz bardziej się pogarsza. Głównym problemem jest mała dynamika co wynika z tak zwanej Loudness War czyli tendencji producentów do zwiększania głośności nagrań często kosztem dynamiki. Przeciętny zjadacz chleba uzna że utwór odtworzony głośniej jest lepszy a co za tym idzie jest większa szansa że taki mastering przełoży się na lepszą sprzedaż. Sprawa wygląda fatalnie jeżeli chodzi o wszystkie cyfrowe nośniki audio. Jedynie płyty winylowe ze względu na swoje ograniczenia uchowały się od tego paradoksu i jak ktoś miał możliwość posłuchać Flac, oryginalny CD i winyl to od razu odczuje różnice mimo że na papierze winyl ma najmniejsze technicznie parametry to jest dużo bardziej soczysty z powodu lepszej dynamiki. Warto poczytać o tym zagadnieniu bo też miałem podobne odczucia kiepskiego odbioru muzyki w teoretycznie dobrych jakościowo plikach. Na tą sprawę natknąłem się przypadkiem na jednym z odcinków   Reduktora Szumu na YouTube. 

 

Edytowano przez arhibaldx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcą, jednak problem ciągnie się dalej. W Krakowie na jednej z konferencji odbył się test tego samego utworu z pliku i winyla. Było to na tyle świetnie zrobione, że utwory szły w tym samym czasie. Mały guzik pomagał w przełączeniu. 

Oczywiście każdy poznał, kiedy grał winyl i określił to brzmienie jako lepsze. I tu się z tobą zgadzam, masz pełną rację. Jednak idźmy krok dalej. Mówimy o deczko lepszym sprzęcie niż podstawowe modele wzmacniaczy do kolumn. Producenci widząc taka zależność płyt, plików, a chcąc aby ich system brzmiał dobrze, uwypuklają to pasmo, podnosząc dynamikę wzmacniaczy, kolumn itp. Mówimy tu o sprzęcie wyższej półki.

W konsekwencji doszło do sytuacji. kiedy to winyla słuchało się nienaturalnie, był przesadnie basowy, mocny, tracił na melodyjności. Jakby ktoś rzucał w słuchaczem muzyką i krzyczał "bierz". 

Na to też trzeba zwracać uwagę.

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc,

chcialbym sie dowiedziec czy jest jakis przyzwoity DAC z wejsciem HDMI oraz wyjsciami RCA i HDMI?
Jeszcze jakby wyjscie HDMI mialo ARC to byloby super. 

Podlaczalbym to tak, ze z zrodla (appleTV) po hdmi idzie do takiego DACa, z niego video idzie po hdmi do TV, a audio po RCA na wzmacniacz i kolumny. Jesliby mial tez hdmi ARC to wtedy dzwiek z TV tez szedlby na kolumny (czasami uzywam telewizji naziemnej podlaczonej do TV).

Znalazlem taki konwerter, ale wtedy dochodzi oddzielne pudelko DACa. Do tego boje sie czy sygnal po optyku z takiego konwertera nie bylby degradowany, bo wide, ze jest w nim tez wbudowany DAC (zapewne bardzo miernej jakosci).

http://allegro.pl/extractor-hdmi-do-hdmi-z-mhl-spdif-r-l-arc-2k-4k-i7070983497.html

 

Dzieki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.01.2015 o 07:57, nightrunner napisał:

BlackJack dobrze rozumujesz, tylko trochę za bardzo upraszczasz.
Jak masz wyjście optyczne ze źródła to ok, ale jakie próbkowanie obsługuje twoje źródło ?
Pociągnie tak jak większość DACów do 192kHz ? Teraz już powoli zaczyna wchodzić obsługa DSD ...
Czy twój odbiornik potrafi odebrać DSD, bo po przetworzeniu przez DACa "odbierze" wejściem analogowym icon_wink.gif
Inna sprawa to że odbiornik sygnału musi mieć wejście cyfrowe, a takie bajery są w amplitunerach a nie wzmacniaczach audio na ogół.
No i tutaj z pomocą przychodzi DAC.
Ja przy mojej konfiguracji i wymaganiach muszę mieć DACa, ale to nie oznacza że Ty przy swojej konfiguracji i wymaganiach musisz go mieć icon_wink.gif
Nie ma reguły że DAC musi być.
DAC daje duże możliwości, ale trzeba za nie sporo zapłacić.

Witam.chce podlaczyc   usiebie bi wiring ale mam dziwne zwrotnice.nie rozlaczaja mi glosnikow wys.tonowych od nisk.tonowych mimo ze z tylu kolumny sa 4 wejscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, włóczykij2 napisał:

Zatem wszystkie amplitunery z wejsciami hdmi nie przesylaja dobrego dzwieku stereo.

Dokładnie tak. 

Edit: w stereo!

20 godzin temu, Gwidon napisał:

Witam.chce podlaczyc   usiebie bi wiring ale mam dziwne zwrotnice.nie rozlaczaja mi glosnikow wys.tonowych od nisk.tonowych mimo ze z tylu kolumny sa 4 wejscia

Jakie masz kolumny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.03.2018 o 11:35, Gwidon napisał:

Witam.chce podlaczyc   usiebie bi wiring ale mam dziwne zwrotnice.nie rozlaczaja mi glosnikow wys.tonowych od nisk.tonowych mimo ze z tylu kolumny sa 4 wejscia

Czasem tak się zdarza w dość kiepskich kolumnach że do gniazd przewidzianych do podłączenia 2-ma kablami podłącza się płytkę do gniazd pojedynczych. :) Rozdzielenie takiej zwrotnicy zwykle jest możliwe. wystarczy wylutować elementy do podłączenia jednej sekcji głośników ( głośnika ) i zrobić z nich osobna sekcję na płytce drukowanej lub po ich przyklejeniu do kawałka płytki połączeniu ich bezpośrednim. Zdążają się jednak zwrotnice w których sekcje są połączone w sposób nierozłączny i wtedy nie będzie to możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież i tak sygnał we wzmacniaczu podawany jest jedną parą przewodów więc jaki jest sens takiego podłaczenia? Spradzałem i moim zdaniem absolutnie nie ma to żadnego wpływu na dźwięk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sens jest taki ze każdą z par przewodów płyną osobno na dość długim jednak odcinku osobno prądy odpowiedzialne za różne częstotliwości. Większość ludzi dostrzega różnice pomiędzy przewodami ( pojedynczymi ) podłączonymi do dolnych zacisków i górnych. Na tej zasadzie to również nie powinno mieć znaczenia. Faktem jest ze jeśli nie słyszysz różnicy to nie masz potrzeby podłączania podwójnymi kablami. Nie znaczy to że jest z Tobą coś nie tak. Z jednej strony za małe różnice może być odpowiedzialny sprzęt. Z drugiej strony każdy ma inną wrażliwość na to co słyszy. Sprzęt nie wrażliwy na różne czynniki jest bardzo praktyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...