Skocz do zawartości
karol2

Pytanie odnośnie muzyki przez raspberry pi 3

Recommended Posts

[mention=43400]Nowy123[/mention] Dziękuję za odpowiedź. Pamiętam że ta niby "ostrość" hifiberry lepiej ci podeszła, ale widzę że zmieniłeś.

Lepiej jest? Chyba że i kolumny zmieniłeś.

To łatwiejsze pytanie, doczytałem że zaczynałeś od Chromecasta. Jak oceniasz poprawę brzmienia maliny vs chromecast? Zakładając w skali od 1 do 10 chromecast grał na 4-5. Ile punktów dałbyś teraz malinie?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolumny te same.

Powiem szczerze, że przestałem się przejmować niuansami i gram tak jak mi wygodnie czyli tidal przez chromecast a hdd z maliny. Ale prawda jest taka że tidal z maliny brzmiał trochę lepiej tylko trudniej go uruchomić na darmowym volumio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę lepiej. Hmm, nie zachęciłeś mnie. Ja używam 99% Tidala. I jeśli obsługa jest tak jak widziałem na filmie na YT to faktycznie o niebo wygodniej przez chromecast.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Wito76 napisał:

Odkopuję stary temat. Mało jest na naszym forum informacji o jakości transportu USB audio z maliny. Na konkurencyjnym czytałem spór między wyższością transportu typu nakładka np. HifiBerry Digi+ lub DigiOne nad USB. Opinie są podzielone. Mając w moim MagnacieMR780  USB DAC zastanawiam się nad wykorzystaniem gołej maliny jako transportu przez USB. Ktoś porównywał jakość USB kontra nakładka (nie DAC) ? Jak to wygląda w temacie charakteru brzmienia względem popularnych tanich nakładek (nie mówię o digione signature bo to już wyższy level cenowy i biały kruk na rynku) ?

Wszystko zależy od DAC-a.

To nie problem samej maliny, że gra (rzekomo) średnio po USB. Wina według mnie leży po stronie USB w DAC-u.

Np. DacMagic 100 gra kompletnie inaczej po USB niż po S/PDIF.

Mogę przetestować różnice np. pomiędzy laptopem po USB i maliną 4 po USB. To faktycznie by miało więcej sensu, i wtedy można by wyciągać wnioski czy to goła malina jest słaba, czy DACi są słabsze po USB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja Wam też potestuje na rpi3 i digione signature.Czekam na kabel usb i podpinam bezpośrednio pod USB w cxa80

Jak powali na kolana,to signature zostanie sprzedana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na innym forum (sami wiecie którym)jest sporo o malinie i jednak większość użytkowników nie chwali maliny po usb a ci co chwalą to możliwe, że im akurat taki dźwięk pasuje i nie widzą potrzeby wydawać kolejnych dwóch stów na hat. I jak mówiłem malina nr.4 to oprócz lepszych parametrów to przede wszystkim lepszy dźwięk po USB.

Zaznaczam, że sam tego nie sprawdzałem a jedynie bazuje na opiniach innych.

Edytowano przez Nowy123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, wcześniej miałem malinkę podpiętą po hdmi do Nada i było ok, potem zmiana na DigiOne i coaxial do Nada i to grało dużo lepiej. Ale mając możliwość podpięcia malinki po USB do usbAudio DigiOne zostało zdyskwalifikowane. Natomiast same rpi3 bezpośrednio po USB się nie wyrabia, musi być coś ze swoimi zegarami.

W moim przypadku jest to usbAudio.

Macie fotki w #36 poście.

 

Wysłane z mojego AGS-W09 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja korzystałem z 3ki. Al będę kupował 4ke. To wtedy faktycznie kupie najpierw gołą i sprawdze. Ale na razie brak czasu na to.

więc jeśli wcześniej ktoś to sprawdzi to super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja zdobyłem przypadkiem Raspberry pi 2. Kolega pożyczył bo leży u niego. I droga przez mękę. Zainstalowałem volumio. Przede wszystkim problem z połączeniem, nie działa volumio.local. Pi2 nie ma wifi na pokładzie, ale było po kablu. Nie postawiło hotspota i ni chu chu połączyć się. Apką Fing znalazłem malinę w sieci tzn IP przydzielone do sieci wewnętrznej przez DNS i dopiero wtedy uruchomił mi się wizard startowy. I2S na off bo to goła malina. Wyjście audio tylko jack lub hdmi do wyboru. Ok, wybrałem jack. Podłączyłem i gra. Ale nie to było moim celem. Chciałbym grać przez USB Dac. Jest w ogóle w tej malinie możliwość grania przez USB jako audio out? Nie wiem, może jest jakiś plugin albo coś?
Póki co obczajam poruszanie się po volumio, bo to mój pierwszy kontakt. Grają radia, pliki z pendrive, odpaliłem też Spotify z pluginem connect. Jakości malinowej nie ma, bo gram po jack-u. Tyle że przebrnąłem przez instalację, trochę nerwów straciłem i zaznajamiam się z interfejsem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co kojarzę to musisz podłączyć DACa po usb , i wtedy Volumio go wykryje. Oczywiście nie zdziw się jak trzeba będzie wyłączyć/włączyć DACa/malinkę z dwa razy :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z jakiego źródła taki komunikat ?

Restart malinki. A potem popatrz w ustawieniach, czy przypadkiem nie masz auto resamplingu na on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O wiele wygodniejsza obsługa , jak dla mnie. 

A Tidal to albo Volumio Virtuoso ( 3€ miesięcznie ) , albo jakaś apka typu Bubble Upnp. Ja mam Virtuoso i sobie chwalę integracje Tidala i Qobuza.

Edytowano przez mkk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, mkk napisał:

Ja mam Virtuoso i sobie chwalę integracje Tidala i Qobuza.

 

Ciekaw jestem czy już poprawili coś jeśli chodzi o indeksowanie zasobów. Kilka miesięcy temu, jak używałem Volumio to w Qobuz nie było widać niektórych  albumów. Pisałem do nich i przyznali że mają z tym problem. Co do Tidala to nie sprawdzałem dokładnie, ale po przejściu na inny streamer pokazały mi się albumy, których wcześniej szukałem i nie mogłem znaleźć na Volumio. Tak więc pewnie ten sam problem był. Żeby to sprawdzić najprościej będzie porównać z tym, co pokazują apki 'fabryczne' (Tidal/Qobuz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpaliłem tidala przez bubble upnp. Łomatko, jedna wielka masturbacja. Ile trzeba się naklikać, namachać ręka, żeby coś sobie włączyć. Nie mogę przewijać utworów, obsługa mniej intuicyjna. Nie ma to jak natywny tidal.

Co do jakości dźwięku przez USB dac trochę później wydam jakiś wyrok. Biorę poprawkę, że to tylko słaba malina pi 2. Niemniej jednak liczyłem na taki chociaż mały opad szczęki względem chromecast, który mam i póki co jest chyba tak samo. Ale chcę się jeszcze osluchać.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie pierwsze wrażenia, że jest trochę ostrzej. Stąd może odczucia że jest detaliczniej, ale jest przede wszystkim ostrzej, metaliczniej. Kabel USB to zwykły odpięty od drukarki, nie wiem czy nie powinien być jakiś z audiofilskim logo.

Będę słuchał jeszcze ale póki co bez emocji.

Czekam na opinię@Mar Ka ciekaw jestem jak u niego zabrzmi po usb.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...