Skocz do zawartości
Kraft

KEF R3 - test

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Uważam ,że warto posłuchać kef r3 ,bo to dobre głośniki,ale ja już mam tak namieszane w głowie ,że sam nie wiem czego oczekuje po głośnikach.Mam gdzieś w głowie swój ideał i do niego dążę,czy to się uda...?

W tej chwili w odtwarzaczu leci Al di meola i jest super.🙂

Edytowano przez izapat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Myślę że do R3 nie jest potrzebny wzmacniacz o bardzo dużej mocy. No i trzeba je traktować jako kolumny o impedancji 4 omy. Nie zawsze wzmacniacz o większej mocy będzie lepszy. Często bywa zupełnie odwrotnie.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.02.2020 o 20:48, MobyDick napisał:

Myślę że do R3 nie jest potrzebny wzmacniacz o bardzo dużej mocy. No i trzeba je traktować jako kolumny o impedancji 4 omy. Nie zawsze wzmacniacz o większej mocy będzie lepszy. Często bywa zupełnie odwrotnie.

Ciekawe spostrzeżenie. Na innym forum, gdzie dyskutowałem temat R3 i pasującego do nich wzmacniacza, piszący upierali się, że potrzebują one wzmacniacza o dużej mocy. Choć określenie "duża moc" to akurat rzecz względna. Gdzieś czytałem, że ich impedancja mierzona podczas odtwarzania muzyki spada do ok. 3 ohmów (w zależności od częstotliwości).

Pytanie, co miałoby zadecydować o tym, że akurat wzmacniacz o mniejszej mocy miałby okazac się (w tym przypadku) lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kef od dawna buduje chyba wyłącznie kolumny o impedancji 4 omy wciskając kit że maja jakoby impedancję 8 ohm, zaznaczajac ze jednak ich impedancja minimalna schodzi do około 3 ohm. Impedancję znamionową określa własnie minimalna jej wartość z dokładnością do +/- 20%. To znaczy że kolumny o impedancji 4 Ohmy nie mogą mieć spadku poniżej 3,2 Ohma. Nawet jeśli w jakichś zakresach wzrasta do wartości kilkudziesięciu Ohm nic to nie zmienia i jest zupełnie normalnym. Kiedyś nikt by nie nazwał inaczej kolumn w których są 2 głśniki niskotonowy i wysokotonowy i każdy z nich ma impedancję 4 Ohmy niz 4-ro Ohmowe. Kef to robi nagminnie. W innych kwestiach trzeba mu przyznać ze jest  skrupulatny. Po prostu każdy sprzedawca wie ze kolumny na których pisze w jakikolwiek sposób że ich impedancja wynosi 8 Ohm sprzedają się lepiej.

Sprawa mocy to już zupełnie inna para kaloszy. Biorąc pod uwagę skuteczność R3 i dość duży liniowy skok membrany szacuję ze nie jest możliwe aby były w stanie grać bez zniekształceń muzykę przyjmując moc na poziomie 100 W. Zapewne już przy jej znacznie mniejszej wartości nie będą grały bez dużych zniekształceń. Wiem ze dla wielu ludzi wyznacznikiem jakości wzmacniacza jest jego moc. Jednak praktyka pokazuje że jeśli weźmiemy 2 wzmacniacze w podobnej cenie zwykle ten o mniejszej mocy będzie grał lepiej. Aby wykorzystać potencjał ogromnych kolumn które stoją w ogromnym pomieszczeniu dużą moc wzmacniacza może być potrzebna. R3 należą do kolumn które raczej nie służą do nagłaśniania imprez masowych :) . Dlatego łączył bym je nie tyle z bardzo słabymi wzmacniaczami co z takimi które są realnie dopasowane do ich zapotrzebowania na moc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

2 godziny temu, MobyDick napisał:

Biorąc pod uwagę skuteczność R3 i dość duży liniowy skok membrany szacuję ze nie jest możliwe aby były w stanie grać bez zniekształceń muzykę przyjmując moc na poziomie 100 W.

Po co szacować, jak można sprawdzić. 

310408396_KEFR3PK.jpg.37e2a1c2ef81c355469725ef5a04752d.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

🤨Czyli dalej szlaczki obowiązują w  muzyce i brzmieniu ?

Panowie ,nie dajcie się zwariować.Cyferki nie grają.Jak coś jest prawidłowo na wykresie,to nie znaczy że dobrze zagra,lub na odwrót.Przykładem mogą być wzmacniacze,które np. nie najlepsze parametry (zniekształcenia harmoniczne ,niski wsp. tłumienia)a zagrają lepiej od ,przypuśćmy Hegla,którego ciężko pobić pod względem danych technicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, izapat napisał:

Czyli dalej szlaczki obowiązują w  muzyce i brzmieniu ?

nie spinaj się tak tylko zobacz od jakiej cyferki się zaczynają te szlaczki, a gdzie to co jest poniżej- dlatego tak gra a nie inaczej.

 

4 godziny temu, Kraft napisał:

Po co szacować, jak można sprawdzić

możesz podać link do tych szlaczków9_9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Karol64208 napisał:

nie spinaj się tak tylko zobacz od jakiej cyferki się zaczynają te szlaczki, a gdzie to co jest poniżej- dlatego tak gra a nie inaczej.

możesz podać link do tych szlaczków9_9

Brak słów.Podejrzewam,że nawet nie słuchałeś kef r3 a chcesz pisać jakieś opinie ,opierając się szlaczkami🥴.Drugi przykład ,to Naim xs2 ,który pod względem laboratorium audio,nie powinien dobrze brzmieć a jest inaczej,a w nie których czynnikach przebija super naita.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, izapat napisał:

Drugi przykład ,to Naim xs2 ,który pod względem laboratorium audio,nie powinien dobrze brzmieć a jest inaczej,a w nie których czynnikach przebija super naita.

nie interesuje mnie Naim tylko opis do tych szlaczków, jak coś się wstawia to trzeba dodać opis.

Idąc twoim tokiem myślenia to 2+2 =5 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu akurat chodzi o to jaka jest potrzebna moc która napędzi R3 bez zniekształceń. W tym wypadku nie tyle chodzi o jakość brzmienia, co o dość bzdurne zakładanie że takie kolumny mogą wymagać wzmacniacza o mocy kilkuset watów. Tymczasem bardzo dynamicznie i mocno mogą grac wzmacniacze o zupełnie przeciętnej wartości ich mocy. Bywa ze wzmacniacz o bardzo dużej mocy gra bardzo leniwie i mało dynamicznie, rozmywając najniższe dźwięki. Po prostu nie jest to zasadą ze wysokiej mocy zawsze towarzyszy dobra kontrola basu. Reszta aspektów brzmienia może być z resztą istotniejsza. 

A opis szlaczków by się przydał :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba postawić dlaczego potrzeba mocnego wzm?

Jest pewna analogia do tego, ale nie będę pisał bo jak niektórzy mówią 2+2=5

Ale dla tych którzy tak twierdzą, przypomnę wzm. ma być słabszy od kolumn, lub na odwrót kolumny mocniejsze od20 do 40%. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Karol64208 napisał:

nie interesuje mnie Naim tylko opis do tych szlaczków, jak coś się wstawia to trzeba dodać opis.

Idąc twoim tokiem myślenia to 2+2 =5 

Bo Ciebie nie interesuje muzyka i brzmienie,tylko szlaczki.A dla mnie może być 2+2=5 ,aby tylko dobrze brzmiało.Gdyby Harwood i Shaw bezwzględnie trzymali się wyliczeń z komputera,to nie było by Harbeth.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, izapat napisał:

Bo Ciebie nie interesuje muzyka i brzmienie,tylko szlaczki.

No ciekawostka :D, a z jakiego źródła ty słuchasz muzyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Karol64208 napisał:

Trzeba postawić dlaczego potrzeba mocnego wzm?

Jest pewna analogia do tego, ale nie będę pisał bo jak niektórzy mówią 2+2=5

Ale dla tych którzy tak twierdzą, przypomnę wzm. ma być słabszy od kolumn, lub na odwrót kolumny mocniejsze od20 do 40%. 

W tym myśleniu jest podstawowy problem. Kolumna same jako takie nie mają żadnej mocy. Są tylko w stanie przyjąć jakąś moc która zmienia się w zależności od częstotliwości i poziomu zniekształceń. 

2 minuty temu, izapat napisał:

Bo Ciebie nie interesuje muzyka i brzmienie,tylko szlaczki.A dla mnie może być 2+2=5 ,aby tylko dobrze brzmiało.Gdyby Harwood i Shaw bezwzględnie trzymali się wyliczeń z komputera,to nie było by Harbeth.

Harbeth z tego co wiem wywodzi się z początków KEF-a i tu zawsze sprawa zniekształceń była podstawą do tek jak projektowano kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Karol64208 napisał:

Trzeba postawić dlaczego potrzeba mocnego wzm?

Jest pewna analogia do tego, ale nie będę pisał bo jak niektórzy mówią 2+2=5

Ale dla tych którzy tak twierdzą, przypomnę wzm. ma być słabszy od kolumn, lub na odwrót kolumny mocniejsze od20 do 40%. 

Bzdura.Wzmacniacz jak najbardziej może być mocniejszy od kolumn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, MobyDick napisał:

zależności od częstotliwości i poziomu zniekształceń

tu masz rację,  jeżeli kolumna ma ograniczenia lub nierówne pasmo to czym głośniej tym lepiej będą 

na grały szklanki w kuchni9_9

2 minuty temu, izapat napisał:

Bzdura.Wzmacniacz jak najbardziej może być mocniejszy od kolumn.

Nie pisz tego na forum:4_joy:.......

Z czego sluchasz muzyki, nie napisales

Edytowano przez Karol64208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie widzę żadnego związku. Po prostu im głośniej będą grały kolumny , tym łatwiej będą wpadały w drgania sprzęty w domu. Im mniej zniekształceń, tym można słuchać głośniej bez poczucia doświadczania czegoś nieprzyjemnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Karol64208 napisał:

tu masz rację,  jeżeli kolumna ma ograniczenia lub nierówne pasmo to czym głośniej tym lepiej będą 

na grały szklanki w kuchni9_9

Jeśli wzmacniacz będzie słaby i zrobimy mocno głośniej to przesterujemy go ,uszkadzając wzmacniacz lub głośniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...