Skocz do zawartości
RoRo

Rozwiązania w audio - fajne, przydatne i nietrafione lub denerwujące.

Recommended Posts

W audio mamy sporo rozwiązań, które są fajne i przydatne, inne są denerwujące i komplikują życie (a właściwie: użycie).
To także podejście producentów do tego, czy stosować jakieś ułatwienia dla użytkowników - czy też pójść w stronę bezkompromisowego dźwięku i usunąć z urządzenia wszystko, co może negatywnie (choć minimalnie) wpływać na jakość dźwięku.

Założyłem ten wątek, bo denerwuje mnie to, że w niektórych moich urządzeniach nie ma włącznika zasilania, a gdy ich długo nie używam lub wyjeżdżam to chcę je po prostu wyłączyć - a muszę wtedy odłączyć kabel zasilania (lub zasilacz) bo producent nie przewidział takiego rozwiązania.
Zapewne wychodząc z założenia, że gdy sprzęt jest "pod prądem", to w każdym momencie gdy chcemy słuchać mamy od razu właściwą (czyli optymalną) jakość dźwięku i nie musimy czekać pół godziny (albo dzień) by sprzęt grał jak trzeba.
Do tego w listwach i kondycjonerach możemy mieć włącznik (podświetlany lub nie) lub go nie ma, może być sygnalizacja prawidłowej fazy (przydaje się ...) lub nie ma tego rozwiązania.

Tak więc jedną z takich spornych kwestii jest sprawa zasilania, a dokładniej włączników - nie tylko rodzaj i samo rozmieszczenie, ale i to czy są w ogóle obecne.
Mam w swoich sprzętach przeróżne rozwiązania:
- włącznik mechaniczny zasilania a do tego jeszcze StandBy plus sterowanie z pilota (i takie rozwiązanie najbardziej mi się podoba, tym bardziej że wszystko to jest na froncie urządzenia).
- włącznik mechaniczny zasilania, ale bez możliwości wprowadzenia urządzenia w StandBy, jest sterowanie z pilota
- włącznik mechaniczny zasilania, bez możliwości sterowania z pilota (czyli cały sprzęt Vintage oraz część gramofonów)
- włącznik StandBy (nie ma możliwości pełnego wyłączenia urządzenia) i sterowanie z pilota;
- brak jakichkolwiek wyłączników i sprzęt jest cały czas w trybie pracy, a można jedynie wyłączyć wyświetlacz.

Poza tym włącznik może być w różnych miejscach - wygodnych i przewidywalnych (na froncie) lub z tyłu czy w innym miejscu z utrudnionym dostępem. Czasami dostęp jest całkiem przemyślany choć utrudniony - np. gramofon ProJect z włącznikiem na dolnej ściance, w miarę niedaleko od frontu (po prostu trzeba wiedzieć gdzie go szukać - ale jak się przyzwyczaimy to jest to nawet fajne, bo nie psuje jednolitej linii urządzenia jakimś przełącznikiem).

Zapraszam wszystkich do dzielenia się w tym wątku Waszymi doświadczeniami i przemyśleniami.

Pozdrawiam
PS. Przykłady innych kwestii spornych -w następnych postach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak wygląda czerwony prztyczek w moim Roksan K3 po kilku latach.
Wielu z nas przywiązuje wagę do jakości okablowania zasilającego, gniazd IEC, bezpieczników (nie wszyscy) więc stosowanie takiego włącznika, którego styki pokryte są nalotem niwelującym wszystkie nasze zamierzenia w kierunku jak najlepszego dźwięku, jest bezsensowne. Póki co, ja nie zdecydowałem się go wyeliminować z toru (jeszcze).

01.thumb.jpg.856fb9e62605862bd15896e67236c4d7.jpg02.thumb.jpg.8c06b9b035aa28857638d02f58c8b051.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy temat @RoRo 😊

Zastanawia mnie dlaczego niektórzy producenci "utrudniają" życie użytkownikom. 

Listwa z włącznikiem - rewelacyjna sprawa, ja osobiście w GigaWatt PF1 MK II nie posiadam, ale gdybym kiedyś zmieniał - nie widzę innej opcji jak taka z włącznikiem (zawsze wychodząc z domu wyciągam kabel z gniazdka - tak po prostu mam i chyba już nic tego nie zmieni i nie chodzi tu o pobór prądu dla diody w listwie 😁), a że ten podświetlony lub nie "pstryczek" miałby wpłynąć na jakość dźwięku...... to już trzeba by być audio ortodoksem. 

Pamiętam swoje monobloki Sphinx Project Twelve (włączniki zasilania z tyłu) i jak włączyć je to jeszcze pół biedy to wyłączyć i się nie oparzyć o radiator bywało ciężko (oczywiście zależy od ustawienia sprzętu, bo gdyby leżały na ziemi to nie byłoby to problemem). Aby nie psuć jednolitej linii urządzenia można zamontować włacznik pod spodem (Roksan K3 DAC, który posiadałem) lub zrobić z niego literkę (w jego przypadku O) jak zrobił LampizarOr.

Haiku..... włącznik z boku urządzenia (od prawej strony) - nie zaburzona linia panelu frontowego, a zdecydowanie lepsze rozwiązanie jak włącznik z tyłu. 

Kwestia pilotów: hmmmm, czy pilot a raczej ten dodatkowy moduł ma wpływ na jakość dźwięku - nie wiem, bo nie miałem opcji porównać dwóch takich urządzeń bez i z pilotem (ten sam model od tego samego producenta), ale.....umówmy się, ze jest to wygoda 😊

Pamiętam jak "krzyczałem" będąc w posiadaniu pre Sphinx PJ Two, że jaki to problem podnieść 4 litery mając do urządzenia 2m od miejsca odsłuchowego......Teraz grając z pre WBA wyposażonego w pilota nie wyobrażam sobie innej opcji (choć cel uswieca środki i gdybym miał mieć sprzęt z innej ligi bez pilota to zapewne bym jakoś to przeżył 😉). 

 

 

 

IMG_20200911_172146.jpg

IMG_20201125_215753.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marku - nie powiem, że nie wierzę ponieważ nie jestem kablo, podstawko, itd spectykiem ale nie podświetlony włącznik on/off (nawet hebelek) w listwie raczej nie zadziała negatywnie, a przynajmniej nie tak jak źle ustawione kolumny. Wydaje mi się, że wszędzie można znaleźć złoty środek (przynajmniej w sprzęcie "low-end"), a jak ktoś powie, że słyszy ten dodatkowy element bo ma sprzęt z wyższej półki to ja pytam: co to ma być? (kolumny i wzmacniacz - jakieś 70 tys zł, podstawki pod kolumny ok 4000zł a kable zasilające po 1500zł za metr - bo wiem co jest za szafką) już nie licząc innych elementów toru audio

IMG_20210102_111315.thumb.jpg.c6de11d5e6a993a286b2396f9a9f20c3.jpg

 

Bo tutaj to rozumiem, że można zauważyć różnice pilota i włacznika listwy:

 

IMG_20210102_111623.thumb.jpg.4a2cd43bfd59e1f6bd865e186dbda52b.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A mnie do rozpaczy doprowadzają piloty

Wiem że część audiofili oczekuje biżuterii i chciałaby żeby były metalowe. No to niektórzy robią "metalowe" tylko im trochę nie wychodzi bo ergonomia, napisy, "klik" jest koszmarny.

No chinole na czymś musieli sie wzorować, nawet mam wrażenie że miałem w ręku pilota który był podobny (jakiejś uznanej marki)

no i wypust wyszedł im taki :

IMG_20210102_120040_DxO.thumb.jpg.cc96ee03c138bb70f2b7e8cdb099ae8c.jpg

IMG_20210102_120030_DxO.thumb.jpg.7d93aacafd9877c6f070dded9ca67994.jpg

ani to w ręku dobrze sie nie trzyma, kliknięcie koszmarne a opis klawiszy woła o pomstę do nieba.

Przyznam że nie sądziłem iż w sumie podobne rozwiązanie spotkam później ale spójrzcie na pilot abrahamsena :

425a5e6747938b5b799c0daf293f 

🤣

(no dobra) napisy są trochę bardziej czytelne ;) )

To na tapetę pilot od audiolaba:

fajny lekki kawałek plastiku, nieźle opisany choć dolna część zawsze mi sie mieszała (duży minus)

IMG_20210102_120105_DxO.thumb.jpg.e6b5723419bc583fede3bcb49832a80c.jpg

Ale producent postanowił że jego pilot powinien być taki bardziej łał i od spodu wysmarował go gumą którą ma być antypoślizgowa i chyba tworzyć troszkę klimat urządzenia z wyższej półki. O ile na etapie sprzedaży salonowej jest jeszcze ok to po 4 latach guma zaczyna się "wulkanizować","rozwulkanizowywać" (nie wiem co jest właściwym określeniem) i zaczyna sie lepić do rąk coraz bardziej. Ja poradziłem sobie ścierając ją całkowicie przy pomocy chyba wysokoprocentowego alko...

IMG_20210102_120126_DxO.thumb.jpg.1f55e065e988cfaa1f92ed286cd1cdbf.jpg

 

A teraz dwa chińskie piloty które swoimi kształtami, lekkością drażnią niektórych ale są zrobione tak że po prostu przyjemnie ich się używa. Choć smsl owi nalezy sie minus za idiotyczny opis

IMG_20210102_120143.thumb.jpg.9661de06d57dc3f9edf3cfcd40eb89c1.jpg

 

Zawsze mnie zastanawia dlaczego do urządzeń za całkiem grubą kasę, oszczędza sie na ergonomicznym pilocie

Dlaczego klawisze nie mogą  być ukształtowane tak aby już sam kształt korespondował z ich funkcją. Poukładane w funkcjonalne bloki...

Nie piszę tu o wytwórcach manufakturowych. Tutaj wiadomo.. Ale ci "wielcy" ????

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Fafniak napisał:

po 4 latach guma zaczyna się "wulkanizować","rozwulkanizowywać"

To samo mam z Logitech Harmony i zrobiłem dokładnie to samo 🤣

Wytarłem wszystko izopropanolem i wyglada „przepięknie” 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Fafniak, czyli wychodzi na to że najlepszy ten pilot z ostatniego zdjęcia po lewej (z czerwonym przyciskiem Power)? 😂😂😂

Mam taki sam w WBA i nie narzekam - jest czytelny, ultra lekki i jak się zniszczy to go nie żal 😁

Edytowano przez Kamill00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Marek Jankowski napisał:

Zdziwiłbyś się jak ogromny wpływ na poprawę dźwięku mogłoby mieć gniazdo IEC Furutech FI-09 (R) NCF - gniazdo montażowe IEC

To ja chcę się zdziwić !!! :) 

Mam kilka listew , pierwszą zrobiłem na Furutechu tak IEC , Shuko jak i zasilający , druga identyczna na IEC Schurter , gniazdach Bals , zasilający taki sam Furutech , konia z rzędem temu kto usłyszy różnice :) 

Listwy mam z włącznikiem + bezpiecznik , włącznik jest z tyłu ale w przypadku listwy mi to nie przeszkadza i tak jest pod prądem cały czas. Jak wyjeżdżam wyciągam z gniazdka. Żaden wyłącznik , bezpiecznik czy warystor nie zabezpieczy urządzeń jak walnie piorun a przewód zasilania będzie w gniazdku.

To co mnie wkurza najbardziej to montowane w sprzęcie diody / szczególnie te niebieskie :) / , nie rozumiem po co ? Jak steruje pilotem, to wiem które wejście włączam , jak aplikacją to jeszcze prościej , więc po co dodatkowo coś się jeszcze świeci na panelu ? W dzień jest to nie do przyjęcia , a w nocy to już horror. Za to wyświetlacze są coraz mniej czytelne. Z trzech metrów na wąskim wyświetlaczu  30 letniej Yamahy CDX 1060 widzę wszystko co się dzieje , który aktualnie utwór jest odtwarzany , czas płyty , czas utworu. Na stojącym półka wyżej współczesnym streamerze z pięć razy większym od Yamahy wyświetlaczem nie widzę nic po za bliżej nieokreśloną plamą kolorów. Swoją drogą zobaczymy czy ten wyświetlacz też wytrzyma 30 lat :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Inferno napisał:

To samo mam z Logitech Harmony i zrobiłem dokładnie to samo

Harmony Elite jest chyba bardziej dopracowany, nie ma z tyłu żadnej gumy ale plastik jest z tyłu "szorstki" . Ergonomia i jakość  Elite - dla mnie pierwsza klasa. 

135178601_477401333243755_6939330870447470716_n.thumb.jpg.905b0799d30293c315e11479b3f888da.jpg

135741539_1305533156493206_6073713883778804578_n.thumb.jpg.4a54212ed328b618db07761c64067887.jpg

 

 

Za to Accuphase szczyci się piękną oldschoolową  jakością obudowy wzmacniacza ale pilot to już trochę bieda. Nie ma nawet przycisku "standby" ale już do tego przywykłem. 

135083352_307292277364697_7986867305848200304_n.thumb.jpg.c982156faa9f23dedaaef05413fb748d.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejna irytujący element to gniazda RCA. Nie wiem po co ta oszczędność. Wielu z Nas robi kabelki IC i orientuje się , że wtyki są różne , niektóre wchodzą naprawdę ciasno / nie polecam stosowania do nowego sprzętu tych z karbowanym pinem/, strach wyciągnąć taki kabelek , bo gniazdo zaczyna się ruszać albo wyciągamy z tym złotym kapselkiem. Dlaczego w sprzęcie z małych manufaktur można założyć porządne gniazda , nie wspomnę już o 30-40 letnich klockach gdzie mamy dosłownie monolit nie do zdarcia. A w nowym masowym już nie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@JohnDoe mój Logitech pomimo kilkunastu lat stażu z przodu wyglada jak nowy

D1D9CA1B-35E5-4225-9E2F-105648A01583.jpeg

Ale z tyłu 🤦🏻‍♂️

B71EBE58-D412-4ED0-BC31-2798B2B529AA.jpeg

Koszmarem są Cyrusowe gniazda BFA ktoś w Cyrusie wpadła na pomysł żeby nas chronić od „porażenia” wzmacniaczem i wymyślił bezpieczne gniazda zakończone elementem izolacyjnym ale jak te ząbki wtyku się zakleszczą

4B768ACE-999B-4597-B22B-A493BD50CAD5.jpeg

To wyrywają tą końcówkę przy wyciąganiu przewodu jak na pierwszym lepszym zdjęciu z netu

88FC86FB-EF4E-468E-84A8-23725AB7F938.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 godzin temu, RoRo napisał:

W audio mamy sporo rozwiązań, które są fajne i przydatne, inne są denerwujące i komplikują życie (a właściwie: użycie).
To także podejście producentów do tego, czy stosować jakieś ułatwienia dla użytkowników - czy też pójść w stronę bezkompromisowego dźwięku i usunąć z urządzenia wszystko, co może negatywnie (choć minimalnie) wpływać na jakość dźwięku.

Dla mnie ważne jest by jak najwiecej opcji bylo możliwe do sterowania z pozycji siedzacej. 

W moim pilocie z pozycji siedzacej sterujemy chociażby czymś takim jak zmiana kontrastu wyświetlacza, zmiana wyswietlanego textu, wyłączanie obwodów cyfrowych, gdy z nich nie korzystamy (granie po analogu), jak również wyłączenie całkowite wyświetlacza w celu poprawy jakosci dzwieku (wyswietla przez ok3sek. Info po czym sie wyłącza). Przydatne jest to o tyle z pozycji siedzącej, że można w czasie rzeczywistym ocenić jaki wpływ ma to na dzwiek.

Ps: wielka szkoda że przelaczanie wyjść a/b nie jest możliwe z pozycji siedzacej. Bardzo pożądane podczas porownywania kabli głośnikowych.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie który z Was przełącza kable na włączonym i rozkręcony wzmacniaczu na maksa? Ja wyłączam z prądu sprzęt zanim coś zacznę gmerać z tyłu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do pilotów to sądzę , że Ci od audio mogliby czasem pogadać z tymi od telewizorów. Pilot od LG to mistrzostwo świata w porównaniu z tymi od współczesnego audio. Za to przykładem dobrej funkcjonalności wg. mnie są piloty od starych Yamah , /na zdjęciu z lewej tuner , z prawej CD/ , prostota i ergonomia.

 

20210102_132806.jpg

20210102_133036.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze napisze o wzmacniaczu Rega Brio. Bardzo go lubię, gra dla mnie bardzo dobrze i pomimo mocy 60W jest w stanie napędzić całkiem spore paczki! Ale precyzja układu pilot zdalnego sterowania i sterowany silniczkiem potencjometr ALPS’a to jest dramat. Przy niskich poziomach głośności - czyli dokładnie tak jak słucham w sypialni - precyzyjne wysterowanie poziomu głośności jest prawie niemożliwe 🤷‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Inferno napisał:

Pytanie który z Was przełącza kable na włączonym i rozkręcony wzmacniaczu na maksa? Ja wyłączam z prądu sprzęt zanim coś zacznę gmerać z tyłu. 

Jesli masz opcje a/b nie musisz gmeracć z tyłu ani wyłączać wzmacniacza. Odp. Na to pytanie brzmi... pewnie nikt...

Nie napisałem o funkcji "quick replay" rowniez z pozycji siedzącej ktora szybko cofa utwor o dowolnie ustawiana dlugosc np. 10sek. Przydatną podczas np. Porownania kabli

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam, ale nawet gdybym miał to bym wyłączał. Tak jak dotykam grzejnika albo zakładam opaskę odprowadzającą ładunki elektrostatyczne gdy naprawiam czy montuje kompa. Takie przyzwyczajenie odkąd spaliłem płytę główna w serwerze IBM wartym około 50KPLN 🥴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Inferno ja tu nie widze analogii, ale ok 😇

Są ludzie którzy nie włączają sie plynnie do ruchu nawet jesli rondo jest totalnie puste! (Zatrzymuja sie przed na kilka sekund) Troche to wk...... ale ok😇

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie najważniejsze rozwiązanie w audio to właśnie pilot ;)

Najlepszy jakościowo pilot (metalowy i bardzo porządnie wykonany) jaki miałem to ten z Atolla, mam sam wzmacniacz, więc 80% pilota mi niepotrzebne  ale i tak jest fajny 😁

AtollIN100SE-04w.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

No nie możliwe żabojady pomyślały ;)

fajny ale ciekaw jestem z jakich lat bo miałem kilka urządzeń atoll-a i wydaje mi się ze dołączone były zupełnie inne

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kurcze... ja testowałem u siebie przedwzmacniacze

chyba ok 2015 ?

poszukam

chyba przełom 2016/2017 - czyli sprzęt 2015/2016

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałbym pochwalić Yamahę.
Różne kształty klawiszy. Wklęsły - i wypukły +.
Wypustek między 2 i 7 oraz wiele innych.
To wszytko sprawia, że łatwo więc obsługuje nawet w całkowitej ciemności.

yamaha.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...