Skocz do zawartości

Kolumny stereo do Marantz PM8005


Dragon

Recommended Posts

Dzień dobry forumowicze.
Planuję zmianę kolumn do słuchania muzyki w stereo. W tej chwili posiadam Pylon Diamond 25 połączone z Marantz PM8005/ND8006. Pomieszczenie ok 25m2. Słucham głównie muzyki metalowej i rockowej, czasami także filmowej. Pylony są naprawdę niezłe ale zawsze jest jakieś ale 🙂
Chciałbym uzyskać lepsze (pełniejsze) brzmienie gitar. Pylony ten zakres trochę tonizują i łagodzą. Dobra dynamika, szczegółowość i przestrzenność też jest wskazana. Ogólnie charakter kolumn w zakresie średnio-wysokotonowym powinien w miarę neutralny, a niskie częstotliwości powinny być lekko wzmocnione (lekko ciepłe brzmienie).
Zastanawiam się nad Revel Concerta 2 F35, Paradigm Prestige F75. Nie wiem czy to dobry trop?
Do tej pory odsłuchiwałem:
Paradigm Premier 800F - za duże do mojego pokoju. Brzmienie zbyt lekkie.
W salonie audio słuchałem: Bowers Wilkins 704 S2. Dynamiczne szczegółowe, ale za jasne. Elac Carina FS 247.4 - bardziej przypadły mi do gustu. Cieplejsze brzmienie, z dobrą szczegółowością. Ale charakterystyka niskich częstotliwości mniej rockowa niż z Pylonów. 
Co polecicie jeszcze do odsłuchu?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To masz ten sam "problem" co forumowy kolega Kraft. Poczytaj jego tematy. Ma dokładnie taki sam zestaw.

ELAC Carina powinieneś posłuchać w domu. Bo Basy one maja na prawdę dobry.

 

Ze swojej strony polecam Heco Celan Revolution R7, Monitor Audio Silver 500 czy Focal Aria 926

Żadne z nich nie grają tak jasno jak Bowersy, nie przejawiają technicznego brzmienia. Nie będą miały za dużego basu ale poprawa względem Pylon D25 będzie znacząca.

Zapraszam na odsłuch, po porady i wyceny.

Piotr

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
Jeśli szukasz brzmienia w miarę naturalnego z dobrą kontrolą dołu oraz bardziej dźwięczną górą niż w przypadku Diamond 25 to Elac Carina FS 247.4 powinny być tutaj bardzo dobrym rozwiązaniem. Możesz także spojrzeć na Focal Aria 926 oraz cieplejsze Audio Physic Classic 8, które zapewnią zdecydowanie lepszą dynamikę niż Diamond 25. 

Zapraszam do kontaktu w sprawie wyceny. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnosząc się do powyższych propozycji to:

Heco ładnie się prezentują wizualnie, ale mogą być za duże do mojego pokoju. 

Monitor Audio nigdy mi do końca nie pasowały brzmieniowo. Może w salonie audio, w którym je odsłuchiwałem była zła akustyka.

Focale Aria 926 testowałem przed kupnem Pylonów. Wysokie tony w tych kolumnach niczego nie wybaczają ;) Co prawda miałem wtedy słabszy wzmacniacz ale Pylony wypadły lepiej.

Audio Physic nigdy nie słyszałem. Nie sądziłem, że mogą się nadawać do łojenia ;) Może warto spróbować?

Elaci będę musiał posłuchać do domu przy okazji.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 16.03.2021 o 11:29, Dragon napisał:

Chciałbym uzyskać lepsze (pełniejsze) brzmienie gitar. Pylony ten zakres trochę tonizują i łagodzą. Dobra dynamika, szczegółowość i przestrzenność też jest wskazana. Ogólnie charakter kolumn w zakresie średnio-wysokotonowym powinien w miarę neutralny, a niskie częstotliwości powinny być lekko wzmocnione (lekko ciepłe brzmienie).

Słuchałem tych Pylonów w salonie zanim ostatecznie zdecydowałem się na AP 8 i dla mnie to dół w tych kolumnach zdominował całe pasmo co moża eufemistycznie nazwać stonowaniem pozostałych pasm 😜. AP 8 graj zdecydowanie równiej, co prawda obecnie "łojenie" nie jest już moim nr 1, ale od czasu do czasu coś tam sobie zapuszczam i nie mam wrażenia, że mnie coś omija lub dobija. Z drugiej strony ciężko mi się skupiać na niuansach przekazu gdy tu chodzi o czystą energię. 😁

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, slaw0001 napisał:

Słuchałem tych Pylonów w salonie zanim ostatecznie zdecydowałem się na AP 8 i dla mnie to dół w tych kolumnach zdominował całe pasmo co moża eufemistycznie nazwać stonowaniem pozostałych pasm 😜. AP 8 graj zdecydowanie równiej, co prawda obecnie "łojenie" nie jest już moim nr 1, ale od czasu do czasu coś tam sobie zapuszczam i nie mam wrażenia, że mnie coś omija lub dobija. Z drugiej strony ciężko mi się skupiać na niuansach przekazu gdy tu chodzi o czystą energię. 😁

Pylony nie żałują dołu. Są ciepłe, ale bas jest dynamiczny. Mi bardzo się podoba. Nie powiedziałbym że dominuje. Zresztą widać to w pomiarach audio. Środek pasma jest na podobnym poziomie co bas. Wycofany jest zakres wysokotonowy a szczególnie 3-4 kHz, a w tym rejonie najczęściej pojawia się górne pasmo gitary elektrycznej. Gdyby to wycofanie było o 2db mniejsze to prawdopodobnie byłyby idealne kolumny do moich potrzeb. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Ja też 1,5 roku temu wybierałem pomiędzy PA D25 a AP C8. Miałem wcześniej PA Opal 23 i naturalnie byłem nastawiony i "napalony na Pylony". Zdecydowanie dla mnie lepsze były jednak AP. D25 są świetne, ale właśnie na przełomie średnich i wysokich mają trochę tzw. kocyka. To może się sprawdzić przy gorzej zrealizowanych nagraniach np. rockowych - zakamufluje to ich pewne niedostatki. W AP bas nie jest dominujący, ale schodzi nisko jak subwoofer. Wysokie są wyraźne, szczególowe, ale niemęczące przy długich odsłuchach. Generalnie można słuchać cały czas bez zmęczenia. Są bardzo uniwesalne w zakresie słuchanej przeze mnie muzyki. W aktualnym położeniu stały wcześniej Opale. Bas dudnił i mruczał, słychać było go w drugim pokoju. AP nie dudnią, mimo, że stoją blisko ściany i między meblami. Bas schodzi bardzo nisko i jest bardzo dobrze kontrolowany. To jest dla mnie oprócz czystości, szczegółowości, bardzo dużej dynamiki najważniejsza ich zaleta. Co ciekawie mam je podłączone do "nieaudiofilskiej, przereklamowanej i wszystkim wcześniej wciskanej" Yamahy 803. To zestawienie w moim przekonaniu jest jednak bardzo dobrze dobrane i czerpię z niego dużo zadowolenia i przyjemności.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, S4Home napisał:

Nie wiem jednak czy Marantz to dobry kompan do AP classic 8. 

Po części zgadzam się z Piotrem. Marantz może dodać blasku audio physic ale nie musi to być męczące. Ja AP classic, z tym że trójki miałem połączone z Cyrusem i też uważam je za świetne paczki. Natomiast z marantzem (ki Pearl lite) grają u mnie dynaudio excite x18. Jeżeli kolumny mają służyć przede wszystkim do łojenia, ja szedłbym w audio physic, które w ciężkim rocku i elektronice spisują się znakomicie. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Wojtek M napisał:

W aktualnym położeniu stały wcześniej Opale. Bas dudnił i mruczał, słychać było go w drugim pokoju. AP nie dudnią, mimo, że stoją blisko ściany i między meblami. Bas schodzi bardzo nisko i jest bardzo dobrze kontrolowany. 

Słuchasz z korekcją YPAO?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, seba3002 napisał:

Po części zgadzam się z Piotrem. Marantz może dodać blasku audio physic ale nie musi to być męczące. Ja AP classic, z tym że trójki miałem połączone z Cyrusem i też uważam je za świetne paczki. Natomiast z marantzem (ki Pearl lite) grają u mnie dynaudio excite x18. Jeżeli kolumny mają służyć przede wszystkim do łojenia, ja szedłbym w audio physic, które w ciężkim rocku i elektronice spisują się znakomicie. 

Podobnie odebrałem te kolumny jak Ty... Do elektroniki i łojenia nadają się jak mało które w tej cenie... Ale emocji, subtelności jest w nich jak na lekarstwo. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 16.03.2021 o 11:29, Dragon napisał:

Dzień dobry forumowicze.
Planuję zmianę kolumn do słuchania muzyki w stereo. W tej chwili posiadam Pylon Diamond 25 połączone z Marantz PM8005/ND8006. Pomieszczenie ok 25m2. Słucham głównie muzyki metalowej i rockowej, czasami także filmowej. Pylony są naprawdę niezłe ale zawsze jest jakieś ale 🙂
Chciałbym uzyskać lepsze (pełniejsze) brzmienie gitar. Pylony ten zakres trochę tonizują i łagodzą. Dobra dynamika, szczegółowość i przestrzenność też jest wskazana. Ogólnie charakter kolumn w zakresie średnio-wysokotonowym powinien w miarę neutralny, a niskie częstotliwości powinny być lekko wzmocnione (lekko ciepłe brzmienie).
Zastanawiam się nad Revel Concerta 2 F35, Paradigm Prestige F75. Nie wiem czy to dobry trop?
Do tej pory odsłuchiwałem:
Paradigm Premier 800F - za duże do mojego pokoju. Brzmienie zbyt lekkie.
W salonie audio słuchałem: Bowers Wilkins 704 S2. Dynamiczne szczegółowe, ale za jasne. Elac Carina FS 247.4 - bardziej przypadły mi do gustu. Cieplejsze brzmienie, z dobrą szczegółowością. Ale charakterystyka niskich częstotliwości mniej rockowa niż z Pylonów. 
Co polecicie jeszcze do odsłuchu?

Hej a ja miałem diamond 30 z pm i nd 8006 i... zamiast kolumn wypożycz sobie inny wzmacniacz np Arcam sa20 lub sa30 i poczujesz różnice zamieniłem pylony na dali i dalej było coś nie tak wypożyczyłem arcama i problem się rozwiązał 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Wojtek M napisał:

Nie, wolę słuchać bez. Z YPAO obcięty jest trochę bas. Za to czasami używam wieczorem YPAO Volume. Być może nie mam bardzo trudnego akustycznie pomieszczenia.

Ten "ucięty bas" to prawdopodobnie zrównoważanie całego pasma w Twoim pokoju. Moim skromnym zdaniem, to warto YPAO potraktować poważnie i się do niego przekonać :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Dragon napisał:

Kef R7 przekraczają mój budżet. Czy warto posłuchać R5? 

Nie ma takiego modelu. W poprzedniej serii Celan byl. Teraz jest tylko R7 i R9.

13 godzin temu, seba3002 napisał:

Po części zgadzam się z Piotrem. Marantz może dodać blasku audio physic ale nie musi to być męczące. Ja AP classic, z tym że trójki miałem połączone z Cyrusem i też uważam je za świetne paczki. Natomiast z marantzem (ki Pearl lite) grają u mnie dynaudio excite x18. Jeżeli kolumny mają służyć przede wszystkim do łojenia, ja szedłbym w audio physic, które w ciężkim rocku i elektronice spisują się znakomicie. 

Bo dobrze pamiętam że dość szybko przeszedłeś na Dynaudio z AP classic 3 tak?

Chodzi o to że to połączenie no nie jest najlepsze.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, S4Home napisał:

Bo dobrze pamiętam że dość szybko przeszedłeś na Dynaudio z AP classic 3 tak?

Chodzi o to że to połączenie no nie jest najlepsze.

Poszedłem w dynaudio bo to jednak wyższy model niż audio physic classic 3. No i odrobinkę subtelniejszy przekaz niż niemieckie paczki. Z tym że u mnie AP grały z cyrusem, dopiero po przesiadce na excity zmieniłem go na marantza. Ale tak jak napisałem wcześniej - jesli ktoś słucha dużo mocnego rocka i elektroniki to myślę,  że i z marantzem te audio physic zagrają mu fajnie. Ja akurat słucham tez dużo "lżejszej" muzyki, dlatego u mnie dynie sprawdzają się odrobinkę lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że te classic uważam za świetne paczki i znam kilku kolegów z forum, którzy są z nich bardzo zadowoleni. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, finchers napisał:

Podobnie odebrałem te kolumny jak Ty... Do elektroniki i łojenia nadają się jak mało które w tej cenie... Ale emocji, subtelności jest w nich jak na lekarstwo. 

Jak rozumieć że subtelności jest jak na lekarstwo? To z AP nie usłyszę np. pogłosu pomieszczenia w którym dokonano nagrania? W Pylonach mam to w standardzie. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Dragon napisał:

Jak rozumieć że subtelności jest jak na lekarstwo? To z AP nie usłyszę np. pogłosu pomieszczenia w którym dokonano nagrania? W Pylonach mam to w standardzie. 

Z tą subtelnością to też bym się tak do końca nie zgodził. Audio physic to kolumny żywe,  grające radośnie. Co nie znaczy, że są to kolumny grające jedynie efektownie. Mysle, że z marantzem usłyszysz z nich dużo smaczków, a ze prawdopodobnie będzie to dzwiek dość "radosny" to inna sprawa. Moim zdaniem warto je z marantzem chociażby przetestować. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Dragon napisał:

Jak rozumieć że subtelności jest jak na lekarstwo? To z AP nie usłyszę np. pogłosu pomieszczenia w którym dokonano nagrania? W Pylonach mam to w standardzie. 

Może źle się wyraziłem...Tak pięknie jak Kraft opisywać brzmienia nie potrafię....😉

Porównując do takich kolumn jak Opery Grand Mezza, Spendor a5 to mają one zdecydowanie mniej do pokazania, mniej wybrzmień i niuansów.

Wszystkie dzwoneczki, przeszkadzajki, mlaśnięcia...

W AP tych dzwięków trzeba się na siłę doszukiwać🤨 albo ich poprostu nie ma...🤨

AP skupiają się bardziej na rytmie fajnym trzymaniu basu dlatego ciekawie wypadają w rocku i muzyce elektronicznej gdzie jest przestrzeń i ważny kick.

Kolumny jednak mnie ujęły tym, że noga sama chodzi, bo grają tak rzeźko i radośnie:)  

 

Edytowano przez finchers
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, seba3002 napisał:

Z tą subtelnością to też bym się tak do końca nie zgodził. Audio physic to kolumny żywe,  grające radośnie. Co nie znaczy, że są to kolumny grające jedynie efektownie. Mysle, że z marantzem usłyszysz z nich dużo smaczków, a ze prawdopodobnie będzie to dzwiek dość "radosny" to inna sprawa. Moim zdaniem warto je z marantzem chociażby przetestować. 

Tak namawiacie że będę musiał przetestować. Czy czarna okleina na tych kolumnach jest naturalna czy to folia? 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To fornir czyli jak najbardziej naturalna okleina. Ja miałem czarny jesion ale są też inne. Spendorów niestety nie znam ale słuchałem podstawkowych oper. Fajne, analogowe granie. Jednak dla mnie cena zbyt wysoka. No i raczej nie są to kolumny do szybkiej, mocnej muzyki. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to zależy z jakim wzmacniaczem je połączymy. Ja akurat porównywałem je z PA O23 i PA D25 na Yamaszce. Dla mnie ilość szczegółow i stopień łagodności wysokich jest w idealnym balansie.  Z Yamahą Opery pewnie nie mógłbym słuchać, byłoby za ostro. Wracając do moich wcześniejszych odsłuchów, to w porównaniu do O23 miałem wrażenie, że ktoś wyjął mi zatyczki z uszu oraz "obudził" dźwięk. A w porównaniu do D25 też słyszałem dużo więcej szczegółow i tzw. dzwoneczków. Nie zgadzam się, że AP C8 nadają się głównie do "łojenia" i elektroniki. Ja akurat tego w ogóle nie słucham. Autor wątku może mieć wrażenie, że to kolumny z przekazem podobnym do Klipschy grających v-ką z efektem "wow". A to zupełnie innego rodzaju kulturalny, żywy oraz dynamiczny sposób grania. Ale najlepiej posłuchać samemu.

Edytowano przez Wojtek M
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...