Skocz do zawartości

Stereo za 10 – 12 tyś., czyli poszukiwanie dobrego brzmienia


oTTaki

Recommended Posts

Mam świadomość tego, że indywidualne wrażenia są subiektywne, ale w mojej ocenie nowe MA Gold są przeciwieństwem krwawiących uszu. Słuchałem ich z Marantzem PM7000N, który uważam za raczej naturalny.

Uważam, że przy odsłuchach warto próbować jak najszerszej palety sprzętu, zwłaszcza jeżeli brakuje nam doświadczenia. Dla przykładu, mnie Heco Celan Revolution 3 "siadły" lepiej niż wspomniane Monitor Audio za dwukrotność ceny.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 2.04.2021 o 11:51, oTTaki napisał:

Hmm... Bywam na: s4home.pl i tam nie ma w ogóle Arcam'a (nawet w strefie marek). Innego adresu nie znalazłem😒

Wkrótce będzie udostępniony. Produkty pojawiają się tam stopniowo.

Napisz do mnie proszę PW albo zadzwoń do nas do salonu.

 

16 godzin temu, Runior napisał:

Dla przykładu, mnie Heco Celan Revolution 3 "siadły" lepiej niż wspomniane Monitor Audio za dwukrotność ceny.

To marka która wiedzie w tym akurat prym. To prawda.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Minęło trochę czasu… Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że aż tyle i mój temacik zginął gdzieś w odmętach forum😕 Takie życie😆.

Ale to nie znaczy, że zaprzestałem poszukiwań własnego brzmienia. Wręcz przeciwnie😉 Posłuchajcie…

Planowany na 08.04 odsłuch się nie odbył, gdyż właśnie tego dnia pojechałem odebrać kupionego okazyjnie (przynajmniej dla mnie „okazyjnie”) Arcama SA30 – zakup troszkę w ciemno (jak wiecie słuchałem „tylko” SA20 w towarzystwie ST60), ale będąc już mocno „napalony” na 30-tkę trafiłem na świeżutkie ogłoszenie na olx-ie: „nówka sztuka”, paragon z 02.04, a transakcja zawarta 03.04 – ot po prostu wyjęty przez właściciela z pudełka, zmiana decyzji i sprzedaż. Dość powiedzieć, że kupiłem taniej, niż wspominana przez Was powyżej cena😜 (pozdrawiam @S4Home i dziękuję za chęci😉)

Zatem nie pojechałem na odsłuch, za to wypożyczyłem do domu Vandersteeny 1Ci… Przywiozłem je w czwartek, podłączyłem w piątek po południu i… w sobotę wymieniłem na Pylony Diamondy 25😉Wandzie” w domu już tak nie zagrały jak w salonie. Przede wszystkim nie było tej genialnej przestrzenności, pomimo wielu prób zmiany ustawień (łącznie z rysowaniem linii podziału na planie pokoju), a do tego moim zdaniem prawie w ogóle nie było „dołu” (owszem w dwóch, może trzech utworach, coś tam się pojawiło na samym dole, ale poza tym nic😕) – natomiast są genialne jeśli chodzi o rozdzielczość i klarowność brzmienia, przy wybitnej delikatności samej „góry” (bez kłucia, szczypania i syczenia). Mi i mojej rodzince zabrakło soczystości niskich średnich i niskich tonów (nie wspominając o braku akceptacji mojej Żony dla ich wyglądu😁).

W związku z tym w sobotę trafiły pod strzechę Pylonki. One nie dość, że są ładne (całkowita i pełna akceptacja Żony), to jeszcze grają, jakby były przynajmniej dwa razy większe😉. Już tak szybko ich się nie pozbyłem. Grały przez cały tydzień. Przede wszystkim mają to, czego nam zabrakło w Vandersteenach: dynamika, soczystość, wypełnienie, fajne „łupnięcie”, ciepełko i sam nie wiem, jak to jeszcze mogę nazwać, ale ich brzmienie sprawia dużą przyjemność. Grają całkiem dobrze również przy cichych odsłuchach.

A jednak wymieniłem je na System Audio Legend 40, bo… Byłem ciekaw jak zagrają Duńczyki, które tak mi się ostatnio podobały na „salonowym” odsłuchu. Poza tym, po tygodniu słuchania bardzo różnej muzyki, Diamondy wydały mi się trochę gubić przy dużej ilości „muzyki w muzyce” – w utworach „gęstych” od instrumentów (np. orkiestra symfoniczna, mocno dynamiczne fragmenty elektronicznej) zaczynał pojawiać się chaos, bałagan, a dźwięki zlewały się ze sobą. I jednak odrobinę brakuje mi w nich rozdzielczości i szczegółowości (ach! gdyby miały klarowność Vandersteenów…)

Teraz w salonie stoją SA Legendy. Wyglądają ładnie (też pasują Żonie) i grają zacnie. Jeszcze nie odsłuchałem ich wystarczająco długo (zaledwie ze trzy, cztery godzinki), więc na wnioski za wcześnie. Mam kilka dni na ich męczenie, będę korzystał. Pierwsze wrażenie? Grają podobnie do PA Diamond w sensie ilości dźwięku na objętość obudowy: jest go znacznie więcej niż wynika z wielkości. Bas jest „tęgi”, sięga nisko. Góra jest delikatna, troszkę wycofana? Generalnie grają, moim zdaniem, dość mocno po ciepłej stronie „mocy”. Ale muszę ich jeszcze dłużej posłuchać.

Człowiek uczy się całe życie, ja też… Moje wnioski płynące z ostatniej „szkoły”: po pierwsze, nic nie zastąpi odsłuchu we własnym domu – w salonie audio można wybrać tylko „sposób” grania, cała reszta tylko w domu (ukłon w stronę @Miras23). Po drugie, im więcej się słucha (różnego sprzętu), tym więcej się dowiaduje w kwestii własnych preferencji, które też mogą się zmienić.

W ostatni czwartek wybrałem się na odsłuch w jeszcze inne miejsce. Tym razem mniej sterylnie, nie było zaadaptowanej salki odsłuchowej, ale nie w tym rzecz. Pod „nóż” moich uszu poszły: Sonus Faber Lumina III, Monitor Audio Gold 100 5G oraz ponownie Focal Aria 926. Ale tym razem zabrałem ze sobą mojego🙃 Arcama

Sonusy są niewielkie (na zdjęciach wyglądały na większe😉). Zagrały przyzwoicie, ale bez rewelacji na tle w/w głośników. MA Gold -> @Kraft, @Tomasz Kluczynski, @Felix1 i @Runior - chylę czoła, mieliście rację (i pewnie ktoś jeszcze, ale się nie dokopałem😉). Złote grają świetnie: co prawda miałem głośniki prosto „out of the box”, ale i tak robiły robotę. „Góra” wcale nie jest ostra – jest klarowna, szczegółowa, ale bez kłucia i szczypania. A basu jest więcej niż wystarczająco i do tego rzeczywiście świetnie kontrolowany. Tylko ten rozmiar…😁 Dla mnie ma znaczenie😝. Na koniec Focale 926 – powiem tylko, że wiem co muszę zrobić…😊

No i tak… Znowu wyszła długa opowieść, ale co tam. Kto ma czas i cierpliwość przeczyta do końca😉 Przede mną kilka dni z SA Legendami, a potem w planie jeszcze przynajmniej dwa zestawy. Jak się przewiną przez mój salon, na pewno dam znać😉

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, oTTaki napisał:

Minęło trochę czasu… Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że aż tyle i mój temacik zginął gdzieś w odmętach forum😕 Takie życie😆.

Ale to nie znaczy, że zaprzestałem poszukiwań własnego brzmienia. Wręcz przeciwnie😉 Posłuchajcie…

Planowany na 08.04 odsłuch się nie odbył, gdyż właśnie tego dnia pojechałem odebrać kupionego okazyjnie (przynajmniej dla mnie „okazyjnie”) Arcama SA30 – zakup troszkę w ciemno (jak wiecie słuchałem „tylko” SA20 w towarzystwie ST60), ale będąc już mocno „napalony” na 30-tkę trafiłem na świeżutkie ogłoszenie na olx-ie: „nówka sztuka”, paragon z 02.04, a transakcja zawarta 03.04 – ot po prostu wyjęty przez właściciela z pudełka, zmiana decyzji i sprzedaż. Dość powiedzieć, że kupiłem taniej, niż wspominana przez Was powyżej cena😜 (pozdrawiam @S4Home i dziękuję za chęci😉)

Zatem nie pojechałem na odsłuch, za to wypożyczyłem do domu Vandersteeny 1Ci… Przywiozłem je w czwartek, podłączyłem w piątek po południu i… w sobotę wymieniłem na Pylony Diamondy 25😉Wandzie” w domu już tak nie zagrały jak w salonie. Przede wszystkim nie było tej genialnej przestrzenności, pomimo wielu prób zmiany ustawień (łącznie z rysowaniem linii podziału na planie pokoju), a do tego moim zdaniem prawie w ogóle nie było „dołu” (owszem w dwóch, może trzech utworach, coś tam się pojawiło na samym dole, ale poza tym nic😕) – natomiast są genialne jeśli chodzi o rozdzielczość i klarowność brzmienia, przy wybitnej delikatności samej „góry” (bez kłucia, szczypania i syczenia). Mi i mojej rodzince zabrakło soczystości niskich średnich i niskich tonów (nie wspominając o braku akceptacji mojej Żony dla ich wyglądu😁).

W związku z tym w sobotę trafiły pod strzechę Pylonki. One nie dość, że są ładne (całkowita i pełna akceptacja Żony), to jeszcze grają, jakby były przynajmniej dwa razy większe😉. Już tak szybko ich się nie pozbyłem. Grały przez cały tydzień. Przede wszystkim mają to, czego nam zabrakło w Vandersteenach: dynamika, soczystość, wypełnienie, fajne „łupnięcie”, ciepełko i sam nie wiem, jak to jeszcze mogę nazwać, ale ich brzmienie sprawia dużą przyjemność. Grają całkiem dobrze również przy cichych odsłuchach.

A jednak wymieniłem je na System Audio Legend 40, bo… Byłem ciekaw jak zagrają Duńczyki, które tak mi się ostatnio podobały na „salonowym” odsłuchu. Poza tym, po tygodniu słuchania bardzo różnej muzyki, Diamondy wydały mi się trochę gubić przy dużej ilości „muzyki w muzyce” – w utworach „gęstych” od instrumentów (np. orkiestra symfoniczna, mocno dynamiczne fragmenty elektronicznej) zaczynał pojawiać się chaos, bałagan, a dźwięki zlewały się ze sobą. I jednak odrobinę brakuje mi w nich rozdzielczości i szczegółowości (ach! gdyby miały klarowność Vandersteenów…)

Teraz w salonie stoją SA Legendy. Wyglądają ładnie (też pasują Żonie) i grają zacnie. Jeszcze nie odsłuchałem ich wystarczająco długo (zaledwie ze trzy, cztery godzinki), więc na wnioski za wcześnie. Mam kilka dni na ich męczenie, będę korzystał. Pierwsze wrażenie? Grają podobnie do PA Diamond w sensie ilości dźwięku na objętość obudowy: jest go znacznie więcej niż wynika z wielkości. Bas jest „tęgi”, sięga nisko. Góra jest delikatna, troszkę wycofana? Generalnie grają, moim zdaniem, dość mocno po ciepłej stronie „mocy”. Ale muszę ich jeszcze dłużej posłuchać.

Człowiek uczy się całe życie, ja też… Moje wnioski płynące z ostatniej „szkoły”: po pierwsze, nic nie zastąpi odsłuchu we własnym domu – w salonie audio można wybrać tylko „sposób” grania, cała reszta tylko w domu (ukłon w stronę @Miras23). Po drugie, im więcej się słucha (różnego sprzętu), tym więcej się dowiaduje w kwestii własnych preferencji, które też mogą się zmienić.

W ostatni czwartek wybrałem się na odsłuch w jeszcze inne miejsce. Tym razem mniej sterylnie, nie było zaadaptowanej salki odsłuchowej, ale nie w tym rzecz. Pod „nóż” moich uszu poszły: Sonus Faber Lumina III, Monitor Audio Gold 100 5G oraz ponownie Focal Aria 926. Ale tym razem zabrałem ze sobą mojego🙃 Arcama

Sonusy są niewielkie (na zdjęciach wyglądały na większe😉). Zagrały przyzwoicie, ale bez rewelacji na tle w/w głośników. MA Gold -> @Kraft, @Tomasz Kluczynski, @Felix1 i @Runior - chylę czoła, mieliście rację (i pewnie ktoś jeszcze, ale się nie dokopałem😉). Złote grają świetnie: co prawda miałem głośniki prosto „out of the box”, ale i tak robiły robotę. „Góra” wcale nie jest ostra – jest klarowna, szczegółowa, ale bez kłucia i szczypania. A basu jest więcej niż wystarczająco i do tego rzeczywiście świetnie kontrolowany. Tylko ten rozmiar…😁 Dla mnie ma znaczenie😝. Na koniec Focale 926 – powiem tylko, że wiem co muszę zrobić…😊

No i tak… Znowu wyszła długa opowieść, ale co tam. Kto ma czas i cierpliwość przeczyta do końca😉 Przede mną kilka dni z SA Legendami, a potem w planie jeszcze przynajmniej dwa zestawy. Jak się przewiną przez mój salon, na pewno dam znać😉

Chyba, niczego nie odsłuchałeś z naszej oferty, a to duży grzech :)

Mamy w ofercie kilka wielkich marek, więc moglibyśmy coś ciekawego zaprezentować.

Np. głośniki B&W 703s2, czy 702s2 bądź Linn Majk 140

Z jakiego jesteś miasta? 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście... Z Waszej oferty niczego, ale czy to grzech?😝 Być może wybiorę się do jednego z firmowych salonów, bo daleko nie mam. Jakieś 80 km...

Czasu jednak troszkę brakuje, a dojazd go jednak zabiera. Do tego dochodzi, wspomniane wyżej wypożyczanie - trzeba zabrać, a potem oddać😉 Ale kto wie? Nie mówię nie!

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, oTTaki napisał:

Rzeczywiście... Z Waszej oferty niczego, ale czy to grzech?😝 Być może wybiorę się do jednego z firmowych salonów, bo daleko nie mam. Jakieś 80 km...

Czasu jednak troszkę brakuje, a dojazd go jednak zabiera. Do tego dochodzi, wspomniane wyżej wypożyczanie - trzeba zabrać, a potem oddać😉 Ale kto wie? Nie mówię nie!

Pamiętaj o opticonach 6 mk2 grają ładnie i nie maja ceny goldow a dla mnie ciekawiej niż aria 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, oTTaki napisał:

MA Gold -> @Kraft, @Tomasz Kluczynski, @Felix1 i @Runior - chylę czoła, mieliście rację (i pewnie ktoś jeszcze, ale się nie dokopałem😉). Złote grają świetnie: co prawda miałem głośniki prosto „out of the box”, ale i tak robiły robotę. „Góra” wcale nie jest ostra – jest klarowna, szczegółowa, ale bez kłucia i szczypania.

No proszę a miały uszy krwawić😉 mam akurat  silvery 500 i uszy nie krwawią nie mówiąc o tym ile kolumn znacznie droższych przy nich poległo (to tylko moje odczucia)  . Odsłuch podstawa.

1 godzinę temu, oTTaki napisał:

Człowiek uczy się całe życie, ja też… 

Człowiek uczy się całe życie a umiera głupi. Zapamiętaj to 😉

Pozdro

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na ostatnim odsłuchu porównywałem Arie 926, Opticon 6mk2 i Silver 500. Przy tej okazji, z czystej ciekawości posłuchałem również Goldów 500. To już dla mnie była inna klasa grania, taki wytrawny gracz, ale faktem jest też, że zagrały dopiero podłączone do Naim'a w cenie samych kolumn ;) Natomiast z pierwszej wspomnianej trójki, Aria - przebasowione do tego stopnia, że potrafiły zadudnić nawet w salce odsłuchowej, w Dali za to próżno było szukać "dołu", Silver dla mnie pozamiatał tą konkurencję. Wszystko jest kwestią gustu i własnych preferencji :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Markcox napisał:

Na ostatnim odsłuchu porównywałem Arie 926, Opticon 6mk2 i Silver 500. Przy tej okazji, z czystej ciekawości posłuchałem również Goldów 500. To już dla mnie była inna klasa grania, taki wytrawny gracz, ale faktem jest też, że zagrały dopiero podłączone do Naim'a w cenie samych kolumn ;) Natomiast z pierwszej wspomnianej trójki, Aria - przebasowione do tego stopnia, że potrafiły zadudnić nawet w salce odsłuchowej, w Dali za to próżno było szukać "dołu", Silver dla mnie pozamiatał tą konkurencję. Wszystko jest kwestią gustu i własnych preferencji :) 

Gust to jedno w dali 6 fakt może brakować  basu osobiście kupiłem 8mk2 o tu go już nie brakuje ... mnie kłuło ale jest wiele osób którym się podobają ..

Edytowano przez Arekszcz
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Arekszcz, @Ars_Poland wiecie, najchętniej posłuchałbym wszystkich tu wymienionych, a zapewne i znacznie więcej... życia by nie wystarczyło🙂 Nie wspomnę, że chciałbym już coś wybrać i kupić, choć samo testowanie (zwłaszcza w domu) jest całkiem przyjemne. No może poza koniecznością wnoszenia, rozpakowywania, ustawiania, pakowania, wynoszenia, itd. W ostatnim tygodniu robiłem to już trzy razy i nie żebym się skarżył, ale trochę to upierdliwe😉 Niemniej jednak ochota jest, ciekawość rośnie, doświadczenie się zbiera i osłuchanie wzrasta. Słowem, same korzyści😁

@Markcox o MA Silverach już wcześniej rozmawialiśmy (że uszy krwawią...), ale przekonałem się już osobiście, że każdy ma inne uszy, nie tylko z kształtu i należy samemu posłuchać. Tak też, zamierzam jeszcze trochę się pomęczyć😉

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, oTTaki napisał:

Złote grają świetnie: co prawda miałem głośniki prosto „out of the box”, ale i tak robiły robotę. „Góra” wcale nie jest ostra – jest klarowna, szczegółowa, ale bez kłucia i szczypania. A basu jest więcej niż wystarczająco i do tego rzeczywiście świetnie kontrolowany. Tylko ten rozmiar…😁 Dla mnie ma znaczenie😝

To zamów sobie u stolarza standy, które "przedłużą" skrzynki na dole i po problemie - będzie i rozmiar 😀

Szczerze mówiąc ciężko Ci będzie znaleźć podłogówki, które zagrają tak dobrze jak monitory w tej samej cenie. 

Też szukałem podłogówek, a skończyłem z Goldami 100 :)

W każdym razie cieszę się, że się podobały. 

Aha, no i gratuluję nowego wzmacniacza I witam w klubie posiadaczy SA30 :)

1 godzinę temu, Top Hi-Fi & Video Design napisał:

Np. głośniki B&W 703s2, czy 702s2 bądź Linn Majk 140

Nie znam Linnów, ale... jakby to napisać. Autor szuka czegoś, co nie kłuje górą. To już mogliście to doczytać i zaproponować coś innego niż Bowersy :)

Edytowano przez Felix1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Arekszcz napisał:

Gust to jedno w dali 6 fakt może brakować  basu osobiście kupiłem 8mk2 o tu go już nie brakuje ... mnie kłuło ale jest wiele osób którym się podobają ..

Dlatego tak, jak mówię, wszystko jest kwestią własnych oczekiwań, I właśnie kolega @oTTaki wybrał najlepszą, z możliwych ścieżek selekcji - określenie własnych preferencji brzmienia i testowania wybranych sztuk w warunkach domowych, przed którymi szereg "poszukiwaczy" z niewiadomych mi względów, trochę się wzbraniają i wolą dokonać wyboru na podstawie internetowych opinii. Ja w każdym razie trzymam kciuki za właściwe wybory :) 

Edytowano przez Markcox
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Felix1 napisał:

To już mogliście to doczytać

Kto by tam czytał tyle tekstu w dzisiejszych czasach...😝 Ja jestem mocno sprzed ery cyfrowej... listy pisałem na papierze. Trzeba było uważać, co i jak się pisze, gdyż "edytować" się nie dało (chyba, że chciało się komuś przepisywać wszystko😁

@Markcox dzięki za trzymanie kciuków😊

A propos, ostatnio od jednego ze sprzedawców usłyszałem historię klienta, który przyjeżdżał do niego kilka razy na odsłuchy. Wybrał wreszcie upragniony zestaw, po czym gdy przyjechał dokończyć transakcję, okazało się, że wybrał coś zupełnie innego. Bo... na forum napisali mu, że to będzie lepiej brzmiało (sic!). Tak, też bywa🤨

Edytowano przez oTTaki
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, oTTaki napisał:

Trzeba było uważać, co i jak się pisze, gdyż "edytować" się nie dało (chyba, że chciało się komuś przepisywać wszystko😁)

Ja może nie tak mocno sprzed tej ery i listów raczej mało pisałem, ale wiem o czym mówisz :)

Jak ktoś miał maszynę do pisania, to można było użyć korektora tak, żeby prawie nie został ślad. Ale to tylko do literówek :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Marantz’a 7000n to mam dwa takie. Jeden gra z Aria 906, drugi z LS50 Meta. Polecam zarówno wzmacniacz jak i głośniki. Zwłaszcza Focale, które jako jedne z nielicznych maja bass reflex z przodu, wiec można uzyskać dobre rezultaty nawet wówczas gdy umieszczone są blisko ściany. Do pomieszczeń do 25 m2 nadają jak najbardziej. 
 

W budżecie 10-12tys (jak w temacie) ciężko będzie o dobre podłogówki. Lepiej kupić porządne podstawkowe. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Walezy napisał:

W budżecie 10-12tys (jak w temacie)

Heh! Ten zakładany budżet już został przekroczony, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę katalogową cenę Arcama🤪. Teoretycznie powinienem poprosić moderatora o zmianę tytułu tematu...

Fakt, iż Focale mają bas reflex z przodu też do mnie przemawia, choć opinie w temacie odległości od ścian są różne.

Na marginesie: siedzę sobie i słucham SA Legendów. W piątek bardzo "dudniły", dzisiaj mam wrażenie, że zdecydowanie mniej. Próbuję różnych ustawień. Dalej od ścian, teraz bliżej - ewidentnej różnicy na razie nie słyszę. Czyżby tzw. przyzwyczajenie ucha?

@Tomasz S. - o!, widzisz. To by się zgadzało z moimi odczuciami, co do Focali. Jak dla mnie raczej jasna i wyraźna (powiedziałbym, że nawet lekko kłująca) góra i bardzo fajny, nisko schodzący, ale zwarty i "sprężysty" dół... 

Edytowano przez oTTaki
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Tomasz S. napisał:

Dziwne, nigdy nie słyszałem takiej opinii o Ariach. Kiedy ich słuchałem to właśnie zapamiętałem właśnie zwarty bas .

Sam byłem zaskoczony, ale takie są fakty. Jeżeli udała im się ta sztuka w salonie, to w mało zaadoptowanym mieszkaniu miałyby pewnie większe na to szanse. Stąd ja odpuściłem. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, seba3002 napisał:

A który z tych zestawów podoba Ci się bardziej? 

 

Myślę, że coś by się jednak znalazło 😉.

LS50 Meta to mimo wszystko bardziej zaawansowany product i to słychać. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę cenę Aria 906, który można dostać za 550 euro na son-video.com (dzisiaj jest to 595 euro) to okaże się, ze Focal to lepszy zakup. Aria wydaje się tez być łatwiejszym obciążeniem, KEF wymaga wzmacniacza o lepszej wydajności pradowej. 
KEFy dzięki koncentrycznemu designowi bardziej nadaje się jednak do odsłuchu z bliskiej odległości i ma również lepsza charakterystykę off-axis. Focal wymaga minimum 2.5 m odległości.

1 godzinę temu, Markcox napisał:

Sam byłem zaskoczony, ale takie są fakty. Jeżeli udała im się ta sztuka w salonie, to w mało zaadoptowanym mieszkaniu miałyby pewnie większe na to szanse. Stąd ja odpuściłem. 

Focale mam 10 cm od ściany. Nic nie dudni.

Edytowano przez Walezy
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...