-
Zawartość
11 770 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
@Redakcja AUDIO genialne To moja branża , mogę pożyczyć na stronę ?
-
I .... A nie lepiej jest napisać , że jesteś fanem nowych technologii i tyle. Po co ta tyrada ?
-
Moby, masz całkowitą rację. Jakieś parametry można wziąć pod uwagę , jak skuteczność kolumn , czy choćby wielkość przetworników basu. Kiedyś na każdej kolumience była określona moc wzmacniacza jaka wystarczy do wysterowania kolumn. I nie były to zakresy 100, 200,300 W Prosta sprawa.
-
Jestem fanem Technicsów , ale nie zmienia to faktu , że mój przedmówca ma rację Wymień wkładkę , drapaka zostaw.
-
@Rega , @Karol64208 , jak zaczynałem swoją bytność na Forum było dużo pytań , dyskusji o kolumnach 40,30,20-letnich. porównywaliśmy budowę , brzmienie , czy można nabyć elementy naprawcze przetworników , wymienialiśmy " flagowce" ich plusy i minusy , itd. Ten trend z czasem zanikł , marketing i architekci wnętrz zwyciężyli. Wałkujemy te same , coraz droższe propozycje nowych kolumn, tak jak by tamte przestały istnieć. Zalewa nas powoli tandeta i przystajemy na to , zamieniając jakość dźwięku na ładny widoczek z kanapy. Jak czytam pytania typu " jaki wzmacniacz .... bo szafeczka 30 cm. .... Jakie kolumny .... bo miejsce tyko pod TV na szafeczce a kuchnio-salon 35 m2 .... to mnie ponosi.' Po co te pytania , idziemy do Media Markt z miareczką i kupujemy to co się zmieści , pod kolorek ścian i tyle. Cieszę się , że dzięki Romanowi , kilka osób mogło się przekonać , że można inaczej za mniejsze pieniądze. Flagowce o których 40-30 lat temu można było pomarzyć , obecnie można kupić za 1/2 ceny lakierowanej skrzynki z płyty wiórowej. Fajnie , że temat znów wrócił.
-
Koniecznie daj znać . Z W-wy masz godzinkę do mnie.
-
Obecnie Response One SC , poprzednio starsze Response One S. Seba , tak w ciemno bym nie kupował. Te kolumny grają piękną średnicą i to ona jest na planie pierwszym , bas też jest niezły jak na tak małe monitory. Mam kolegów którzy chcą te kolumny odkupić ode mnie w każdej chwili , bo zakochali się po odsłuchu ale .... przywołał bym do tablicy @MariuszZ , u którego te kolumny były. Jak się okazuje każdy poszukuje czegoś innego i jemu ten dźwięk nie przypasował. Myślę , że będzie się mógł wypowiedzieć bardziej obiektywnie. Jak byś akurat był w pobliżu wpadnij , posłuchasz , zapraszam SC z lewej , S z prawej. Może masz rację , bo wiesz za moich czasów to ......
-
Zazdrość , a szczególnie ta bezinteresowna jest dobra , bo mobilizuje Nadal jestem fanem starych B&W / miałem świetny centralny LCR 60 S3 / , są to trudne kolumny w doborze elektroniki , ale jak się uda grają pięknie. Nowe już nie robią na mnie wrażenia . Podkreślam to tylko moje zdanie, a nie jakaś wykładnia. Na AVS w boxie B&W są zawsze prelekcje , raz wytrwałem do końca. W spektakularny sposób były prezentowane przekroje nowych kolumn , facet tłumaczył wpływ na dźwięk każdego frezu na aluminiowym wnętrzu paczki , każdej wypustkę tunelu bas reflex , cholernie już zawikłaną budowę przetworników. A następnie włączył muzykę i ...... wyszedłem
-
należą się słowa uznania.
-
Znasz mnie już trochę i zawsze na pierwszym miejscu stawiam akustykę, ale tym razem nie do końca to jej wina. Tak w skrócie , B&W to były kolumny jakie odsłuchałem na pierwszym w życiu odsłuchu w Salonie Audio. Zacząłem z wysokiego C , bo były to Diamondy 803 i ... Nautiliusy Czysty przypadek , bo Nautiliusy rzadko bywają w Salonach Top-HIFI , akurat kupowałem amp. KD i nadarzyła się okazja posłuchać. Byłem zauroczony tak marką, którą znałem z gazetek jak i dźwiękiem. W Top- HIFI byłem częstym bywalcem i kolejnymi kolumnami które podziwiałem dźwiękowo, to pamiętam były Elaci. Marzyłem by mieć taki dźwięk w chałupie i nabyłem nawet z dumą B&W 685 S2 / grały z NAD-em 3100/. Potem zacząłem raz w tygodniu łazić do kolegi prowadzącego komis audio i zapoznałem się z kolumnami vintage. Zderzenie dwóch różnych prezentacji dźwięku. To samo zaobserwowałem u kolegi na imprezie , 702 może się wydawać , że grają cudnie , dźwięk jest wyeksponowany , każda nutka podana na tacy i w stronę klienta Tylko , że nie ma spójności , i w realu nie ma takich przejaskrawień , instrumenty tak nie brzmią. To samo odkryłem po jakimś czasie porównując kolumny vintage do tych które mi się tak podobały w Salonach. Dźwięk nowych kolumn ma robić wrażenie , muzyka ma być rozdarta na pasma , pojedyncze dźwięki i główna ekspozycja idzie na te, które wywołują największe emocje, czyli średnica i wysokie. Bas jest już faktycznie sprawą akustyki pomieszczenia. Coś jak w obrazie demonstracyjnym telewizorów w marketach , robi wrażenie , tylko , że takich kolorów nieba , czy trawy, w naturze nie ma. Takie odniosłem wrażenie podczas krótkiego odsłuchu 702-jek. Nie chce by ktoś odebrał mój wpis jako pieśń pochwalną dla kolumn vintage , że tam niby to same perełki. Bardzo podobają mi się np. z wyglądu stare Kenwoody , czy Sansuie / maskownice są piękne / ale bas z tych kolumn już nie koniecznie, mimo dużych średnic przetworników. Może to kwestia niedobranej elektroniki , nie wiem, ale porównywaliśmy z kolegami kiedyś stare Pioneery z Kenwoodami i bas na Kenwoodach był delikatnie mówiąc pudełkowaty . Elektronika ta sama. Nie jest więc lekko, ale polecam, nim wydamy parę groszy na polecane w reklamach kolumny ,zapoznać się ze starszymi konstrukcjami. Mogą zaskoczyć.
-
Spytaj Romana Wiem , że to inna skala niż indywidualne przesyłanie, ale napatrzyłem się przez lata u kolegi w komisie na kolumny, które ludziska przynosili po przesyłkach kurierskich. W większości uszkodzeniu ulegały narożniki , nawet w tych pancernie obłożonych styropianem. Mam punkt przesyłek na widoku w pracy , widzę jak przerzucane są duże paczki z samochodu, do samochodu i ile z nich ląduje z 1,5 m. na glebie. Jak kolumna waży 35-50 kg. nie ma szans by po takim upadku przeżyła. Wg. mnie nie warto ryzykować. Nowe kolumny się odkupi w ramach ubezpieczenia , stare już nie.
-
To zdjęcie nie przedstawia odnowionych JBL , w takim stanie je przywiozłem od Romana nim wyruszyły w Polskę . Zostawmy ten temat , kolumny vintage ani rzadne nie powinny być wysyłane kurierem. Jak ktoś chce pożyczyć by posłuchać w swoich czterech ścianach powinien po kolumny przyjechać i je odwieźć . Co do JBL 4343 , słuchałem już tych kolumn z Accuphase i są warte tą kasę. Nigdy nie słuchałem z lampą i tego jestem ciekaw , choć sam właściciel twierdzi , że z lampą to tak na styk i to kolumny jednak pod tranzystor.
-
Bo tak powinna brzmieć kolumna , większość choć nie wszystkie wysokie modele kolumn vintage tak była strojona. Nie wszystkim ten dźwięk może odpowiadać , te kolumny nic nie dodają od siebie . Jest to piękna cecha ,ale i kłopotliwa. Współczesne kolumny sporo tuszują , bo mają już ustaloną sygnaturę i łatwiej jest dobrać elektronikę . W tym przypadku jak się pomylimy to wychodzi kicha ,bo to od razu słychać. To sama zasada dotyczy realizacji płyt , wszystko nie brzmi niestety dobrze. Roman i tak ma fajnie , że 107 -ki mają " tylko" 90 SPL skuteczności , u mnie dochodzi jeszcze problem 98 SPL i tu już dźwięki pożądane jak i te nie ,czyli pracę wzmacniacza , wszystkie nieprawidłowości sieciowe i ...... kablowe słychać jak cholera. A jak podobały się JBL-e ? Pochwale się i jeszcze raz Roman dzięki za możliwość odsłuchania u siebie. A i nie rób tego więcej , szkoda tak fajnych kolumn , nie da się pójść do sklepu i odkupić. Za trzy tygodnie jak czas pozwoli jadę na odsłuch JBL 4343 z Altecami 350A . Czyli kawał grającej historii.
-
Bas wbija w fotel i jednocześnie nie jest oderwany od reszty pasma . Można ? Więc jak czasem czytuje o wielkich problemach z basem użytkowników nowych konstrukcji tzw. na topie / tymczasowym , bo ten top się zmienia z każdą nową dostawą / to przypominam sobie dźwięk 107 u Romana i już wiem , że nie wiedzą o czym piszą i jak może brzmieć kolumna
-
@audiowit wczoraj byłem na imprezie gdzie grały B&W 702 S2 / białe , by nie zakłócać harmonii barw wystroju/ z Yamahą A-S2100. Pokój typowo użytkowy , duży ok. 35 m2 . Kolega mnie poprosił o opinie , i o szczerość , znamy się od lat. Witek wiesz , ze lubię Yamahę i miałem całą serię 1000 , ale to co słyszałem było przebasowione , suche , bezbarwne z brakiem jakiejkolwiek spójności pasma i .... nie mające nic wspólnego z naturalnością. Ten dźwięk przypomniał mi granie z keyboarda , niby leci muzyka, a jakaś dziwna. Oczywiście to przejaskrawienie , ale tylko takie porównanie przyszło mi do głowy. Kurde stało tam łącznie ze streamerem 26 k. zł , suma za którą można złożyć coś naprawdę fajnego , choćby z vintage . Kolega po prostu kupił na wygląd i w oparciu o opinie w necie . Z ciekawości przejrzałem i faktycznie są dobre , a więc o co tu chodzi ? Byłem wobec niego szczery , powiedziałem , że wg. mnie najlepiej nie jest . Jest otwarty na zmiany , ma spore wolne środki, w przyszłym tygodniu ma wpaść do mnie. Nie chodzi o to czy mu się dźwięk u mnie spodoba , tylko by miał jakąś skalę odniesienia.
-
@misiek x potwierdzasz moją tezę , że im bardziej doświadczony pasjonat audio tym słucha na dziwniejszym / mało znanym i nie polecanym w powszednich mediach/ sprzęcie Nie wiem czemu tak jest, ale jak gadam z ludźmi co siedzą w tym / audio/ latami to często nie mogę wyjść z podziwu na jakich dziwnych gratach słuchają muzyki. Co do Hegla słuchałem "80- tki " , nie moje granie , dla mnie poprawne ale brak duszy , emocji , sznytu. Po prostu kawał solidnego kloca , na początek poszukiwań ok.
-
Zgadzam się , standard wtyczek optycznych jest idiotyczny i musiałem przerobić kilka kabli , by znaleźć taki ,który się dobrze trzyma i nie wypada zaraz po wsunięciu sprzętu do szafki , czy obrocie tv. Jak na razie sprawdza mi się Supra https://sklep.bestaudio.pl/supra-zac-kabel-optyczny-toslink/ przy wciśnięciu wtyku następuje charakterystyczne kliknięcie i wtyk mocno " siedzi "
-
Powiedz , że żartujesz ? Właśnie sprawdziłem , że różnica cenowa między Twoją propozycją a tym co kupiłem to x 100. https://allegro.pl/oferta/c16-wylacznik-nadpradowy-bezpiecznik-c-16a-1faz-5987332609 ale nie jest czarny i nie ma takiej bajeranckiej czerwonej wajchy , no i nie jest audio ! Tego się będę trzymał