-
Zawartość
2 833 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Wito76
-
Zjechałem STXy to teraz jeszcze pojadę trochę po tych Indiana. 3 lata temu ich słuchałem w salonie, bo właśnie ciągle pojawiały się w propozycjach. I zagrały właśnie tak ciepło misiowato, bez pazura, fajna podstawa basowa ale średnica i góra już mało rozdzielcze były. To był mój pierwszy odsłuch w salonie i chciałem posłuchać tych wszystkich oklepanych forumowych propozycji typu Pearl 27, Heco Aurora, Melodika BL40, STX250. Z tego wszystkiego chyba Pearl 27 zagrały najbardziej uniwersalnie i zadowalająco, choć kupiłem wtedy jeszcze coś innego. To były Klipsche, które po 3 miesiącach poszły do innego właściciela bo po początkowym och ach pokazały swoje braki. A spróbuj coś z Monitor Audio może, detaliczne granie, basu też im nie brakuje.
-
Stx250 - zapomnij o nich. MOIM zdaniem grają fatalnie, miałem kiedyś okazję ich posłuchać. Owszem recenzje spoko, zachęcające ale rzeczywistość to inna bajka. Grają spod koca, mało detalicznie i dynamicznie, po prostu robią hałas. Odradzam.
-
Jako ciekawostka, mój DAC SMSL działa po wciśnięciu C. Jak niechcący wcisnę inną literę wtedy sterowanie pilotem nie działa.
-
Nie wiem czy to właściwe zapytanie, ale czy dałoby radę na zdjęciu grupowym dać podpisy kto jest kto? Tak z ciekawości. Wiadomo, na forum kryjemy się pod nickami, ale skoro są foty i upubliczniony wizerunek to może dałoby radę "przedstawić się". Może spotkamy się gdzieś na wakacjach i człowiek podejdzie i spyta "Fafniak, to ty?"
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Wiedziałem że jak napiszę, że raz coś brzmi lepiej ale innym razem niekoniecznie to ktoś skrupulatnie to wykorzysta. Podjąłem to ryzyko, ale myślę że liczy się szczerość a nie zaklinanie rzeczywistości. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
A co w przypadku, gdy zmieniam lampy na droższe, lepsze, wsłuchuję się i rzeczywiście grają lepiej. Jest lepsza separacja, czarne tło i ogólnie w każdym aspekcie lepiej. Następnie po jakimś czasie wyjmuję lampy i wracam do tych gorszych i... wcale nie gra to gorzej. Zmianę w górę słyszę na plus a zmianę w dół już nie do końca usłyszałem na minus. Tu mam zagwozdkę jak sobie to wytłumaczyć. Podobnie miałem kiedyś przy przejściu z ładowarki na zasilacz liniowy. Zmiana przyniosła mi progres, ale gdy wróciłem na chwilę do ładowarki niestety nie usłyszałem pogorszenia. Ponowne przejście na liniowy znów dało mi poprawę. Oczywiście jadę na liniowym by wyeliminować tę chwilę słabości w interpretacji wyników. Czary mary. -
Również i moim zdaniem dział Stereo to nie miejsce na ten post. Głupia sprawa, ale od razu bojkot sklepu? - trochę grubo. Poczekajmy na ostateczne wyjaśnienie. Każdemu sklepowi trafi się jakaś wtopa. Popatrzcie na Allegro, praktycznie nie ma sklepu co ma 100% pozytywów, zawsze komuś powinie się noga. Sam kiedyś oberwałem negatywa - ktoś mnie oszukał, szkło ochronne na tablet było nie od tego modelu, sprzedawca olewał mnie i nie odpisywał więc wystawiłem mu negatywa i w odwecie sprzedawca mi też wystawił no i mam. Myślę, że S4Home czuje presję tego tematu i tego co się wokół nich teraz dzieje tu na forum i weźmie na klatę to nieporozumienie.
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Masakra jakaś. Przecież ucho to nasze podstawowe narzędzie w tym hobby. To już się jakieś paranoiczne robi. Beton, normalnie beton. Idę na grilla, w podwójnym ślepym teście sobie stwierdzę czy zjadam kiełbasę czy parówkę, bo oczom też nie można pewnie wierzyć. Dziękuję za uwagę. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Ale tak personalnie do ciebie - co ty o tym wiesz. Dyskutują z tobą ludzie (w tym ja), którzy podpinali wiele kabli i wiedzą z własnego doświadczenia, że są różnice. Różnie to wygląda, mniejsze, większe, czasem żadne. Ale twoja wiedza opiera się nie na doświadczeniu, bo wtedy na pewno byś odszczekał te setki swoich postów, a opiera się jedynie na czytaniu gruzińskiego poradnika "Jak rozwalać dyskusję na forach audio". -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Dziecinne pytanie, a co ty możesz o tym wiedzieć, jakie są różnice po zmianie kabla? Czy subtelne czy wyraźne. Piszesz coś o czym nie masz pojęcia przecież i jeszcze śmiesz robić innym wykłady. To raczej ty powinieneś pisać "WYDAJE mi się że nie będzie różnic, ODNOSZĘ wrażenie". -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Czyli jeśli napiszę, że kupiłem nowy kabel i gra lepiej/gorzej niż poprzedni w każdym razie inaczej (jednym słowem usłyszałem różnicę) to moje zdanie, moja opinia jest bezwartościowa? Będzie wartościowa i wiarygodna dopiero gdy wykonam ślepy test i wtedy dopiero mogę wstawić opis różnic? To jest warunek? Bardzo sprytne. No bzdury do kwadratu. Jeśli zmieniłem szampon przeciwłupieżowy i widzę że ten nowy działa jak powinien to też nie mogę tego opisać bo będzie to test otwarty. Najpierw powinienem mieć stary i nowy szampon w butelkach bez etykiety, sprawdzić ich działanie i dopiero wtedy będzie ok? A moje zdanie i wrażenia gdy widziałem etykiety szamponów to psychokosmetyka i psychohigiena? Ale ktoś tu bredzi. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Prywatnie, wolałbym by ktoś inny zrobił sobie taki test i wtedy zaczął zabierać głos w kablarskich dyskusjach. A odpowiadając na pytanie proponuję jakiś kabelek z innego bieguna brzmieniowego np. QED Silver Anniversart XT. Ciemna melodika vs rozjaśniający, grający szczupło wspomniany QED i będzie miał pan modelowe warunki by usłyszeć różnicę. Podobna półka cenowa więc nie będzie jakiegoś mezaliansu. Słyszałem obydwa i to dla mnie blondynka i brunetka, różnią się ewidentnie. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Dobre, No właśnie wczoraj opisałem co zobaczyłem. Odpalam ten wątek i widzę hasło "ślepe testy" i już wiadomo kto pisze. Jako ciekawostka proponuję wrzucić "ślepe testy" do forumowej wyszukiwarki. Na dzień dobry wyskoczy 15 stron linków do postów zawierających te frazę. Jakieś półtora roku temu, w erze przedDzikowej i przedTomkowej to jeszcze był fajny ciekawy temat, taka audiociekawostka, ale nie dzisiaj. Już dziesiątki razy widzieliśmy te same wykłady, te same argumenty i najlepsze, dyskusje są prowadzone w podobnym gronie, gdzie każdy już zna argumentację więc po co wałkować to N-ty raz. Nie wiem jak inni ale ja mam trochę dość tego tematu i jest to taki forumowy zapalnik i jak to fajnie określił @MariuszZ taka wunderwaffe na każdą okoliczność. W zależności czy jakiś "młody" spyta o kable, o DACa, o zasilanie to niespodziewanie zjawia się Gin z butelki i opowiada tę samą mantrę. Te ślepe testy to taki fajny wytrych podobnie jak psychoakustyka, którymi można podważyć wieloletnie doświadczenia, dochodzenie do pewnych wniosków wielu forumowiczów. Zrobiono z tych testów niemalże jakiś najważniejszy dogmat i fundament. Przypomnę, 15 stron w wyszukiwarce, tyle tego jest na forum. Przykładowo ktoś zmienił interkonekt, metodą odsłuchów wybrał ten który brzmi w jego systemie najlepiej, wie co słyszał w trakcie odsłuchów, dzieli się tym z forumowiczami i to naprawdę wnerwia, gdy wtedy ktoś to podważa i kopie po kostkach przebiegle pytając czy forumowicz zrobił ślepe testy. Człowiek widzi, że ktoś robi ze niego wariata i wiadomo, nikt tego nie lubi, ambicjonalnie leci riposta i wiadomo co dalej jest, przerabialiśmy to już tu wiele razy. "Ale jaka moja krucjata?" - A czyja, moja albo innych? P. S. Tak sobie jeszcze myślę, że nie 15 stron a pewnie byłoby sporo więcej biorąc pod uwagę ile dyskusji zostało wykasowanych przez administratorów. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał Wito76 na Kraft w Audiofile dyskutują
Wchodzę na forum, w ten wątek, otwieram stronę i czytam o podwójnych ślepych testach. Przewijam myszką kto to i... no jakże by inaczej, tenże sam obywatel. Podziwiam upór i chęć prowadzenia tej krucjaty. Przecież tu piszą ciągle te same osoby i każdy już ze sto razy widział ten sam wykład. Jak to Karolak często w filmach "to jest normalnie masakra jakaś". -
Mam jeden trochę lepszy i jeden słabszy zestaw. Podłączyłem lepszy wzmacniacz do słabszych kolumn i zagrało tak sobie, jedynie poprawnie. Podłączyłem słabszy wzmacniacz do lepszych kolumn i również zagrało tak sobie, jedynie poprawnie. Tak więc u mnie remis.
-
Dobra robota i szacun, że tak skrupulatnie podszedłeś do tematu. Wynotowanie tych wszystkich kolumn i zliczenie ich robi wrażenie. A co do KEF IQ7 niestety nie pomogę, nie znam ich.
-
Link Proszę bardzo. @Rafał S Również sorry za off-top.
-
I tu trafiłeś w sedno. Sam kiedyś bardzo chętnie brałem udział w dyskusjach typu "Tania listwa zasilająca", można było normalnie popytać, podyskutować, wyciągnąć wnioski. Na podstawie takich dyskusji sam sobie zrobiłem dwie takie listwy w starych dobrych czasach i bez obaw człowiek pisał wtedy o listwach czy kablach. Teraz... żal patrzeć na takie tematy i zamiast merytorycznie jest najczęściej awantura, robienie idioty z doradzającego, heheszki i dla świętego spokoju, gdy ktoś pyta by doradzić mu kable to zwyczajnie się nie odzywam, choć akurat słuchałem tych o które "nowy" pyta. Forum traci na tym. Myślę że nie jestem jedyny, który wycofał się z wielu dyskusji w dziale "Niezbędne audiofilskie dodatki", bo zwykle trzeba swoją energię przekierować nie tam gdzie by się chciało. Częściej już piszę z kimś na privie niż publicznie. Miesiąc temu wrzuciłem opis 10 interkonektów, które testowałem i przyznam, że miałem duże obawy czy to zrobić. Pomyślałem, że wielu "normalnym" osobom to się przyda, ale z tyłu głowy miałem, że może będzie komentarz, bym skonsultował się z lekarzem lub farmaceutą skoro "słyszę".
-
Tak prywatnie jestem synem polonistki i w rodzinnym domu zawsze mama brylowała pod względem ilości cytatów i często się nimi podpierała. Utkwił mi w głowie taki jeden z V księgi Pana Tadeusza, ze spowiedzi Jacka Soplicy "Zły przykład dla Ojczyzny, zachętę do zdrady należało odkupić dobrymi przykłady, krwią poświęceniem się". O co chodzi? O system ostrzeżeń oczywiście. Skoro są kary to mogłyby być i nagrody a raczej możliwość rehabilitacji jak jakiś Jacek Soplica czy Kmicic. Nabroiłem, dostałem punkty, ale chcę je wymazać. Doradziłem coś komuś, wyprowadziłem z błędu, pożyczyłem jakiś gadżet na testy i za to mogłoby być wzorem innych forów symboliczne "Piwko" w znaczeniu "Pomógł mi". Coś na zasadzie matematyki/księgowości winien-ma. Punkty ujemne ale i punkty dodatnie, które bilansują się nawzajem. Bo w obecnym systemie w zasadzie możemy tylko zbierać, kumulować na koncie punkty ujemne i do emerytury pewnie człowiek ich nazbiera sporo i będzie wyglądał na forumowego bandziora. @MariuszZ Będzie jakaś możliwość usunięcia z czasem punktów karnych z konta? Co o tym myślisz? Co za telepatia, wczoraj mi się w googlach wyświetliła reklama tego filtru i naszło mnie by wywalić swojego Filtercona i spróbować tego Schaffnera. Już nawet mam go w koszyku i ... rozwaliłeś system .
-
@TomekN, Daj spokój, bo nie dostaniemy tej kasy z Unii.
-
"Się nadal produkuje" - Agresywny ton, wyrażenie negatywnie oceniające rozmówcę. Tyle w temacie.
-
Ja to się zastanawiam, czy zakładanie takich tematów jak ten, albo jak wątek pt. "Co z tym fantem zrobić?" to już nie podchodzi pod trollowanie. Przecież po pierwszym poście już widać że to temat typu kij w mrowisko i sytuacja niczym w autobusie "co się gapisz?". Wiadomo co będzie dalej. Regulamin jest regulaminem i przyjmuję na klatę. Wycieczka personalna została wypunktowana i tak miało być. Ale oczywiście zdania nie zmieniam, nazwałem po imieniu, bez cackania się pewne zjawisko i postawę co z frajdą zauważam spotkało się z kilkoma lajkami. Ale jak mówi stare mądre chińskie przysłowie "nie drap się po nie swoich jajach", więc na przyszłość postaram się trollowanie pozostawić Twojej ocenie.
-
Rzeczywiście zdrożał potwornie. Nie sądziłem. Choć myślę, że tu akurat duży wpływ na cenę mogły zrobić podwyżki samych lamp, których jednak jest trochę na pokładzie. Lampy mocy zdrożały jak ekogroszek. W marcu rok temu za kwadrę Tung-Sol dałem 360zl a teraz to samo nawet za 8 stów widuję. Dramat jakiś.
-
Akurat gdy Maverick kupował Ms34b ten kosztował około 3400 więc półka porównywalna. Porównywalny cenowo z magnatem jest model Ms-30L, który również gra lepiej. Owszem, wymaga dokupienia jeszcze zewnętrznego DACa, ale warto te kilka stów dołożyć. Te wspomniane gdzieś 2000 różnicy to chyba dotyczy modelu yaqin 90b.
-
To o czym piszesz to raczej psychofizyka. Może najadłeś się czegoś, uprawiałeś sport, masz inne ciśnienie krwi, inną ilość elektrolitów, twój mózg i zarazem uszy mogą działać inaczej. A forumowa psychoakustyka to ni mniej ni więcej jak odłożyłeś trochę grosza, kupiłeś droższy DAC, dołożyłeś mu za chwilę zasilacz liniowy i słyszysz progres, poprawę jesteś zadowolony z efektów i dzielisz się tym z ludźmi na forum. I wtedy wpada on cały na biało i twierdzi że tylko ci się wydaje i nie ma absolutnie żadnej poprawy i sam siebie oszukujesz. Ty twierdzisz, że jest ewidentnie lepiej, opisujesz co się zmieniło i słyszysz w odpowiedzi, żebyś sobie poczytał o zjawisku psychoakustyki, żebyś zrobił ABX i że nikt nigdy nie udowodnił...