Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
6 godzin temu, Mikelas76 napisał:

Wyprane z muzykalnosci, nieporownywalnie gorsze  wybrzmienia. 

To może usystematuzujemy :

@lpomis Wojtek co zresztą wytłumaczył @KrólKiczu Sebastian , mówił o transparentności samych urządzeń z wbudowanym DSP , nie zaś o działaniu filtrów.

A teraz same filtry i ich wpływ. DSP to algorytmy , pierwsze pojawiły się chyba w amplitunerach KD , a następnie w stereo. Pewnie tak jak wszystko jedne działają lepiej, inne gorzej. Zawsze możemy zweryfikować to co robią i na ile prawidłowo to robią choćby REW-em. To nie jakieś czary. Filtry w jakimś stopniu ograniczają wpływ naszego pomieszczenia , jak ograniczają to trudno by robiło się dźwięczniej. Odczuwamy przytłumienie.

No i na koniec mamy najważniejszy czynnik ,czyli nasz słuch i nasze oczekiwania. I tu zawsze będą zdania podzielone. Sporo piszemy o adaptacji akustycznej i zastosowaniu dyfuzorów , absorberów , pułapek basowych. Przecież to nic innego tylko filtry. Tak filtrami DSP jak i ustrojami możemy poprawić ,jak również skopać dźwięk. Większą kontrolę mamy wydaje mi się nad tymi cyfrowymi , łatwiej jest modyfikować brzmienie , no i taniej.

Napisano

Tomek, tylko jedna ważna rzecz. Żadne DSP nie zastąpi "analogowej" adaptacji akustycznej. Mówiąc najbardziej obrazowo (i tak jak ja to rozumiem), adaptacja akustyczna stara się likwidować przyczyny "ułomności" w naszych pokojach, natomiast DSP próbuje "leczyć" skutki. 

Tak generalnie, z tego co czytam, temat jest bardzo ciekawy i złożony. Ale na pewno nie ma w tym żadnej magii ani voodoo 😉

Napisano (edytowany)
9 minut temu, KrólKiczu napisał:

Żadne DSP nie zastąpi "analogowej" adaptacji akustycznej.

Można to odwrócić - żadna adaptacja nie zastąpi DSP. Idealna sytuacja, to możliwość skorzystania z obu metod.

Edytowano przez Kraft
Napisano (edytowany)
15 minut temu, KrólKiczu napisał:

adaptacja akustyczna stara się likwidować przyczyny "ułomności" w naszych pokojach, natomiast DSP próbuje "leczyć" skutki. 

Coś w tym jest. Czekam na opinie @MariuszZ na temat DBX-a. I nie chodzi mi na razie o filtry czy odcięcie ,tylko w jaki sposób to ustrojstwo jest w stanie dopasować w kilka minut poziomy suba i kolumn . Mnie to się nie udało przez m-c kręcenia gałkami.

Edytowano przez tomek4446
Napisano
2 minuty temu, Kraft napisał:

Można to odwrócić - żadna adaptacja nie zastąpi DSP. Idealna sytuacja, to korzystanie z obu metod.

Myślisz, że używając odpowiednich ustrojów i manewrując zespołami głośnikowymi i miejscem odsłuchowym, nie da się uzyskać dobrego czasu wygaszania poszczególnych częstotliwości, odpowiedniego SPL i fajnej sceny? Oczywiście nie w kilkunasto metrowych pomieszczeniach. 

Napisano
3 minuty temu, KrólKiczu napisał:

Myślisz, że używając odpowiednich ustrojów i manewrując zespołami głośnikowymi i miejscem odsłuchowym, nie da się uzyskać dobrego czasu wygaszania poszczególnych częstotliwości, odpowiedniego SPL i fajnej sceny? Oczywiście nie w kilkunasto metrowych pomieszczeniach. 

Da się, Ale z DSP da się uzyskać jeszcze lepszy efekt.

Napisano
46 minut temu, tomek4446 napisał:

Mnie to się nie udało przez m-c kręcenia gałkami.

To mnie pocieszyłeś 🤣

Walczyłem dzisiaj 2 godzinki, ale to mój pierwszy kontakt więc bez sukcesów.

Faktycznie u mnie sub musi być ok. 15dB poniżej poziomu amplitudy sygnału ze wzmaka żeby to jakoś współgrało. 

Problem jest w czułościach wejść naszych wzmacniaczy i subów.

W konfiguracjach pro używają wzmacniaczy PA, a te mają takie dynksy do kręcenia czułością i tam można sobie poziomy dopasować. 

Opisano to na str.18/19 instrukcji.

Poza tym DBX z tyłu ma taki włącznik +4dBu/-10dBV i dla nas jest raczej -10dBV.

Przekladając to na poziomy napięć wyjściowych odpowiednio będzie 1,22V RMS/ 0,32V RMS. Ogólnie max na wyjsciu XLR DBXa to 20dBu czyli 7.7V RMS.

U mnie na wejściu .1/LFE Rela mogę trzy ząbki podkręcić i jest już hałas. Dramat bo wchodząc w ustawienia crossovera nie wyrównam poziomów bo ryczy sub na maxa. 

Myślę o pasywnym tłumiku. Taki od Monacora 130 pln kosztuje, ale muszę doczytać czy rozwiąże problem. Jutro mam w planie pobawić się limiterem. Może tą drogą? 

Ogólnie dbx jest super. Mnóstwo możliwości i pomysłów na wykorzystanie. Długo by opowiadać 😎

Pozdrawiam. M

 

20260128_164157.jpg

Napisano
10 minut temu, MariuszZ napisał:

Myślę o pasywnym tłumiku. Taki od Monacora 130 pln kosztuje,

Akurat takie mam. Przypadek ? Mogę Ci wysłać , nie kupuj.

13 minut temu, MariuszZ napisał:

U mnie na wejściu .1/LFE Rela mogę trzy ząbki podkręcić i jest już hałas.

Witaj w klubie :) Na tych trzech oczkach też da się wyregulować poziomy. Możesz zmniejszyć/zwiększyć głośność wzmacniacza na tyle na ile pozwoli Ci DBX . Czyli wzmacniaczem dostosować się do suba. Po pomiarze już zastawiasz gałkę wzmacniacza na tym poziomie. Cieszę się , że Ci się zabawka podoba :) 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...