Skocz do zawartości

Wibracje i drgania


Gość

Recommended Posts

No to w takim razie z tyłu ustawiasz trzy układy sprezynowe (pod trafami) i ich nie dotykasz a regulacje balansu sprobuj przeprowadzić centralnym frontowym (ten pod lampami). W Końcu musi sie to "zrównoważyć".

Rysunek poglądowy.

Screenshot_20210224-152920_Samsung Notes.jpg

Jesli jednak nadal bedzie ciezar wiekszy z tyłu (pod trafami) mozna by wówczas zastosować to samo (regulacja przód-tył) centralnym ale z dłuższa platformą z tyłu. Czyli te trzy tylne sprezyny byłyby poza fizyczna kubatura wzmacniacza co automatycznie zmieni "dźwignię" i pozwoli na lepsza operacje balansu nie wymieniajac juz sprezyn ktore posiadasz.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Chyba Miro 84 @MariuszZ wpadłem dziś dokładnie na to samo 😄 albo ładny woreczek wypełnię czymś ciężkim i położę na obudowie, albo spróbuje poszukać innych sprężyn. Mam już 3 opcje - z pewnością któraś wykorzystam - dzięki za podpowiedzi. Po kilku próbach "pochwalę się" jaki efekt uzyskałem 😊😊

Edytowano przez Kamill00
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Chyba Miro 84 napisał:

Mozna jeszcze "sztucznie" dociazyc" front. I w tym miejscu mozna użyć nawet jakieś "audiofilskie kamienie" poprawiajace dzwiek.

👌😎

Kiedyś tak wyrównywałem ciężar odtwarzacza ale trzeba mieć świadomość, że poprzez sprężyny "gubimy" drgania, a poprzez położenie czegoś na odtwarzaczu dodajmy jakieś wibracje. Jest to więc trochę jak wracanie do problemu, który staramy się usunąć. Zwykłe podstawki od Chińczyków mają możliwość wstawienia od jednej do kilku sprężyn. Można poprzez dobór różnej ich ilości, wypoziomować sprzęt. Ew. ustawiając go tylko na trzech pkt podparcia.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na ten moment udało mi się osiągnąć takie rozciągnięcie sprężyn i myślę, że na takim poprzestanę, ponieważ:

1: wg. producenta najlepiej balansować w okolicach połowy max udźwigu podstaw, a chociażby wizualnie widać że takowy osiągnąłem. 

2: nie będę do każdego odsłuchu dokładał np. książek 😁

Na foto 1 widać wysokość podstawy bez żadnego obciążenia. 

Na foto 2 widać jej wysokość przy moim ustawieniu. 

Na foto 3 widać rozciągnięcie sprężyny przy tym ustawieniu

Na foto 4 natomiast chciałem pokazać maksymalne rozciągnięcie sprężyny (dociskając już ręką) czyli moment gdzie podstawa jest max schowana do środka (jak widać do blatu od dołu i tak jeszcze trochę brakuje). 

Testy odsłuchowe.....wieczorem.

IMG_20210225_064050.jpg

IMG_20210225_064113.jpg

IMG_20210225_064137.jpg

IMG_20210225_064211.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Stolarz napisał:

Próbowaliście kwarcowych podkładek antywibracyjnych?

Szkoda zachodu. W odniesieniu do określenia "antywibracyjnych" - jestem prawie pewny, że nie spełniają funkcji, jaką się im przypisuje ;) 

Odnośnie podstawek Kamila ( @Kamill00 ), uważam, że korzystniej będzie wymienić sprężyny na odpowiednio miękkie i nie stosować dodatkowego obciążenia tylko po to ,aby aktualnie zamontowane bardziej się ugięły. W świetle niedawnych odkryć (wprawdzie związanych z kolumnami ;) ) może to wręcz zaszkodzić. Podobnie dodatkowa platforma pomiędzy sprzętem a podstawkami. Z dotychczasowych ustaleń, najkorzystniej wypadają miękkie (najbardziej jak to możliwe) podstawki o małym tłumieniu (przykładowo lepiej sprężyny niż guma), na których sprzęt spoczywa bezpośrednio (obudową lub na swoich nóżkach - w zdecydowanej większości przypadków, nie powinno mieć to większego znaczenia).

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Kamill00 napisał:

Na ten moment udało mi się osiągnąć takie rozciągnięcie sprężyn i myślę, że na takim poprzestanę, ponieważ:

1: wg. producenta najlepiej balansować w okolicach połowy max udźwigu podstaw, a chociażby wizualnie widać że takowy osiągnąłem. 

2: nie będę do każdego odsłuchu dokładał np. książek 😁

Na foto 1 widać wysokość podstawy bez żadnego obciążenia. 

Na foto 2 widać jej wysokość przy moim ustawieniu. 

Na foto 3 widać rozciągnięcie sprężyny przy tym ustawieniu

Na foto 4 natomiast chciałem pokazać maksymalne rozciągnięcie sprężyny (dociskając już ręką) czyli moment gdzie podstawa jest max schowana do środka (jak widać do blatu od dołu i tak jeszcze trochę brakuje). 

Testy odsłuchowe.....wieczorem.

IMG_20210225_064050.jpg

IMG_20210225_064113.jpg

IMG_20210225_064137.jpg

IMG_20210225_064211.jpg

Im większa masa tym ciężej ją wprowadzić w drgania. Tutaj fizyka się kłania.

Na drugiej fotce jest ok, sprężyna ma miejsce na pracę - oby jak najmniej jej miała ;) .

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Dawno nic odjechanego nie było, zatem zaprezentuję moje ostatnie "dzieło" :D  Wiem, że wygląda dość słabo, no i w ogóle profanacja zacnych kolumn, ale co tam. Chodziło mi głównie o sprawdzenie, czy warto się tym zajmować. Wg mnie zdecydowanie warto. Czystość wysokich tonów jest spektakularna, nawet przy wykorzystaniu pełnej mocy wzmacniacza. Co najważniejsze, nie słychać już wpieniającego i męczącego szeleszczenia, gdy tylko trochę rozkręcę, aby sąsiedzi także posłuchali nieco ostrzejszej muzy (oni dla odmiany puszczają mi disco polo) ;)  

1.jpg

2.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, nowy78 napisał:

Czystość wysokich tonów jest spektakularna, nawet przy wykorzystaniu pełnej mocy wzmacniacza. Co najważniejsze, nie słychać już wpieniającego i męczącego szeleszczenia, gdy tylko trochę rozkręcę, aby sąsiedzi także posłuchali nieco ostrzejszej muzy (oni dla odmiany puszczają mi disco polo) ;)  

A jak z reszta pasma??

3 minuty temu, MariuszZ napisał:

Co z szczeliną między obudową, a przetwornikiem

Kurde byłeś o "włos' szybszy. Poprzednim postem próbowałem delikatnie nawiazac wlasnie do reszty pasma czyt. Dziura za wysokotonowka?

Edytowano przez Chyba Miro 84
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeszcze to ze wysokotonowka jest perfekcyjnie rownolegla do przedniej scianki!!! Gdyby wisiała tylko na sprezynach powinna celowac po skosie w górę (obciazenie magnesem z tyłu). Pozatym sprężyny sa wszystkie takie same na oko wiec siła grawitacji powinna dwie gorne bardziej rozciągnąć wzgledem dolnych. Jesli jednak sa bardzo sztywne i silnie napiete to znowu nie beda prawdopodobnie spelniac swojego zadania ( patrz. Technologia dopasowania sprezyn pod kolumnami i ich amortyzacja). Kurde jak to jest @nowy78??? Tak wiele pytan. 

Ps: sorry za dociekania...

Kolejna sprawa to wzgledem czego jest poprawa???

18 minut temu, nowy78 napisał:

Czystość wysokich tonów jest spektakularna, nawet przy wykorzystaniu pełnej mocy wzmacniacza

Wzgledem poprzedniego brzmienia kolumny bez zastosowania tego ukladu sprezyn???

Wiesz @nowy78 również bawie sie w odsprzeganie tweetera od obudowy w monotorach. Jednak jeszcze nie zamieściłem tu na forum wyników! Dlatego taki szybki odzew w tym temacie z mojej strony. Pozdrawiam

Edytowano przez Chyba Miro 84
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Górne sprężyny są mniej wstępnie rozciągnięte (trwale). Powiesiłem na nich głośnik, a dolne po trochu rozciągałem do momentu, aż uzyskałem odpowiednie położenie głośnika względem otworu. Jeżeli przyjrzysz się natomiast dokładnie jak są zamocowane, to zauważysz, że dolne są zaczepione na wspornikach bliżej frontu kolumny, a górne na ich końcach. Ot, zagadka rozwiązana ;) 

Edytowano przez nowy78
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, nowy78 napisał:

Czystość wysokich tonów jest spektakularna, nawet przy wykorzystaniu pełnej mocy wzmacniacza.

Jak znajdziesz czas i chęci to może przegwizdaj REWem i pokaż zniekształcenia dla wyższych częstotliwości przed i po tym usprawnieniu. Dla wielu pewnikiem to będzie wyznacznikiem poprawy. Ja Ci wierzę na słowo żeby nie było :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Chyba Miro 84 napisał:

Mógłbyś jeszcze tylko - jesli chcesz oczywiście, odpowiedziec wzgledem czego ta poprawa dzwieku? Czy wzgledem kolumny nie tuningowanej?

Tak. Poprawa oczywiście względem stanu oryginalnego.

14 minut temu, MariuszZ napisał:

Jak znajdziesz czas i chęci to może przegwizdaj REWem i pokaż zniekształcenia dla wyższych częstotliwości przed i po tym usprawnieniu.

Odnośnie pomiarów. Po pierwsze musiałbym wrócić do oryginału, zmierzyć, nic nie przestawiając zmontować i zmierzyć powtórnie. Przyznam, że trochę mi się nie chce :P , tym bardziej, że nie przypuszczam, aby pomiar sinusoidą coś pokazał. Wszak chodzi tu bardziej o  niekorzystne oddziaływanie na tweeter drgań przenoszonych przez skrzynię, pochodzących od głośników niskotonowych. Tak przynajmniej sobie to wyobrażam. Potrzebne byłyby więc badania jakimś bardziej złożonym sygnałem. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, nowy78 napisał:

Tak. Poprawa oczywiście względem stanu oryginalnego.

Czy nie uważasz ze mógł tutaj w ocene wkrasc sie błąd? Tak na prawde to chyba nie porownywałeś tej samej konstrukcji moim zdaniem. Wysuniecie wysokotonowki wzgledem wooferow juz zmienia odbiór dzwieku (rozfazowanie wzgledem oryginału) plus przeszkody wokoło kopułki czyt. 4 mocowania sprezyn. 

Ja bym proponował zanim zaczniesz porownania wysunąć na dystansach wysokotonowki (odleglosc tak jak u Ciebie teraz z sprezynami) ale wciaz na sztywno przykrecone do obudowy (to bedzie wersja standartowa) plus wokoło tweetera piaka akustyczna albo chociaz filc techniczny. Odsluchujesz ten zestaw i zapamietujesz brzmienie.

 

Teraz Twoja wersja kolumny z sprezynami plus pianka akustyczna lub ten filc techniczny wokół wysokotonowki ktory zakryje te elementy odsprzegajace. Wizualnie kolumny przed i po tuningu wygladaja identycznie.

 

Teraz porownujesz brzmienie do poprzedniego stanu rzeczy i zapisujesz zmiany.

Gdybys to tak opisał i stwierdzil ze jest poprawa to Ja bym sie nie wtrącił. 

Drugim sposobem ktory porownywalem u siebie to porownanie dzwieku tylko samych wysokotonowek wzgledem siebie. Przed i po tuningu. Wykluczamy tu niezgodnosci fazowe w przemieszczaniu w/w wzgledem obudowy czyt. Woofera i kopółki. 

Tyle ode mnie. Pozdrawiam 

27 minut temu, nowy78 napisał:

nie przypuszczam, aby pomiar sinusoidą coś pokazał.

Myślę ze jednak cos pokaże. Na wykresach czest. niejednokrotnie widać jezeli wokół tweetera jest jakas szczelina badz krawędź czyt. Za gleboki frez.

Wplyw ramek maskownicy rowniez ma wplyw i to ma wiekszy wplyw niejednokrotnie niz sam material maskownicy. 

Ps: pomiar pokazać powinien zmiany fazowe

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, nowy78 napisał:

Potrzebne byłyby więc badania jakimś bardziej złożonym sygnałem.

Rozumiem. Ja też ostatnio kombinowałem z kolumnami. W sumie z powodu projektu nowej zrotnicy żeby mieć łatwiejszy dostęp wywaliłem na zewnątrz. Oczywiście że względu na ochronę przed wibracjami w skrzyni zostawiłem tak jak na zdjęciu. Na zewnątrz 😉

Resizer_16180976461641.jpg

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...