Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
17 godzin temu, terracan1929 napisał:

I jak już ktoś wyżej wspomniał, to też jest jakaś forma lokaty kapitału. Zegarki jak wszystkie dobra luksusowe drożeją i dobry, markowy zegarek zawsze będzie sporo warty.

Tylko sprzedać żal 😜

Napisano
1 godzinę temu, pairtick napisał:

Czy ja wiem, zależy z której strony na to spojrzeć.

fakt , na tym zdjęciu trochę odstają swoją surowością. Ale jak by je tak machnąć na czerwono ? :) 

1 godzinę temu, lpomis napisał:

Więc gdybyś wybierał się na Jowisza i zabrał ze sobą Rolexa za bańkę, to tykałby odrobinę wolniej

A może to być podstawą do reklamacji ? 

Napisano
5 godzin temu, tomek4446 napisał:

jestem ekonomistą , wieloletnim handlowcem , miałem trzy własne firmy , ale tego co piszesz za cholerę nie rozumiem.

Tomek, no offence, co z tymi trzema firmami i dlaczego nie?

Napisano

Największe przychody w segmencie domowego HiFi audio generują firmy łączące sprzęt premium z masowym rynkiem konsumenckim.[1][10]

 

## Tabela porównawcza

| Firma | Przychody (mln USD, szac. 2024/2025) | Pracownicy (szac.) | Uwagi |

|--------------------|--------------------------------------|--------------------|-------|

| Bose | 4 000 – 5 000 | 10 000+ | Lider w głośnikach bezprzewodowych i AV domowym [11] |

| Sonos | 1 500 – 2 000 | 1 500 – 3 000 | Systemy multiroom, streaming audio [11] |

| Bang & Olufsen | 400 – 500 | 2 500 | Luksusowe HiFi, design premium [12] |

| KEF | 100 – 200 | 500 – 1 000 | Głośniki HiFi, aktywna technologia [13] |

| Bowers & Wilkins | 113 – 179 | 370 – 1 000 | Premium głośniki i słuchawki [11][10][11] |

| Focal | 100 – 150 | 1 000+ | Francuskie HiFi, kolumny i słuchawki [2] |

| Naim Audio | 50 – 100 | 200 – 400 | Brytyjskie wzmacniacze i streamery [2] |

 

Dane oparte na szacunkach rynkowych; dokładne liczby zależą od źródła i roku fiskalnego.[1][11] Firmy jak Yamaha czy Harman mają wyższe przychody, ale większy udział w pro-audio niż czystym HiFi domowym.[1]

 

 

Napisano
23 godziny temu, tomek4446 napisał:

Kupiłeś Jarek B&W , wg Ciebie są uczciwie wycenione , czy nie ?

Mam 4 produkty tej firmy i tak, uważam, że na tle konkurencji są korzystnie wycenione.

Niby w swoich segmentach są drogie, ale też lepsze od większości rywali, więc i tak mają korzystną relację koszt/efekt.

Napisano

Ogólnie rzecz biorąc takie rozważania są bezpodstawne.

Że sprzęt audio jest za drogi??

https://www.tophifi.pl/glosniki/glosniki-podstawkowe/indiana-line-tesi-241.html

https://www.tophifi.pl/stereo/wzmacniacze-zintegrowane/yamaha-a-s201-czarny.html

do tego Wii Mini do streamowania i za trochę ponad 2 tys zł mamy zestaw stereo.

To jest drogo? To Wy chcecie za darmo?

Oczywiście, jeśli ktoś chce lepiej, ładniej, na lepszych komponentach, to idzie "wyżej" i drożej. Jego wybór.

 

 

 

Napisano

Moim zdaniem wysokie ceny biorą się przede wszystkim z

1. Nowe technologie w błyskawicznym tempie zmieniają popyt na rynku
2. Producent, który przez dekady tworzył rozbudowaną strukturę firmy opartą o zespoły R&D, marketing, logistykę, produkcję, sprzedaż itd. i nie potrafi w szybkim tempie przeprowadzać restrukturyzacji
3. Globalizacja spowodowała uzależnienie się od podwykonawców , a po przerwaniu łańcuchów dostaw w COVIdzie sytuacja nie wróciła do normy, bo ryzyka podniosły koszty ubezpieczeń i frachtu
4. Spadający popyt obniża przychody z marży, a ponieważ trzeba utrzymać koszty prowadzenia firmy (p.2.) marżę wciąż rosną
5. Niepewna sytuacja geopolityczna prowadzi do wzrostu cen na półprzewodniki i inne elementy oparte o metale ziem rzadkich co znacząco podnosi koszty produkcji
6. Na wielu rynkach w ostatnich 5 latach inflacja wymusiła presję płacową co znów ma ogromny wpływ na koszt produkcji

Z tych punktów najważniejszy jest p.1 - jeśli w latach 70-80 w każdym domu stał zestaw hi-fi składający się z 4-5 klocków to oznaczało masową produkcję bo rynek był liczony w milionach. Efekt skali i konkurencja prowadziła do mniejszych marż, a do tego sprzęt był dobrej jakości więc przez rynek wtórny praktycznie każdy mógł pozwolić sobie na zestaw hi-fi.

Dzisiaj przeciętny młody człowiek w małym mieszkaniu nie chce zagracać sobie przestrzeni dużym sprzętem, a technologia (głośniki BT, słuchawki , sounbary itd) wciąż to nakręca , więc niestety czarno widzę przyszłość.

A producenci jak szybko nie zareagują to ich los będzie taki jak KODAKA (twórca pierwszego aparatu cyfrowego na świecie) , NOKII (wybitne telefony GSM) , BLACKBERRY (najlepsze do korespondencji e-mail) albo będą zmuszeni do fuzji, sprzedaży itd co zresztą na rynku audio trwa od ponad dekady. Ostatni news o sprzedaniu 51% SONY do Chińskiego TCL to też dobry przykład . Świetny TV z wybitnym skalowaniem obrazu i naturalnymi kolorami przegrał na rynku z połowę tańszą chińską konkurencją. 
 

Napisano

Albo odtwarzacze CD całkiem renomowanych w branży marek jak Yamaha czy Onkyo za okolice 1500 PLN.  To żadne pieniądze na tle tego, co zwykłe przejadamy bez żadnej dla siebie przyjemności. Oczywiście jak przywolany wyżej WiiM Mini to żaden Hi-end, ale połączone z poprawnie ustawionymi,równie budżetowymi kolumnami, pozwala cieszyć się muzą z efektem stereo za niewielkie pieniądze. Jak kogoś stać i chce lepiej ,wydaje więcej jak napisał kolega @terracan1929. Nie ma co narzekać.

Napisano (edytowany)
26 minut temu, Nowy75 napisał:

odtwarzacze CD całkiem renomowanych w branży marek jak Yamaha czy Onkyo za okolice 1500 PLN.  To żadne pieniądze na tle tego, co zwykłe przejadamy bez żadnej dla siebie przyjemności.

Może wydam ( a nawet na pewno, jestem w porównaiu z większością forumowiczów) się żebrakiem, ale dla mnie i 1500 zł to już są duże pieniądze.

Edytowano przez Rega
Napisano

Panowie,

Wszystko zależy z jakiej pozycji zamożności na to spojrzymy. Dla jednego klienta wydatek fizyczny 10 tysięcy za sprzęt audio, bedzie czymś obciążającym budżet, dla drugiego ta sama kwota bedzie niezauważalna. Czy sprzęt audio jest drogi? I tak I nie.

Dziś za kilka tysięcy możecie kupić nie złe stereo zarabiając nazwijmy to "średnią" Kiedyś? Zarabiając tę "średnią" sprzęt był droższy bo ta perspektywa była inna. 

Również kiedyś nie było w katalogach kolumn po kilka milionów złotych. Próg 100 czy 200 tysięcy już był wtedy kosmiczny. Dziś, sytuacja jest względnie proporcjonalna. 

Na szczęście są przedmioty w sklepach które dużo trudniej uzasadnić w cenie :)

 

Napisano

@Arek_Gd bardzo ciekawa opinia. Nikt z nas nie wie jak świat zachodni poradzi sobie z chińskim smokiem ,którego sam wyhodował. Póki co,przegrywamy. Co do braku miejsca w mieszkaniach młodych na wstawienie sprzętu,to wydaje się,że problem mieszkaniowy został w ostatnich latach sztucznie rozdmuchany, m.in. po to, by nakręcić rynek.  Pamiętam czasy,gdy moi rówieśnicy/ rówieśniczki studiowali,akademiku trzeszczały,ludzie waletowali,tylko ci ,których rodzicom wiodło się lepiej pozwalali sobie na stancje. Dziś,gdy moi rówieśnicy opowiadają o studiujących dzieciach zastanawiam się,czy ktoś jeszcze mieszka w akademikach. Słyszę tylko o wysokich czynszach za mieszkania ,zwykle w nowym budownictwie. Wracając do mieszkań do mieszkania, wystarczy wejść do dowolnego lokum w bloku z czasów komuny ,by się przekonać, że metraż pomieszczeń nie służył jednak ustawianiu gratów stereo. Wydaje się,że przyczyny spadku zainteresowania sprzętem wykraczają poza problemy mieszkaniowe. A ceny?  Jeśli spojrzeć na ceny choćby lepszych smartfonów,to okaże się, że można w tych kwotach kupić budżetowy zestaw stereo,tylko trzeba chcieć go kupić. Kłopot leży chyba właśnie tutaj😁.

Kolego @Rega,Ty masz rzadki talent nabywania tanio dobrego sprzętu czego serdecznie Ci zazdroszczę 😁. Ja tam finansowo też jestem zwykłym szaraczkiem,ale na tle tego co się wydaje na inne rzeczy bez realnej potrzeby,te 1500 złotych wydaje się tylko kwestią przekierowania środków. 

Napisano

@Nowy75 to nie jest tak, jak napisałeś. Nie mam żadnego talentu. Po prostu - wiele lat mieszkałem w Danii. A z racji moich zainteresowań, często byłem proszony o pomoc w urządzaniu pomieszczeń odsłuchowych. Najpierw u gościa , u którego pracowałem jak pracownik remontujący jego domy (miał ich 18 - jest właścicielem biura projektowego i uznanym w Danii architektem). Potem z tego pracodawcy stał się moim dobrym znajomym i polecał mnie do urządzania podobnych pomieszczeń w domach swoich znajomych. To ludzie bardzo dobrze sytuowani i majętni. Często było tak, że mając w domu różne sprzęty, wymieniali je na nowe, nie zdajac sobie sprawy, że to co posiadają, jest lepsze od tego co nabywali. A te, uzywane po prostu trafiały w moje ręce, za ułamek wartości. Tak to było. Na nic zdawały się tłumaczenia - oni po prostu chcieli zmieniac dizajn swoich pomieszczeń. Przykładem są moje KEF 107 reference - już trochę później, kiedy miałem własną firmę przewozową, dostałem zlecenie do gościa u którego w garażu je wypatrzyłem. Powiedział, że żonie się nie podobają i wymieniła na ładniejsze(?) - a wiesz jakie - na Jamo 606.  I tak KEF 107 stały się moje za dwie butelki łychy. Inaczej trafiłyby do kontenera na wysypisku. Taki przypadków było kilka . M.in Rega Planar 3, Thorens 320, JBL L86, Rotel RB1070, itd, itd,itd.  Szkoda było wyrzucać duzo wartościowego sprzętu więc odkupywałem go za niewielkie pieniądze. I zwoziłęm to wszystko do domu w Polsce. Po pewnym czasie okazało się, że niem gdzie tego już upychać. Wybrałem perełki, a reszta została porozdawana , bądź sprzedana za grosze. Nie stać mnie na kupno nowego, drogiego sprzętu, bo na kasie nie śpię. I dlatego rażą mnie wypowiedzi typu, że np 1500 zł to żadne pieniądze. Ja do wszystkiego, co mam doszedłem własnymi, cięzko zarobinymi pieniedzmi.  Owszem, później zdarzyło się, że coś tam kupowałem, jednak były to tzw okazje na duńskich portalach aukcyjnych. Moim nadroższym sprzętem kupionym w Polsce był Eversolo, który też kupiłem w bardzo okazyjnej cenie, pomimo, że nowy. Kiedy widzę Kolegów, zmieniających jak rekawiczki , sprzety za dziesiątki tys zł , to mam mieszane uczucia. 

Napisano

Co do tego, że 1500 to żadne pieniądze…

Coz, uwierzcie że u ludzi posiadających spore majątki, wbrew pozorom i dosyć często właśnie zwraca się uwagę na każdą wydawaną złotówkę. Szastanie kasą to raczej domena nowobogackich, ale tragedia dzieje się wtedy, kiedy gdzieś powinie się noga i tych 1500 może brakować 😜

Napisano (edytowany)
17 minut temu, jackov15 napisał:

tych 1500 może brakować

Wiem coś na ten temat - przezyłem moment w Polsce, kiedy, aby zapłacić składkę ZUS, musiałem rozebrać moją starą, wielką spawarkę i uzyskaną miedź sprzedać na złom. Całe szczęscie , że taka sytuacja nie trwała zbyt długo. ALe jednak. Tak, więc nie piszcie , że 1500 zł, to żadne pieniądze. Żadne pieniądze to 50 zł. Wie ten, który to odczuł na własnej skórze. I nie zazdrośccie. Nie ma czego. Ludzie , którzy przeżyli takie sytuacje . często są posądzani o tzw zbieractwo (np ja), ale czy to dziwne? Po prostu robią wszystko, aby to się nie powtórzyło. 

Edytowano przez Rega
Napisano

Koledzy @Rega @jackov15 jeszcze raz podkreślę, jestem zwykłym szarakiem/ finansowo/. Te nieszczęsne 1500 złotych ,osadzcie w kontekście całej mojej wypowiedzi, możemy za nie kupić CD, które da nam sporo radości odtwarzając ulubioną muzykę i nie trzeba tych pieniędzy odkładać latami odejmując sobie od ust.  @Rega, czyli uzyskałeś sporo tego sprzętu dzięki kombinacji sprzyjających okoliczności,ale też własnej wiedzy i pracy. To się zgadza z tym ,co napisałem wcześniej. A i moja zazdrość ma zdrowe podstawy,bez obaw😁.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...