Skocz do zawartości

Rozmowy (nie)kontrolowane

Rozmowy i rozmówki tematyczne, czyli groch z kapustą.


190 tematów w tym forum

  1. WIELKANOC 2017

    • 14 odpowiedzi
    • 17k wyświetleń
  2. Cenzura Audiostereo

    • 10 odpowiedzi
    • 18k wyświetleń
  3. AUDIO TOUR DE POLOGNE 2017!

    • 4 odpowiedzi
    • 18,8k wyświetleń
  4. EURO 2016...

    • 3 odpowiedzi
    • 19,8k wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 20,6k wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 21,1k wyświetleń
  5. BRISTOL SHOW 2013

    • 4 odpowiedzi
    • 18,3k wyświetleń
  6. Moje Stereo, Ona i Ja...

    • 3 odpowiedzi
    • 17,7k wyświetleń
  7. Bilety na Audio Show

    • 16 odpowiedzi
    • 29,9k wyświetleń
    • 26 odpowiedzi
    • 49,2k wyświetleń
  8. Serwis naprawy głośników

    • 1 odpowiedź
    • 20,6k wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 18,1k wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 17,3k wyświetleń
  9. Duży sklep z audio

    • 1 odpowiedź
    • 18k wyświetleń
  10. Spocznij! 1 2

    • 29 odpowiedzi
    • 41,5k wyświetleń


  • Ostatnie posty

    • Każdy producent słuchawek oscyluje wokół swojego brzmienia firmowego z rzadka jedynie robiąc skok w bok jakimś modelem. Za takie jak powyżej opisałeś, kochają Sennheisera rzesze słuchaczy. To brzmienie bezpieczne, ale raczej bez emocji. Coś jak VW Golf, i tak jak on popularne i łatwo przyswajalne. Meze też jest po tej stronie słuchawkowego świata. Jak i moim zdaniem większość planarów. To wielka sztuka trafić w gusta tłumów. Dlatego szanuję drogę Sennheisera, choć ich słuchawki do mnie nie trafiają.
    • JBL-e syna (JBL Tune 770NC ANC) grają na basie dość skromnie, a ogólnie ich brzmienie jest lekkie i szczegółowe. Czyli brak firmowego sznytu w przypadku tego producenta.
    • Aplikacja na jabłku Smart Control. Ustawienie - Neutral. Tidal.  Brzmienie: na pierwszym miejscu obszerny, ciepły, bardzo mocny basior. Na drugim miejscu cywilizowana (nie zrobi krzywdy naszym audiofilskim uszkom) ale uboga w wybrzmienia góra pasma. Średnica chociaż trochę cofnięta i tak podoba mi się najbardziej. Muzyka płynie  baaaardzo spokojnie, brakuje werwy, trochę jak wóz z węglem, kulą u nogi, po mocnym zapiciu, z dużą nadwagą i po nieprzespanej nocy, do tego  wszystko analogowo przymglone. Długodystansowe miśki z potężnym, tłustym basem. Ocena końcowa brzmienia: szkolne 2+. Nie polecam.  Był potencjał bo coś ładnego na średnicy chce się do nas przebić ale basior jest jak ten walec drogowy, który nie ma litości.   
    • Raz był w naprawie.Laser szybko padł.Mój brat go.kupił i chciał wyrzucić😂.Naprawilem i działa😉.Ale do Pioneera sie nie umywa😉.PD 50 słuzy mi juz długo bezawaryjnie. Na zdjeciu nie widac moich dwóch malinek.Jedna z Ian Canada a druga z Digione Signature.Są przy telewizorze.
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...