Skocz do zawartości

Profi

Uczestnik
  • Zawartość

    884
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Profi

  1. Sorki, jeśli coś namieszałem, ale... (post #12) To już nie wiem, masz w końcu wzmacniacz, czy nie??...
  2. No to wstaw Cantony do tego pokoju, podłącz wzmacniacz i jakieś źródło, na kontrolerze ustaw basy na minimum albo całkiem go pomiń i tymczasowo możesz grać . Przy okazji stwierdzisz, jak tam będą się sprawować duże kolumny. Będziesz bogatszy o kolejne doświadczenie .
  3. Główną rolą kontrolera jest podbicie wąskiego zakresu niskich tonów tak, aby skompensować spadek efektywności głośników niskotonowych i uzyskać ich możliwie liniowy poziom od 18-20 Hz. Czy tak jest w rzeczywistości, trudno mi orzec, gdyż nigdzie nie udało mi się znaleźć informacji o spadku w kolumnach serii Ergo z wykorzystaniem tych urządzeń. Przy Digitalach podają tolerancję +/- 0.5 dB dla całego pasma akustycznego. Ponadto Control Unit zawiera filtr dolnozaporowy odcinający wszystko poniżej 17 Hz. Całość nosi nazwę technologia SC i zostało to wdrożone i opatentowane na początku lat 90-tych. Tu masz graficzne wyjaśnienie LINK Kontrolery różnią się wzmocnieniem, dla SC-S jest ono większe ze względu na mniejsze głośniki niż u większych braci SC-L czy RC-L. Control Unit dla SC-S ma z tyłu tylko jeden komplet gniazd (Input + Output), bez pętli magnetofonowej. Dodam, że kontroler stanowi integralną część zestawu, pracuje zatem w komplecie z kolumnami, a to, że kolumny sprzedawane są bez niego, to już zupełnie inna bajka. Poprawa będzie na tyle znaczna, że szczęka opadnie na podłogę i będziesz jej tam bardzo długo szukać
  4. Czy nie jest to przypadkiem CA/PA 7 ? Bo ja bym się kiedyś wprosił na odsłuch
  5. Jeszcze jedna propozycja, LINN Majik, jest pilot, rozdzielone sekcje pre i power, cena w Twoim zasięgu. Brzmienia nie znam, tu może zukzukzuk pomoże, kojarzę, że ma coś z tej firmy.
  6. Jeśli nie boisz się dzielonych wzmacniaczy, rozważ kilka z moich propozycji poniżej (wszystko bez pilota) Końcówka mocy Adcom GFA555mk2 (bardzo mocny i wydajny wzmacniacz, znakomita jakość dźwięku) + np. przedwzmacniacz Carver lub Rotel bądź lampka albo gotowy zestaw razem z tunerem, też Adcom LINK Czas pracy dla tego sprzętu to parametr nieistotny, ogólnie zresztą dobrze zaprojektowane urządzenia mogą pracować na okrągło - pod warunkiem tylko dobrej wentylacji. Jeżeli Twojego Technicsa wbiłeś z buta do szafki, to ma prawo się przegrzewać
  7. Kontroler z RC-L można podłączyć na kilka sposobów, m. in. wykorzystując pętlę magnetofonową, czyli gniazda TAPE w sterowniku i wzmacniaczu (TAPE-OUT z kontrolera do TAPE-IN we wzmacniaczu, TAPE-IN z kontrolera do TAPE-OUT we wzmacniaczu). Paleta dostępnych modeli byłaby wtedy większa i w tym przypadku mógłbym Ci polecić bardzo fajny wzmacniacz Myryad Mi-120, można dostać do 1500 zł. Moim zdaniem razem z Cantonami powinien dać radę nagłośnić Twój salon. U siebie mam zdublowaną moc, bo jest integra i końcówka mocy Ma-120 (takie 'wzmocnione' pre/power). Poproś Majtka2013 o drugą część skanu, zobaczysz sobie jak wyglądałoby takie połączenie.
  8. No skoro do łask wróciła kombinacja pre/power, to może... Adcom?
  9. No to GRATULACJE!! i brawa za szybką akcję . Radocha to właśnie clou całej tej audiofilskiej zabawy. Możesz być z siebie dumny, bo na starcie masz już wysokiej klasy kolumny. I jeśli faktycznie tak zadbane, to tym bardziej . a zwróciłeś może uwagę, z czym to grało u poprzedniego właściciela? Jaki wzmacniacz, jakie źródło (CD, gramofon, komputer), kable? Zawsze można skopiować, zwłaszcza gdyby budżet na to pozwolił .
  10. O tym w zasadzie przekonasz się dopiero po wstawieniu kolumn do tego pomieszczenia. Podstawki będą bezpieczniejsze, ale i wolnostojące mogą się dobrze zgrać. Nie znamy warunków akustycznych Twojego pokoju . W moich 17 m grałem na Ergo SC-S i było dobrze, SC-L -ki miażdżyły basem przy utworach mocno nasyconych niskimi tonami, a obecne Digital 2 dzięki kalibracji jakoś się mieszczą
  11. Kolega passo podsunął ciekawą alternatywę dla alokacji Twoich zasobów finansowych, a ja chciałbym ją podtrzymać. Zamierzałem Ci już wcześniej zaproponować kolumny Infinity, ale za cholerę nie mogłem sobie przypomnieć nazwy stosownej serii. Wszystko przez te upały . Dziś mnie olśniło i znalazłem w zakamarkach pamięci nazwę Cascade, przy okazji trafiłem na ciekawą aukcję LINK. Przy słusznym metrażu i kiepskiej możliwości ustawienia kolumn być może takie konstrukcje miałyby sens. Gdybyś nawet nie chciał typowego zestawu kina domowego, można by główne kolumny zostawić, a resztę sprzedać. Optyka powinna żonie przypaść do gustu . Brzmienia serii Cascade niestety nie znam. Zestaw z aukcji już raz się sprzedał za ok. 830 euro, ale pewnie wygrał spassbieter i transakcja nie doszła do skutku, stąd ponowne wystawienie sprzętu. Przy takiej kwocie + koszt paliwa (masz 900 km w jedną stronę) wyszłoby ok. 1000 euro. Nie wiem jak Ty, ja bym jechał. Z planowanej kwoty 5 tys. zł zostałby Ci tysiak na ampli KD bądź wzmacniacz stereo, a 2 tys. przerzuciłbyś na pozostałe klocki do innego pokoju. Przychodzą mi jeszcze do głowy głośniki elektrostatyczne Final Sound, pamiętam, że brzmiały bardzo jasno, pewnie ze względu na przesunięty w górę balans tonalny, no i tu to chyba tylko nówki za granicą. Na aukcjach obecnie tylko konstrukcje duże i drogie. Typowe, pełnokrwiste elektrostaty potrzebują niestety tyle samo, jak nie więcej, miejsca, co konwencjonalne kolumny z głośnikami dynamicznymi, żeby poprawnie reprodukowały dźwięki. Są drogie i prądożerne.
  12. To ja tradycyjnie wyskoczę z Cantonami . Tym razem jednak seria KARAT. Z podstawek głównie 2 modele: Karat 930 i ciut mniejsze Karat 920. Te ostatnie pełniły rolę sprzętu redakcyjnego w niemieckim audio w kategorii kolumn podstawkowych, zdaje się do 3 tys. DM. Przykładowe aukcje: LINK LINK Myślę, że ogólnie Cantony powinny wpasować się w Twoje brzmieniowe preferencje, obojętnie które z Twoich pomieszczeń zamierzasz nagłaśniać. Męskie granie, dynamiczne, żywiołowe, jednocześnie szczegółowe, analityczne. No i przede wszystkim neutralne, dzięki czemu kolumny odnajdą się w każdej muzyce. Potrafią zagrać delikatnie, a jak trzeba - zdrowo przyp***lić. Ja bynajmniej takie brzmienie lubię i na przekór różnym opiniom jest bardzo przyjemne i angażujące. Z brzmienia zbyt wydelikaconego i rozmiękczonego, gdzie stawia się tylko na średnicę, a reszty pasma może nie być - wyleczyłem się już dawno, dawno temu. To takie jakieś takie panienkowate, by nie rzec ciotowate . A jeśli masz możliwość przesunięcia środków i patrzysz na droższe rzeczy, rozważ QBA Sobieski.
  13. Dali 850 to mniej więcej poziom Cantonów Ergo SC-S. Niedawno jeden z forumowiczów deklarował zakup właśnie tej pary. Czy faktycznie kupił, nie wiem, milczy. Natomiast podane przeze mnie Ergo SC-L i RC-L to jest różnica klasy, przyrost jakości jest duży. SC-S mają sporo do powiedzenia, ale większym braciom po prostu ustępują. Zakładając zakup / sprowadzenie któregoś z ww. Ergo za 2 - 2,5 tys. + drugie tyle za wzmacniacz mamy 5 tys. za nagłośnienie + 2 tys. na resztę, czyli zgodnie z założeniami autora tematu. Kupując taki piec jak polecony Adcom GFA-555 można brać każde kolumny i spać spokojnie, wszystko wysteruje. Miguell na pewno nie kupi elektrostatów A gdyby np. sprzedawca zestawu Adcoma zgodził się zbyć osobno swój przedwzmacniacz z tunerem (zdaje się model GTP-500), to w połączeniu z GFA-555 byłby świetny zestaw. Słowem: miodzio
  14. Kappy 8.2i pojawiają się od czasu do czasu w cenie ok. 3 tys. zł za parę, jeżeli nie ma presji zakupu na już, poczekaj. Nie byłbym sobą, gdybym przy takim budżecie nie polecił Cantonów . Więc w pierwszej kolejności seria Digital, większe 1 lub 1.1 i mniejsze 2 lub 2.1. Bardzo rzadko w Polsce, w Niemczech częściej, choć różnie bywa. Niekiedy jest wysyp kilku aukcji naraz, a niekiedy kilkumiesięczna posucha. W komplecie jest cyfrowy procesor DSP z wbudowanym DAC, podpinasz pod to mikrofon pomiarowy, kalibrujesz i system niweluje wpływ pomieszczenia. A i bez tego kontrolera kolumny brzmią pięknie. W domu mam miód, tzn. Digital 2 . Oczko niżej znakomite modele Ergo SC-L i RC-L (te, które polecał Ci Majtek2013), też rzadko w Polsce, aczkolwiek częściej niż Digitalki. To taka sama klasa co Infinity Kappa 8.2i, choć przez wzgląd na pewne aspekty brzmienia wyżej cenię Cantony. Myślę, że te kolumny Ergo powinny dobrze współpracować z kontrolerem Digitali, na allegro ktoś od dłuższego czasu sprzedaje to urządzenie osobno LINK. Z uwagi na rozwiązanie układowe o firmowej nazwie technologia SC raczej nie polecam w ciemno kontrolera do kolumn innych firm, może kiedyś to sprawdzę... Z Dali poszukaj czegoś z serii Grand, a z polskich firm np. ESA (seria Continuum) i Harpia Acoustics. Ale tak sobie myślę, że w cenie do 3-4 tys. za używane kolumny i bez 'oddechu' Cantona, na polskim rynku Kappy 8.2i stanowią najlepszą ofertę jakościową. Żeby za dużo Ci nie namieszać ze wzmacniaczami, podam aktualnie tylko dwie propozycje. Chodzi mi o firmę ADCOM. Słabo znana u nas, a robi świetne klocki. Końcówka mocy GFA-555 , potrzebny jeszcze jakiś przedwzmacniacz; oraz gotowy zestaw LINK Nic jednak nie zastąpi ODSŁUCHU i poleganie wyłącznie na przeczytanej opinii może być ryzykowne. Bo ile ludzi, tyle gustów .
  15. W sąsiednim temacie podrzuciłem ciekawy, solidnie zbudowany odtwarzacz TEAC VRDS-10. LINK LINK - ten do naprawy Może to będzie ten właściwy?
  16. Od siebie dorzucę ciekawy, solidnie zbudowany odtwarzacz TEAC VRDS-10. LINK LINK - ten do naprawy Jeszcze lepszy byłby VRDS-25, tu jednak mam wątpliwości, czy da się go kupić poniżej 2000 zł. Niestety o opis brzmienia trzeba poprosić kogoś, kto te odtwarzacze zna. Ja nie pomogę, choć rozważam je w przyszłości, kiedy przyjdzie czas na zmianę CD-ka.
  17. Tak, miałem te kolumny. Czarowały na tyle dobrze, że przez 15 lat nie miałem parcia na lepsze kolumny. A skoro masz przysłowiowy rzut beretem, jedź. To jest poziom brzmienia nowych kolumn w cenie ok. 10 tys. zł. Gdyby nie było przystawki, to nie problem, można dokupić, mogę ewentualnie pomóc sprowadzić z Niemiec. Kontroler jest potrzebny w celu pełnego wykorzystania potencjału niskich tonów tych kolumn.
  18. A największym kuriozum jest to, że ze sprzedaży starych konstrukcji Tonsila możesz zyskać więcej kasy niż będzie Ci potrzebne na lepiej grające z innej firmy. Popieram poprzedników i STANOWCZO ODRADZAM wszelkie altusopodobne g***. Chyba że na dzień dobry chcesz się cofnąć w rozwoju
  19. W Twoje dźwiękowe preferencje powinny się wstrzelić świetne kolumny Canton Ergo SC-S, w tym akurat przypadku jest tylko odbiór osobisty, ale można sobie zorganizować kuriera (jeśli sprzedający zgodzi się je zapakować). I trzeba zapytać o kontroler (control unit), małą skrzyneczkę w komplecie z kolumnami (przykład tu). O serii Ergo pisałem nie raz, zatem skorzystaj z wyszukiwarki, więcej mogę napisać w niedzielę.
  20. Ten trzeci to kabelek uziemiający, ma zapobiegać wszelkim przydźwiękom. Skoro to Technics, z jednej strony powinien być na kablu taki jakby kapturek. Tę wtyczkę podłączasz od strony gramofonu - gniazdo być może przeoczyłeś. Natomiast drugi, odizolowany koniec trzeba przykręcić do obudowy wzmacniacza, zazwyczaj koło gniazd PHONO jest stosowna śrubka. W razie jej braku odkręć 1 - 2 śrubki pokrywy wzmacniacza, wciśnij tam drucik i przykręć. Nie powinno być w tym miejscu farby, tylko goły metal - chodzi o jak najlepszy kontakt. Bez dobrego uziemienia będziesz ciągle mieć takie "niespodzianki".
  21. Pewną poprawę dają kolce pod kolumnami, niskie tony są wtedy minimalnie 'chudsze', za to znacznie szybsze. Ewentualnie jakiś ustrój akustyczny...
  22. W dziale Muzyka znajdziesz sporo ciekawych propozycji jazzowych i nie tylko, które być może pomogą Ci zawęzić krąg poszukiwań. http://forum.audio.com.pl/Jazz-dla-poczatkujacego-t4340.html http://forum.audio.com.pl/Utwory-do-testow...DIO-t26189.html Do testowania średnicy polecam mocno nasycone brzmienia instrumentów z rodziny perkusyjnych: wibrafon marimba hang a szczególnie lodowe instrumenty Terje Isungseta http://www.youtube.com/watch?v=UHhyQnazZPw http://www.youtube.com/watch?v=dONSkfbxnao
  23. Do gramofonu polecam przede wszystkim sprzęt firmy LUXMAN. Znani są z dopracowanych przedwzmacniaczy gramofonowych, a gniazda PHONO często jako jedyne były złocone. Spośród urządzeń, które gościły u mnie w domu, pod kątem brzmienia z preampu phono żadne Luxmanom nie dorastało nawet do pięt. Polecam szczególnie cenione serie L-4xx i L-5xx, te pierwsze są finansowo w Twoim zasięgu. Niestety bez pilota i aktualnie tylko wysyłka, aczkolwiek weź ten sprzęcik pod uwagę. http://allegro.pl/luxman-l-410-super-stan-...4330763568.html http://allegro.pl/wzmacniacz-luxman-l-400-i4354638177.html http://allegro.pl/wzmaniacz-luxman-l-430-p...4358683501.html Poniżej masz jeszcze luźne propozycje wzmacniaczy: NAD C370 NAD 2140 + 1020 TEAC A-R600 ARCAM FMJ A18
  24. Faktycznie mało o nich pisze, przynajmniej w necie. Całkiem możliwe, że są to kolumny rozprowadzane przez domy sprzedaży wysyłkowej (coś a la Universum, Hanseatic itp.), ja bym się od takich trzymał z daleka. Jak masz możliwość, posłuchaj, ale w ciemno nie bierz - za duże ryzyko wtopy. A skoro jesteś przesądny - może to był znak, żeby kupić znacznie lepsze Cantony Ergo SC-S? Fakt, większy wydatek, ale też dużo wyższa klasa grania. O ile Fonumy to była najtańsza seria, o tyle Ergo (wtedy) najdroższa i najlepsza. Miałem takie przez ładnych parę latek i wiem, co potrafią. Skoro się nie sprzedały, może da radę coś wynegocjować?
×
×
  • Utwórz nowe...