Skocz do zawartości

Kraft

Uczestnik
  • Zawartość

    14 171
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Kraft

  1. Ten fragment też jest istotny: "Podanie pacjentom drugiej dawki szczepionki Pfizer jeszcze bardziej wzmocniło ochronę organizmu, powodując zmniejszenie liczby infekcji objawowych o 90 proc. i zakażeń bezobjawowych o 70 proc." I jeszcze jedno badanie. https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/skutecznosc-szczepionek-pfizera-i-moderny-badanie-w-usa/fjyf210 "Osoby zaszczepione preparatami mRNA rzadko przenoszą koronawirusa na innych - wynika z dużego badania przeprowadzonego przez amerykańskie CDC. Wykazało ono również, że szczepionki te zapewniają 80 proc. skuteczności w zapobieganiu zachorowaniu na COVID-19 dwa tygodnie po podaniu pierwszej dawki. Dwa tygodnie po drugiej dawce skuteczność rośnie do 90 proc. W poniedziałek Centers for Disease Control and Prevention opublikowało jeden z pierwszych rzeczywistych dowodów na to, że szczepionki w technologii mRNA są w 90 proc. skuteczne w zapobieganiu infekcjom COVID-19, nawet tym bezobjawowym. Badanie CDC, opublikowane 29 marca zawierało dane dot. prawie 4 tys. pracowników medycznych w USA, którzy zostali zaszczepieniu w okresie od grudnia ub.r. do marca br."
  2. Płaskoziemiec pewnie też by się pod tym podpisał;) Nie wyśmiewam wątpliwości. Irytuję mnie jedynie gdy ktoś manipuluje, uprawia demagogię, szerzy defetyzm i wypowiada się nielogicznie, Sprawa jest zbyt ważna, żeby przymykać na takie praktyki oko. W tym przypadku, jak ktoś pierdzieli, to trzeba to otwarcie nazwać pierdzieleniem.
  3. A czy ja to neguję? Problem tylko w tym, że dobra podłogówka jest droższa niż dobry monitor. I przy ograniczonych finansach rodzi się pytanie, dobry monitor, czy średnia podłogówka (albo średni monitor, czy kiepska podłogówka)? To kwestia dostępnych środków, a nie pryncypiów podłogówka, czy monitor.
  4. Fafniak, taką retoryką można "podważyć" wszystko. Czy stosowanie past do zębów gwarantuje, że nam one nie wypadną? NIE! To po co ją stosować? To Twoja dziecinna logika. Żenada.
  5. Fafniak, żenada. Niestety. Przykro mi.
  6. Fafniak, proszę Cię. Przecież odpowiedzi na te pytania są beznadziejnie zmanipulowane. „Jeśli się zaszczepię, czy restauracje, bary, szkoły, kluby fitness, salony fryzjerskie itp. Zostaną ponownie otwarte i czy ludzie będą mogli normalnie wrócić do pracy? Rząd: „NIE” Oczywiście, że "TAK". Po to są właśnie szczepienia. Przykłady innych krajów, które mają większy procent zaszczepionych i znoszą obostrzenia chyba dobitnie to pokazują.
  7. Grając w Totka masz niewielką szansę na wygraną (ale ludzie i tak grają). Szczepiąc się masz niewielką szansę na przegraną (więc...?)
  8. Odwracanie kota ogonem. Czy jeśli zagram w totolotka to na pewno wygram? Nie.
  9. 98 dB to dla Ciebie nie jest "rozsądne SPL"?
  10. W okolicach 10 000/para zł są Phantom Reactor. Schodzą do 18 Hz (-6 dB). Pewnie nawet mniejsze głośniki BT też sięgają w te rejony, ale nie chce mi się szukać. Aha. I w tej cenie jest kompletny system, ze źródłem i wzmocnieniem.
  11. Kolejna płyta odsłuchana: Monika Borzym "Jestem Przestrzeń". Potwierdziły się wcześniejsze odczucia. W tej konfiguracji wokale z Menuetów brzmią genialne. Nie tyle spektakularnie, co realistycznie. Skupione, zmaterializowane, pełne smaczków. Czy można jeszcze lepiej? Reszta dźwięków też bardzo ładna. Wciągający i przyjemny odsłuch. Napisałbym nawet, że i niskie tony bardzo dobre, ale niestety na płycie są dwa utwory z niskim, modulowanym basem: "Pękam ze śmiechu" i "Czternastoletnia sanitariuszka myśli zasypiając" i tam jednak coś z tym basem było nie tak. Było go słychać, ale inaczej niż z dużych kolumn. Zawsze życie musi dać człowiekowi jakiegoś prztyczka w nos:( Ale kontrabas nawet całkiem, całkiem. Odsłuch w małym, dobrze wytłumionym pomieszczeniu, przy użyciu dobrych monitorów ustawionych w bliskim polu, ma wielki sens. Minimalizujemy wpływ pomieszczenia, dzięki czemu możemy się cieszyć wyjątkowo realistycznym, przestrzennym, szczegółowym i "akustycznym" dźwiękiem. Minusy? Tracimy trochę na skali. Muzyka jest jakaś o numer mniejsza (nie wiem z czego to wynika). Przypomina trochę tę słuchaną na słuchawkach. Tracimy też trochę efektownego niskiego basu (ale zyskujemy czystszy, nierezonujący wyższy bas). Moim zdaniem warto. Duży efekt niewielkim kosztem, bo i kolumny mniejsze/tańsze, jak i mniej potrzebnych ustrojów akustycznych do ogarnięcia akustyki.
  12. Wyglądają na przemyślaną konstrukcję. Droższe modele mają nawet mikrofon i program do korekcji akustyki.
  13. Na to wychodzi.
  14. O mojej liście trzech kolumn do posiadania wspomniałem tu nieprzypadkowo. Oprócz wymienionych Bowers 706 są na niej także Impuls Audio Lagune i... Dali Menuet* *lista na dzień dzisiejszy, bo może jeszcze coś odsłucham i nastąpią zmiany
  15. Tu masz ideał do którego należy dążyć (RT60).
  16. Pewnie można. Tylko trzeba mieć szczęście. Powiedzmy, że istnieje ta idealna dla mnie konstrukcja. Skąd mam wiedzieć, która to? Musiałbym przesłuchać wszystko w danym przedziale cenowym, żeby ją namierzyć. To przecież niemożliwe. Chyba, że ma się właśnie szczęście i będzie to jedna z tych nielicznych, które będziemy mieli okazję posłuchać.
  17. A ja wczoraj zrobiłem sobie pewną listę. Ponieważ nie mogę znaleźć kolumn, które by mnie zadowalały w 100%, to pomyślałem, że kupię sobie trzy pary i w zależności od nastroju i repertuaru będę wybierał do słuchania jedne z nich. Wiesz kto znalazł się w tym zestawieniu? Bowersy 706;)
  18. Umówmy się tak Fafniak. Jak będą wybory, to napiszę Ci na kogo warto zagłosować. Jak po czterech lat nie będzie lepiej, to przyjadę i dasz mi w pysk (oczywiście jeśli najpierw zagłosujesz zgodnie z podpowiedzią). Stoi?
  19. Cudownej metody nie ma. Trzeba po prostu robić to, co należy. Budować demokrację, tolerancję, otwartość. Rozwijać społeczeństwo obywatelskie, Przestrzegać prawa i reguł. Budować zaufanie społeczne. Łączyć, a nie dzielić itd. Robić dokładnie na odwrót niż obecna władza. Będzie to trwało latami, ale może nasze dzieci doczekają normalnie funkcjonującego społeczeństwa. Dla nich warto.
  20. Rozumiem Fafniak, że Ty dla odmiany masz poczucie, że robisz swoimi tu wpisami coś ważnego?
  21. Niestety przodujemy na świecie pod względem ilości covidowych zgonów. Wczorajsze dane: Najwięcej zgonów chorych na COVID-19 w Europie zanotowano w Polsce - 3 611, 9,5 zgonu na 100 tysięcy mieszkańców, wzrost o 4 proc. i na Ukrainie (2772, 6,3 zgonu na 100 tysięcy mieszkańców, wzrost o 3 proc.) oraz we Włoszech (2 753, 4,6 zgonu na 100 tysięcy mieszkańców, spadek o 14 proc.). Pod względem liczby zgonów chorych na COVID-19 na 100 tysięcy mieszkańców Polska znalazła się w ubiegłym tygodniu przed Brazylią, gdzie wskaźnik ten wyniósł 9,4. Dwa tygodnie temu Polska również byłą krajem z największą liczbą zgonów chorych na COVID-19 w Europie. https://www.rp.pl/Covid-19/210429889-Raport-WHO-Wskaznik-zgonow-zakazonych-na-100-tys-osob-Polska-przed-Brazylia.html
  22. A co ja do k...nędzy robię w tym wątku. Staram się wpłynąć na opinię publiczną, by dokonała następnym razem mądrzejszego wyboru. Staram się obnażyć słabości obecnej władzy. Odkłamać obraz rzeczywistości fałszowany przez prorządowe media. Myślisz, że ja to robię z frustracji? O nie. To konstruktywne działanie, żeby było lepiej. Skąd wiesz. Może moje wpisy i dyskusja w tym wątku przekonały jednego czy drugiego wahającego się, żeby nie głosował następnym razem na ludzi, którzy prowadzą nasz kraj ku przepaści. Kto z nas dwóch jest bardziej tym który "narzeka"?
  23. Czy to coś zmienia? Jest i musimy się z nim jakoś uporać. Tu i teraz. Konstruktywnie i sprawnie. Nie czas na robienie dymu.
  24. Fafniak, musisz być postacią bardzo popularną w półświatku. Jako gość, który mówi "mnie to nie fascynuje i nie ekscytuję się tym", gdy go w biały dzień okradają. Podaj mi swój adres. Może też Ci coś buchnę. Mi się przyda, a skoro Tobie to wisi...
  25. Odsłuchuję teraz Menuety w innym ustawianiu. Pomieszczenie 10 m2. Dobrze wytłumione. Kolumny ustawione 10 cm od regału z książkami. Odsłuch w trójkącie równobocznym o boku 160 cm. Odczucia więcej niż pozytywne. Największe wrażenie robią wspaniałe wokale. Tak realistycznych i pełnych smaczków jeszcze u siebie nie słyszałem. Właściwie przyćmiewają resztę przekazu. Wszystko inne schodzi na dalszy plan. Stereofonia niezła. Bardzo szeroka i z dobrym wyjściem przed kolumny. Na odpowiednich nagraniach Dali potrafią dosłownie otoczyć dźwiękiem. Gorzej z głębią sceny za linią kolumn. Jest dość płasko. Daje o sobie znać, że kolumny nie mają za sobą wolnej przestrzeni. W salonie, odstawione daleko od ściany, nie miały z głębią problemu. Namacalność jest bardzo dobra, ale brzmienie jest trochę przytłumione, z mniejszym blaskiem i lekkością niż w salonie. Dużo większe wytłumienie daje o sobie znać. Odbiera to atrakcyjności np. muzyce elektronicznej. Nie jest taka energetyczna. Bas lepszy niż można się spodziewać. Bardziej wypełniony niż w salonie. W większości utworów zupełnie wystarczający. W miarę mięsisty i - mimo ustawienia kolumn blisko odbijającej powierzchni - tylko nieznacznie podbity w wyższym paśmie. Najważniejsze, że kulturalny i nierezonujący. Trzeba jednak przyznać, że na niektórych utworach, np. London Grammar "Hey Now", trzeba się go domyślać. Ogólnie spektakl mniejszy niż w salonie (z tych samych kolumn), ale - głównie za sprawą realizmu wokali i stereofonii - robiący i tak świetne wrażenie. Zestaw małopokojowy oparty na dobrej klasy monitorkach mógłby być dla mnie całkiem ciekawą alternatywą dla salonowego. I sporo tańszą. Podobają mi się te Dali.
×
×
  • Utwórz nowe...